okazje
uboga gwatemalska prowicja - najczęstszy obrazek kraju uboga gwatemalska prowicja - najczęstszy obrazek kraju procesja w Chichicatenango prowadzi przez centralny plac miasta i lokalny targ kobiety podczas procesji w Chichicatenango międzymiastowy transport nie zawsze jest punktualny i wygodny procesja w Chichicatenango opuszcza kościół kult bożka z nieodłącznym cygarem w ustach to pozostałość pogańskich tradycji Gwatemalczyków przybyli z całej prowincji Indianie czekają na procesję na placu targowym w Chichicatenango koloryt bazaru przyciąga ciekawskich, także turystów ruiny miast Majów to wciąż główna atrakcja Gwatemali relikty dawnej kultury Majów dzieci w Tikal oferują wyroby rzemieślnicze, a nieraz zbawienne w upale chłodne napoje starożytne ruiny są świetnym punktem widokowym na pobliski bezmiar dżungli
  • uboga gwatemalska prowicja - najczęstszy obrazek kraju
  • procesja w Chichicatenango prowadzi przez centralny plac miasta i lokalny targ
  • kobiety podczas procesji w Chichicatenango
  • międzymiastowy transport nie zawsze jest punktualny i wygodny
  • procesja w Chichicatenango opuszcza kościół
  • kult bożka z nieodłącznym cygarem w ustach to pozostałość pogańskich tradycji Gwatemalczyków
  • przybyli z całej prowincji Indianie czekają na procesję na placu targowym w Chichicatenango
  • koloryt bazaru przyciąga ciekawskich, także turystów
  • ruiny miast Majów to wciąż główna atrakcja Gwatemali
  • relikty dawnej kultury Majów
  • dzieci w Tikal oferują wyroby rzemieślnicze, a nieraz zbawienne w upale chłodne napoje
  • starożytne ruiny są świetnym punktem widokowym na pobliski bezmiar dżungli

uboga gwatemalska prowicja - najczęstszy obrazek kraju

Gwatemala łaczy możliwość wypoczynku w wersji karaibskiej z legendarnymi piramidami Majów, znakomitymi rzeźbami Copan, dżunglą i prostym życiem mieszkańców - w bliskości guseł i zgodnie z wierzeniami przekazywanymi z pokolenia na pokolenie.

19.03.2008

 

Miasteczko Chichicatenango w gwatemalskim departamencie Quiche jest na co dzień prowincjonalną osadą, ożywającą dwa razy w tygodniu, gdy w czwartkowe i niedzielne ranki rozkładane są kramiki największego w kraju indiańskiego targowiska. Każdy, kto planuje poznanie specyfiki tutejszego życia powinien, latynoskim zwyczajem, zwolnić obroty, przestać się spieszyć i mieć oczy szeroko otwarte. Nie warto przemierzać tylu tysięcy kilometrów, by zadowolić się uwiecznieniem na fotografii indiańskich obrzędów czy kolorytu rzemiosła. By w pełni zrozumieć specyfikę Wielkiego Tygodnia trzeba najpierw przypatrzeć się ludziom, podpatrywać ich tryb dnia, zwyczaje i dostrzec wartości, które cenią.

Mieszkańcy tego regionu to właśnie Indianie Quiche, jedni z 24 grup etnicznych w kraju, pokornie modlący się na kolanach przed kukurydzą, ich podstawowym pożywieniem, sławiący siły niebieskie za oszczędzenie ich przed powodziami, wywoływanymi nierzadko przez gwałtowne huragany czy lawinami błotnymi, niszczącymi w oka mgnieniu cały dobytek. Niejednokrotnie doświadczyli głodu i zniszczenia połaci pól trzciny cukrowej, bananów i kukurydzy, rosnących na niełatwych do uprawy terenach górzystych. Religijny naród celebruje jednocześnie tradycyjne obrzędy płodności wraz z chrześcijańską Wielką Nocą. Modlą się o obfite zbiory podczas ulicznych procesji i świętują w domach, przy suszonych rybach, owocach morza, drobiu i słodyczach.

