okazje

Smokovec, Tatranska Lomnica, Strbske Pleso, Popradske Pleso, Hrebenok, Zamkovskego chata, Wielicka Dolina,

26.01.2009

TATRY SŁOWACKIE zimą.

(foto do poszczególnych tras w galerii )

Bazę noclegową mamy w Hornym Smokovcu.

Nasza zimowa przygoda z Tatrami Słowackimi trwała kilka dni.

Była to pierwsza poważna zimowa „wyprawa” Gordany. Radziła sobie doskonale, chociaż wspomagającym sprzętem były sanki.

Na trasę wychodziłyśmy o 10.00 (wcześniej zbyt niska temperatura ) a powrót musiał być najpóźniej o 16.30 ( krótki dzień).

 Polecam te trasy dla rodzin wędrujących z dziećmi.

 W okresie zimowym tatrzańskie doliny po stronie Słowacji są fantastyczne do trekkingu. Wyprowadzają powyżej granicy lasu, zapewniają niezapomniane widoki a ścieżki są dobrze utrzymane. Można dojść do wszystkich schronisk (oprócz „Pod Rysami”) i sporą częścią Magistrali.

 Klimat jest tutaj doskonały dla dzieci z problemami górnych dróg oddechowych.

 26.12. 08.

Javorova Dolina

 Dzień bardzo pochmurny. Widoczność prawie zerowa… Najlepszym rozwiązaniem jest spacer po Dolinie Jaworowej. Ruszamy (jeszcze rodzinnie ) z Javoriny-poczty. W Javorinie przy zakręcie jest piękny kościółek. Obok niezbyt wielki wyciąg narciarski. Dolina bardzo lagodna i prowadzi cały czas wśród lasu.Co jakiś czas wyłania się zza chmur szczyt Murania.

Dochodzimy do Polany pod Muraniem i tu zmuszeni jesteśmy zakończyć wyprawę. Dalej jest zakaz wejścia w Dolinę Zadnich Koperszadów. Na tej polanie usytuowano wystawę geologiczną.

Wieczorem spacerujemy po Smokovcu oglądając jego świąteczny wystrój.

 27.12. 08.

Hrebeniok –Stary  Smokovec

 Nie można od razu dziecka zniechęcić do wędrówki więc trzeba jakoś zachęcić…a jednocześnie sprawdzić jej „kondycję”. Już aura zaczyna być przyjazna. Ruszamy z akcją „sanki” a zarazem na powtórkę „wiadomości” z letnich wędrówek.  Doskonała stąd panorama na Łomnicki i Slavkovski szczyt. W Smokowcu jest bardzo fajny tor saneczkowy prowadzący od Hrebenioka. Można skorzystać z wyjazdu kolejką naziemną ale jest dość droga.

 28.12.08.

 Strbske Pleso

 Starym zwyczajem kupuję bilet wielodniowy na elektriczkę bo to pozwala na swobodne poruszanie się w różnych kierunkach.

( cena tygodniowego to 360 Ks ! a miesięcznego 440 Ks…)

Pierwsze kroki kierujemy nad Nove Strbske Pleso. Przed nami Solisko,  bardzo wyraźny dziś Kryvan , Skrajna Baszta i wiele innych. Okrążamy jezioro i  przechodzimy nad Strbske Pleso.  Nad brzegiem jeziora „wyrosło” igloo – fajna atrakcja dla dziecka. Jezioro pokryte grubą warstwą lodu - sporo spacerujących po nim. Szczyty coraz bliższe i coraz piękniejsze. Idąc brzegiem jeziora oglądamy coraz ładniejsze budynki, które były remontowane od kilku lat. Powstają tu apartamenty.

Przez „taflę” jeziora przechodzimy na drugą stronę…nie wiem czy to był dobry pomysł…wszyscy chodzili…Dałam się namówić dziecku ale „rozum” przyszedł trochę później - to było brew logice. Kierujemy się pod skocznię. Stąd pięknie prezentuje się  Dolina Mlynicka. Tu też kończymy dzisiejszy etap wędrówki.

  29.12. 08.

Popradske Pleso

Na trasę ruszamy ze stacji elektriczki Popradske Pleso (przystanek na żądanie ).

