okazje

Mamy taką tradycje - jak urodzinki - to każde w innym kraju. Nie mam tu na myśli własnej osoby - w końcu urodziny raz w roku to strasznie nudna sprawa.... - ale moją córcie Oliwię, która obchodzi swoje święto raz w miesiącu.

16.09.2008

Baza wypadowa - hotel w centrum Brukseli.

Cel - zwiedzić trzy kolejne miasta.

Środki transportu - tym razem podróż koleją.

Do stolicy Belgi docieramy koło południa. Reszta dnia upływa nam na regenerowaniu sił, czyli słodkim leniuchowaniu. Nasza zgrana ekipa to babcia, mama - czyli ja i mała Oliwia. Babski wypad po prostu. Nie nastawiamy się na zwiedzenie wszystkiego, chcemy poznac atmosferę miast i zakosztować specjałów lokalnej kuchni. Obiad w hotelu, kolacja też, a tak zwanym międzyczasie spacer do parku Cinquantenaire. Znajdują się tu muzea (min. histori i sztuki oraz autoworld) a centralnym punktem parku jest brama przypominająca bardzo tą słynną Brandenburską. Po drodze do hotelu mijamy też gmach Komisji Europejskiej.

Kolonia - miasto - w cieniu niesamowitej katedry. Docieramy na jedenastą przed południem. Dwie i pół godziny jazdy wygodnym pociągiem. Bunia (tak nazywamy naszą małą Oliwcie) jak zawsze radosna, wyspana i podekscytowana gaworzeniem z "tubylcami". Pogoda też daje radę. Dzień zapowiada się kolorowo. Sama katedra powala na kolana. Niesamowita, olbrzymia, czuć tu wszechobecny powiew histori. Na pobliskich stoiskach można zobaczyć jak to wszystko wyglądało tuż po zakończeniu II wojny. Bardzo popularny motyw pocztówek to ocalała katedra stojąca w centrum zniszczonego bombardowaniami miasta. A w środku kryje kilka skarbów. Relikwiarz Trzech Króli trafił tu 1164r. z podbitego Mediolanu. Krucyfiks Gerona - naturalnej wielkości rzeźba z drzewa dębowego pochodząca z Xw. oraz gotycki Ołtarz Trzech Króli. Punkt widokowy na całą Kolonię i Ren to nie lada wyzwanie, bo trzeba wpierw pokonać 509 schodów znajdujących się wewnątrz kościoła. Tu należy wspomnieć, że w XIXw. przez cztery lata Katedra św. Piotra i NMP była najwyższym budynkiem na świecie (157m). Gorąco polecam! Samo dotarcie na szczyt to już atrakcja sama w sobie. Po spaleniu tylku kalorii czas na coś słodkiego. Uwielbiam niemieckie smakołyki, więc wybieramy jedną z licznych tu kawiarenek. Robimy przerwę na truskawkowy sernik i cappucino. A potem wizyta na starym mieście i zakupy na głównym, bardzo barwnym deptaku. Warto też przejść się po moście na Renie, aby zobaczyć widok na Kolonię z jej drugiego brzegu. Köln Messe, czyli wielkie hale targowe, mieści się właśnie po tej stronie rzeki. Myślę, że to miasto jest idealne do rodzinnego zwiedzania. Atrakcje skupione blisko siebie (katedra znajduje się tuż przy głównym dworcu kolejowym). Zielone skwery, kolorowe kamienice i płynący tu wielki Ren dają bardzo pozytywny wizerunek.

