okazje
Jeden z wielu sprzedawców ziół leczniczych i magicznych specyfików takich jak Muti Jeden z wielu sprzedawców ziół leczniczych i magicznych specyfików takich jak Muti W drodze do Coffee Bay W drodze do Coffee Bay Krajobraz jak z bajki Raj na ziemi Raj na ziemi Raj na ziemi Raj na ziemi
  • Jeden z wielu sprzedawców ziół leczniczych i magicznych specyfików takich jak Muti
  • W drodze do Coffee Bay
  • W drodze do Coffee Bay
  • Krajobraz jak z bajki
  • Raj na ziemi
  • Raj na ziemi
  • Raj na ziemi
  • Raj na ziemi

Jeden z wielu sprzedawców ziół leczniczych i magicznych specyfików takich jak Muti

Kto raz tu przyjedzie zawsze będzie chciał wracać. Zupełnie jakby przydrożny szaman omotał nas niezwykłym zaklęciem powodując, że jakaś wewnętrzna siła wciąż każe nam tęsknić do pełnej czarów i magii Republiki Południowej Afryki…

28.01.2009

Bomwu Paradise

Na wieczornym konsylium doszliśmy do wniosku, że znów chcielibyśmy dotrzeć nad ocean. Postanowiliśmy przy tym nadrobić nieco drogi i przejechać jak najdalszy odcinek trasy zbliżając się tym samym bardziej do Cape Town. Podróżowaliśmy cały dzień korzystając kilkakrotnie z autostopu i wspomnianych wyżej busików. Ostatni z nich złapaliśmy jeszcze za dnia w mieście Umtata. Nszym celem była zupełnie nieznana i nieopisana w żadnym przewodniku zatoka Coffee Bay. Po prostu intuicja i szaleństwo podpowiadały nam, że właśnie tam chcielibyśmy pojechać. Zmierzch zapadł już dawno i noc pomału wkradła się na pokład naszego busika, kiedy z duszą na ramieniu docieraliśmy do nieznanej nam miejscowości. Byliśmy mocno przestraszeni, choćby ze względu na liczne przestrogi (skądinąd bardzo słuszne) aby korzystając z lokalnych środków transportu tak ustawiać przejazdy aby na miejscu zjawiać się przed zapadnięciem zmroku. Mieliśmy także większy problem. W jaki sposób po ciemku znaleźć nocleg? Alternatywa spędzenia nocy w szczerym polu nie była zbyt optymistyczna. Szczęściem jak zwykle dzięki Muti podróżowała z nami pewna ciemnoskóra kobieta, która przejęła się naszym niepewnym losem i postanowiła podać nam pomocną dłoń. Wysiadała w tym samym miejscu co my i jako mieszczanka tych terenów od razu poprowadziła nas ciemnymi polnymi drogami prowadzącymi zdawało się donikąd, gdzie jak obiecywała znajduje się raj camping licznie odwiedzany przez serferów. Faktycznie po jakimś czasie dotarliśmy do miejsca gdzie od razu poczuliśmy się bezpiecznie. Na skraju skarpy schodzącej wprost do oceanu położony był turystyczny camping w stylu backpakers o nazwie Coffee Snack www.coffeeshack.co.za Szybko przekonaliśmy się, że jest to miejsce niezwykłe i wyjątkowe. Z podwórka dochodziły odgłosy bębnów i gwar biesiadujących turystów. Na recepcji urządzonej w iście afrykańskim stylu przywitała nas przemiła czarnoskóra piękność z uśmiechem witając strudzonych wędrowców. Poprowadziła nas do ogrodu położonego na zboczu, gdzie wśród egzotycznej