Szlakiem niebieskim a zarazem drogą jezdną doprowadzającą do schroniska idziemy wśród pięknego o tej porze lasu. Droga ta zimą jest o wiele ciekawsza niż latem. Na wysokości Wyżniej Mięguszowieckiej Polany odsłania się kolejny fantastyczny widok tatrzańskich szczytów. Pierwsza wita grań Osterwy, dalej Dolina Złomisk i jej otoczenie oraz szczyty nad Doliną Mięguszowiecką.  Stąd w kilka minut dochodzimy do Popradskiego Plesa i schroniska(??) Kapitana Moravki. Od wielu lat jest to hotel górski.  Jezioro zamarznięte a nad nim co chwilę unoszą się mgły co dodaje mu uroku. Tym razem nie da się przejść wokół jeziora. Na przełęcz pod Osterwą podążają śmiałkowie…

Jako że w restauracji hotelowej nie wolno spożywać swojego prowiantu, pozostało nam pałaszowanie „pod chmurką”. Ma to też dobre strony…dziecko uczy się konsumpcji w "trudnych warunkach terenowych" :) Odpoczywamy tu chwileczkę…przecież mamy sanki to i szybciej znajdziemy się na dole.

Teraz słońce zmieniło swoje położenie i te same szczyty wyglądają zupełnie inaczej.

Gordana uwielbia fotografie pod węzłami szlaków. Ale zanim to następuje to trzeba wszysto przeczytać, pokazać na mapie i tym to sposobem czas nam ucieka…No ale cóż…czym skorupka… Trochę zjeżdżamy,trochę schodzimy i na przystanku elektriczki jesteśmy jedynymi turystkami...z sankami. Teraz należy "zastopować" elektriczkę bo to przystanek na żądanie :)

30.12.08.

 Tatranska Lomnica - Start

Plan był taki: wyjechać kolejką na Skalnate Pleso i przejść Magistralą na Hrebeniok. Plany jednak czasem zawodzą… Pod kasami niesamowite tłumy narciarzy. Bez sensu oczekiwać w kolejce do kolejki. Zmieniamy plan i idziemy w kierunku Startu – stacji przesiadkowej na Skalnate Pleso. Przy okazji zobaczymy jak wygląda nowa trasa narciarska. Szeroka i wygodna ścieżka delikatnie pnie się w górę. Pod nami zostaje Tatranska Lomnica a przed nami coraz bliżej Skalnate Pleso i Łomnicki Szczyt.

Rozdroże – stąd można pojść w kierunku Wodospadów ale szlak nieprzetarty jeszcze. Z prawej wyłaniają się Tatry Bielskie a przed nami już widoczna stacja Start. Częściowo po stoku narciarskim wdrapujemy się pod zabudowania. Stary budynek kolejki linowej zostanie tu chyba na wieki… Nowa stacja rozbudowana. Wewnątrz sympatyczna „jadłodajnia” i sporo miejsca pod dachem dla tych co z własnym prowiantem. No i ta „nowość” – wyciąg krzesełkowy pod Skalnate Pleso dla narciarzy. Krzesełka 4-osobowe to i przepustowość większa. Miałam ochotę na te krzesełka…kolejna wielka kolejka mnie zniechęciła. Decydujemy się na zjazd na własnym sprzęcie. Jest super.

Trochę za szybko zjechałyśmy bo nieźle „niosło” . Przemieszczamy się do Smokowca i bez kolejki do kolejki wyciągamy się na Hrebeniok. Stąd już nocny zjazd torem saneczkowym. Ale była jazda :)

31.12.08.

 Dolina Wielicka - Śląski Dom

Ostatni dzień starego roku…wypada go “godnie” pożegnać. Proponuję Gordanie podejście pod Śląski Dom. I tu się zaczyna mała „przepychanka”. Za żadne skarby nie daje się przekonać do tej wycieczki. rochę jestem tym zaskoczona bo w lecie była podobna sytuacja ale w odwrotnej „relacji”-to ja tam nie chciałam iść ze względu na załamanie pogody. Szybko jednak sprawa się wyjaśniła – dziecko boi się burzy… Zapewniłam ją ,że tym razem burza nam nie grozi ani nawet zamieć śnieżna J Uspokojona wsiada do pociągu.

