NEW
Irony Medium
iTop Internautów
Couriersafe100

Stolica: Tbilisi Waluta: lari (GEL) 1 GEL = 100 tetri Język urzędowy: gruziński Inne: rosyjski, angielski
MSZ zaleca unikanie podróżowania w strefach konfliktu gruzińsko-osetyńskiego i okolicach. Dodatkowe informacje: Ambasada RP w Tbilisi nr tel: +995 32 92 03 98. Paszport uprawnia do wjazdu bez wizy i pobytu do 90 dni. Musi być ważny co najmniej trzy miesiące dłużej niż planowany czas pobytu. Za przekroczenie terminu bezwizowego - grzywna 180 GEL. Jeśli samochód nie jest własnością kierującego, wymagana notarialna zgoda właściciela na korzystanie z pojazdu. Przy wjeździe trzeba wypełnić ankietę migracyjną. Deklarację celną – przy wjeździe i wyjeździe.
Zagrożenie cholerą, dyfterytem, gruźlicą i żółtaczką zakaźną. Lepiej nie kupować jedzenia na bazarach. Nie wolno pić surowej wody. Zakaz kąpieli w jeziorach i stawach (zarazki cholery). Publiczna służba zdrowia na bardzo niskim poziomie. Brakuje lekarstw. Dla turystów - odpłatna opieka medyczna. Wizyta w klinice prywatnej (Tbilisi i większe miasta) - od 20 do 40 USD. Ubezpieczenie nie jest obowiązkowe.
Międzynarodowe prawo jazdy. Na granicy, trzeba wziąć zaświadczenie o charakterze wwozu pojazdu - „wjazd czasowy” lub „import”. Za brak dokumentu - wysokie mandaty. Bezpieczniej nie podróżować po tzw. samozwańczych republikach Abchazji i Osetii Południowej. Wjazd tam jest utrudniony. Mało połączeń kolejowych. Przewoźnicy prywatni oferują tani transport mikrobusami.
Dość niebezpiecznie, choć spadła liczba przestępstw wobec turystów. Strefy konfliktu na północnym-zachodzie - Republika Abchazji i na północ od stolicy - Południowa Osetia. Niekorzystny wpływ na bezpieczeństwo ma sytuacja w sąsiedniej Czeczenii. Niebezpiecznie może być w rejonie achmeckim (uchodźcy czeczeńscy) i w okręgu Swanetii (ludność mówiąca odrębnym dialektem).
Kraj wielowyznaniowy. Główną religią jest prawosławie. W większości cerkwi wymaga się odpowiedniego ubrania - długiej spódnicy lub spodni, a czasem nakrycia głowy u kobiet.
Kraj wielowyznaniowy. Główną religią jest prawosławie. W większości cerkwi wymaga się odpowiedniego ubrania - długiej spódnicy lub spodni, a czasem nakrycia głowy u kobiet.
Ciężkie warunki życia. Zimą nie są ogrzewane mieszkania i urzędy. Przerwy w dostawach gazu i prądu. Problemy z dostawami wody pitnej. W zasadzie nie ma możliwości płacenia kartą.Źródło: msz.gov.pl
"Polak za granicą"
Gruzja- magiczne zakaukazie
Autor: gotramper
data dodania: 17.06.2010
Podróż po Kaukazie
Autor: Pavel
data dodania: 02.09.2009
Gruzja region Tusheti
Autor: biedrona
data dodania: 28.04.2009
opis wyprawy | galeria zdjęć |
|liczba relacji w Podroze.pl:1
data założenia profilu: 05.12.2008

Znajomi:
Brak znajomych
W rytmie Lezginki
Autor: IwonaKaliszewska
data dodania: 05.12.2008|
kraj: GRUZJA|
typ wyprawy: krajoznawcza
zdjęcia: IwonaKaliszewska
liczba odsłon: 397
1|2|
Strona: 1 z 2
Dodaj własne spostrzeżenia - GRUZJA
Powiadom znajomego
Kistowie, ubrani w tradycyjne stroje kisyńskie, śpiewają i grają zarówno pieśni gruzińskie jak i czeczeńskie, co nadaje ich twórczości ludowej niepowtarzalny koloryt i dźwięk.
Kiedy u zarania dziejów Bóg stworzył świat wszystkie narody zebrały się w jednym miejscu, czekając na podział Ziemi. Każdy chciał dostać piękny zakątek, powstał więc wielki harmider i ścisk. Zobaczywszy to, Gruzini zamiast rozpychać się w kolejce woleli poświęcić czas na tańce, zabawę i ucztowanie. W między czasie Bóg rozdał już wszystko, co miał, ale gdy usłyszał odgłosy wesołych pieśni i słowa kwiecistych gruzińskich toastów, zrobiło mu się żal tych pogodnych, uśmiechniętych ludzi. W nagrodę za radość życia i sielską zabawę postanowił oddać im najpiękniejszy - kipiący zielenią, pełen malowniczych gór i żyznych pól zakątek, który planował zatrzymać dla siebie.
