Jeżeli planujesz krótki wypad w zachodnią cześć Beskidu Niskiego, słowacka część tego rejonu jest równie interesująca jak góry i doliny między Tyliczem a Konieczną. Tym bardziej, że do zdobycia najwyższy szczyt Beskidu Niskiego: Busov.
05.05.2008Zaczynamy pod cerkwią w Banicy. Cerkiew grekokatolicka pw. Świętych Kosmy i Damiana pochodzi z XVIII w., która od 1947 r. służy jako kościół rzymskokatolicki. Zbudowana została w typie zachodniołemkowskiego budownictwa cerkiewnego. W okolicy znajdziemy takich cerwkii wiele, każda inna (choć wszystkie podobne), każda z własnym urokiem. Ruszamy na południe, kierując się na widoczną w oddali Lackową (997m). Idąc wzdłuż asfaltowej drogi mijamy zabudowania wsi, powoli wchodząc na grzbiet oddzielający Banicę od Izb (do Izb można tez dojechać samochodem, jest tam kilka agrotur'ów oraz budująca się duża stadnina (ujeżdżalnia) koni wraz z hotelem). Z niewieliego wzgórka roztacza się wspaniały widok na dolinę Białej oraz na łąki nad Banicą i górujące nad nimi od zachodu Mizarne). Podążamy wąską drogą, aż do osiągnięcia drogi prowadzacej w prawo do "centrum" Izb. Po prawej stronie drogi zobaczymy niebawem cerkiew.
Jest to murowana cerkiew p.w. św. Łukasza z 1886 roku. Świątynię wybudowano ok. 1886 roku na miejscu poprzedniej drewnianej cerkwi z zamiarem utworzenia tam greckokatolickiego sanktuarium Matki Bożej Pokrownej (tzn. Opiekunki). Mijamy cerkiew i idziemy dalej, aż do zakładu produkcji palet (wydaje dużo hałasu, łatwo go po tym poznać).
Zaraz za tymże zakładem widać drogę odchodzącą w lewo. Prowadzi ona do Bielicznej, jednej z najpiękniejszych dolin Beskidu Niskiego. Jest to też oczywiście dawna wieś łemkowska, dzisiaj jednak pozostała w niej tylko samotna cerkiewka i resztki cmentarza, a także gdzieniegdzie fundamenty dawnych domostw. Do cerkwii dochodzimy po ok. 30 minutach, jest ona zazwyczaj otwarta, warto więc wejść i odetchnąć w niej chwilę. W tym miejscu dorga którą zdążaliśmy do tej pory wchodzi do potoku (Biała) i ginie w zaroślach na dnie doliny. Można próbować odszukać drogę dalej, podchodzi ona aż do przełęczy na którą zdążamy, jednak może być tam mokro i lepiej wybrać wariant drugi., suchszy. Idziemy zatem droga w lewo, która łagodnie wznosi się na wschodni stok doliny. Po mniej więcej 40 minutach pojawiają się rozwidlenia, kierujemy się na nich w prawo, w stronę przełęczy między Lackową a Ostrym Wierchem. Po kwadransie osiągamy przełęcz i słupki graniczne.
Po odpoczynku na przełęczy musimy się przez chwilę skoncentrować, bo dalsza droga nie jest oznakowana. Kierujemy się na zachód, w stronę Lackowej. Po kiludziesięciu metrach widać wyraźnie wznoszący się stok i podejście na drodze granicznej. My jednak nie idziemy w górę, ale skręcamy w lewo, na słowacką stronę. Musimy wypatrzeć zarastająca przecinkę schodzącą dość stromo w dół, po chwili zamieni się ona w dość wyraźną leśną dróżkę. Nie naleźy się jednak rozpędzać, bo można skończyć na dnie jaru. Rozglądajmy się bacznie, musimy bowiem odbić w prawo, w odnogę, która omija coraz już wyraźniejszy głeboki jar łukiem. Początkowo wyraźna droga jest dość wygodna (choć w czasie deszczu błotnista), potem schodzi na dno wąwozu i prowadzi właściwie dnem potoku. Musimy więc uważać, żeby się nie zamoczyć. Mimo wartko płynącej wody da się pokonać ten fragment względnie suchą stopą. Po ok. 20 minutch dojdziemy do dużej polany na której składowane jest drewno ze zrywki i od tego momentu wychodzimy z koryta potoku i idziem normalną leśną drogą. Po kolejnym kwadransie wyjdziemy na łąki nad wsią Cigel'ka, a przed oczami pojawi się nam cel naszej wycieczki, czyli Busov. Do wsi pozastaje nam jeszcze około 20 minut, dochodzimy spokojnie i robimy odpoczynek pod cerkwią. Cerkiew w tej chwili użytkują wyznawcy prawosławia, jest murowana, z XIX wieku. Wokół cerkwi cmentarz.
