NEW
Irony Medium
iTop Internautów
Couriersafe100

NEW
4 Watt LED C...
iTop Internautów
Nowe, elektr...
Ustka noclegi
Autor: Ustka
data dodania: 31.08.2010
SŁOWACKI RAJ - PODLESOK - BIESZCZADY
Autor: kotiz
data dodania: 21.08.2010
Nadbużańskie impresje
Autor: Markowski
data dodania: 16.08.2010
opis wyprawy | galeria zdjęć |
|liczba relacji w Podroze.pl:1
data założenia profilu: 08.02.2010

Znajomi:
Brak znajomych
Łeba
Autor: oki
data dodania: 08.02.2010|
kraj: POLSKA|
typ wyprawy: krajoznawcza
zdjęcia: oki
Tagi: Łeba, Słowiński Park Narodowy, wczasy
liczba odsłon: 267
Strona: 1 z 1
Dodaj własne spostrzeżenia - POLSKA
Powiadom znajomego
Jedna z moich ostatnich wypraw, której pewnie nigdy nie zapomnę, była to spontaniczna wycieczka rowerem na wydmy ruchome w Łebie. Trasa lekka i przyjemna, jednak w miarę jedzenia apetyt rośnie. Dokładnie tak samo było ze mną. Po dojechaniu na wydmy stwierdziłem, że jeszcze nigdy nie byłem dalej, a pogoda wręcz idealna to czemu nie. Skończyło to się tak, że po ok 10 godzinach i przejechanych 75 kilometrach, skrajnie wyczerpany wróciłem do Łeby.
Łeba - www.lebanoclegi.pl
Komary, koniecznie trzeba mieć off lub coś innego.
Słowiński Park narodowy
Wydmy ruchome, wyrzutnia V2, latarnia w Czołpinie, skansen.

Po powrocie do domu i przejżeniu wszystkich dostępnych mi map, dopiero pojąłem ogrom tej wycieczki, ekstremalnie wyczerpującej i dostarczającej niezapomnianych wrażeń. Trasa jaką przejechałem to szlak żółty, tzw. południowy, łączony z czarnym i powrotnym czerwonym do Łeby. Jest to najbardziej atrakcyjny szlak, ale i bardzo wymagający. Poniżej jego opis. Ja akurat zrobiłem go w odwrotnym kierunku. Rozpoczyna on się w Łebie przy stacji PKP. Kierując się na południe, mijamy stację benzynową i tuż za nią skręcamy w prawo. Początkowo betonowa droga zmienia sie w gruntową i wiedzie po wale, brzegiem jeziora Łebsko, do wsi Żarnowska. Za wioską wjeżdżamy w rezerwat ścisłej ochrony ptaków i ryb "Gackie lęgi". Na obszarze ochrony ścisłej "Bielice", podziwiac możemy starodrzew olszy i sosny czarnej. Po minięciu osady Gać poprzez łąki docieramy do wsi Izbica. Po około 2,5km dojeżdżamy do osady Lisia Góra. Przed nami droga do Kluk. W tym miejscu radziłbym, założyc odzież ochronną (coś na głowę, kurtkę ortalionową i długie spodnie). Przejeżdżamy przez Ciemińskie Bagna. Obfitość insektów mogłaby wprawić w zachwyt niejednego entomologa. Owady nie podarują żadnemu miejscu na twoim ciele. Po dotarciu do Kluk warto odbić kilkaset metrów w prawo i wejść na wieżę widokową. W wiosce znajdje się skansen "Muzeum wsi Słowińskiej". Miejsce warte zobaczenia - kilkanaście chałup nawet z przełomu XVIII/XIX wieku i arcyciekawe przedmioty z "butami dla koni" włącznie. Odcinek od Kluk do wioski Łokciowe przemierzamy asfaltówką, po czym odbijamy w lewo i jadąc przy kanale Łupawa-Łebsko, po płytach docieramy do Smołdzina. W Smołdzinie warto zobaczyć Muzeum Przyrodnicze i wejść na górę Rowokół, najwyższe wzniesienie w pasie polskiego wybrzeża (115m). Widok z wieży widokowej na szczycie góry zapada w pamięci na długo. Szlak żółty kończy się w oddalonej o 6km wsi Gardna Wielka. W Gardnie zmieniamy szlak na "czarny" jadąc wałem przeciwpowodziowym, podziwiać możemy piękno jeziora Gardno. Po dojechaniu do skrzyżowania "Pod dębami" zmieniamy szlak na czerwony w kierunku Łeby. Mijamy malownicze jezioro Dołgie Duże, latarnię morską w Czołpinie i brzegiem morza przemieszczamy się w kierunku wydm ruchomych. Wdrapujemy się na Górę Łącką z której to zobaczyć możemy niemalże cały przejachany szlak. Wracając do punktu wyjścia mijamy jeszcze wyrzutnię V2 oraz wioskę Rąbka. Planując tą podróż warto wziąć pod uwagę pogodę. Optymalnie 2 - 3 bezdeszczowe dni przed wyprawą, dużo wody i cały wolny dzień. Wspaniała sprawa!
Strona: 1 z 1
Oceń wyprawę:
średnia ocen: 8,8
liczba ocen: 4