Ochrzczeni Indianie są bogobojni do szpiku kości, nie uciekają się na ogół do dawnych guseł pogańskich i bożków, z którymi kojarzymy kulturę Majów. Wypracowali swoje tradycyjne pieśni i obrzędy i czczą kultem swoich świętych, patronujących poszczególnym miastom. Zaśpiewy, tradycje i rytuały objęte są zwyczajowymi indiańskimi prawami autorskimi i często współplemieńcy nie życzą sobie rozpowszechniania i dokumentowania wiedzy o ich kulturze, co jest znamienne dla Indian, tak w Stanach Zjednoczonych, jak i krajach Ameryki Środkowej. Zbiorowa własność dóbr kultury trwa tak długo, jak zachowana jej ciągłość. Trudno się też dziwić potrzebom zacieśniania więzów plemiennych. W wojnie domowej, która trwała na terenie całej Gwatemali niemal 37 lat, zginęły dziesiątki tysięcy indiańskich chłopów (większość wśród 175 tys. ofiar tej wojny), także represjonowano wielu księży rzymskokatolickich, bez względu na ich rangę - tortury na biskupach nie były rzadkością, szczególnie tych, którzy najsilniej angażowali się w misje pokojowe i pomoc najbardziej potrzebującym. Biedna i okrutnie doświadczana społeczność jest silnie zintegrowana - Indian łączą wspólne bolączki, problemy i burzliwa historia, nie tylko ubiegłego dziesięciolecia. Ponad milion osób opuściło swe domostwa, 200 tys. dzieci pozostało bez rodziców, ponad 400 wiosek zniknęło z powierzchni ziemi, głównie w okolicach zamieszkałych przez potomków Majów. W porze Wielkanocy mają więc za co dziękować Najwyższemu.

Proste życie pierwszych chrześcijan nie jest tak odległe od ich codzienności - 80 proc. Gwatemalczyków żyje w skrajnym ubóstwie, a niecałe 2 proc. korzysta z potężnych bogactw naturalnych kraju, choć 80 proc. podatków pochodzi właśnie od najuboższych. W walce o należne im prawa wspierają ich katoliccy księża, niejednokrotnie dzielący ich nędzę i cierpienia. Katolicyzm już od pierwszej połowy XVI w. zakorzenił się wśród pobożnych z natury Majów, zrastając się z ich kulturą, mentalnością i stylem życia, stając się niejako ich dugą naturą. Wierni prześladowanym przez lata duchownym do dziś korzystają z ich wsparcia, chętnie aktywnie uczestnicząc w obrzędach kościelnych i dbając o lokalne świątynie, celebrując nabożnie święta, z których Wielkanoc jest bez wątpienia najważniejszym i najbardziej barwnym. Do tego stopnia, że w Wielkim Tygodniu większość z nich w ogóle nie pracuje a dostep do jakichkolwiek usług (transportowych i innych), a nawet handlu jest mocno ograniczony.

10 mln wiernych w Gwatemali (86 proc. ludności) korzysta z 250 szkół prowadzonych przez kościół, 12 szkół wyższych, 16 szpitali, 130 przychodni, wielu domów starców i sierocińców oraz kilkuset innych ośrodków użyteczności publicznej. Wiele z nich nosi imiona patronów - nie tak dawno zmarłych śmiercią męczeńską duchownych. Kościół ma w tym kraju nad wyraz męczeńskie oblicze, stąd męka Pańska jest odbierana bardzo dosłownie i jest głębokim przeżyciem dla większości wiernych. Dziś uczestnicy tradycyjnych wielkotygodniowych procesji w największych miastach modlą się nie tylko o rozwiązanie problemów lokalnych, także o zakończenie wojny w Iraku i pokój na całym świecie i wszystkich sercach. Główne procesje z czczoną figurą Jezusa odbywają się codziennie od Wielkiego Czwartku. Wyprowadzane ze świątyń posągi mają niejednokrotnie ok. 400 lat.

Zwyczaje nie odbiegają rytuałem od naszych, jedynie celebra i majestatyczność związanych z nimi relikwii i symboli jest nieporównywalna. Poświęcane w Niedzielę Palmową palmy są kunsztownymi rzemieślniczymi wyrobami z prawdziwego zdarzenia, potężnymi i kapiącymi obfitością lokalnej przyrody i płodów rolnych, czesto powstającymi na bazie pokaźnych liści z prawdziwych palm. Wyplatane na poczekaniu przez zręczne palce Indianek przybierają najprzeróżniejsze formy, często - krzyża.

Wielkoczwartkowe rozpoczęcie Triduum Sacrum po wieczornej mszy Wieczerzy połączone jest z procesją do ciemnicy zwanej Monumento, która otwiera tłumne pielgrzymki wiernych do świątyni, trwające do późnych godzin nocnych. Wielki Piątek, z racji powagi towarzyszącej żałobie po ukrzyżowanym, jest zwyczajowo dniem wolnym od pracy, w przeciwieństwie do Wielkiej Soboty czy Czwartku. A wierni zbierają sie przy grobie odziani na czarno. Popołudniowym odczytom słów chrystusowych towarzysza tego dnia lokalni przedstawiciele władz administracyjnych i wojskowych, po ceremonii formuje się orszak i procesja niesie przyozdobiony krzyż, figurę Matki Bożej Bolesnej i świętego Jana, a nieraz w oszklonej, oświetlonej trumnie - zmarłego Chrystusa, któremu asystuje warta honorowa. Niełatwo jest utrzymać porządek wśród napierającego tłumu, który chce podążać w orszaku jak najbliżej figury zmarłego lub szklanej trumny. Głośno odprawianemu różańcowi towarzyszą donośne śpiewy, które słychać w całym mieście, a nawet potężne decybele dźwięków orkiestry w największych miastach. Wierni kończą dzień nocnym czuwaniem zwanym z hiszpańska Velorio. Zawodzenia i śpiewy kończą się dopiero wtedy, gdy znużeni wierni ... usną na posadzce przed figurą zdjętego z krzyża, a nawet pod kościołem. Rankiem biorą udział od razu w kolejnej procesji. Czas od śmierci Chrystusa do Wigilii Paschalnej jest dosyć specyficznym okresem w mentalności wielu prostych ludzi, uznających, iż popełnione w tym czasie grzechy i grzeszki, a czasem wręcz drobne przestępstwa, ujdą im płazem. Przecież leżący w Grobie nie może wiedzieć, co sie dzieje na ziemi.

