okazje

Nie spodziewaliśmy się, że po wielu podróżach po Azji coś może nas zafascynować w krainie McDonalda i popcornu. A jednak. Daliśmy się zaskoczyć nie tylko świstakom.

28.12.2007

Nie spodziewaliśmy się, że po wielu podróżach po Azji coś może nas zafascynować w krainie McDonald'sa i popcornu. A jednak. Daliśmy się zaskoczyć nie tylko świstakom.

Wszystko zaczęło się od świstaków. Trzy lata temu podczas wyprawy w kanadyjskie góry zgodziliśmy się, że są one zwierzętami, którym warto poświęcić przynajmniej część życia. Aby to postanowienie zrealizować, rozpoczęliśmy poszukiwania ludzi, którzy myślą podobnie. I znaleźliśmy.

Już po kilku tygodniach w naszej skrzynce leżało oficjalne zaproszenie do wzięcia udziału w badaniach świstaków na półwyspie Olympic. Miały one trwać od maja do września. Po raz pierwszy mieliśmy spędzić kilka miesięcy w miejscu, które ktoś inny za nas wybrał. Zaczęliśmy się zastanawiać, dokąd właściwie jedziemy. W atlasie półwysep zdawał się wyrastać tuż obok Seattle. Nazwa Olympic kojarzyła się nam jedynie z Grecją, a Seattle z Jimim Hendriksem i Nirvaną. Gdzie tu miejsce dla świstaków?

Świstak kontemplujący

Przeczytaj koniecznie: Przepisy celne i wjazdowe: ile ...
Po całodobowej podróży dotarliśmy do Port Angeles, bazy naszej grupki badaczy świstaków. Miasteczko to kilka szerokich ulic, parę moteli i około 20 kościołów różnych wyznań. Początkowo zrobiło na nas dość obojętne wrażenie, jednak po pewnym czasie nie mogliśmy oprzeć się urokowi intensywnie kwitnących rododendronów i niewielkich, szalowanych deskami domów. Główną ulicę z jednej strony zamykał ciemnogranatowy pas oceanu i odległe wzgórza wyspy Vancouver, z drugiej - widok na ośnieżone szczyty gór Olympic.

Ponieważ w Ameryce czas ceni się jak nigdzie indziej na świecie, jeszcze tego samego dnia ruszyliśmy w góry, by zapoznać się z terenem badań. 30-kilometrowa kręta szosa wyprowadziła nas z poziomu morza wprost do strefy alpejskiej. Dalej wyruszyliśmy pieszym szlakiem na szczyt Hurricane Hill. W Port Angeles kwitł maj, tu wciąż królowała zima i przeszywający chłód. Po godzinie brnięcia w głębokim śniegu stanęliśmy na szczycie. Imponujący widok przechodzi nasze oczekiwania i rozwiewa wszelkie wątpliwości. Na południu jak okiem sięgnąć niedostępne góry - poszarpane granie, śnieg i lodowce. Na północy - srebrzyste wody cieśniny Juana de Fuca, dziesiątki wysp i potężna, wyrastająca ponad chmury sylwetka wulkanu Mount Baker.

Tego dnia po raz pierwszy zobaczyliśmy świstaki. Futrzaste stwory siedziały smętnie przy lejowatych wejściach do nor. To ich pierwsze dni po przebudzeniu z siedmiomiesięcznej hibernacji. Wokół nie ma ani kawałka zieleni, dlatego świstaki godzinami kontemplują krajobraz i cierpliwie oczekują wiosny.

Naukowe podejście

Przeczytaj koniecznie: USA: American Dream
A wiosna nie przychodziła. Pod koniec maja wciąż zapadaliśmy się w głębokim śniegu i zmagaliśmy z lodowatym wiatrem. Każdego ranka wyjeżdżaliśmy w góry, z żalem opuszczając piękne, słoneczne wybrzeże. Zwykle po prawie godzinie od naszego przybycia w wylocie nory pojawiał się świstak. Wychodził, siadał na śniegu i w takiej pozycji zamierał. My także zastygaliśmy w bezruchu i oczekiwaliśmy na dalszy ciąg wydarzeń.

A dalej nie działo się właściwie nic: świstak siedział i wpatrywał się w dal, a my patrzyliśmy na niego. Mijała godzina, druga i nic się nie zmieniało. Wreszcie świstak, najwidoczniej znudzony, schodził z powrotem do nory. My jednak zostawaliśmy na stanowiskach, patrząc niestrudzenie w pusty otwór nory przez następne godziny bo przecież w nauce brak obserwacji to także obserwacja. Z naszych badań wynika, że w maju świstaki większość dnia spędzają w norach.

