Nie ma chyba w Polsce nikogo, kto nie słyszałby o Żywcu. Fakt, ze głównie za sprawą produkowanego tu piwa. Ale nie tylko dla tego złocistego napoju warto tu przyjechać!
15.10.2008Zwiedzania miasta najlepiej zacząć od rynku. W centralnej jego części mieści się miejski ratusz. Mimo że pierwszy magistrat wzniesiono tu już w 1706 roku, to ten, który można obecnie oglądać pochodzi z końcu XIX wieku. Pierwszy ratusz był bowiem drewniany i z czasem - zamiast go remontować - zastąpiono go nowym, tym razem już murowanym budynkiem. Wokół rynku znajduje się wile ciekawych kamieniczek, z których większość powstała w okresie panowania Habsburgów.
Tuż obok rynku znajduje się Konkatedra Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Żywcu. Świątynię zbudowano w XV wieku, a jej rozbudowy dokonano wiek później. Niedaleko katedry znajduje się też Kościół Św. Krzyża - jedna z najstarszych gotyckich świątyń w mieście, którą wzniesiono w początkach XV wieku. Ze względu na fakty, że na jego zapleczu przedstawiona jest scena ukrzyżowania Chrystusa wraz ze złoczyńcami na Golgocie, świątynia często też jest nazywana Kościołem Trzech Krzyży.
Sporą część miasta zajmuje zespół pałacowo-parkowy. Na jego terenie znajduje się blisko 30 hektarów terenów zielonych, a w tym tak atrakcyjne miejsca jak rosarium czy liczne ukwiecone place oraz fontanny. Tuż przy wejściu do parku wznoszą się dwa pałace. Mniejszy z nich, ale starszy, bo pochodzący z połowy XIV w., to zamek Komorowskich herbu Korczak (zamieniony obecnie w Pałac Ślubów). Nowy Zamek (to ten większy) powstał już w czasach Habsburgów i był wielokrotnie rozbudowywany (ostatnia modernizacja miała miejsce w 1911 roku).
Goszcząc w Żywcu koniecznie też należy zobaczyć miejscowy Browar. Zwiedzać można zarówno sam zakład produkcyjny, jak i wspaniale zorganizowane, multimedialne muzeum, które znajduje się w starym browarze, budynku mieszczącym się obecnie naprzeciwko hal, gdzie piwo jest warzone obecnie. Browar jest nieco na uboczu miasta, ale łatwo tam trafić, w razie czego, każdy (tubylec wskaże drogę).
Na zakończenie zwiedzania miasta warto się wybrać nad Jezioro Żywieckie. Ten powstały w 1966 roku zbiornik retencyjny, podczas budowy którego zalano kilka okolicznych wsi, jest teraz popularnym miejscem wypoczynku, wokół którego powstało wiele ośrodków wypoczynkowych. Na rubieżach Żywca znajduje się wał przeciwpowodziowy, na szczycie którego poprowadzono widowiskową groblę, po której codziennie spacerują dziesiątki osób. Ciekawym miejscem jest też długa na 38 metrów zapora, przy której znajduje się elektrownia wodna. Jezioro jest tak duże (8 km długości i 2 km szerokości), że bez problemu można tu także znaleźć ustronne miejsca, gdzie w ciszy i spokoju można wypocząć po zwiedzaniu.
Żywiec jest jedną z lepiej skomunikowanych miejscowości Beskidów. Dojechać tu można z wielu miast i miejscowości zarówno Pociągiem jak i PKS-em. W razie jakichkolwiek trudności z bezpośrednim dojazdem, zawsze można najpierw pojechać do Bielska-Białej, skąd do Żywca jest już niewiele ponad 20 km, a pomiędzy obiema miejscowościami, jest bardzo dużo wszelkich połączeń.
