NEW
Irony Medium
iTop Internautów
Couriersafe100

Stolica: Jerozolima – wg władz izraelskich, Tel Awiw – wg ONZ Waluta: szekel (ILS) 1 ILS = 100 agorot Języki urzędowe: hebrajski, arabski Inne: angielski, rosyjski
Wjazd i pobyt bez wizy do 90 dni z paszportem ważnym co najmniej 3 miesiące. Trzeba zwracać uwagę na stemple wbijane na granicy – zdarza się, że celnicy bez uprzedzenia skracają czas pobytu. Na przejściu w Ejlacie ograniczanie pobytu do 1 miesiąca to reguła. Za przebywanie bez wizy grozi odmowa wjazdu przy kolejnych wizytach. Na każdy dzień pobytu wymaga się 100 USD. Nie istnieje ruch osobowy między Izraelem a Libanem i Syrią. Zakaz wwozu żywności, roślin i chemikaliów, stylizowanych monet i matryc do ich produkcji oraz urządzeń i automatów do gier hazardowych. Można wwieźć do 2 l alkoholu poniżej 40 proc., 1 l – powyżej 40 proc., 400 szt. papierosów i 250 ml perfum. Wartość przewożonej gotówki nie może przekroczyć 80 000 szekli. Ograniczenia dotyczą też przewozu zwierząt.
Wysoki poziom opieki medycznej. Usługi są drogie: cena wizyty u internisty to ok. 100 USD, u specjalisty – od 200 USD a doby w szpitalu - do 1000 USD. Polisy polskich towarzystw są uznawane.
Polskie i międzynarodowe prawo jazdy ważne przez 90 dni. Zielona karta jest obowiązkowa. Okresowo niektóre tereny niedostępne dla turystów – zagrożenie bezpieczeństwa. Na wjazd do Strefy Gazy potrzebne zezwolenie. Zagrożenie minami na Wzgórzach Golan - nie wolno opuszczać wytyczonych tras. Od stycznia do marca możliwe powodzie i lawiny błotne – drogi mogą być nieprzejezdne lub zamknięte. Przypadki ostrzelania i obrzucania kamieniami samochodów.
Zagrożenie zamachami terrorystycznymi – lepiej nie korzystać z transportu publicznego. Przestrzega się przed kieszonkowcami.
Dominuje judaizm. Dobrze nosić długie spodnie lub spódnice i długie rękawy. W czasie szabasu i w święto Jom Kipur zakaz prowadzenia pojazdów.
Dominuje judaizm. Dobrze nosić długie spodnie lub spódnice i długie rękawy. W czasie szabasu i w święto Jom Kipur zakaz prowadzenia pojazdów.
W szabas komunikacja jest ograniczona. Zamyka się też niektóre drogi. Podczas ramadanu nie wolno publicznie jeść, pić i palić tytoniu. Źródło: msz.gov.pl
"Polak za granicą"
Przybieżeli do Betlejem...
Autor: Jarosław Tondos
data dodania: 10.12.2008
Masada - Żydowska forteca pośrodku pustyni
Autor: Jarosław Tondos
data dodania: 08.07.2008
Pustynia Negew
Autor: szczypia123
data dodania: 08.05.2008
opis wyprawy | galeria zdjęć |
|liczba relacji w Podroze.pl:23
data założenia profilu: 21.12.2007

Zobacz inne relacje Anna Zaborska:
Belize: Rytm zapisany w genach
data dodania: 09.09.2008
Bornholm: Rowerowa wyspa
data dodania: 26.08.2008
Gdzie San domierza do Wisły
data dodania: 26.08.2008
Znajomi:
Brak znajomych
Izrael: ziemia, po której stąpał Jezus
Autor: Anna Zaborska
data dodania: 26.08.2008|
kraj: IZRAEL |
typ wyprawy: krajoznawcza
zdjęcia: Anna Zaborska
Tagi: Izrael, Ziemia Święta, Biblia, religia, chrześcijaństwo, Jerozolima, góra Oliwna, rzeka Cedron, góra Syjon, Via Dolorosa, Betlejem, Ściana Płaczu, Bazylika Bożego Narodzenia
liczba odsłon: 3338
Strona: 1 z 4
Dodaj własne spostrzeżenia - IZRAEL
Powiadom znajomego
Stąpanie po tych samych ścieżkach co Chrystus, Józef, Maria jest doświadczeniem tyleż wyjątkowym, co trudnym do opisania. Ale spróbuję...