Przyroda ożywiona

warto wiedzieć

W wierzeniach miejscowych Indian również bardzo ważne miejsce zajmował kruk. Wystarczy spędzić kilka dni w górach, by zrozumieć dlaczego. Kruki są dumne i inteligentne.

Oprócz świstaków ;) w regionie tym czesto można zobaczyć wiewiórki, kruki, sójki kanadyjskie, dzikie kozły, niedźwiedzie.

Jelenie mulaki (nazwa pochodzi od ich wyjątkowo długich uszu) widywaliśmy w górach Olympic na każdym kroku. Na większości pól biwakowych trzeba mieć się na baczności, gdyż mulaki nieustannie czatują, żeby przeżuć szelki plecaka, porwać przepoconą koszulkę lub starannie wylizać zasikany skrawek ziemi. Nocą można się porządnie wystraszyć, gdy natarczywy jeleń nagle wyłoni się zza krzaka lub jego fosforyzujące oczy zaświecą w świetle latarki tuż za namiotem.


Czasem widywaliśmy także kojoty przemierzające rankiem drobnym truchtem świstacze łąki.

atrakcje

Jakie wrażenie robią góry Olympic w porównaniu z europejskimi? Niezwykłe i oryginalne są wyjątkowo głębokie wcięcia dolin rozdzielające poszczególne masywy - strome ściany lasu sięgające od skalistych urwisk aż do poziomu oceanu. O górach Olympic mówi się, że chodzi się tu tylko w dwóch kierunkach, w górę lub w dół. Wyjątkiem są nieliczne odcinki szlaków graniowych, z których najpiękniejszy jest Bailey Traverse. Można nim przejść cały park, z północy na południe. Ten fragment gór jest dość rzadko odwiedzany przez ludzi.

Jakie wrażenie robią góry Olympic w porównaniu z europejskimi? Niezwykłe i oryginalne są wyjątkowo głębokie wcięcia dolin rozdzielające poszczególne masywy - strome ściany lasu sięgające od skalistych urwisk aż do poziomu oceanu. O górach Olympic mówi się, że chodzi się tu tylko w dwóch kierunkach, w górę lub w dół. Wyjątkiem są nieliczne odcinki szlaków graniowych, z których najpiękniejszy jest Bailey Traverse. Można nim przejść cały park, z północy na południe. Ten fragment gór jest dość rzadko odwiedzany przez ludzi.

1 2 >
Autor: J. S. Pagaczowie
Sklep online
Z Krakowa do Rzymu za 304 złote
Kiedy: do 30.06.12
Cena: 304 zł
Więcej promocji

Podziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!

Zobacz inne konkursy
USA

Stolica: Waszyngton Waluta: dolar (USD) Język urzędowy: angielski Inne: języki mniejszości narodowych, głównie hiszpański

Lokalny czas

GMT+1

Po co jechać

  • Dla różnorodności
  • Dla kultury
  • Dla krajobrazów
  • Dla miast

Kiedy jechać

Przez cały rok

Niezbędne informacje

więcej

Przydatne adresy

CZYTAJCIE NAS

Wideo

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia aparatem analogowym, brać udział w konkursach, a także jak fotografować ludzi na ulicy.

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak przygotować bohatera do zdjęć i o tym czy sprzęt ma duże znaczenie.

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i ceny paliw w krajach europejskich

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej podróży dookoła świata.

Wywiad z Rafałem Milachem ...

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej

Wywiad z Rafałem Milachem

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej

Samochodem po Europie - ...

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej

2 lata w podróży ...

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej

PODRÓZE

Lwów nostaligiczny i wypiękniony na EURO 2012; Najlepsze parki rozrywki w Europie; Szczecin - zielone miasto żaglowców; Turcja -  3 tys. km

więcej
W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Poradnik
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Sklep on line
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Projekty.muratordom.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Wymarzonyogrod.pl
Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Poltrip.pl
Zdrowie i rodzina:
Poradnikzdrowie.pl
Dlarodzinki.pl
Dzieckozakupy.pl
www.Mjakmama24.pl
Rolnictwo:
Rolnictwoonline.pl
Wideo:
Jestem.pl
Porady:
Mowimyjak.pl
Rozrywka informacje:
Se.pl
Seusa.info
Eska.pl
Eskarock.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
Fabrykamuzy.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Zakupy:
Zakupy.muratordom.pl
Zakupy.urzadzamy.pl
Zakupy.wymarzonyogrod.pl
Zakupy.poradnikzdrowie.pl
Zakupy.zagle.com.pl
Supertanio.pl
Wgrupiekupie.pl
Sklep on line
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Zbuduj dom
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on line