Żywiec jest jedną z lepiej skomunikowanych miejscowości Beskidów. Dojechać tu można z wielu miast i miejscowości zarówno Pociągiem jak i PKS-em. W razie jakichkolwiek trudności z bezpośrednim dojazdem, zawsze można najpierw pojechać do Bielska-Białej, skąd do Żywca jest już niewiele ponad 20 km, a pomiędzy obiema miejscowościami, jest bardzo dużo wszelkich połączeń.
Wszystkie drogi dojazdowe do Żywca są wąskie i dwukierunkowe. Latem, a w szczególności w weekendy, często na drogach tworzą się korki. Niestety nic się na to nie poradzi, bo którąkolwiek drogę by wybrać spotka się to samo. Nie ma się co jednak denerwować bo szkoda zdrowia, a Żywiec wart jest tego, żeby chwilę postać w korku.
Żywiec otrzymał prawa miejskie w 1327 r. Wcześniej była tu sporej wielkości wieś, która funkcjonowała głównie na podstawie faktu, że przecinały się tu szlaki prowadzące z okolicznych gór. Wraz z uzyskaniem praw miejskich, a co za tym też idzie - rozwoju handlu - miejscowość bardzo szybko zaczęła się rozrastać, tak że już na przełomie XV i XVI wieku Żywiec stał się jednym z najbardziej zamożnych ośrodków handlowych w Beskidach. W XVII wieku, w okresie Potopu Szwedzkiego miasto kilkakrotnie znalazło się na linii działań wojennych, i znacząco ucierpiało. Szwedzi splądrowali i spalili wówczas część miasta (co w efekcie spowodowało, ze wile budynków postawiono później z jeszcze większym rozmachem).
W 1838 r. Żywiec trafił w ręce Habsburgów. Pod rządami tej dynastii nastąpiła znaczna urbanizacji, a w późniejszym okresie także uprzemysłowienie miasta - założono tu w tym okresie wiele zakładów przemysłowych, w tym słynny Arcyksiążęcy Browar. Habsburgowie rozbudowali też zamek, dodając do niego rozległy kompleks pałacowy. To właśnie temu rodowi Żywiec zawdzięcza wiele ze swego współczesnego kształtu.
Po I Wojnie Światowej miasto, wraz, z większością Beskidów, zostało włączone do Polski. Co ciekawe, upadek Austro-Węgier, a więc i osłabienie Habsburgów po I Wojnie Światowej nie zmieniło fakty, że Żywcem dalej władali przedstawiciele tego rodu. Ostatni z nich Karol Olbracht przyjął obywatelstwo polskie i w trakcie II Wojny Światowej, jako oficer Wojska Polskiego przeszedł gehennę. Torturowany przez gestapo w Cieszynie (stracił oko i był połowicznie sparaliżowany), nie podpisał volkslisty. Dzięki arystokratycznemu pochodzeniu udało mu się wyrwać z rąk oprawców, i po wojnie wyemigrował wraz z rodziną do Szwecji, gdzie zmarł w 1951 roku.
W 1939 roku Żywiec - jako silny ośrodek przemysłowy - włączono do III Rzeszy, a jego nazwę przemianowano na Saybusch. Podczas II Wojny Światowej miasto, a w szczególności jego mieszkańcy - bardzo ucierpiało (Niemcy deportowali stąd ok. 20 tys. osób). Po zakończeniu działań wojennych Żywiec na nowo zaczął przezywać okres rozkwitu, do czego walnie przyczyniło się powiększanie się granic administracyjnych miasta oraz utworzenie Jeziora Żywieckiego.
Arcyksiążęcy Browar Żywiec, producent bodaj najbardziej znanej marki polskiego piwa, powstały w 1856 z inicjatywy księcia cieszyńskiego Albrechta Fryderyka Habsburga, znanego birofila i browarnika, który doszedł do dużej wprawy w tym fachy w prowadzonym przez siebie browar arze w Cieszynie.
