Podróże

|

Wyprawy

|

Inny Iran

     
Podróże 9/2010

Numer 9/2010w numerze

IRAN

IRAN

Stolica: Teheran Waluta: rial (RLS) Język urzędowy: perski (farsi) Inne: turecki (azerski), kurdyjski, arabski (południowy-zachód)

Wjazd

Polacy muszą mieć wizę na pobyt i przejazd tranzytem. Wizy tranzytowe są wystawiane na 5 dni. Paszport musi ważny na czas pobytu. O wizy turystyczne do 7 dni można się też ubiegać na wybranych lotniskach, min. w Teheranie ( trzeba mieć bilet na powrót i paszport ważny przez przynajmniej 6 miesięcy). Wiza kosztuje tu 50 USD. Większych kwot (ponad 1500 USD) nie wolno wywozić bez zezwolenia banku. Zakaz wwożenia alkoholu (w tym piwa), wieprzowiny, a także wydawnictw politycznych, antyislamskich i erotycznych. Kasety magnetofonowe, wideo, płyty DVD, VCD lub CD mogą być sprawdzane; w tym celu zatrzymywane są do depozytu.

Zdrowie

Opieka medyczna jest ogólnie dostępna i na dobrym poziomie. Rutynowa wizyta lekarska – 15-20 USD, u specjalisty - w granicach 30–50 USD. Ceny w gabinetach prywatnych mogą być nawet trzykrotnie wyższe.

Podróżowanie

Wymagane międzynarodowe prawo jazdy. Na wjazd pojazdem zarejestrowanym za granicą konieczna pisemna zgoda władz irańskich. Drogowe przejścia graniczne czynne są na ogół kilka godzin dziennie; w czasie ważniejszych świąt mogą być zamknięte. Drogi są dobre, niektóre autostrady płatne. Tereny graniczące z Irakiem lub z Afganistanem i Pakistanem mogą być zamknięte dla turystów (bandy przestępcze).

Bezpieczeństwo

Kraj dość bezpieczny. Zdarzają się napady rabunkowe i kierowcy-oszuści, którzy odjeżdżają z bagażem.

Religia

Nakaz noszenia przez kobiety i dziewczynki powyżej 9 lat chustek na głowach, zakrywających nogi płaszczy oraz pełnych butów, niezależnie od pory roku. Mężczyźni nie mogą nosić krótkich spodni a w miejscach kultu koszul z krótkimi rękawami. Podczas ramadanu nie wolno publicznie pić, jeść i palić papierosów. Osoby fotografowane lepiej pytać o zgodę.

Granice

Nakaz noszenia przez kobiety i dziewczynki powyżej 9 lat chustek na głowach, zakrywających nogi płaszczy oraz pełnych butów, niezależnie od pory roku. Mężczyźni nie mogą nosić krótkich spodni a w miejscach kultu koszul z krótkimi rękawami. Podczas ramadanu nie wolno publicznie pić, jeść i palić papierosów. Osoby fotografowane lepiej pytać o zgodę.

Inne

Problemy z płaceniem kartą. Typowe zawyżanie cen dla obcokrajowców. Cudzoziemcy mogą zatrzymywać się tylko w hotelach, motelach i guest-house’ach. Temperatura latem - 50 st. C w cieniu.Źródło: msz.gov.pl
"Polak za granicą"

Zabierz koniecznie
Akcesoria

NEW
Irony Medium

iTop Internautów
Couriersafe100

Obuwie

NEW
Escape H2

iTop Internautów
COMMUTER

Odzież

NEW
Kangri Crew

iTop Internautów
Exemplar

Sprzęt

NEW
4 Watt LED C...

iTop Internautów
Nowe, elektr...

Przewodniki

NEW
Wybrzeże Cho...

iTop Internautów
Album „Krajo...

