okazje
Tuaregowie nigdy nie podporządkowali się żądnej władzy państwowej. Tuaregowie nigdy nie podporządkowali się żądnej władzy państwowej. Tuaregowie od zarania dziejów przemierzali Saharę na wielbłądach. Mimo upływu czasu niewiele się pod tym względem zmieniało... Jednym za najważniejszych ośrodków Tuaregów było kiedyś Timbuktu. Dzisiaj są w tym legendarnym mieście mniejszością... Ze względu na swój strój Tuaregowie są często określani mianem Niebieskich Ludzi. Ten kolor, oprócz czarnego i białego faktycznie dominuje wśród męskich szat. Kobiety ubierają się bardziej kolorowo. Tuaregowie, choć z pozoru groźni, w gruncie rzeczy są bardzo sympatyczni i przyjacielscy. Na widok aparatu fotograficznego większość Tuaregów odwraca się w drugą stronę. Teoretycznie najłatwiej im zrobić zdjęcie na targu, kiedy są zajęci handlem. Nie zawsze to jednakskutkuje... Tuaregowie mają kilkanaście słów na określenie wielbłąda. Mówią na niego inaczej kiedy jest młody, w sile wieku i kiedy jest stary. Innymi słowy określa się też samca i samicę. Muzeum Narodowe w Niamej, stolicy Nigru, nawiązuje swoją architekturą do tradycyjnego tuareskiego wzornictwa. W kulturze i tradycji Tuaregów, turban jest nieodzownym atrybutem każdego mężczyzny Każdy z Tuaregów nosi też przy sobie nóż. Jego kształt, garbowani i zdobnictwo świadczy o przynależności do danego klanu. Egzemplarz na zdjęciu został wykonany na potrzeby turystyczne, stąd tez jest on dość prosty i niestarannie wykonany. Skórzane pasy powstrzymują maskę przed samoczynnym otwarciem i zawinięciem dookoła przedniej szyby. Z przodu amerykański Mustang, z tyłu pasą się polskie konie. Te mechaniczne są jednak dużo bardziej ekscytujące. Fabia kombi to ucieleśnienie tezy, że najpiękniejsze jest to, co niewidoczne gołym okiem Trzy czerwone literki oznaczają najmocniejszą wersję silnika Diesla W Kłodzku zatrzymaliśmy z okazji kontroli czasu i krótkiej prezentacji naszych maszyn
  • Tuaregowie nigdy nie podporządkowali się żądnej władzy państwowej.
  • Tuaregowie od zarania dziejów przemierzali Saharę na wielbłądach. Mimo upływu czasu niewiele się pod tym względem zmieniało...
  • Jednym za najważniejszych ośrodków Tuaregów było kiedyś Timbuktu. Dzisiaj są w tym legendarnym mieście mniejszością...
  • Ze względu na swój strój Tuaregowie są często określani mianem Niebieskich Ludzi. Ten kolor, oprócz czarnego i białego faktycznie dominuje wśród męskich szat. Kobiety ubierają się bardziej kolorowo.
  • Tuaregowie, choć z pozoru groźni, w gruncie rzeczy są bardzo sympatyczni i przyjacielscy.
  • Na widok aparatu fotograficznego większość Tuaregów odwraca się w drugą stronę. Teoretycznie najłatwiej im zrobić zdjęcie na targu, kiedy są zajęci handlem. Nie zawsze to jednakskutkuje...
  • Tuaregowie mają kilkanaście słów na określenie wielbłąda. Mówią na niego inaczej kiedy jest młody, w sile wieku i kiedy jest stary. Innymi słowy określa się też samca i samicę.
  • Muzeum Narodowe w Niamej, stolicy Nigru, nawiązuje swoją architekturą do tradycyjnego tuareskiego wzornictwa.
  • W kulturze i tradycji Tuaregów, turban jest nieodzownym atrybutem każdego mężczyzny
  • Każdy z Tuaregów nosi też przy sobie nóż. Jego kształt, garbowani i zdobnictwo świadczy o przynależności do danego klanu. Egzemplarz na zdjęciu został wykonany na potrzeby turystyczne, stąd tez jest on dość prosty i niestarannie wykonany.
  • Skórzane pasy powstrzymują maskę przed samoczynnym otwarciem i zawinięciem dookoła przedniej szyby.
  • Z przodu amerykański Mustang, z tyłu pasą się polskie konie. Te mechaniczne są jednak dużo bardziej ekscytujące.
  • Fabia kombi to ucieleśnienie tezy, że najpiękniejsze jest to, co niewidoczne gołym okiem
  • Trzy czerwone literki oznaczają najmocniejszą wersję silnika Diesla
  • W Kłodzku zatrzymaliśmy z okazji kontroli czasu i krótkiej prezentacji naszych maszyn