Ruszamy od Tatranskiej Polanki. Osiedle pięknie wygląda w zimowej szacie a górujący nad nim Gerlach przyciąga wzrok. Początkowo idziemy zielonym szlakiem. Tu mała ma „zadanie” – dobrze mnie prowadzić…i wspaniale się z tego wywiązuje obserwując zielone znaczki i wybierając prawidłową ścieżkę.Tym sposobem nie nudzi się pokonując odległość i wysokość.

Za nami pasma Tatr Niżnych.  Król Tatr coraz blizej...

Wkraczamy na teren Wielickiej Doliny. Fajnie przedeptaną ścieżką dochodzimy do krzyżówki na Wielickim Moście. Stąd już nie widać gerlachowskiego kotła a tylko jego wschodnią grań. Teraz mamy wybór – iść dalej szlakiem albo drogą jezdną. Ze względu na nasz „sprzęt” czyli sanki wybieramy drogę jezdną. Co jakiś czas mija nas skuter śnieżny wywożący gości do hotelu na Sylwestra.

W niedługim czasie dochodzimy do krzyżówki na Batizowskim Zakręcie. Stąd prowadzi żółty szlak nad Batizowskie Pleso przez Suchy Wierch. Mimo zakazu widać przedeptaną ścieżkę…Teraz ostry zakręt w prawo i już niedaleko do hotelu który dawniej był schroniskiem. Ta droga jest dłuższa ale bardziej widokowa. Odtąd już towarzyszy nam widok Sławkowskiego, Wielickich Granatów, Wielickiej Doliny i wsch.grani Gerlacha a pośrodku wielki murowany budynek zwany Śląskim Domem.

W dolinie jest „ciemno” i zimno bo słońce już się schowało. Po bokach drogi ogromne zwały śniegu. W kilka minut docieramy do jeziora. Jeżeli ktoś nie widział go w lecie to może nawet nie zauważyć że ono tam jest. Dalej szlak jest zamknięty.

W schronisku nastrój świąteczno – sylwestrowy…wszystkie bary otwarte ale miejsca dla „własnego prowiantu” brak. Można skonsumować na holu oglądając przy okazji tablice edukacyjne.

Czas przejścia w warunkach letnich to 2 godziny. Teraz nam to zabrało 4 godziny. Tu szybko zapadł zmrok i trzeba zmykać. Suniemy na sankach i była do najlepsza droga do zjazdu. Na dole już mamy „noc”. Ostatnie spojrzenia na szczyty i mykamy do kolejki.

O północy witamy Nowy Rok na uliczce pod naszą bazą.

01.01.09.

Zamkowskiego chata – Wodospady Zimnej Wody

Dziś będzie mało ludzi na szlaku więc trzeba wyjść na ten najbardziej „zagęszczony” w inne dni. Nie bierzemy sanek i to błąd. Wyjżdżamy darmową w tym momencie kolejką na Hrebeniok. Nowy rok, nowa waluta, problemy z komputerami – puszczają ludzi bez biletów. Na to konto, na górze zamawiamy sobie sanki w wypożyczalni na drogę powrotną. Moje „prognozy” się sprawdziły i na szlaku luzik. Idziemy czerwonym szlakiem w kierunku Rainerovej Chaty. Z jednej strony Sławkowski, z drugiej Łomnica a pośrodku Pośrednia Grań. Od węzła szlaków w lewo odprowadza zimowa ścieżka do Zbójnickiej chaty. Jest ona troszkę inaczej poprowadzona niż w lecie. Dobrze przedeptana czyli sporo tam turystów weszło. My skręcamy w prawo do Małej Studenej Doliny. Studeny Potok zamarznięty. Śnieg tworzy ciekawe formy na głazach. Przechodzimy przez mostek i delikatnie wznosimy się w górę. Po drodze mija nas “nosic” i jest to częsty obrazek w tym terenie.