Przeczytaj także

Bam - Sława w gruzach
Autor: Jarosław Tondos
data dodania: 24.07.2008

IRAN - Czyli mit o osi zła
Autor: pmajor
data dodania: 30.03.2008

IRAN turystycznie
Autor: marti76
data dodania: 04.01.2008

opis wyprawy | galeria zdjęć |

|liczba relacji w Podroze.pl:8

gotramper

data założenia profilu: 13.10.2009

gotramper

gotramper

Zobacz inne relacje gotramper:

Krym- Półwysep Rozmaitości
data dodania: 16.08.2010

Gruzja- magiczne zakaukazie
data dodania: 17.06.2010

Sierra de Gredos- dumne góry Kastylii
data dodania: 09.02.2010

Pozostałe relacje użytkownika

Znajomi:

Brak znajomych

Galeria foto

Oceń zdjęcia

Piękne Teheranki                  www.gotramping.pl Powiększ zdjęcie
propagandowe graffiti na murze ambasady amerykańskiej w Teheranie    www.gotramping.pl Powiększ zdjęcie
Meczet szejka Loft Allaha w Isfahanie Powiększ zdjęcie
Majdan Imama Chomeiniego w Isfahanie- drugi największy plac na świecie Powiększ zdjęcie
Most 33 przęseł na rzece Zayandeh w Isfahanie Powiększ zdjęcie
wnętrze sklepu ze słodyczami Powiększ zdjęcie
Kopuła meczetu szejka Loft Allaha w Isfahanie od środka Powiększ zdjęcie
Wnętrze kramu z dywanami perskimi w Sziraz Powiększ zdjęcie
Mauzoleum Hafiza- najwybitniejszego perskiego peoty               www.gotramping.pl Powiększ zdjęcie
Persepolis- kolumnada przy wejściu Powiększ zdjęcie

Zobacz całą galerię

Inny Iran

Autor: gotramper

data dodania: 20.03.2010| kraj: IRAN | typ wyprawy: krajoznawcza
zdjęcia: www.gotramping.pl, gotramper

Tagi: ran, Persepolis

warto wiedzieć pieniądze ludzie nocleg

Zobacz na mapie

liczba odsłon: 443

   1|2|3|4|  

Strona: 1 z 4

Lądujemy za 20 minut- oznajmia pilot interkomem. Nagle samolot wznosi się gwałtownie do góry. Na lotnisku Imama Chomeiniego w Teheranie nie zdążył wylądować poprzedni samolot. Tak rozpoczyna się przygoda grupy Gotramping (www.gotramping.pl) w Iranie

Spostrzeżenia Dodaj własne spostrzeżenia - IRAN Powiadom znajomego Powiadom znajomego

Piękne Teheranki                  www.gotramping.pl
plusik

Piękne Teheranki www.gotramping.pl
Autor: gotramper

Kilkadziesiąt minut później lądujemy bez przeszkód na IKA (Imam Khomeini Airport) pod Teheranem. Wszystkie panie wychodzą na lotnisko w chustkach na głowach, wszak jesteśmy w państwie ajatollachów. Jest druga polowa lutego. W Polsce mnóstwo śniegu. W Teheranie leżącym na wysokości ponad 20000 metrów n.p.m. pachnie wiosna. Temperatura  powyżej 15 stopni. Do odprawy celnej podchodzi nasza 3-osobowa grupa Gotramping z Krakowa (www.gotramping.pl). Jakie wrażenia przyniosą nam najbliższe 3 tygodnie?- zastanawiam się szykując paszport .

warto wiedzieć warto wiedzieć

Iran jest islamską republiką. Obowiązują tu dośc rygorystyczne normy obyczajowe, w tym ubioru. Kobiety muszą nosić chusty na głowach. Mężczyźni obowiązkowo długie spodnie.

Obowiązuje segregacja płciowa w pojazdach komunikacji publicznej: kobiety jadą osobno i mężczyźni osobno.

pieniądze pieniądze

Walutą obowiązującą w Iranie jest rial (IRR).  Ale także toman. 1 toman= 10 riali. Na codzień Irańczycy posługują się tomanami. Zatem jeśli coś kosztuje 1000 tomanów to jest to 10 000. 1 USD= 1000 tomanów.

