Podróże

|

Wyprawy

|

Samochodem poprzez Colorado, Utah, Arizonę cz.2

     
Podróże 8/2010

Numer 8/2010w numerze

USA

USA

Stolica: Waszyngton Waluta: dolar (USD) Język urzędowy: angielski Inne: języki mniejszości narodowych, głównie hiszpański

Wjazd

Polaków obowiązują wizy. Posiadanie wizy nie gwarantuje wjazdu; ostateczną decyzję podejmuje urzędnik kontroli granicznej. Ważność paszportu powinna o 6 miesięcy przekraczać planowany czas pobytu. Przy wjeździe podróżni są fotografowani, pobiera się odciski palców. Nie jest wymagane okazanie biletu powrotnego, może być on jednak przydatny w razie wątpliwości celnika. Bez obowiązku zgłoszenia można przewieźć do 10 000 USD. Nie wolno wwozić żywności, roślin, nasion itp.

Zdrowie

Opieka medyczna jest ogólnie dostępna, na wysokim poziomie i bardzo droga. Wizyta u lekarza ogólnego kosztuje od 50 do ponad 100 USD, doba w szpitalu – od 500 do kilku tysięcy USD.

Podróżowanie

Z międzynarodowym prawem jazdy można prowadzić samochód przez okres ważności wizy. Na autostradach dozwolona prędkość różni się w poszczególnych stanach: od 55 do 75 mil na godzinę (88–120 km/godz.). W czasie kontroli policji nie wolno wychodzić z samochodu bez polecenia. Kierowca pod wpływem alkoholu często zostaje od razu aresztowany. Nie ma ograniczeń w podróżowaniu po kraju, nie wolno jednak bez zezwolenia wkraczać na tereny prywatne.

Bezpieczeństwo

Zagrożenie zamachami terrorystycznymi - w wielu miejscach obowiązują zaostrzone środki bezpieczeństwa - sprawdzanie bagaży i kontrola osobista (głównie na lotniskach). W większości dużych miast, zwłaszcza w ich biednych dzielnicach, duże zagrożenie przestępczością.

Inne

Napięcie – 120 V (wtyczki polskie nie pasują do gniazdek). Inne są jednostki metryczne: mile, stopy, cale, funty i galony. W miejscach publicznych palenie jest zabronione. W wielu stanach nie można publicznie pić alkoholu lub nawet posiadać przy sobie nie opakowanych butelek. Telefon alarmowy dla całych USA - 911. Źródło: msz.gov.pl
"Polak za granicą"

Zabierz koniecznie
Akcesoria

NEW
Irony Medium

iTop Internautów
Couriersafe100

Obuwie

NEW
Escape H2

iTop Internautów
COMMUTER

Odzież

NEW
Kangri Crew

iTop Internautów
Exemplar

Sprzęt

NEW
Krótkofalówk...

iTop Internautów
Nowe, elektr...

Przewodniki

NEW
Wybrzeże Cho...

iTop Internautów
Album „Krajo...

Przeczytaj także

USA - po zachodniej stronie cz.IV
Autor: Aga82
data dodania: 07.04.2010

USA - po zachodniej stronie cz.III
Autor: Aga82
data dodania: 07.04.2010

USA - po zachodniej stronie cz.II
Autor: Aga82
data dodania: 16.03.2010

opis wyprawy | galeria zdjęć |

|liczba relacji w Podroze.pl:4

jolciad

data założenia profilu: 10.10.2009

jolciad

jolciad

Zobacz inne relacje jolciad:

Z Chicago do krainy gejzerów. cz. 1
data dodania: 12.03.2010

Samochodem poprzez Colorado, Utah, Arizonę cz.3
data dodania: 01.03.2010

Samochodem poprzez Colorado, Utah, Arizone cz.1
data dodania: 03.02.2010

Pozostałe relacje użytkownika

Znajomi:

Brak znajomych

Galeria foto

Oceń zdjęcia

Monument Valley - dookoła jednago z monumentów Powiększ zdjęcie
Navajo National Monument - osada Betatakin Powiększ zdjęcie
Horse Shoe Bend Powiększ zdjęcie
Horse Shoe Bend Powiększ zdjęcie
Antelope Canyon - nasz transport do kanionu Powiększ zdjęcie
Antelope Canyon Powiększ zdjęcie
Grand Canyon - North Rim Powiększ zdjęcie
Grand Canyon - North Rim Powiększ zdjęcie
Grand Canyon - North Rim Powiększ zdjęcie
Grand Canyon - North Rim - zachód słońca Powiększ zdjęcie

Zobacz całą galerię

Samochodem poprzez Colorado, Utah, Arizonę cz.2

Autor: jolciad

data dodania: 15.02.2010| kraj: USA| typ wyprawy: krajoznawcza
zdjęcia: Jola

Tagi: Arizona, Monument Valley, Navajo National Monument, Betatakin, Page, Jeziora Powella, Glen Canyon, Antelope Canyon, Horse Shoe Bend, Grand Canyon, North Rim, Wielki Kanion Kolorado, Bright Angel Point, Navajo Bridge

nocleg informacje praktyczne zakupy

Zobacz na mapie

liczba odsłon: 642

   1|2|3|  

Strona: 1 z 3

Najpiękniejsze to co jest do zobaczenia w USA to parki narodowe.

