Zamek Tęczyńskich i Opactwo w Tyńcu

Zamek Tęczyńskich w pełnej krasie. Zamek Tęczyńskich w pełnej krasie. Widok ze wzgórz zamkowych - Rudno Brama wjazdowa na dziedziniec zamku Tęczyńskich w Rudnie. Widok z dziedzińca na bramę wjazdową. Zamek Tęczyn Droga z głównej bramy w dolnym zamku - Tęczyn Rudno - Zamek Tęczyńskich Wieża zamkowa - Tęczyn Opactwo Benedyktynów - Tyniec Klasztor Benedyktynów zza Wisły - Tyniec I jeszcze raz - Tyniec ! Tyniec - Opactwo Benedyktynów Ołtarz w kościele św. Piotra i Pawła - Tyniec Rudno - Zamek Tenczyńskich Zamek Tenczyńskich Zamek Tenczyńskich A chciałem iść za księdza... przynajmniej bym ładnie mieszkał :D
  • Zamek Tęczyńskich w pełnej krasie.
  • Widok ze wzgórz zamkowych - Rudno
  • Brama wjazdowa na dziedziniec zamku Tęczyńskich w Rudnie.
  • Widok z dziedzińca na bramę wjazdową. Zamek Tęczyn
  • Droga z głównej bramy w dolnym zamku - Tęczyn
  • Rudno - Zamek Tęczyńskich
  • Wieża zamkowa - Tęczyn
  • Opactwo Benedyktynów - Tyniec
  • Klasztor Benedyktynów zza Wisły - Tyniec
  • I jeszcze raz - Tyniec !
  • Tyniec - Opactwo Benedyktynów
  • Ołtarz w kościele św. Piotra i Pawła - Tyniec
  • Rudno - Zamek Tenczyńskich
  • Zamek Tenczyńskich
  • Zamek Tenczyńskich
  • A chciałem iść za księdza... przynajmniej bym ładnie mieszkał :D

Zamek Tęczyńskich w pełnej krasie.

Tym razem piękny zamek w Rudnie oraz Opactwo Benedyktynów w Tyńcu pod Krakowem.

12.06.2009

Zamek widać z daleka, pięknie położony na wygasłym wulkanie, wkomponowany w skały jest kolejnym Orlim Gniazdem. Dojechać do niego jednak trudno. Przynajmniej od strony Katowic gdzie trzeba przebijać się wąską droga nie raz na wstecznym przepuszczając nadjeżdżające z przeciwka samochody. Ale po drugiej stronie też chyba jest jakiś parking lecz jak sie tam dostać pytajcie miejscowych :) W każdym bądź razie zapłaciwszy myto parkingowe i dostając coś na wzór biletu wydrukowanego na domowej atramentówce spakowałem rzeczy i udałem się w trase. Nie postawiłem jeszcze nogi na ziemi kiedy huknęło grzmotem. Na szczęście burza przeszła gdzieś bokiem, a całej wyprawie towarzyszyło piękne słońce. Drogą do zamku, do bramy głównej wiedzie ścieżką wśród pół i łąk. Napis nad bramką głosi „Wstęp wzbroniony grozi zawaleniem, wchodzisz na własna odpowiedzialność” ok. Problem w tym, że nawet na własną, ani cudzą odpowiedzialność wejść się nie dało. Nawet negocjacje nie pomogły bo jak miały skoro nie było z kim negocjować. Coż pare zdjęć pod murami, a później szybka decyzja ścieżką obok murów szukając wejścia czas było się udać. W gąszczu chaszczy, pokrzyw, drzew i wszystkiego innego ledwo widząc ścieżkę czułem się troche jak Frodo. Do tego wszystkiego oglądając się pod nogi, bo ktoś napisał, że można spotkać żmije. ( ja nie widziałem, a pisze to dzień później więc sądzę że one mnie też nie dostrzegły :) Niestety moje najgorsze obawy się sprawdzały, wejście zostało zamurowane, wszelkie okna również, a śmieszne ceglane dobudówki sprawiały, że w środku się gotowało z gniewu. Partactwo! Kolejny wspaniały zamek popada w ruinę ! Kolejne obejście zamku tym razem inną ścieżka przyniosło jeszcze gorszy efekt chodź zdjęcia wyszyły ładne. I siedząc tak w oddali na łące obserwując zamek zauważyłem jedno jakby niższe miejsce. Perspektywa ma znaczenie. Mur graniczył tutaj z ostańcem na który wydawało mi się można się wspiąć. I tak zebrawszy się w sobie podbiegłem do murów szukając widzianego z oddali miejsca. Jest ! Chwila zastanowienia, kurtka zapiecia plecaka zawiązanie butów opaski na ręce i plan działania .. plan który wyglądał mniej więcej tak: jedna noga tu druga tam ręka tu a później się pomyśli hmm musi sie udać. Pierwszy dotyk kamienia spowodował, iż miałem kawałek średniowiecznego muru w ręce. Szybko włożyłem go na miejsce i złapałem następny to samo... jeszcze jeden ... ok ten się chyba trzymał. Udało się po chwili wspinaczki i paru chwilach grozy byłem na szczycie muru. Kolejna obawa to jak wygląda sytuacja po drugiej stronie i czy bede mógł wrócić. Na szczęście tak ! Radości i dumny nie było końca gdy wreszcie znalazłem się w dolnym zamku na drodze prowadzącej na dziedziniec ! Musze powiedzieć, że robi ogromne wrażenie. Plan zamku z tą drogą dojazdową miedzy murami i bramą tworzą wręcz magiczne miejsce. I o to na dziedzińcu zamku gdzie niegdyś rozgrywała się tak ważna sprawa jak małżeństwo Jadwigi i Jagieły. Moża coś więcej powiedzieć ? Brak turystów sprawia, że człowiek czuje się jak pan zamku. Niestety dewastacja jest duża ale zachowały się wierze, mury i piękna masywna brama wiazdowa. Wejść się chyba kiedyś dało, ale ze względów bezpieczeństwa drabina została pozbawiona szczebli. Renowacje na poczatku 20 wieku sprawiły że mamy betonowe schody obrzydliwe natomiast reszta jest wspaniała i godna polecenia. Trzeba się przygotować na wspinaczkę, ale gra jest tego warta ! Zdobywamy coś z trudem nie idąc ścieżką, chodnikiem! Szkoda, że gmina nie dba o tak piękną atrakcje turystyczną położoną we wspaniałym lesie i pięknej okolicy. Coż.... o to właśnie polityka.