Dla obcokrajowca poczotkowo rozliczniae się w tomanach lub rialach, bo ceny podawane są zamiennie może wydać się trdune. W trakcie człowiek się przyzwyczaja.

ludzie ludzie

Większość mieszkańców Iranu stanowią Irańczycy, któzy są ludem pochodzenia indo-europejskiego. Można ich pomylić z Włochami czy Bułgarami.  Kulturowo są bliżej chyba Europy niż Arabów. Bardzo serdeczni, powściągliwi w okazywaniu emocji, zwłaszcza złych i kulturalni zyskują sympatię. Chetnie zapraszają do domów. My jesteśmy uważani za gościnnych. Pod tym względem Irańczycy biją nas na głowę. 

nocleg nocleg

Noclegi są bardzo tanie. Średnio 5-15 USD na głowę. Teheran jest droższy. Kultowym hotelem jest Silk Road hostel w Yazd, gdzie lądują wszyscy back-packersi zwiedzający Iran.

Opis wyprawy

Teheran

Rzucamy plecaki w pokoju w hotelu i ruszamy na miasto. Pierwsze skrzyżowanie i o mało nie rozjechał mnie  skuter. Młody Teherańczyk miał pół szerokości ulicy dla siebie ale pojechał prosto na mnie. Skręcił w ostatniej chwil omijając mnie o włos. To przedsmak tego co nas będzie czekać.  Ruch na ulicach Teheranu to kompletny chaos. Nikt nie przestrzega znaków i sygnalizacji  świetlnej. Jeżdżą pod prąd. A skutery po prostu suną gdzie popdadnie, w tym po chodnikach.  Nie umiem powiedzieć jak to funkcjonuje bez większych problemów ale funkcjonuje. Mieszka tu oficjalnie 10 milionów ludzi i jeżdżą  pewnie setki  tysięcy aut.

 Niedaleko hotelu  znajduje sie ambasada amerykańska-„ gniazdo szpiegów”.  To atrakcja turystyczna od czasu, kiedy studenci teherańscy wzięli zakładników spośród personelu ambasady w 1979 roku, naruszając eksterytorialność  placówki.  Działo się to na fali rozruchów rewolucyjnych po upadku szacha i objęcia władzy przez przywódców religijnych, w tym ajatollaha Chomeiniego. Idziemy zobaczyć słynne propagandowe graffiti na murach. Ambasada jest zamknięta . Na murach wymalowane  graffiti propagandowe:  z Chomeinim jako ojcem rewolucji z 1978 roku  i statua wolności z trupią czaszką zamiast twarzy kobiecej.  Spodziewałem się czegoś więcej.

Następnego dnia rano jedziemy zobaczyć wieżę Azadi. To cos w rodzaju luku triumfalnego, który zbudował jeszcze szach Reza Pahlavi.  Azadi wznosi sie na zachodzie Teheranu. Wsiadamy zatem do autobusu  miejskiego. A tu obowiązuje oczywiście segregacja płciowa. Dziewczyny wsiadają osobnym wejściem i ja osobnym. Stajemy po dwóch stronach barierki przedzielającej autobus.    Wszyscy jada bardzo grzecznie. Uderza mnie spokój ludzi, którzy w tym szalonym mieście odnoszą sie do siebie nadzwyczaj uprzejmie. Nie przepychają. Gdy pytam o wieże Azadi pasażerowie na wyścigi próbują mi wytłumaczyć w farsi czyli języku Irańczyków, gdzie mam wysiąść.

Azadi, to wieża o pięknym kształcie trochę przypominająca mi secesyjną miękkość linii. Ma ponad 70 metrów wysokości. I stoi na środku ogromnego ronda.

 Wjeżdżamy na górę bezszelestną windą  i oglądamy panoramę miasta. Właściwie niewiele widać. Teheran położony jest u stop gór Elburs, w kotlinie. Nad miastem unosi sie kożuch smogu. Powietrze jest tak brudne, że nawet niektórzy mieszkańcy chodzą  w maseczkach na twarzach. Z wieży widać  trochę wieżowców i co ciekawsze   na horyzoncie zaśnieżone pasmo Elbursa  sięgające do ponad 5000 metrów n.p.m.