Walutą jest szekiel izraelski , w skrócie NIS. Bez problemu można płacić dolarami i euro.
Klimat podzwrotnikowy, suchy. Zimą jest ok. 14 – 16 st C, latem 28 – 34 st. C. Większość Ziemi Świętej znajduje się na stepie, półpustynni i pustyni.
Bilet samolotowy w obie strony do Tel Awiwu kosztuje ok. 2 tys. zł. Najdroższe są od lipca do września i w okresie świąt żydowskich.
Drogą lądową można tu dotrzeć z Jordanii (przejścia na moście w Allenby, w Ben Szean i Arawa) i Egiptu (przez Rafiah, Tabę).
Droga morską można dopłynąć z Pireusu do Hajfy (miejsce siedzace tylko ok. 10-15 euro)
Z kuchni arabskiej polecam falafel – smażone kotleciki z ciecierzycy z dodatkiem ziół i przypraw, które podaje się z chlebkiem pita i sałatkami (cena zależy od wielkości porcji), a także humus – idealna na przekąskę pasta z ciecierzycy, czosnku, cytryny i oliwy.
Z kuchni żydowskiej warto spróbować kugla – babki ziemniaczanej, czulentu (tradycyjna potrawa na szabas) – gulasz z mięsa, fasoli, cebuli i kaszy.
Na kawę (najczęściej z kardamonem) i tradycyjną, mocną herbatę warto wybrać się do domu kawy zwanego kahva.
W ortodoksyjnych dzielnicach żydowskich należy mieć skromny strój, z długimi rękawami i zasłoniętymi nogami. Nie powinno wjeżdżać się tam autokarami, szczególnie w czasie szabatu. Pod Ścianą Płaczu panowie musza mieć nakryte głowy (rozdawane są tam często tekturowe jarmułki).
W okresie ramadanu w dzielnicach muzułmańskich w ciągu dnia nie powinno się publicznie jeść, pić, palić.
Przed wejściem do meczetu trzeba zdjąć buty, panie muszą okryć głowę. Wylkuczone jest wejście w szortach i bluzkach bez rękawów.
Najtaniej jest podróżować pociągiem ( zazwyczaj bilet jest tańszy od autobusowego o 15 %, ale zasięg kolei jest mocno ograniczony (www.israil.org.il). Cały kraj pokrywa natomiast sieć państwowego transportu autobusowego Egged (rozkład jazdy www.egged.co.il). Droższy jest transport mikrobusami.

Wędrówkę po Ziemi Świętej zaczynam od Jerozolimy. I od razu niespodzianka – w mieście, jak tyglu mieszają się kultury, religie i zwyczaje wielu narodowości. Mieszkańców i turystów, chcących zwiedzić miejsca czczone przez wyznawców trzech z pięciu największych religii na świecie.
Na górze Oliwnej
Nad miastem wznosi się góra Oliwna. Warto wstać wcześnie by być tam o świcie – widok na stare miasto, wzgórze świątynne z pozłacaną Kopułą Skały jest wtedy najpiękniejszy. I koniecznie zabierzcie ze sobą sweter – rano nawet w lecie jest zimno. To kwestia wysokości – Jerozolima, tak jak nasze Zakopane, położona jest w górach. Na górze wzniesiono kościół Dominus Flevit (co znaczy: pan zapłakał) dokładnie w miejscu, w którym przed wiekami, schodząc z góry Oliwnej Jezus przystanął i zapłakał nad losem Jerozolimy. Nieco na północ jest kościół karmelitek Pater Noster – zbudowany nieopodal groty, w której Jezus przekazywał apostołom swe nauki. Znany jest z tego, że w półokrągłą ścianę, okalającą dziedziniec wbudowanych jest 60 mozaik z tekstem modlitwy Ojcze Nasz w różnych językach. Także po polsku i kaszubsku.