roślinności czekały specjalnie wykrojone enklawy przeznaczone do biwakowania dla namiotowiczów. Po ustawieniu naszego prowizorycznego domku czasu i sił starczyło nam na odprężającą kąpiel i posiłek w lokalnej kuchni. W miejscu przeznaczonym na wspólny odpoczynek siedziały grupki młodych ludzi grając w gry planszowe lub żywo dyskutując i śmiejąc się głośno. Od razu stwierdziliśmy, że jest to nasze miejsce na czarnym lądzie, nieświadomi jak wielką miłością przyjdzie nam jeszcze do niego zapałać w ciągu następnych dni. Noce w Afryce są zwykle ciepłe i bezdeszczowe, toteż ja postanowiłem zasnąć na hamaku przeciągniętym między drzewami naszego namiotowego siedliska. Jakież było moje zdziwienie kiedy po przebudzeniu ujrzałem widok tak olśniewający. Ogrody w których spaliśmy schodziły łagodnym zboczem w dół a do ich granic podchodziły wody oceanu. Wokół skaliste klify i niezwykła oaza roślinności dopełniały rajskiego obrazu. Na falach już odbywało się szaleństwo serferów i innych miłośników wodnego szaleństwa. Widok był tak powalający, że mało nie spadłem z mojego hamaka! Kiedy dziewczyny się przebudziły wspólnie oniemiali patrzyliśmy na te cuda natury a do naszej świadomości sączyła się myśl, żeby zostać tu na zawsze. Z miejsca zdecydowaliśmy, że pozostaniemy tu przynajmniej dwa dni. Pierwszy upłynął nam pod znakiem błogiego lenistwa i niespiesznych spacerów brzegiem oceanu. Był także czas na kąpiel a wieczorem wspólne biesiadowanie przy dźwiękach bębnów, które można tu sobie samemu wykonać na specjalnych warsztatach. Wieczorne biesiady służą nowym właścicielom własnoręcznie zrobionych bębnów do praktyki i nauki. Oprócz tego ośrodek oferuje swoim gościom wypożyczalnię sprzętu sportowego zarówno do uprawiania sportów wodnych jak i do zabaw plażowych a także gry planszowe i wiele innych. My postanowiliśmy dzień następny spędzić na długim spacerze klifami do znajdującego kilka kilometrów dalej miejsca zwanego Hole In the Wall co znaczy tyle co dziura w ścianie. Jest to klif wyrastający z morskich fal, w którym morze wypłukało wielką dziurę. Miejsce samo w sobie może nie jest bardziej zachwycające niż wszystko co udało nam się zobaczyć podczas wędrówki do niego, ale przecież nie cel się liczy lecz droga. Kilka kilometrów wędrówki skrajem stromego klifu o który z dołu rozbijają się fale oceanu robi niesamowite wrażenie. Niestety zanim udało nam się wyruszyć w drogę powrotną zastał nas zmierzch i musieliśmy wybrać drogę okrężną, wędrując w ciemnościach przez okoliczne wioski. Wielkie było zdziwienie okolicznych mieszkańców i dzieciaków, które podążały za nami niemal w każdym mijanym miejscu. I tu znowu Muti zesłało nam przejeżdżającą ciężarówkę, która dowiozła nas do ośrodka. Noc pełna rozmów pod znakiem miejscowego piwa i nowych znajomości na długo zapadnie nam w pamięć, a Coffee Bay na zawsze wpisała się w mojej pamięci jako raj do którego koniecznie muszę powrócić!