Jedziemy do kompleksu pałacowego Sa’d Abad. Na przestrzeni kilkudziesięciu hektarów, w środku parku, pomieszczono kilka znaczących obiektów. Znajduje sie tu miedzy innymi  Biały Pałac- letnia rezydencja ostatniego szacha.  Mohamad Reza Pahlavi zostawił po sobie ekskluzywną rezydencję.

 Rankiem jedziemy metrem na dworzec autobusowy (Farsi bus terminole), gdzie oczywiście część wagonu przeznaczona jest dla kobiet, a część dla mężczyzn i ruszamy autobusem do Isfahanu. Obydwa miasta dzieli dystans 400 kilometrów. Co przy dobrej autostradzie i kilkukrotnych postojach oznacza 6-7 godzin jazdy.  Droga może nie jest obłożona barierkami i elegancko pomalowanymi pasami ale nawierzchnia jest równa.  Jadąc autobusem możemy bliżej obserwować Irańczyków: są uprzejmi i grzeczni w odnoszeniu się do siebie.   Przyjechałem tu ze stereotypem w głowie, że wszyscy muzułmanie są prymitywni i próbują naciągać turystów. Nie w Iranie!  Niegdzie na dworcu nie widzę kłótni typowych dla tego miejsca. Nie ma nerwowości. Nie notujemy wyzwisk,  może… bo nie rozumiemy Farsi. Ale słysząc grzeczny ton współczesnych Persów ; dziękuję, przepraszam na każdym kroku, moja rezerwa zmienia się w uprzejmość i nieco większą otwartość.

Isfahan

Isfahan wita nas słońcem i świetnym hotelem dla plecakowców. Amir Kebir położony jest przy głównej ulicy miasta niedaleko centrum. Gorąco polecam: skromnie i czysto. I co bardzo ważne blisko do centralnego majdanu (farsi mejdune) Imama Chomeiniego. Idziemy tam jeszcze tego samego dnia. To drugi co do wielkości plac świata. Wytyczono go w XVI wieku jako boisko do gry w polo. Szach Abbas Wielki zbudował dookoła niego wspaniałe meczety i bazar. Przykuwa uwagę potężny meczet Imama w przy południowej pierzei majdanu Imama. Ukończono go w 1629 roku po kilkunastu latach pracy. Do środka wchodzi się przez bramę wysokości  30 metrów.  Meczet imama mieni się kolorową okładziną ceramiczną. Iwan, minarety flankujące go oraz owalna kopuła meczetu robią niesamowite wrażenie.  Płytki, którymi obłożono meczet odznaczają się 7 kolorami i ułożone są przede wszystkim w motywy geometryczne.W  północnej flance mieści się mniejszy meczet szejka  Loft Allaha. Kiedy jednak wchodzę do środka robi piorunujące wrażenie. Dominuje cisza i pustka. Dwaj Irańczycy intonują śpiewy. Brzmią jakby pieśni sufickie. Wschodnia mistyka. Cudnie zdobione sklepienie i spokój zachęcają do kontemplacj.

   1|2|3|4|  

Strona: 1 z 4

Oceń wyprawę:

średnia ocen: 7,0

liczba ocen: 4

. Komentarze

dodaj komentarz



W serwisie:
  • Cel podróży
  • Zabierz koniecznie
  • Dodaj wyprawę
  • Podróżnicy
  • Wyprawy
  • Kalendarz
  • RSS
MURATOR S.A.:
  • O wydawnictwie
  • Redakcja serwisu
  • Regulamin serwisu
  • Reklama
  • Partnerzy
  • Prenumerata miesięcznika Podróże
  • Sklep on line
Miesięczniki:
  • Murator
  • Dobre wnętrze
  • M jak mieszkanie
  • Moje mieszkanie
  • Podróże
  • Żagle
  • Zbuduj dom
  • Architektura
  • Zdrowie
  • M jak mama
  • Copyrights © MURATOR S.A. 2005-2008
  • Design by byss.pl
  • Hosted by SUPERMEDIA