Tuaregowie nigdy nie podporządkowali się żądnej władzy państwowej.

Tuaregowie są jednym z najbardziej tajemniczych ludów Sahary. Nigdy nie podporządkowali się żadnej władzy państwowej, a nad zatłoczone miasta przedkładają przestrzeń pustyni. Bo to Wolni Ludzie…

10.01.2008

Antropolodzy zaliczają Tuaregów do grona ludów berberyjskich, które dominowały w Afryce północnej przed ekspansją Arabów. Nie jest natomiast pewne, czy był to lud rdzenny dla tych ziem, czy też przywędrował tu z odleglejszych terenów przed wiekami. Na ten temat trwają ciągłe dyskusje, a co jakiś czas ujawniane są sensacyjne odkrycia. Jedne z nich mówią, że Tuaregowie przywędrowali na tereny z basenu morza śródziemnego, inne - wprost przeciwnie, że z Afryki równikowej. Wszystko przez to, że cała wiedza opiera się tylko na domniemaniach i językowej analizie. A ta nie jest łatwa, gdyż nie istnieje jednolity jeżyk tuareski.

Ludzie Pustyni - jak często określa się Tuaregów - posługują się kilkunastoma (a być może nawet kilkudziesięcioma) dialektami języka Tamaszek, na który wywierały wpływ sąsiednie języki - tak arabski na południu, jak i rodzime afrykańskie na południu. Naukowcy nie są nawet pewni skąd wzięła się sama nazwa Tuareg, jaką określają ten naród okoliczne ludy. Tuaregowie bowiem sami na siebie mówią Kel Tamaszek (ci, którzy mówią w języku Tamaszek) lub po prostu Imaszaghen - Wolni Ludzie.

Nikt też dokładnie nie wie ilu jest Tuaregów. Dane są bardzo rozbieżne i szacują ich liczbę pomiędzy niecały milion a... 3,5 mln. Skąd tak duża dysproporcja? Tuaregowie to ludzie pustynie, prowadzący koczowniczy tryb życia, którzy za nic mają wszelką władzę państwową, podziały terytorialne a idei spisu powszechnego nawet nie potrafią sobie wyobrazić. Po co zresztą mieli by się liczyć, skoro każdy z nich wie do jakiego przynależy rodu, i gdzie rozsiana jest jego rodzina. Pewnym jest natomiast to, że największa ich liczba żyje na terytorium Nigru oraz Mali. Duże skupiska występuję także w sąsiednich krajach - Burkinie Faso, Libii, Algierii, a nawet Mauretanii, Nigerii, Czadzie, Tunezji i w Senegalu.

Tradycyjnym zajęciem Tuaregów od zawsze była hodowla wielbłądów. Zwierzęta zapewniały im mleko, mięso i skóry, a przede wszystkim umożliwiały przemieszczanie się po pustynnych bezdrożach. Dlatego też Tuaregowie od zawsze byli jednymi z najlepszych przewodników kupieckich karawan ciągnących przez Saharę z cennymi towarami. Z czasem jednak cześć z nich porzuciła nomadyczny tryb życia, zajmując się rolnictwem bądź rzemiosłem, którego nauczyli się od Arabów.

Z kontaktów z Arabami Tuaregowie przejęli jeszcze jedno - religię. Islam w ich wydaniu różni się jednak zasadniczo od tego, który jest wyznawany w krajach półwyspu Arabskiego. Składa się na to m.in. fakt, że przetrwało wśród nich bardzo wiele tradycji i zwyczajów kultywowanych przed przybyciem muzułmanów. Zaskakuje przede wszystkim bardzo wysoka pozycja kobiety w lokalnych społecznościach. Tuaregowie są wręcz przykładem matrylinearnego społeczeństwa - genealogia rodów liczona jest tu nie po mieczu, a po kądzieli, a rodzima żony jest ważniejsza, niż męża.