Górę, jak sama nazwa wskazuje porastają drzewa oliwne, traktowane jako symbol pokoju i świętości - oliwa służyła przed wszystkim do namaszczania kapłanów, królów, lampek oliwnych, będących źródłem światła. Do dziś traktowana jest z należna jej atencją - od oliwy z chlebem zaczyna się tutaj każdy dzień. Wśród drzew oliwnych na samym szczycie góry jest najstarszy cmentarz w Jerozolimie. Niegdyś chowani tu byli przedstawiciele różnych wyznań, dziś to miejsce spoczynku bogatych żydów, którzy pragną być blisko doliny Jozafata.
Żydzi chowali zmarłych gołych, z pieniążkami na powiekach i w pozycji na pół siedzącej - by szybciej mogli wstać na sąd ostateczny. W tym samym czasie muzułmanie – swoich zmarłych grzebali w pozycji półleżącej, z twarzą skierowana w stronę Mekki, tak, by mogli pierwsi zobaczyć Mahometa. Co ciekawe – na wielu płaskich płytach nagrobnych ułożone są kamienie – takie zwyczajne, polne. Tak jak u nas znicze są symbolem miłości, tak one symbolizują wiarę. Poniżej cmentarza, w ogrodach Getsemani, jest kościół o tej samej nazwie (getsemani oznacza tłoczenie oliwy), gdzie Jezus przebywał w czasie pielgrzymek do Jerozolimy i gdzie spędził ostatnie chwile na ziemi.
U podnóża góry Oliwnej rozciąga się dolina Cedronu zwana także doliną Josafata. Według wierzeń żydowskich właśnie stąd rozpocznie się zmartwychwstanie w dniu Sądu Ostatecznego. Wysuszona szczególnie latem, kiedy wysycha rzeka Cedron.
Dolina była tradycyjnym miejscem grzebania ludzi – tutejszy cmentarz jest najstarszy na świecie- groby datuje się na I i II wiek p.n.e. Jest tu grób Zachariasza, wyróżniający się kopułą i wielkością grób Absaloma, syna Dawida, który zginął na drzewie, kiedy poniósł go muł (lub osioł – dokładnie nie wiadomo), a on zaplątał włosy w drzewo. Tradycja nakazuje, by przechodzący tędy Żyd podniósł kamień i cisną w dowód pogardy dla syna, który zdradził ojca. Groby żydowskie składały się z dwóch części – w pierwszej komorze – zwanej pogrzebową – gromadziła się rodzina na modły opłakiwanie zmarłego, w drugiej składano ciało.
Miejsce ostatniej wieczerzy
Na grze Syjon najczęściej odwiedzany jest kościół i klasztor Zaśnięcia Najświętszej Marii Panny wzniesiony dokładnie w miejscu, gdzie Maria zapadła w wieczny sen. W kościelnej krypcie znajduje się rzeźba z drewnai kości słoniowej przedstawiająca Matkę Boską i Chrystusa. Warto zwrócić uwagę na mozaikę na podłodze, przedstawiająca znaki zodiaku i imiona świętych. Tuż za kościołem stoi budynek, jak to byśmy dziś powiedzieli „różnorodnego przeznaczenia”. W komnatach na parterze jest grób Dawida – otaczany czcią przez pobożnych żydów, miejsce ich pielgrzymek. Na piętrze - sala Wieczernika – czyli domniemane miejsce spożywania ostatniej wieczerzy Jezusa i apostołów. Schodząc w dół z góry Syjonu w kierunku wschodnim warto zajrzeć do ukrytego wśród drzew , rosnących na zboczu góry kościoła św Piotra in Galiicantu (w miejscu piania koguta). Tradycja chrześcijańska głosi, że tu apostoł Piotr zaparł się Jezusa. W przeszłości znajdował się tu bowiem dom najwyższego kapłana Kajfasza, gdzie przesłuchiwano ujętego Jezusa.
Miasto trzech wyznań
Na wyprawę do Mea Szarim, ortodoksyjnej dzielnicy żydowskiej, z szacunku dla jej mieszkańców, radzę ubrać się skromnie, bez gołych ramion i brzuchów. Turyści nie są tam mile widziani, ale może nikt was nie przegoni. Zdjęcia też radzę robić dyskretnie , szczególnie w piątkowe popołudnie, kiedy żydzi spieszą na szabat. Jest to jedyna na świecie okazja poznania klimatów „sklepów cynamonowych”.
Strona: 1 z 4
Oceń wyprawę:
średnia ocen: 8,2
liczba ocen: 9