Kolejny dzień i kolejne miejsce do zobaczenia. Amsterdam wzywa! Najbardziej zakręcone miasto Europy? No cóż przekonajmy się jak sobie poradzi z nim moja rodzinna, trzypokoleniowa mieszanka. Wodny autobus to najlepszy sposób na zwiedzanie stolicy Holandii szybko, łatwo i przyjemnie. Główny dworzec kolejowy również i tu znajduje się w centralnym punkcie miasta. Mapę z zaznaczonymi najwiekszymi atrakcjami można nabyć w automacie zamieszczonym na jednej ze ścian dworca (gdzie turystyczna informacja) za całe dwa euro. Zostałyśmy przywitane deszczem. Ludzie w różnobarwnych pelerynach "szalejący" na swoich rowerach. Pierwsze co właśnie rzuciło mi się w oczy to trójkondygnacyjny parking dla th pojazdw tuż oboCentraalStatin, yełniony brzegi. odo zwiedzania? Hmmm... Myślę, że coffee shop-y (lokale w których legalnie można skonsumować tzw. miękkie narkotyki) nas nie interesują. He he. Ale z pewnością muzeum Van Gogh'a przegapić nie można. Znajduje się tu 200 obrazów mistrza, a wśród nich jedno z siedmiu płócien "słoneczników". Warto też zatrzymać się na dłużej w Muzeum Narodowym (Rijksmuseum). Nam niestety nie starczył już czasu. Kto wie, może następnym razem... Ogólna wizytówka Amsterdamu to kanały , kanały i jeszcze raz kanały, nad którymi górują urocze, kolorowe kamienice. Większe skupiska ludzi w ciągu dnia można spotkać na Placu Dam. Wznosi się tu Nationaal Monument - pomnik upamiętniający wyzwolenie miasta spod niemieckiej okupacji. Mojej mamie najbardziej do gustu przypadł rynek kwiatowy z gatunkami kaktusów i tulipanów, o których istnieniu do tej pory nie mieliśmy pojęcia. Na mnie największe wrażenie wywarł Nemo. Jest to nowoczesne muzeum techniki. Kształtem przypomina kadłub statku - fajnie jest wkomponowany w otoczenie, ponieważ obiekt ten mieści się właśnie w porcie. Z dachu budynku rozciąga się ładna panorama miasta. W pamięci Amsterdam zachowam jako deszczowe miasto poprzecinane kanałami, trochę szare, trochę brudne. Ale może te odczucia nasuwają się przez panującą tego dnia pogodę? Zresztą jeden dzień to zdecydowanie za mało, aby poznać panującą tu atmosferę.

Bruksela jest śliczna w swojej centralnej części, ale wystarczy kilka kroków poza ten obszar, a szybko można znaleźć się w miejskich slamsach. Myślę, że właśnie dlatego jest zaliczana do bardziej niebezpiecznych miast w Europie. Grand Place z gotyckim ratuszem (Hôtel de Ville) przyćmiewa resztę atrakcji. Gdy w hotelowej informacji pytałam, gdzie się udać, aby przypadkiem nie przegapić czegoś ważnego. Uśmiechnieta pani poinformowała mnie, że wszyscy turyści idą tutaj i wskazała właśnie Grand Place. Wstęp do ratusza to 4 euro. Kierując się dalej dotrzemy do najbardziej znanego symbolu miasta - Manneken Pis - słodkie spolszczenie brzmi siusiający chłopiec. W muzeum narodowym mieści się dział poświęcony wyłącznie kolekcji strojów należących do figurki. W tej chwili zalicza się do niej około ośmiuset strojów (w tym polskie akcenty). Katedra św. Michała i św. Guduli to kolejna z atrakcji. Wejście gratis. Miejsce to słynie z pięknych szesnastowiecznych witraży. Jadąc pociągiem i patrząc na brukselską panoramę, poza tą katedrą, góruje dziwna budowla XX wieku, tzw. Atonium. Jest to model kryształu żelaza zbudowany specjalnie na expo w 1958 roku. Na szczycie 103-metrowej konstrukcji mieści się punkt widokowy. Tym razem - na szczęście - można wjechać windą. Obiekt jest znacznie oddalony od centrum miasta, da się jednak dojechać tam szybko metrem. Do ciekawostek zaliczyłam Brupark, czyli zminiaturyzowane najważniejsze budynki Europy zgromadzone na jednym obszarze. Dobre dla oszczędnych - po co dalej zwiedzać stary kontynent?... Kto nie ma ochoty oddalać się poza centrum miasta "podobną" panoramę ujrzy z Mont des Arts. Cóż jeszcze? Palais Royal - wstęp wolny. Piękny jest również reprezentacyjny brukselski park, mieszczący się w centrum miasta, tuż obok siedziby parlamentu Belgi. Uznaną marką tej stolicy jest kuchnia. Brukselskie restauracje mogą pochwalić się naprawdę wysokim standartem, zarówno wystroju wnętrz, jak i serwowanym tu posiłkom. Należy też wspomniec o przepysznej czekoladzie. Jej wyroby to czasami prawdziwe dzieła sztuki uśmiechające się do przechodniów ze sklepowych wirtyn. Dobrze, że nie przyjechałam tu po raz pierwszy 20 lat temu, bo pewnie zostawiłabym tu zęby...