Nie znaczy to jednak, że panuje wśród nich matriarchat - mężczyzna zdecydowanie pełni dominującą rolę w rodzinie. Tuareżki - w przeciwieństwie do wielu muzułmanek - nie zasłaniają swoich twarzy ani włosów. Zasłony na twarzy noszą za to mężczyźni (nie ma w tym żadnej ideologii - jest to zasłona przed piaskiem, bardzo pomocna podczas pustynnych wędrówek). Czasami są to oddzielne chusty, ale częściej zakończenie turbana, który wraz długą, przewiewną szatą tworzą tradycyjny strój zwany tgelmust.

Wielu ludi uważa, że ich tradycyjnym kolorem jest niebieski. Faktycznie, wielu Tuaregów nosi niebieskie tagelmusty, ale bardzo często można spotkać ubrania w innych kolorach. Stereotyp jednak przetrwał i do dzisiaj określani są mianem Niebieskich Ludzi. Nie chodzi tu tylko o barwę ubrania, ale o fakt, że niebieski kolor szat uzyskiwano dzięki indygo - naturalnemu, niebieskiemu barwnikowi, który w trakcie użytkowania odbarwiał się na skórze właściciela.

Wśród Tuaregów nigdy nie wykształciła się tradycja państwowości. Bo też i nie było takiej potrzeby - od zawsze ich domem było wnętrze pustyni, a tam nikt się nie zapuszczał. A jeśli nawet, to z intruzami szybko sobie radzono. Tak było do czasów, kiedy Afrykę podzielono na kolonialne posiadłości. Europejczycy chcieli wszystko zmierzyć i policzyć, a podbite ludy ujarzmić, by łatwiej było nad nimi panować. Pod koniec XVIII i we wczesnych latach XIX wieku Tuaregowie przez długi czas skutecznie opierali się francuskiej inwazji w Afryce Zachodniej. Za nic nie chcieli poddać się obcej dominacji, odrzucając kulturę i język najeźdźców oraz prowadząc z nimi otwartą walkę zbrojną. Początkowo prowadziły ją dość chaotycznie poszczególne rody, z czasem jednaka zjednoczyły się we wspólną konfederację. Po raz pierwszy w swojej historii Tuaregowie wystąpili wspólnie. Zjednoczył ich wróg.

Męstwo i brawura na nic się jednak zdała wobec militarnej przewagi przeciwnika. Wojownicy na wielbłądach przegrali z karabinami maszynowymi Francuzów i musieli się poddać (traktaty pokojowe w Mali -1905 r. oraz w Nigrze - 1917 r.). W latach 60-tych ubiegłego wieku, kiedy poszczególne kolonialne państwa uzyskał niepodległość, Tuaregowie mieli stać się częścią poszczególnych społeczeństw.

Rozbudzona świadomość wspólnoty oraz nieustannie pogarszający się byt, spowodowany licznymi klęskami żywiołowymi oraz faktem, że plemiona z południa spychają Tuaregów w coraz odleglejsze zakamarki pustyni, zadecydowały jednak, że Ludzie Pustyni coraz głośniej dopominają się o swoje państwo. Wyrazem tego była choćby słynna rebelia Tuaregów, która na przełomie lat 80-tych i 90-tych ub. stulecia ogarnęła Saharę (w Nigrze ogłoszono autonomiczny region, a w Mali tuarescy rebelianci ogłosili powstanie niepodległego państwa). Po fali wystąpień krwawo stłumionych przez rządy obu krajów zapanował pokój. Wojenni uchodźcy wrócili do swych domostw, ale kwestia niepodległości wciąż jest żywa. Jeśli runą stare afrykańskie granice, nakreślone przed laty rękami kolonizatorów, którzy za nic mieli podział etniczny rdzennej ludności, Tuaregowie będą jednym z pierwszych narodów, który upomni się o własne państwo. Jeśli...

info

W Nigrze obowiązującą walutą jest frank Zachodnioafrykańskiej Wspólnoty Walutowej (XOF lub CFA)

1 frank XOF dzieli się na 100 centymów.