W Antigua de Guatemala wielkopiątkowe procesje należą do najliczniejszych w całej Ameryce Łacińskiej. Ulice, obsypane w czwartek różnokolorowymi trocinami, ozdobione dywanami w geometryczne wzory i różowymi wstążkami, zapełniają sie wiernymi i 80 cucuruchos - mężczyznami w kapturach na głowach, którzy dźwigają kilkutonową platformę z ukrzyżowanym Chrystusem. Zaś w Santiago Atitlan uczestnicy procesji zakładają maski i zatrzymują się, by wychylać co kilka minut kukuiany naplkoholowy zwany cusha. Jednocześnie w ciągu całego Wielkiego Tygodnia wystawiany jest przed kościołem szmaciany indiański bożek Maximon z nieodzownym cygarem w ustach, popularny również w innych miejscowościach jak San Jorge czy Zunil, któremu niektórzy Indianie składają dary i na święta odziewają co roku w nowe ubrania.  W Wielką Sobotę nie święci sie pokarmów, ani nie organizuje procesji w Niedzielę Wielkanocną. Triduum kończy się o 23ej w Wielką Sobotę, gdy tłum wiernych ze świecami w rękach gromko wykrzykuje odnowienie wiary.

W tym samym czasie nie ochrzczeni Indianie, a głównie ich przywódcy religijni, modlą sie o pogodę. Ci z plemienia Satujil palą ofiarną żywicę kopal i składają za dusze zmarłych ziołowe ofiary. Mają respekt przed siłą wulkanów, których w Gwatemali nie brakuje (jest ich tu najwięcej w całej Ameryce Środk.) i które dla nas - europejskich turystów są jedynie niewątpliwą uciechą dla oczu, szczególnie podziwiane majestatyczne podczas zachodów słońca. W kraju nie brakuje członków sekt, które często wywodzą się ze Stanów Zjednoczonych. Jest ich ok. czterystu i w niektórych regionach kraju skupiają niemal połowę ludności. W przeciwieństwie do kościoła nie angażują się w problemy bytowo-społeczne, ale kuszą bogactwem i demagogią.

Nie tylko w okresie wielkanocnym można wziąć udział w przedstawieniu pasyjnym. Fiesty ku czci patronów miast (np. św. Andrzeja) trwają na ogół 9 dni i gromadzą na ulicach i wokół kościołów niemal wszystkich mieszkańców danego miasteczka. Towarzyszą im niejednokrotnie kolorowe jarmarki lokalne, ale nie są aż tak bogate w rozrywki jak wielkanocne fiesty meksykańskie. Rozwinięty kult świętych jest związany ściśle z wiarą w ich nieskazitelne wzorcowe życie, do którego warto dążyć oraz z przeświadczeniem, że gdzieś wysoko w niebie wstawiają się za każdym wiernym swoimi modlitwami. Parady z towarzyszeniem muzyki towarzyszące Niedzieli Palmowej czy Wielkanocnej są barwną wizualizacją wiary, trafiającą w gusta społeczności indiańskiej. Zostały zorganizowane tak, by pokrywały się z dawnymi indiańskimi fiestami. Zabawną ciekawostką jest fakt, że figury Chrystusa, wykonywane onegdaj przez pierwszych ochrzczonych Indian, były puste w środku, by pomieścić we wnętrzu pogańskiego bożka, z ornamentyką świętego słońca i księżyca.

info

1 USD = 7-8 quetzali

 

najlepszy okres na zwiedzanie kraju zaczyna sie w listopadzie i kończy w maju

noclegi

noclegi w sezonie, poza najpopularniejszymi wśród turystów Antigua i Tikalem w hotelach klasy turystycznej wykupimy już za 10-12 USD, bungalow - od 18 USD

transport

Do Chichicatenango można trafić podróżując kilka godzin przepełnionym leniwym autobusem z lotniska w stolicy Guatemali - lub znacznie dłuższą drogą lądową z Meksyku, do którego jest wiele bezpośrednich połączeń z europejskich miast. Granicą z Gwatemalą można przekroczyć przepełnionym autobusem, koleją czy samolotem. Ze stolicy na północ kraju warto udać się niedrogim połączeniem lotniczym - liniami gwatemalskimi (np. gdy zechcemy zwiedzić Tikal).