Już jesteśmy pod Wodospadem Obrovskim. W zimie jest zamarznięty i tylko podziwiać można lodowe sople i gnieniegdzie przebijające się strużki wody. Ponad wodospadem odsłania się już panorama na Słavkovski i Wielką Studeną Dolinę. Wyżej idziemy najpiękniejszym odcinkiem tej tray. Z lewej Wielka Studena Dolina, z prawej Mala Studena Dolina a pośrodku Przednia Rywocińska Turnia. Warto tu troszkę posiedzieć i podumać… Ze ścieżki „widokowej” wchodzimy w las i w krótkim czasie docieramy do chaty Zamkovskiego.

Stąd zielonym szlakiem można wejść do Teryho chaty w Dolinie Pięciu Stawów Spiskich. Ścieżka zimowa również troszkę inaczej poprowadzona jak letnia i jest bardziej ostra. Powyżej schroniska szlaki zamknięte. Można też iść w drugą stronę do Skalnatego Plesa a stamtąd niebieskim przez Niżnią Rakuską Przełęcz do Białej Wody Kieżmarskiej lub Tatrzańskiej Łomnicy.

Dla nas wystarczy to co zrobiłyśmy.

Teraz obowiązkowo coś dla ciała i dla duszy…Nie korzystamy z usług schroniska - mamy własny prowiant. Słońce zaszło za góry – pora wracać. Ostatnie spojrzenie na szczyty i w drogę.

Nie można pominąć Wodospadów Zimnej Wody. Podchodzimy pod Rainerovą chatę. Dla mnie jest to urocze miejsce i mogłabym w niej siedzieć godzinami. Zawsze w zimie przed chatą są śniegowe budowle – dzieło gospodarza. Tym razem stanęła urocza szopka świąteczna. Spod Rainerovej chaty niebisko-zielonym szlakiem schodzimy do Wodospadów. Tu również inaczej to wygląda jak latem.

Od mostku kierujemy się do Bilikovej chaty a stamtąd znów na Hrebeniok. Tu miały czekać na nas sanki…W magazynie jednak pusto. „Sankarz” bajeruje że na torze saneczkowym był wypadek i trasę zamknęli…No może to i prawda (?) bo wielu szalonych saneczkarzy można spotkać. Nasz plan się jednak „załamał”. Za późno żeby schodzić na piechotę. Łapiemy się na kolejkę ale tym razem już nas kasują J

02.01.09.

Młynicka Dolina

Ostatni dzień naszej zimowej przygody z Tatrami Słowackimi.

Celem ma być Wodospad Skok w Dolinie Młynicy. Nie wiem co z tego wyjdzie bo aura niezbyt sprzyjająca. Ruszamy ze Strbskiego Plesa.

Starsi tatromaniacy pamiętają ogromny budynek dawnej Poczty w centrum Strbskiego Plesa. Przez wiele lat obiekt ten był „postrachem” dla turystów i niezbyt miłą wizytówką gospodarzy. W lecie ruszył wielki remont a dziś już są tam apartamenty.

Już z Przedniej Polany widoczność była kiepska. Szare śniegowe chmury nie zapowiadały niczego ciekawego. Dopóki się da dopóty idziemy… Żółtym szlakiem wchodzimy w las. Droga bardzo przyjemna. Po lewej Skrajne Solisko, po prawej Skrajna Baszta a w głębi Dolina Młynicka z Wodospadem Skok. Robi się coraz bardziej nieprzyjemnie, zimno, wietrznie, zaczyna prószyć. Podchodzimy jeszcze trochę wyżej. Już niewiele widać a ziąb się robi okropny.

Wracamy. Lepiej dłużej pospacerować po lesie niż brnąć we mgle i zadymie. Dzień się kończy, urlop” się kończy …Zostało wiele niezapomnianych wrażeń i kolejne doświadczenia młodej turystki.

Czas na kolejne plany…

 

info

Od 1. 01. 2009 r obowiązuje Euro. Korony słowackie można jeszcze przez kilka miesięcy wymieniać w bankach słowackich.

noclegi

W mieście Vysoke Tatry jest duża baza noclegowa. Każdy znajdzie coś według swoich potrzeb i możliwości finansowych.

Są tutaj luksusowe hotele i pensjonaty oraz mniej luksusowe ubytownie turystyczne i schroniska.