info

W RPA oficjalną walutą jest południowo afrykański rand (ZAR)
1 ZAR = 0,30 PLN *
*- wg. średniego przelicznika NBP z dnia 11.01.2009

warto wiedzieć

Redefort jest najstarszym kraterem na świecie (2.02 mld. lat). Ze średnicą ponad 300 km jest też najwiekszym kraterem.

W Langebaan Lagoon w Western Cape znaleziono najstarsze skamieniałe odbitki stóp człowieka. Ich wiek szacuje się na 117tys. lat.

Sun City jest afrykańskim Las Vegas. Zaprojektowane przez Gary Player, pole golfowe gdzie rozgrywane Jest Milion Dollar Golf Championship, jest marzeniem każdego golfisty. Zaginione Miasto - Lost City to miejsce rozrywki z majestatycznymi Falami, dobrze utrzymaną dżunglą, kasynem i licznymi zabawami.

atrakcje

Zaraz po przylocie do Johanesburga moje znajome zaprosiły mnie na niezwykły posiłek. Była to moja pierwsza wizyta na Czarnym Lądzie i nie znałem jeszcze kulinarnych zasad i zwyczajów panujących w tej części świata. Powitalną kolację zjedliśmy w jednej z typowo afrykańskich restauracji w dzielnicy Soweto. Już w progu przywitała nas niezwykłej urody dziewczyna, oferując miejsce przy stoliku w niezwykłym ogrodzie należącym do restauracji. Kiedy usiedliśmy po kilku minutach przywitał nas osobiście właściciel, przedstawiając się i z nieukrywanym entuzjazmem wypytując skąd jesteśmy, co nas tu sprowadza i jakie miejsca chcemy odwiedzić. Dowiadując się, że jest to mój pierwszy posiłek w Afryce poleca kelnerce podać  specjalne, typowo afrykańskie danie składające się z mięsa wołowego i popularnego tu warzywnego sosu o nazwie Ciakalaka. Całe danie tradycyjnie konsumuje się…rękoma. Jest to zwyczaj panujący w całej południowej Afryce. Nie należy się zatem dziwić, kiedy podchodzi do nas kelnerka z misą, dzbanuszkiem wody i ręcznikiem abyśmy mogli przed posiłkiem obmyć ręce. Po kolacji rytuał mycia rąk jest oczywiście powtarzany. Danie wspomagane południowoafrykańskim winem w egzotycznej scenerii smakowało wyśmienicie.

W miarę pobytu w RPA dane mi było spróbować także specjałów zarówno iście afrykańskich jak i kuchni z całego świata. Południowa Afryka to jeden z najbardziej jeżeli nie najbardziej kosmopolityczny kraj kontynentu. Mieszanka kultur i wpływów z całego świata wyraża się tu poprzez kuchnię, architekturę czy rozwiązania technologiczne. Da się tu skosztować nie tylko kuchni europejskiej ale także dania orientalne aż po typowo amerykańskie steki. W rejonie Kapsztadu można skosztować potraw malajskich takich jak breyani - ryż zapiekany z soczewicą i jagnięciną lub kurczakiem, przyprawiony suszoną kolendrą.  W Kwa Zulu-Natalu jada się tradycyjnie owoce morza - homary, krewetki, mule, ostrygi i rozmaite ryby z Atlantyku i Oceanu Indyjskiego. Szczególną specjalnością jest braai - owoce morza z rusztu. W wielu miejscach jada się hinduskie curry przyrządzane z jagnięciny, kurczaka, wołowiny, rzadziej krabów i warzyw. W całym kraju popularna jest potrawa zwana biltong. Jest to danie z wołowych ozorków lub innych rodzajów mięs podawana z mączną papką zwaną ugali. Równie popularne są takie smakołyki jak droewors - sucha kiełbasa i bokkoms solona ryba. Do tradycyjnych lokalnych produktów należą też rooibos - ziołowa herbata i chutney owocowa, pikantna przyprawa.

Zaraz po przylocie do Johanesburga moje znajome zaprosiły mnie na niezwykły posiłek. Była to moja pierwsza wizyta na Czarnym Lądzie i nie znałem jeszcze kulinarnych zasad i zwyczajów panujących w tej części świata. Powitalną kolację zjedliśmy w jednej z typowo afrykańskich restauracji w dzielnicy Soweto. Już w progu przywitała nas niezwykłej urody dziewczyna, oferując miejsce przy stoliku w niezwykłym ogrodzie należącym do restauracji. Kiedy usiedliśmy po kilku minutach przywitał nas osobiście właściciel, przedstawiając się i z nieukrywanym entuzjazmem wypytując skąd jesteśmy, co nas tu sprowadza i jakie miejsca chcemy odwiedzić. Dowiadując się, że jest to mój pierwszy posiłek w Afryce poleca kelnerce podać  specjalne, typowo afrykańskie danie składające się z mięsa wołowego i popularnego tu warzywnego sosu o nazwie Ciakalaka. Całe danie tradycyjnie konsumuje się…rękoma. Jest to zwyczaj panujący w całej południowej Afryce. Nie należy się zatem dziwić, kiedy podchodzi do nas kelnerka z misą, dzbanuszkiem wody i ręcznikiem abyśmy mogli przed posiłkiem obmyć ręce. Po kolacji rytuał mycia rąk jest oczywiście powtarzany. Danie wspomagane południowoafrykańskim winem w egzotycznej scenerii smakowało wyśmienicie.