 

podroż autobusem z Antigua do Guatemala City trwa godzinę

Guatemala City nie ma systemu komunikacji miejskiej, każdy autobus to samodzielna firma, zdobywająca sobie klientów, z kierowcą, bileterem i nawoływaczem

warto wiedzieć

niestety bez znajomości choćby podstaw hiszpańskiego - zwrotów i liczb - trudno sobie dać radę, w przeciwieństwie do mieszkańców Meksyku Gwatemalczycy, posługujący sie 22 własnymi językami, bardzo sporadycznie znają angielski

 

suszone ryby, drób, nalewki z trzciny, specjały kuchni lokalnej - od tortilli i sosów z czerwonej fasoli po owoce morza

bezpieczeństwo

stolica Guatemala nie jest bezpiecznym miejscem, lepiej mijać ją w grupach

atrakcje

Nie przegap w Gwatemali:

  • Tikal - najpiękniejszej potężnej kolebki Majów, kompleks ruin po piramidach zbudowanych w sercu dżungli,
  • grobowców sprzed 1500 lat, z malowidłami przedstawiającymi historię stworzenia świata, datowanymi na ok. 2 tys. lat - w San Bartolo,
  • regionalnych fiest, przedstawień ku czci świętych - patronów poszczególnych miast (najdłuższe trwają 10 dni),
  • prowincjonalnych wiosek na skraju dżungli, gdzie pranie odbywa sie publicznie w rzece, a wszystkie wioskowe dzieci wychowują się razem,
  • niepasującego do Gwatemali "czarnoskórego" miasta Livingston i wodospadów z ciepłymi źródłami godzinę drogi łódką,
  • Antigua - kulturalnej stolicy kraju bogatej w unikalne budowle z początków epoki kolonialnej,
  • wulkanu Pacaya 2552m npm - z dużym prawdopodobieństwem zobaczyć można wypływającą lawę, na Santa Marie można wejść samodzielnie, na większość jednak konieczne są zorganizowane wejścia z przewodnikami z regionalnych biur,
  • jeziora Atitlan (oraz rejsu po nim) i okolic, fascynujących przyrodniczo i etnograficznie,
  • targu w Chichicastenango i Santiago Atitlan,
  • raju dla surferów czyli wybrzeża Pacyfiku z potężnymi falami,
  • malowniczego miasteczka Flores
Autor: marti76
Sklep online
LOT daje zniżki na Facebooku
Kiedy: do 09.06.12
Cena: minus 10%
Więcej promocji

Podziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!

Zobacz inne konkursy
GWATEMALA

Stolica: Ciudad de Guatemala Waluta: quetzal (GTQ) 1 GTQ = 100 centavos Język urzędowy: hiszpański

Lokalny czas

GMT+1

Niezbędne informacje

więcej

CZYTAJCIE NAS

Wideo

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia aparatem analogowym, brać udział w konkursach, a także jak fotografować ludzi na ulicy.

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak przygotować bohatera do zdjęć i o tym czy sprzęt ma duże znaczenie.

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i ceny paliw w krajach europejskich

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej podróży dookoła świata.

Wywiad z Rafałem Milachem ...

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej

Wywiad z Rafałem Milachem

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej

Samochodem po Europie - ...

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej

2 lata w podróży ...

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej

PODRÓZE

Lwów nostaligiczny i wypiękniony na EURO 2012; Najlepsze parki rozrywki w Europie; Szczecin - zielone miasto żaglowców; Turcja -  3 tys. km

więcej
W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Poradnik
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Sklep on line
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Projekty.muratordom.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Wymarzonyogrod.pl
Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Poltrip.pl
Zdrowie i rodzina:
Poradnikzdrowie.pl
Dlarodzinki.pl
Dzieckozakupy.pl
www.Mjakmama24.pl
Rolnictwo:
Rolnictwoonline.pl
Wideo:
Jestem.pl
Porady:
Mowimyjak.pl
Rozrywka informacje:
Se.pl
Seusa.info
Eska.pl
Eskarock.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
Fabrykamuzy.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Zakupy:
Zakupy.muratordom.pl
Zakupy.urzadzamy.pl
Zakupy.wymarzonyogrod.pl
Zakupy.poradnikzdrowie.pl
Zakupy.zagle.com.pl
Supertanio.pl
Wgrupiekupie.pl
Sklep on line
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Zbuduj dom
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on line