Na koniec damskiej wycieczki udałyśmy się Eurostarem do Londynu, gdyż stąd tanie linie lotnicze oferują najwięcej dogodnych połączeń do kraju. Korzystając z wolnego dnia podpatrywałyśmy jak ta wielka stolica cieszy się na przekazanie im olimpijskiego ognia. Odbył się między innymi koncert pod pałacem Buckingham i impreza na Trafalgar Square.

info

Najwyższa średnia temperatur w tych krajach przypada na miesiąc lipiec i wacha się w granicach 22 stopni.

Citytour po Kolonii to wydatek w grannicach 10 euro. Bilet wstępu na wieżę w Katedrze kosztuje 2.5 euro. Metro w Brukseli to koszt 1.7 euro za jednorazowy przejazd

transport

Linie kolejowe Thalys to łatwy środek lokomocji pomiędzy Brukselą a Kolonią i Amsterdamem. Połączenia te zawierają się w granicach 3 godzin. Bilet do Kolonii zabukowany z dwutygodniowym wyprzedzeniem to koszt tylko 15 euro w jedną stronę.

warto wiedzieć

W rankingu top nightlife spots Londyn zajmuje zaszczytne pierwsze miejsce. (wg. przewodników z seri The Rough Guide)

Dla kochających swoje ogródki - w Amsterdamie można zaopatrzyć się w przeróżne odmiany tulipanów. Ceny w granicach 10 euro za cebulki.

atrakcje

W Brukseli mieści się park - Brupark - w którym znajdują się miniatury najbardziej znanych obiektów miast Europy. Można więc stąd wyjechać z fotką wieży Eiffla lub Collosum, nie będąc ani w Rzymie, ani w Paryżu.

Autor: magie*
Sklep online
LOT daje zniżki na Facebooku
Kiedy: do 09.06.12
Cena: minus 10%
Więcej promocji

Podziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!

Zobacz inne konkursy
EUROPA

Najbardziej wysunięty na Północ jest przylądek Nordkapp - mekka rowerzystów. Najwyższymi górami są Alpy. Najbardziej turystycznymi krajami - Grecja, Hiszpania, Chorwacja i Włochy. Europejskie cuda przyrody to: norweskie fiordy, Jeziora Plitwickie w Chorwacji, gejzery na Islandii. W Europie są fantastyczne muzea i odbywa się najwięcej festiwali muzycznych, teatralnych, filmowych. W każdym kraju są zachwycające zabytki kultury materialnej.

Niezbędne informacje

więcej

CZYTAJCIE NAS

Wideo

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia aparatem analogowym, brać udział w konkursach, a także jak fotografować ludzi na ulicy.

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak przygotować bohatera do zdjęć i o tym czy sprzęt ma duże znaczenie.

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i ceny paliw w krajach europejskich

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej podróży dookoła świata.

Wywiad z Rafałem Milachem ...

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej

Wywiad z Rafałem Milachem

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej

Samochodem po Europie - ...

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej

2 lata w podróży ...

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej

PODRÓZE

Lwów nostaligiczny i wypiękniony na EURO 2012; Najlepsze parki rozrywki w Europie; Szczecin - zielone miasto żaglowców; Turcja -  3 tys. km

więcej
W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Poradnik
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Sklep on line
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Projekty.muratordom.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Wymarzonyogrod.pl
Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Poltrip.pl
Zdrowie i rodzina:
Poradnikzdrowie.pl
Dlarodzinki.pl
Dzieckozakupy.pl
www.Mjakmama24.pl
Rolnictwo:
Rolnictwoonline.pl
Wideo:
Jestem.pl
Porady:
Mowimyjak.pl
Rozrywka informacje:
Se.pl
Seusa.info
Eska.pl
Eskarock.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
Fabrykamuzy.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Zakupy:
Zakupy.muratordom.pl
Zakupy.urzadzamy.pl
Zakupy.wymarzonyogrod.pl
Zakupy.poradnikzdrowie.pl
Zakupy.zagle.com.pl
Supertanio.pl
Wgrupiekupie.pl
Sklep on line
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Zbuduj dom
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on line