Spostrzeżenia Dodaj własne spostrzeżenia - USA Powiadom znajomego Powiadom znajomego

Monument Valey - The Mittens - East i West czyli wschodnia i zachodnia rękawiczka.
plusik

Monument Valey - The Mittens - East i West czyli wschodnia i zachodnia rękawiczka.
Autor: Jola

Prawie cały przemysł turystyczny Arizony opiera sie dosłownie na jednym cudzie natury, jakim jest Wielki Kanion Kolorado. My jednak oprócz tego postanowiliśmy odwiedzić kilka innych miejsc w Arizonie znajdujących sie na terenach należących do rodowitych mieszkancow Ameryki.

nocleg nocleg

Dla lubiących przygodę i brak luksusu polecam kempingi w wyznaczonych miejscach lub "na dziko". W Parkach Narodowych  zwykle pobierane są drobne opłaty na kempingach, i jezeli planuje sie podroż w sezonie wakacyjnym to trzeba zarezerwować miejsce wcześniej. Dla bardziej wygodnickich polecam motele,  ktore są rozsiane dookoła każdego parku narodowego i też warto sie przygotować wcześniej aby potem nie jeździć od miejsca do miejsca w poszukiwaniu łózka do spania. Jeżeli chodzi o Północna Krawedz Wielkiego Kanionu Kolorado to jest tu dużo mniej miejsc gdzie można znaleźć nocleg w porównaniu ze stroną południową. Dlatego jeżeli ktoś planuje zatrzymać się tutaj dłużej niż parę godzin to obowiazkowo trzeba załatwić nocleg wcześniej.

informacje praktyczne informacje praktyczne

Trzeba pamietać że na terenie rezerwatow można się poczuć jak w innym kraju. Ludzie ci mają swoją bardzo bogatą kulturę i tradycje z których są bardzo dumni. W wielu miejscach robienie zdjęć jest zabronione, trzeba się do tego dostosować, można poprosic o pozwolenie, to są bardzo mili ludzie zwykle pozwalają. Navajo i Hopi Nation mają wlasne ustalenia dotyczace czasu letniego, dlatego w przygranicznych miastach zegary mogą wskazywać rożne godziny, zależnie czy jest się w dzielnicy amerykanskiej czy na terenie rezerwatu.

zakupy zakupy

Największy wybór wyrobów rzemieślniczych rdzennych Amerykanów oferuje Trading Post w Cameron. Jednak zatrzymując się przy przydrożnych stoiskach można znaleźć ciekawe eksponaty i tam można sie targować w przeciwieństwie do oficjalnych miejsc.

