NEW
Irony Medium
iTop Internautów
Couriersafe100

NEW
4 Watt LED C...
iTop Internautów
Nowe, elektr...
Ustka noclegi
Autor: Ustka
data dodania: 31.08.2010
SŁOWACKI RAJ - PODLESOK - BIESZCZADY
Autor: kotiz
data dodania: 21.08.2010
Nadbużańskie impresje
Autor: Markowski
data dodania: 16.08.2010
opis wyprawy | galeria zdjęć |
|liczba relacji w Podroze.pl:26
data założenia profilu: 17.04.2008

Tanzania, w kraju ostatnich afrykańskich wojowników.
data dodania: 28.01.2009
Zimowa Korona Gór Polskich. Wysoka Kopa, czyli Sylwester z triathlonistami
data dodania: 26.01.2009
Zimowa Korona Gór Polskich. Beskid Mały w rytmie Wielkiej Orkiestry.
data dodania: 23.01.2009
Znajomi:
Brak znajomych
Zimowa Korona Gór Polskich. Tatry, pierwsza mała porażka. I wielkie zwycięstwo.
Autor: jp
data dodania: 22.01.2009|
kraj: POLSKA|
typ wyprawy: krajoznawcza
zdjęcia: jp
liczba odsłon: 335
1|2|
Strona: 1 z 2
Dodaj własne spostrzeżenia - POLSKA
Powiadom znajomego
Dziewiętnasta. Ciągle nie ma pewnej informacji na temat chłopaków. Na pewno jednak nie dotarli do Pięciu Stawów. Nie ma z nimi kontaktu telefonicznego. Tutejszy TOPR-owiec, Władysław Cywiński, znany taternik i autor szczegółowych przewodników po Tatrach, poszedł w noc szukać ich śladów. Też jeszcze nie wrócił.
Pierwsze większe schronisko turystyczne zostało wybudowane w roku 1836, choć najwcześniejsze wzmianki o istniejącym schronie w tym rejonie pochodzą z roku 1823.
W 1865 r. schronisko spłonęło. W 1874 r. Towarzystwo Tatrzańskie rozpoczęło budowę nowego schroniska, które nazwano imieniem Stanisława Staszica.
W latach 1890–1891 dostawiono obok niego drugi budynek przeznaczony na wozownię, służącą turystom do „garażowania” konnych powozów. Schronisko służyło turystom do 1898 r., kiedy to kolejny pożar strawił budynek. Budynek wozowni po pożarze właściwego schroniska przejął jego rolę i pełni ją do dziś. Obecnie „Stare Schronisko” (była wozownia) jest najstarszym istniejącym schroniskiem w Tatrach Polskich.
W 1997 roku schronisko odwiedził papież Jan Paweł II.
wikipedia
Oficjalna Korona Gór Polskich
1. Rysy (Tatry) 2499 m npm
2. Babia Góra (Beskid Żywiecki) 1725
3. Śnieżka (Karkonosze) 1602
4. Śnieżnik (Masyw Śnieżnika) 1425
5. Tarnica (Bieszczady) 1346
6. Turbacz (Gorce) 1310
7. Radziejowa (Beskid Sądecki) 1262
8. Skrzyczne (Beskid Śląski) 1257
9. Mogielica (Beskid Wyspowy) 1173
10.Wysoka Kopa (Góry Izerskie) 1126
11.Rudawiec (Góry Bialskie) 1112
12.Orlica (Góry Orlickie) 1084
13.Wysoka (Pieniny) 1050
14.Wielka Sowa (Góry Sowie) 1015
15.Lackowa (Beskid Niski) 997
16.Kowadło (Góry Złote) 989
17.Jagodna (Góry Bystrzyckie) 977
18.Skalnik (Rudawy Janowickie) 945
19.Waligóra (Góry Kamienne) 936
20.Czupel (Beskid Mały) 934
21.Szczeliniec Wielki (Góry Stołowe) 919
22.Lubomir (Beskid Makowski) 912
23.Chełmiec (Góry Wałbrzyskie) 889
24.Biskupia Kopa Góry Opawskie) 889
25.Kłodzka Góra (Góry Bardzkie) 765
26.Skopiec (Góry Kaczawskie) 724
27.Ślęża (Masyw Ślęży) 718
28.Łysica (Góry Świętokrzyskie) 612
Schronisko PTTK nad Morskim Okiem – schronisko turystyczne położone nad Morskim Okiem, w Dolinie Rybiego Potoku w Tatrach Wysokich.
Znajduje się na wysokości 1410 m n.p.m. na polodowcowym wale morenowym. Wybudowane zostało w 1908 roku przez Towarzystwo Tatrzańskie.
Po remoncie kapitalnym w latach 1988-1992 schronisko dysponuje 77 miejscami noclegowymi w pokojach 3-, 5-, 6-, 14- i 16-osobowych. Budynek schroniska został w 1976 roku uznany za zabytkowy i jest prawnie chroniony. Schronisko jest zarządzane przez PTTK.
wikipedia