 

1 euro = ok. 655 XOF

1 PLN = ok. 183 XOF

transport

Z Europy do Niamej można dolecieć bezpośrednio z Paryża. Koszt biletu powrotnego to minimum 2,5 tys. zł. Stolica Nigru jest też dobrze skomunikowana lotniczo z krajami Afryki Północnej i Zachodniej.

W ostatnim czasie znaczenia nabiera także Agadez. W sezonie turystycznym, tamtejsze lotnisko obsługuje połączenia czarterowe z niektórymi miastami europejskimi.

Sieć dróg jest bardzo rzadka, znaczną ich część stanowią drogi gruntowe, nawet pomiędzy większymi miastami. Poza głównymi szlakami nie ma senesu wybierać się autem bez napędu na cztery koła.

Stacje z paliwem są bardzo sporadyczne i poza miastami, ciężko zatankować. Kanister z dodatkowym paliwem, drugi z wodą (chłodnice się często przegrzewają) i przynajmniej 1-2 zapasowe koła, to minimum, jeśli chcemy wybrać się w tereny rzadko zamieszkałe.

Dobrze też wziąć ze sobą łopatę – to na wypadek jak by auto się zakopało w piachu. Idealnie jeśli samochód ma wyciągarkę.

GPS przydaje się, jeśli chcemy jeździć po kompletnych bezdrożach.

No i podstawa – nie wybierać się w taką drogę pojedynczym samochodem.

Komunikacja autobusowa między większymi miastami jest dość dobra. Z Niamej do Agadezu kursuje kilka autobusów dziennie.

Dość dobrze funkcjonuje też sieć połączeń obsługiwanych przez mikrobusy i taksówki międzymiastowe. Połączenia te są jednak bardzo nieregularne i działają na zasadzie: pojedziemy, jak się auto zapełni.

warto wiedzieć

 

Dwa podstawowe zwroty, które ułatwiają życie w każdej kulturze w języku Tuaregów brzmią następująco:

takalasa - dzień dobry

al-haradzin - dziękuję

Jakkolwiek tekst ten został przypisany do Nigru, bo tu też mieszka największa liczba Tuaregów, to warto wiedzieć, że lud ten zamieszkuje rozległe obszary Sahary. Prócz Nigru, Tuaregów można spotkać w Algierii, Libii, Mali, Burkina Faso, a nawet w Mauretanii i Maroku (Sahara Zachodnia).

Tuaregowie prowadzą koczowniczy tryb życia. Głównym ich zajęciem jest hodowla owiec, kóz i wielbłądów. Mężczyźni od wieków zajmują się też transportem karawanowym. W ostatnim czasie spora i część została jednak zmuszona do osiedlenia się w miastach.

Mimo, że Tuaregowie są muzułmanami, kobieta ma bardzo silną pozycję w społeczności, co odróżnia ich od innych ludów i narodowości wyznających islam. Co ciekawe, to mężczyźni a nie kobiety zakrywają twarze fragmentem swego turbana. Wytłumaczenie tego faktu są dwa. Pierwsze dotyczy wierzenia, które mówi, że "złe siły" mogą wejść, przez usta. Drugie jest bardziej pragmatyczne – w tradycyjnym społeczeństwie, mężczyźni spędzali większość czasu na pustyni., zakrywanie twarzy, to nic innego jak ochrona przed piaskami Sahary.

Pod koniec grudnia w oazie Iferaouan, położonej w górach Air na północy Nigru odbywa się Festiwal de l'Air. Z tej okazji, zjeżdżają tam Tuaregowie nie tylko z całego Nigru, ale i z okolicznych państw.

Imprez trwa trzy dni, w trakcie których można podziwiać tradycyjną kulturę tuareską. W programie imprezy są m.in.: wybór najpiękniejszego turbanu męskiego, konkurs poezji oraz ujeżdżanie wielbłądów.