Etap dwa – Tyniec . I tu juz zasadniczo krótko. Co to jest Tyniec gdzie jest i kto mieszka wie chyba każdy. Jedno z najpiękniejszych miejsc w kraju. Położony nad brzegiem Wisły na skałach Klasztor Benedyktynów jest po prostu piękny. Pierwszym krokiem jaki warto zrobić jest udanie się do sklepiku klasztornego. Mnisi maja w ofercie wiele różnych rzeczy, szczególnie polecam Piwo Klasztorne :D .. trzeba było pół polski przejechać by w klasztorze piwo kupować. Ostatnie stadium uzależnienia :) Warto zwiedzić kościoł św Piotra i Pawła. Pod klasztorem można wypożyczyć łódkę, rowerek wodny i śmigać na rzece. Zabawiwszy tutaj chwile postanowiłem zobaczyć klasztor w całej okazałości. A tak można jedynie z drugiego brzegu Wisły. W tym celu należy dojechać do miejscowości Piekary. Tutaj z pól widać opactwo w całej krasie. Do tego fantastyczna pogoda, zero ludzi, cisza a przed oczami jedeno z najpiękniej położonych miejce i dowód na to że jeśli się chce można odbudować coś o czym pisano już w kategorii ruin ! Szkoda tylko, że te inwestycje są tak nieliczne. Z drugiej strony chyba nie zdawałem sobie sprawy wcześniej jak wielie szkody wyrządził Potop. Teraz dopiero odwiedzając kolejne zamki i czytając ich historię na nowo przekonuje się na żywo, jak potężne zniszczenia dokonały się w połowie XVII w. Mimo wykształcenia historycznego sucha wiedza nie daje obrazu pełnego, a dopiero własne spostrzeżenia przekonują co tak naprawdę wydarzyło się! I hasło po wyprawie: RATUJMY TĘCZYN

info

Wartop zabrać więcej do Tyńca. Mają tam najlepsze klasztorne piwo świata :)

Wartop zabrać więcej do Tyńca. Mają tam najlepsze klasztorne piwo świata :)

warto wiedzieć

Jak zawsze historia na pierwszym miejscu.

Wstęp do zamku z Tęczynie jest zabroniony. Ale wejść się da :D

Autor: szymon708 Zdjęcia: Szymon Kawa
Sklep online
PRENUMERATA
PODRÓZE

Azja: Chiny w dwóch odsłonach - tajemniczy Junnan i artystyczny Szanghaj, Wietnam szlakiem historii i egzotycznych smaków, oraz fabryka sari w

CZYTAJCIE NAS
Wideo 4. część motocyklowych przygód Wiktora Kammera - tym razem Alpy Wschodnie. Tym razem Europa Wschodnia. Wiktor Kammer pokonuje motocyklem Ukrainę. Szósta część motocyklowych przygód Wiktora Kammera, tym razem w Rumunii. Podczas 3-tygodniowej wyprawy motocyklista Wiktor Kammer przejechał 11,5 tys. km i sfilmował 15 krajów starego kontynentu. Przedstawiamy pierwszy odcinek nowego programu motocyklowo-podróżniczego MOTOVBLOG.
MOTOVBLOG – ODC. 4: ...

4. część motocyklowych przygód Wiktora Kammera - tym razem Alpy Wschodnie. 

MOTOVBLOG – ODC. 5: ...

Tym razem Europa Wschodnia. Wiktor Kammer pokonuje motocyklem Ukrainę. 

MOTOVBLOG – ODC. 6: ...

Szósta część motocyklowych przygód Wiktora Kammera, tym razem w Rumunii. 

MOTOVBLOG – ODC. 1: ...

Podczas 3-tygodniowej wyprawy motocyklista Wiktor Kammer przejechał 11,5 tys. km i sfilmował… 

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody MURATOR S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody MURATOR S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Porady
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Polityka Cookies
Sklep on line
Polityka prywatności
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Ofero24.pl
Projekty.murator.pl
Tuznajdziesz.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Stronywnetrza.pl
Wymarzonyogrod.pl
Rosliny.urzadzamy.pl
Muratordom.com.ua
Zrobiszsam.pl
Styl życia:
Poradnikzdrowie.pl
Mjakmama24.pl
Mowimyjak.pl
Glamki.pl
WFormie24.pl
DlaPacjentow.pl
Rozrywka, informacja:
Se.pl
Eska.pl
Eska.tv
Eskarock.pl
Polotv.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
eskaGO.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Superseriale.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Archirama.pl
Zakupy:
Zakupy.tuznajdziesz.pl
Zakupy.mjakmama24.pl
Sklep on-line
Wideo:
Fokus.tv
SuperExpress.tv
murator.tv
Polotv.pl
Voxmusic.tv
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on-line