Gospodarze kistyńscy, mieszkający w dolinie Pankisi są w większości muzułmanami sunnitami i kultywują raczej tradycyjny tryb życia w małej społeczności.
W społeczeństwach muzułmańskich, w życiu społecznym widoczny jest podział na świat mężczyzn i kobiet. Dotyczy to zarówno zwykłych zajęć codziennych jak również kontaktów międzyludzkich. Z tego powodu, lepiej jest, aby przebywając na wyjeździe z narzeczoną lub narzeczonym starać się zachowywać raczej dyskretnie i nie okazywać swoich uczuć w towarzystwie innych ludzi.
Kistowie są niezwykle gościnnymi i życzliwymi ludźmi. Zaraz po wejściu do domu zostaniemy poczęstowani miejscowymi potrawami i napojami. Warto z tej gościnności skorzystać. Jest to dobra okazja do nawiązania bliższej znajomości, prowadzenia rozmowy, ale także spróbowania innego stylu życia, którego ważną częścią jest wspólne biesiadowanie i wznoszenie licznych toastów. Kistowie mimo, iż są muzułmanami, piją wino tak jak Gruzini. Wyjątkiem są mężczyźni nazywani popularnie mułłami lub regularnie praktykujący islam. Większość Kistów nadal uprawia winorośl, wyrabia z niej własne wino i częstuje nim gości.
I tutaj uwaga numer jeden: bądźmy przygotowani, że współbiesiadnicy poproszą nas o wygłoszenie mowy przed kolejną szklanicą wychylanego wina. Im toast będzie bardziej podniosły, kwiecisty, i co oczywiste szczery, tym większe będzie ukontentowanie naszych gospodarzy. Gościnna atmosfera ma także swoje negatywne skutki, związane z przedawkowaniem miejscowego jadła i trunku. Odmawiając, co wcale nie jest proste, musimy być ostrożni, żeby nie urazić naszych gospodarzy.
Skoro jesteśmy już przy temacie związanym z jedzeniem, to nieuchronną
konsekwencją jest potrzeba skorzystania z toalety. Te zaś, w postaci sławojek,
znajdują się w ustronnym miejscu przy każdym gospodarstwie, prawie nigdy
wewnątrz domu mieszkalnego.
Wychodząc z domu, w upalny dzień, pamiętajmy, że większość mieszkańców wsi jest
muzułmanami. W związku z tym lepiej, nie eksponować nagich części ciała, co nie
znaczy, że należy demonstracyjnie zakładać ciężkie i ciemne stroje.
Minister Kultury Republiki Gruzji dekretem z dnia 24 grudnia 1996
r., przyznał Zespołowi Pieśni i Tańca „Daimoakh” status gruzińskich
artystów ludowych.
W 1997 r. Makwała Margoszwili jako kierownik zespołu "„Daimoakh”"
uzyskała pierwszą nagrodę Ministra Kultury Republiki Gruzji na
festiwalu pieśni i tańców ludowych w Tbilisi.
Od czasów powstania zespół „Daimoakh” odbył wiele koncertów w Gruzji i zagranicą, między innymi w Turcji, Francji i Polsce.
W 2006 r. Zespół Daimoahk nagrał płytę w studio Programu 2, Polskiego Radia. Nagrania z płyty zostały wykorzystane do kilku audycji o muzyce kaukaskiej.
Obecnie zespół „Daimoakh” składa się z artystów śpiewających i
grających na tradycyjnych instrumentach, np. harmonii czeczeńskiej,
deczik pondur (instrument szarpany), bębenkach.
Zespół posiada grupę tancerzy dorosłych i dzieci, wykonujących tradycyjne tańce czeczeńskie i gruzińskie.
Zespół odgrywa również scenki rodzajowe z życia codziennego, urządza
recytacje poezji kistyńskiej i gruzińskiej, w większości autorstwa
Makwały Margoszwili.
Oddzielną grupę w ramach zespołu tworzą członkinie bractwa
sufickiego Kunta Hadżi Kiszijewa z Duisi. Tzw. „Hadżistki”, dla
wszystkich zainteresowanych gości, urządzają pokazy tradycyjnej
modlitwy sufickiej – „dziku”, w którą wplatają modlitwy o pokój i
poezje Makwały Margoszwili.
„Hadżistki” Makwały zostały owacyjnie przyjęte w czasie koncertów zespołu w Turcji kilka lat temu.
1|2|
Strona: 1 z 2
Oceń wyprawę:
średnia ocen: 0,0
liczba ocen: 0