W trakcie festiwalu można też posłuchać gry na imzad - tradycyjnym instrumencie, na którym grają wyłącznie kobiety, oraz swoistego rodzaju widowisko pod nazwą Tende. Jest to wspólna zabawa kobiety i mężczyzn, w trakcie której kobiety śpiewają i wystukują rytm różnego rodzaju instrumentach, a mężczyźni popisują się w tym czasie, w rytm muzyki na wielbłądach.

Prawdziwym przysmakiem - i zarazem podstawowym pokarmem - tuareskiej kuchni jest tagella.

To rodzaj placka, upieczonego w rozgrzanym od ogniska piasku. Często przyrządza się go dopiero po wygaszeniu paleniska i rozgarnięciu popiołu.

W smaku przypomina nieco zwykły chleb, przyniesiony prosto z piekarni. Zazwyczaj spożywa się go z kozim lub wielbłądzim mlekiem, rzadziej z serem, a jedzony z mięsnym sosem, stanowi już prawdziwą ucztę.

Tagella, jakkolwiek przepyszna – zwłaszcza w pustynnych okolicznościach – ma jednak jeden minus – pełno w niej piasku… Na ale w końcu to jedzenie ludzi pustyni!

W ostatnich latach coraz bardziej popularna staje się tuareska muzyka. Najsłynniejszym zespołem wywodzącym się z tego kręgu kulturowego jest malijski zespół Tinariwen.

Co ciekawe nie jest to typowo folkowa kapela – jak można by się tego spodziewać – a raczej profesjonalny rockowy zespół. Członkowie tej kapeli grają na typowych instrumentach rockmanów, a ich brzmienie sporadycznie wzbogacane jest nutą tradycyjnych pieśni Ludzi Pustyni.

W swoich utworach, muzycy opowiadają o historii Tuaregów, Zwłaszcza o tej najnowszej, Dlatego w ich muzyce sporo akcentów nawiązujących do tuareskiej rebelii, a szczególnie pokolenia tamtych czasów. Sami muzycy, jeszcze na początku lat 90-tych walczyli przeciwko malijskiemu rządowi, którego polityka we wcześniejszym okresie zmusiła tysiące młodych Tuaregów do opuszczenia ich rodzinnej Pustyni i przeniesienia się do miast na południu kraju. Większość z nich nie umiała sobie poradzić w nowym środowisku. Niewykształceni, mówiący innym językiem, skazani byli na bezrobocie. W języku Tamszek mówi się o takich „Ishoumar”. I tak też określa się to tragiczne pokolenie. Nic więc dziwnego, że muzyka Tinariwen często określana jest mianem „pieśni oporu i walki”.


W 2000 roku Tinariwen nagrał swój pierwszy album - „The Radio Tisdas Session”. Cztery lata później wydali drugą płytę - „Amassakoul”. W zeszłym roku wyszła ich trzecia płyta „Aman Iman”.

W tym samym czasie powstał też film pokazujące biografie zespołu oraz historię tuareskiej rebelii. Nosi on francuski tytuł „Teshumara, les guitars de la rebellion Touareg”.

 

Więcej o Tinariwen można się dowiedzieć na oficjalnej stronie zespołu pod adresem:

http://tinariwen.artistes.universalmusic.fr

bezpieczeństwo

Korupcja, to rzecz normalna w tym kraju i trzeba się przygotować na płacenie łapówek. Dotyczy to uwłacza osób poruszających się własnym transportem. Po drodze często można spotkać różnego rodzaju kontrole policji, wojska i innych (niekoniecznie oficjalnych) formacji zbrojnych. Dotyczy to zwłaszcza terenów, na które trzeba mieć specjalne zezwolenie. Nawet jeśli wszystkie permity są w porządku, mogą zdarzyć się sytuacje, że „kontroler” stwierdzi brak jakieś świstaka. Wszystko tylko po to, by wyciągnąć pieniądze!

  • W ostatnim czasie nasiliły się napady uzbrojonych bandytów, stąd też odradza się podróżowanie do prowincji południowo-zachodnich, a także w rejony graniczące z Mali, Algierią, Libią i Czadem.
  • W rzadko zamieszkałych terenach nie jeździć nocą. Łatwo się wtedy zgubić, a po zza tym jest się łatwym celem dla uzbrojonych band.
atrakcje

Tereny północnego i środkowego Nigru leżą w granicach Sahary. Przez cały rok panują tam bardzo wysokie temperatury, pomiędzy marcem a majem, często osiągające granicę 50 stopni Celsjusza.