Opis wyprawy

Arizon a, specyficzny stan, ponad jedna trzecia terytorium stanu nadal należy do rodowitych mieszkanców Ameryki, żyjących tu od wiekow i stanowiących większość ludności poza kilkoma ośrodkami miejskimi. Największym rezerwatem Indian, zresztą największym w całym USA jest rezerwat plemienia Nawaho. Tam też udajemy się w pierwszej kolejnosci, ponieważ na jego terenie znajduje się sławna dolina Monunent Valley.
Monument Valley to grupa piaskowców w kształcie iglic i wieżyc stojących  majestatycznie pośród  bezkresnych piaszczystych przestrzeni. Stała się ona sławna dzięki westernom Johna Forda, który odkrył iż będzie perfekcyjnym tłem do jego produkcji. Od tego czasu miejsce to stało się symbolem Dzikiego Zachodu oraz głównym tłem większości westernów. Jest to niewątpliwy cud natury i pewno z tego powodu jest to jedno z najbardziej obfotografowanych miejsc w USA. Podobną scenerię oczywiście spotyka sie także gdzie indziej, nigdzie jednak obraz nie robi takiego wrażenia na oglądających jak tutaj. Ponieważ miejsce to znajduje się na terenie rezerwatu Indian Nawahów jest miejscem nienaruszonym przez turystykę i jest ciagle twierdzą ich kultury. Najwieksze i najbardziej efektowne z monolitów stanowią parę zwaną The Mittens - East i West czyli wschodnia i zachodnia rękawiczka. Można je oglądać za darmo jadąc drogą US-163, ale warto zjechać w boczną drogę prowadzącą do Monument Valley Tribal Park żeby przyjrzeć im się bliżej. Aby dostac się do Tribal Park prowadzonego przez Indian z plemienia Nawaho trzeba zapłacić 7$ od osoby. Przy wjezdzie dostaje się mapkę całej doliny Monument Valley na której są zaznaczone wszystkie najciekawsze miejsca do zobaczenia. W Tribal Park znajduje sie kilka sklepów z wyrobami Indian, restauracji i nawet hotel w którym można wynająć pokój z widokiem na dolinę. Można wykupic tutaj tez dwugodzinny wypad jeepem z przewodnikami z plemiena Nawaho, albo przejażdżkę konno po dolinie, ale takie imprezy kosztują 65$ od osoby za jedną. My, ponieważ  jesteśmy w posiadaniu samochodu 4WD wybieramy się na trasę sami. W głąb doliny prowadzi bardzo wyboista droga, około 30 km długości,  która zatacza koło wokoł wszystkich najpiękniejszych miejsc. Po drodze są znaki że można stanąc zrobic zdjęcia ale odchodzenie dalej od samochodu jest zabronione. Widoki zapierają dech w piersiach. Na jednym z postojów, chyba najbardziej oddalonym od Tribal Park, nagle zauważyliśmy wąską ścieżkę prowadzącą za jeden z wielkich monumentów. Pomyśleliśmy, ze fajnie by było obejść taki jeden wielki monolit dookoła, wiec nie zastanawiajac się długo ruszylismy w drogę pomimo zakazów. Szlak po kilkuset metrach urwał się nagle, co dalej robic, wracac czy iśc tak na wyczucie. Skała jest wprawdzie wielka ale wolno stojąca w pustyni, można spróbowac ją jakos obejśc. Tak też zrobiliśmy, super przeżycie, sami w takim pięknym miejscu. Spedzilismy w doline pół dnia i po południu ruszylismy w strone miasteczka Page po drodze zatrzymując sie jeszcze w Navajo National Monument.

Navajo National Monument obejmuje ochroną dwie osady naskalne wybudowane przez przodków Indian Pueblo. Takich osad jest bardzo duzo rozsianych po całym stanie Arizona. Co ładniejsze, lepiej zachowane sa objete ochroną w postaci National Monument albo Parku Narodowego - Mesa Verde. W Navajo National Monument znajdują sie dwie osady: Betatakin i Keet Seel. Zeby je zobaczyc z bliska trzeba przemierzyc wielokilometrowe szlaki z przewodnikiem. Bardziej znana jest osada Betatakin bo jest bardziej dostepna, tylko 6 godzin marszu:)  Wyprawa wyrusza tylko raz dziennie, wczesnie rano, wiec sie na nią nie załapalismy, musielismy sie zadowolic ogladnieciem osady z punktu widokowego usytuowanego z drugiej strony kanionu. Widac całą osade, posiada ona podobno 135 pomieszczen. Została opuszczona siedem wiekow temu ale ciagle robi wrazenie. Lornetka jest pomocna jak ktos ma.

Na nocleg jedziemy do miasteczka Page, w poblizu ktorego znajduje sie kilka ciekawych miejsc do zobaczenia. Po podjechaniu pod nasz motel okazało sie ze nie ma miejsc, dobrze ze zarezerwowalismu pokój wczesniej bo musielibysmy sie teraz tułac od motelu do motelu. Wysiadamy aby sie zarejstrowac, sporo ludzi dookoła bo motel pełny a tu nagle słyszymy ze wszyscy mowią po polsku. Co jest Chicago czy co? mysle. Okazało sie ze to polska wycieczka z jednego z polskich biur podrozy w Chicago. Odbywali błyskawiczną wycieczke autobusową po parkach narodowych USA, w 11 dni od Chicago do San Francisco i z powrotem. Jak nie ma sie mozliwosci inaczej to mozna i tak, ale kilka godzin w Yellowstone albo Grand Canyon to chyba troche mało.

   1|2|3|  

Strona: 1 z 3

Oceń wyprawę:

średnia ocen: 9,8

liczba ocen: 13

. Komentarze

dodaj komentarz



W serwisie:
  • Cel podróży
  • Zabierz koniecznie
  • Dodaj wyprawę
  • Podróżnicy
  • Wyprawy
  • Kalendarz
  • RSS
MURATOR S.A.:
  • O wydawnictwie
  • Redakcja serwisu
  • Regulamin serwisu
  • Reklama
  • Partnerzy
  • Prenumerata miesięcznika Podróże
Miesięczniki:
  • Murator
  • Dobre wnętrze
  • M jak mieszkanie
  • Moje mieszkanie
  • Podróże
  • Żagle
  • Zbuduj dom
  • Architektura
  • Zdrowie
  • M jak mama
  • Copyrights © MURATOR S.A. 2005-2008
  • Design by byss.pl
  • Hosted by SUPERMEDIA