W miarę pobytu w RPA dane mi było spróbować także specjałów zarówno iście afrykańskich jak i kuchni z całego świata. Południowa Afryka to jeden z najbardziej jeżeli nie najbardziej kosmopolityczny kraj kontynentu. Mieszanka kultur i wpływów z całego świata wyraża się tu poprzez kuchnię, architekturę czy rozwiązania technologiczne. Da się tu skosztować nie tylko kuchni europejskiej ale także dania orientalne aż po typowo amerykańskie steki. W rejonie Kapsztadu można skosztować potraw malajskich takich jak breyani - ryż zapiekany z soczewicą i jagnięciną lub kurczakiem, przyprawiony suszoną kolendrą.  W Kwa Zulu-Natalu jada się tradycyjnie owoce morza - homary, krewetki, mule, ostrygi i rozmaite ryby z Atlantyku i Oceanu Indyjskiego. Szczególną specjalnością jest braai - owoce morza z rusztu. W wielu miejscach jada się hinduskie curry przyrządzane z jagnięciny, kurczaka, wołowiny, rzadziej krabów i warzyw. W całym kraju popularna jest potrawa zwana biltong. Jest to danie z wołowych ozorków lub innych rodzajów mięs podawana z mączną papką zwaną ugali. Równie popularne są takie smakołyki jak droewors - sucha kiełbasa i bokkoms solona ryba. Do tradycyjnych lokalnych produktów należą też rooibos - ziołowa herbata i chutney owocowa, pikantna przyprawa.

Autor: Qris
Sklep online
Polski Bus WARSZAWA -> KIELCE. Aktualny rozkład jazdy [2012]

Polski Bus WARSZAWA -> KIELCE. Aktualny rozkład jazdy [2012]

godz. 16:30 Piątek 10.2.2012 Autor: K.T.

Linie lotnicze LOT - symbole religijne znów dozwolone

godz. 16:03 Piątek 10.2.2012 Autor: K.T.

Aplikacje na narty: Czy warto zabrać ze sobą smartfona?

godz. 13:34 Piątek 10.2.2012 Autor: Grzegorz Dzięgielewski
Macadamia Travel Set
Kiedy: do 19.04.12
Cena: 125zł
Więcej promocji

Podziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!

Zobacz inne konkursy
REPUBLIKA POŁUDNIOWEJ AFRYKI

Stolica: Pretoria Waluta: rand południowoafrykański (ZAR) 1 ZAR = 100 centów Języki urzędowe: angielski, afrikaans oraz 9 innych: isiNdebele, isiXhosa, isiZulu, sepedi, sesotho, setswana, siSwati, tshivenda, xitsonga

Lokalny czas

GMT+1

Po co jechać

  • Dla natury
  • Dla kultury
  • Dla różnorodności

Kiedy jechać

  • Każdy czas jest dobry.

Niezbędne informacje

więcej

CZYTAJCIE NAS

Wideo

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia aparatem analogowym, brać udział w konkursach, a także jak fotografować ludzi na ulicy.

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak przygotować bohatera do zdjęć i o tym czy sprzęt ma duże znaczenie.

Portale typu couchsurfing i hispitality club pozwalają na poznanie ludzi z całego świata i świetną zabawę. Dają też możliwość darmowych noclegów w różnych zakątkach świata.

Kórędy jechać, jaki kierunek wybrać, gdzie szukać noclegów, czyli jak dobrze zaplanować trasę rajdu rowerowego

Wywiad z Rafałem Milachem ...

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej

Wywiad z Rafałem Milachem

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej

Cochsurfing - sposób na ...

Portale typu couchsurfing i hispitality club pozwalają na poznanie ludzi z całego… więcej

Planowanie trasy rajdu rowerowego ...

Kórędy jechać, jaki kierunek wybrać, gdzie szukać noclegów, czyli jak dobrze zaplanować… więcej

PODRÓZE

Praga - weekend bez tłumów + sprawdzone czeskie restauracje; Polska - Beskid Śląski na ferie czyli narty, kuchnia i folklor + najlepsze trasy na

więcej
W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Poradnik
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Sklep on line
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Projekty.muratordom.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Wymarzonyogrod.pl
Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Poltrip.pl
Zdrowie i rodzina:
Poradnikzdrowie.pl
Dlarodzinki.pl
Dzieckozakupy.pl
www.Mjakmama24.pl
Rolnictwo:
Rolnictwoonline.pl
Wideo:
Jestem.pl
Porady:
Mowimyjak.pl
Rozrywka informacje:
Se.pl
Seusa.info
Eska.pl
Eskarock.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
Fabrykamuzy.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Zakupy:
Zakupy.muratordom.pl
Zakupy.urzadzamy.pl
Zakupy.wymarzonyogrod.pl
Zakupy.poradnikzdrowie.pl
Zakupy.zagle.com.pl
Supertanio.pl
Wgrupiekupie.pl
Sklep on line
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Zbuduj dom
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on line