Pierwotnie zakład nie znajdował się w obrębie Żywca, a na terenie wsi Pawlusie, która dopiero z czasem włączona została do miasta. Jeszcze w XIX wieku miejscowe piwo zyskało sobie dużą popularność w Galicji, a przez ród Habsburgów trafiało także na stoły europejskie. Początek XX wieku to dalszy rozwój miejscowego browaru, który produkuje już coraz więcej gatunków piwa. W latach II Wojny Światowej browar zajęli Niemcy. W tym czasie miejscowa produkcja niemal w całości trafiała na potrzeby wojsko. Po wojnie, browar znacjonalizowano i zmieniono jego nazwę na Zakłady Piwowarskie w Żywcu. Zakład sprywatyzowano ponownie w 1991 roku, a trzy lata później jego głównym udziałowcem został holenderski koncern Heineken.
Mieszkańcy Żywca są mniej więcej po połowie podzieleni, jeśli chodzi o wyznawaną religię. Połowa z nich jest katolikami, a pozostała część protestantami. Drugą z tych religii ściągnęli i upowszechnili Habsburgowie, panujący w mieście przez długie lata. Ciekawą sprawą jest fakt, że na dziesięć parafii w mieście dokładnie po połowie przypada na rzymskokatolickie i protestanckie.
Dobra wiadomość przed wakacjami: tańszy roaming w krajach UE
godz. 04:45 Niedziela 27.5.2012 Autor: podróże.plPodziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!
Lokalny czas
Kiedy jechać
Od maja do października
Przydatne adresy
- www.hotele-polskie.pl Hotele
- www.pkp.pl Koleje
- www.lot.com Linie lotnicze
- www.polskieszlaki.pl Przewodnik
- www.poland.travel Turystyka
- www.polskainfo.pl Informacje
CZYTAJCIE NAS
Wywiad z Rafałem Milachem ...
Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej
Wywiad z Rafałem Milachem
Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej
Samochodem po Europie - ...
Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej
2 lata w podróży ...
158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej
Tagi
- W serwisie:
- Kierunki
- Aktualności
- Wasze Wyprawy
- Forum
- Poradnik
- Kuchnie Świata
- Murator S.A:
- O wydawnictwie
- Kontakt do serwisu podroze.pl
- Redakcja miesięcznika Podróże
- Reklama
- Licencje
- Regulamin serwisu
- Sklep on line
- Serwisy internetowe:
-
- Dom i ogród:
- Muratordom.pl
- Forum.muratordom.pl
- Projekty.muratordom.pl
- Muratorfinanse.pl
- Urzadzamy.pl
- Wymarzonyogrod.pl
- Muratordom.com.ua
- Architektura i budownictwo:
- Muratorplus.pl
- Architektura.muratorplus.pl
- Tuznajdziesz.pl
- Hobby i wypoczynek:
- Podroze.pl
- Zagle.com.pl
- Poltrip.pl
- Zdrowie i rodzina:
- Poradnikzdrowie.pl
- Dlarodzinki.pl
- Dzieckozakupy.pl
- www.Mjakmama24.pl
- Rolnictwo:
- Rolnictwoonline.pl
- Wideo:
- Jestem.pl
- Porady:
- Mowimyjak.pl
- Rozrywka informacje:
- Se.pl
- Seusa.info
- Eska.pl
- Eskarock.pl
- Voxfm.pl
- Radiowawa.pl
- Fabrykamuzy.pl
- Gwizdek24.pl
- Superauto24.pl
- Zakupy:
- Zakupy.muratordom.pl
- Zakupy.urzadzamy.pl
- Zakupy.wymarzonyogrod.pl
- Zakupy.poradnikzdrowie.pl
- Zakupy.zagle.com.pl
- Supertanio.pl
- Wgrupiekupie.pl
- Sklep on line
- Miesięcznik:
- Murator
- Dobre wnętrze
- M jak mieszkanie
- Moje mieszkanie
- Podróże
- Żagle
- Zbuduj dom
- Architektura
- Zdrowie
- M jak mama
- Sklep on line