Na południu kraju, gdzie dominuje sawanna, temperatury są nieco niższe. Panuje tam klimat podrównikowy suchy, przechodzący ku północy w zwrotnikowy suchy.


Średnia temperatura powietrza i średnie opady w Niamej:

24°C i 0 mm – styczeń

29°C i 138 mm - lipiec.

Jednym z najciekawszych terenów Nigru jest Park Narodowy W (franc. „W du Niger”).

Znajduje się on na granicy tego kraju z Burkiną Faso i Beninem. Obejmuje on odcinek rzeki Niger, na którym występuje wiele zakol i meandrów. Nazwa parku nawiązuje właśnie do kształtu rzeki w tym terenie, który z lotu ptaka wygląda jak duże „W”.

Park zajmuje powierzchnię ok. 10 tys. km² i znaleźć w nim można m.in.: bawoły afrykańskie, gepardy, guźce, hipopotamy, lampart, lwy, słonie i innych przedstawicieli dużych ssaków.

 

Utworzono go w sierpniu 1954 r., a w 1996 został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

W większości dużych miast nie ma żadnego problemu ze znalezieniem restauracji czy baru. Problemy mogą się zacząć na prowincji, gdzie nie ma zbyt dużego wyboru w oferowanych potrawach.

Większość dań oparta jest na bazie Kus-kus, czy ryżu, do których serwowane są różnego rodzaju sosy.

Inne podstawowe produkty wykorzystywane w kuchni tego kraju to: sorgo, proso oraz orzeszki ziemne.

Autor: Jarosław Tondos Zdjęcia: Błażej Żuławski, TravelFocus.pl/Jarosław Tondos
Sklep online
Z Krakowa do Rzymu za 304 złote
Kiedy: do 30.06.12
Cena: 304 zł
Więcej promocji

Podziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!

Zobacz inne konkursy
MALI

Stolica: Bamako Waluta: frank Zachodnioafrykańskiej Wspólnoty Walutowej (XOF) Język urzędowy: francuski Inne: bambara, malinke, senufo, sarakole, dogon, arabski

Lokalny czas

GMT+1

Po co jechać

  • Dla historii
  • Dla zabytków
  • Dla ludzi (Dogonów i Tuaregów)

Kiedy jechać

Najlepiej od października do stycznia.

Niezbędne informacje

więcej

Przydatne adresy

CZYTAJCIE NAS

Wideo

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia aparatem analogowym, brać udział w konkursach, a także jak fotografować ludzi na ulicy.

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak przygotować bohatera do zdjęć i o tym czy sprzęt ma duże znaczenie.

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i ceny paliw w krajach europejskich

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej podróży dookoła świata.

Wywiad z Rafałem Milachem ...

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej

Wywiad z Rafałem Milachem

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej

Samochodem po Europie - ...

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej

2 lata w podróży ...

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej

PODRÓZE

Lwów nostaligiczny i wypiękniony na EURO 2012; Najlepsze parki rozrywki w Europie; Szczecin - zielone miasto żaglowców; Turcja -  3 tys. km

więcej
W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Poradnik
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Sklep on line
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Projekty.muratordom.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Wymarzonyogrod.pl
Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Poltrip.pl
Zdrowie i rodzina:
Poradnikzdrowie.pl
Dlarodzinki.pl
Dzieckozakupy.pl
www.Mjakmama24.pl
Rolnictwo:
Rolnictwoonline.pl
Wideo:
Jestem.pl
Porady:
Mowimyjak.pl
Rozrywka informacje:
Se.pl
Seusa.info
Eska.pl
Eskarock.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
Fabrykamuzy.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Zakupy:
Zakupy.muratordom.pl
Zakupy.urzadzamy.pl
Zakupy.wymarzonyogrod.pl
Zakupy.poradnikzdrowie.pl
Zakupy.zagle.com.pl
Supertanio.pl
Wgrupiekupie.pl
Sklep on line
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Zbuduj dom
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on line