Zima astronomiczna rozpoczyna się w momencie przesilenia zimowego i trwa do momentu równonocy wiosennej, co oznacza okres pomiędzy 22 grudnia a 21 marca. Choć nie wszyscy się z tym zgadzają. Znany taternik i ratownik TOPR, Władysław Cywiński zapraszał mnie do zimowego wejścia na Rysy w kwietniu. Bo góry mają swoje prawa. I pory roku.
Tatry, pierwsza mała porażka. I wielkie zwycięstwo.
Korona Gór Polskich - jej zdobycie to wspięcie się na wszystkie najwyższe szczyty poszczególnych pasm górskich występujących w kraju. A jest ich sporo, bo dwadzieścia osiem. Mamy więc do zrobienia właśnie tyle szczytów. Od tego najwyższego którym są Rysy w Tatrach, o wysokości 2499m npm, po najniższy, jakim jest Łysica (612m npm) w Górach Świętokrzyskich, pasmo górskie i szczyt relatywnie dobrze znane, choćby sympatycznym czarownicom, które co roku zlatują na pobliską Łysą Górę.
Zakopane Rondo, sobota 20.12.2008.
Wieczór. W stronę Palenicy, czyli Morskiego Oka nie jedzie żaden góralski busik. Czekam najpierw sam, potem przyłącza się Amerykanka próbująca dostać się przez Łysą Polanę na Słowację. Potem jeszcze dwóch studentów krakowskiej uczelni. Robi się coraz później.
Kiedy przestajemy mieć nadzieję na jakikolwiek transport nagle zjawia się góral i oferuje nieformalny przewóz w formalnej cenie. Dobiera jeszcze kilka osób z dworca kolejowego i ruszamy. O zmroku docieramy na Palenicę i drepczemy drogą do schroniska w Morskim Oku. Studenci Jacek i Tomek* oraz ja. Tomek nieopatrznie zostawił swoje rękawiczki na wiacie przy Rondzie. Pożyczam mu swoją drugą parę. Sms-em wyśle mi info, gdzie je zostawił po zejściu z gór.
< Gdy piszę te słowa w moim pokoju w schronisku Morskie Oko, niedziela osiemnasta wieczorem, informacja jeszcze nie jest potwierdzona, ale nie zszedł. Razem z Jackiem zaginęli w drodze z Morskiego Oka do Doliny Pięciu Stawów Polskich.>
Idziemy żwawo dyskutując co rusz. Na różne tematy. Dyskusja przenosi się do schroniskowej sali jadalnej. Trwa do późnej nocy i zatacza szerokie kręgi. Po kulturę, sposób życia i ekstremalne zachowania ludzi kręgu kultury zachodnioeuropejskiej (w tym po trochu naszej) a azjatyckiej, afrykańskiej czy arabskiej. I jak współcześnie przenosi się ona na dzieci. Temat rzeka. Ale trzeba iść spać, bo chłopcy jutro planują przejść z Morskiego do Pięciu Stawów. Trochę bokiem, bo szlak przez Świstówkę jest zamknięty z uwagi na zagrożenie lawinowe. Ja mam zamiar sprawdzić szlak w kierunku na Rysy, jeden ze szczytów Korony Gór Polskich. Zdobywanie Zimowej Korony planuje zacząć od niego.
Morskie Oko, niedziela 21.12.2008. Całą noc padał śnieg. I dalej sypie. Jacka spotykam jeszcze rano. Potwierdzaich trasę. Ja zwyczajowo wpisuję się do TOPR-owskiej księgi wyjść w góry i wyruszam w stronę Czarnego Stawu pod Rysami. Spotkani nieliczni zapaleńcy zimowych wędrówek po górach jednym głosem mówią o niezwykle ciężkich warunkach w górach. Śniegu momentami po pas. Na Szpiglasową Przełęcz nie da się wejść. Szlak zasypany. Podobnie z Rysami. Dotrzeć można forsując w wysokim śniegu strome podejście na Czarny Staw, potem szlak się urywa.
< Dziewiętnasta. Ciągle nie ma pewnej informacji na temat chłopaków. Na pewno jednak nie dotarli do Pięciu Stawów. Nie ma z nimi kontaktu telefonicznego. Tutejszy TOPR-owiec, Władysław Cywiński, znany taternik i autor szczegółowych przewodników po Tatrach, poszedł w noc szukać ich śladów. Też jeszcze nie wrócił.>
Wspinam się po zasypywanych nieustająco sypiącym śniegiem śladach kilku moich poprzedników. Uciążliwe wejście w tych warunkach jest wielokrotnie bardziej trudne niż zazwyczaj. Ale do zrobienia. Po około godzinie wspinaczki, ślizgania się i zapadania w głębokim śniegu docieram pod charakterystyczny krzyż. W stronę Rysów nie ma ani jednego wydeptanego śladu. Ktoś szedł w stronę przełęczy Pod Chłopkiem. Podążam chwilę tym tropem po czym chowam się za skalnym załomem, by co nieco rozgrzać się gorącą herbatą. Spoglądam w kierunku Rysów, mając nadzieję, że choć na chwilę pokażą się w swojej krasie zza zasłony gęsto padającego śniegu. Nic z tego. Zawróciłem. Ślizgając się niemal jak na nartach spuściłem się w dół w stronę Morskiego Oka. Wieczorem w schronisku dowiedziałem się o zaginięciu moich zaprzyjaźnionych studentów. Nie mogłem znaleźć sobie miejsca. Nie chciałem uwierzyć, że coś mogło im się stać. Ciągle miałem nadzieję, że się odnajdą. Że zmienili plany, trasę. Cokolwiek.
< Dwudziesta dziesięć. Z nocnego obchodu wraca Cywiński. Znalazł ślady, ale schodzące ze Świstówki w stronę drogi do Morskiego Oka. Po chwili dostał informacje z TOPR-owskiej centrali, że chłopcy się znaleźli! Właśnie przed chwilą dotarli do schroniska w Pięciu Stawach! Faktycznie zawrócili ze skrótu na Świstówkę i Roztoką dotarli do schroniska. Uff!!! >
1|2|
Strona: 1 z 2
Oceń wyprawę:
średnia ocen: 3,5
liczba ocen: 4