Wiele też kwater prywatnych.

transport

Wzdłuż Podtatrza najlepiej przemieszczać się kolejką tzw."elektriczką". Bilety nie są zbyt drogie - najtańsze są miesięczne lub tygodniowe.Można je kupić  na każdej dużej stacji.Taki bilet kasujemy tylko raz w dniu kiedy rozpoczynamy podróż.

Bilet taki jest ważny na trasach:

Poprad - Strbske Pleso

Tatranska Lomnica - Smokovce - Strbske Pleso

Główny węzeł przesiadkowy to Stary Smokovec.

 

Dojazd z Polski jest bezproblemowy. Granicę przekraczamy w Łysej Polanie lub w Jurgowie (najwygodniej ).

Z Łysej Polany kursuje kilka autobusów do Popradu lub Smokovców.

 

Wzdłuż Podtatrza najlepiej przemieszczać się kolejką tzw."elektriczką". Bilety nie są zbyt drogie - najtańsze są miesięczne lub tygodniowe.Można je kupić  na każdej dużej stacji.Taki bilet kasujemy tylko raz w dniu kiedy rozpoczynamy podróż.

Bilet taki jest ważny na trasach:

Poprad - Strbske Pleso

Tatranska Lomnica - Smokovce - Strbske Pleso

Główny węzeł przesiadkowy to Stary Smokovec.

warto wiedzieć

Miasto Vysoke Tatry jest utworzone kilka lat temu z poszczególnych miejscowości podtatrzańskich.W jego skład wchodzą m.in. Tatranska Lomnica, Smokovec (Stary, Novy, Dolny, Horny ),Sybir, Pod Lesom,Tatranska Kotlina, Stara Lesna, Nova Lesna, Strbske Pleso...

Klimat tych miejscowości jest doskonały dla osób a szczególnie dzieci mających problem z górnymi drogami oddechowymi i chorobami pluc.

Autor: bubamara
Sklep online
Z Krakowa do Rzymu za 304 złote
Kiedy: do 30.06.12
Cena: 304 zł
Więcej promocji

Podziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!

Zobacz inne konkursy
SŁOWACJA

Stolica: Bratysława Waluta: euro (EUR) Język urzędowy: słowacki Inne: węgierski

Lokalny czas

GMT+1

Po co jechać

  • Kuchnia
  • Krajobrazy
  • Natura
  • Kultura

Kiedy jechać

Od kwietnia do września i od grudnia do lutego

Niezbędne informacje

więcej

Przydatne adresy

CZYTAJCIE NAS

Wideo

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia aparatem analogowym, brać udział w konkursach, a także jak fotografować ludzi na ulicy.

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak przygotować bohatera do zdjęć i o tym czy sprzęt ma duże znaczenie.

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i ceny paliw w krajach europejskich

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej podróży dookoła świata.

Wywiad z Rafałem Milachem ...

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej

Wywiad z Rafałem Milachem

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej

Samochodem po Europie - ...

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej

2 lata w podróży ...

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej

PODRÓZE

Lwów nostaligiczny i wypiękniony na EURO 2012; Najlepsze parki rozrywki w Europie; Szczecin - zielone miasto żaglowców; Turcja -  3 tys. km

więcej
W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Poradnik
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Sklep on line
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Projekty.muratordom.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Wymarzonyogrod.pl
Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Poltrip.pl
Zdrowie i rodzina:
Poradnikzdrowie.pl
Dlarodzinki.pl
Dzieckozakupy.pl
www.Mjakmama24.pl
Rolnictwo:
Rolnictwoonline.pl
Wideo:
Jestem.pl
Porady:
Mowimyjak.pl
Rozrywka informacje:
Se.pl
Seusa.info
Eska.pl
Eskarock.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
Fabrykamuzy.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Zakupy:
Zakupy.muratordom.pl
Zakupy.urzadzamy.pl
Zakupy.wymarzonyogrod.pl
Zakupy.poradnikzdrowie.pl
Zakupy.zagle.com.pl
Supertanio.pl
Wgrupiekupie.pl
Sklep on line
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Zbuduj dom
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on line