Minąwszy centralny plac Cigel'ki ruszamy dalej w stronę Busova. Drogą asfaltową wychodzimy ze wsi mijając po drodze kilkanaście drewnianych chyży w świetnym stanie. Na skrzyżowaniu (pomnik ku czci bohaterów wojny) skecamy w prawo i wychodzimy z Cigel'ki. Pojawiły się już znaki zielone i to ich musimy się trzymać. Za kilkaset metrów dochodzimy do kapliczki (po lewej) i niewielkiego osiedla. Sądzac po ilości i śniadości dzieci, które gromadnie dopraszają się o kilka groszy, jest to osiedle cygańskie. Jeszcze kilka metrów i szlak odbija w lewo, dróżką asfaltową. Skręcamy i powoli zaczynamy zdobywać wysokość.
Znaki mówią, że na Busovie staniemy za ok. 2h i jeśli zachowamy tempo, jest to czas zupełnie realny. Idziemy więc dróżką, aż do zakrętu w prawo. Wtedy ją opuszczamy, wchodząc już na drogę gruntową (w lewo, słabe oznakowanie w miejscu gdy asfaltówka idzie mocno w prawo). Teraz czeka nas mozolne zdobywanie wysokości podczas podejścia na przełęcz pod Busovem, po drodze natomiast piekny las bukowy i nieprzebrane ilości czosnku niedźwiedziego. Dojście do przełęczy zajmie nam mniej więcej 1,5h, a tam skręcamy w prawo, w stronę ostatniego podejścia na wierzchołek Busova. Szlak nie prowadzi prosto na szczyt, ale lekko "ścina" stok w lewo tak, że nie musimy drapać się mocno w górę. W efekcie, po wyjściu na grzbiet, musimy skręcić w prawo i pokonać jeszcze ok. 400m do wierzchołka. Znajdziemy go łatwo, bo na szczycie stoi drewniany krzyż i jest skrzynka z zeszytem do wpisów pamiątkowych. Mozoły podejścia rekompensuje ładny widok na pasmo graniczne (na wiosnę gdy nie ma liści).
Po odpoczynku ruszamy dalej, początkowo stromym zejściem po grzbiecie, potem drogą leśną do dużej polany po lewej stronie. To jest dobre miejsce na biwak, nie wieje tutaj wiatr, jest miło i przyjemnie. My jednak idziemy dalej drogą w dół, za zielonymi znakami. Po mniej więcej 30 minutach schodzimy na dróżkę asfaltową (to ta sama co przy wyjściu z Cigel'ki), skręcamy w PRAWO a po chwili w lewo w dół w las. Za 300m wychodzimy z lasu na łąkę nad wsią Gaboltov. Musimy teraz zdecydować czy nocujemy w namiocie czy na kwaterze. Jeśli mamy namiot, warto zejść kawałek do wypłaszczenia i odbić w lewo w poprzek rozległej łąki w stronę zagajnika. Jest tam miejsce osłonięte przed widokiem ze wsi na dole, znajdziemy też żródełko z wodą (na krawędzi jaru przy wkopanej w ziemię studni - to ten najbardziej zarośnięty kawałek w stronę Busova). Nocującym w kwaterach pozostaje zejście od wsi (dalsze 30 minut) i znalezienie tam wolnego łóżka.
Rano przed wyruszeniem warto obejrzeć kościół z XIV wieku o surowym kształcie i ładnym sklepieniu żebrowym w prezbiterium. Nasz szlak marszu natomiast prowadzi w górę po drugiej stronie doliny, gdzie po grzbiecie prowadzi droga z Muszynki do Kurova. Aby się tam dostać, musimy najpierw sforsować rzeczkę na tyłach domostw (np. po zwalonym drzewie lub wyszukując bród). Następnie czeka nas podejście łąkami aż do grzbietu, możemy przy tym wyszukać dogodne przejścia lekko w prawo i wejść w las już na ok. 300m przed grzbietem. Po dojściu do drogi asfaltowej skręcamy w prawo i podążamy nią ok.1km do przełęczy Kurovskiej, w miejsce gdzie do niedawna byłoprzejście graniczne. Dzisiaj została tam już tylko budka po celnikach i sklepik "Potraviny". Dotarcie tutaj z Gaboltova zajmie nam ok. 2h.
Skręcamy teraz w prawo w czerwony szlak (jest to szlak słowacki, nasz czerwony jest szlakiem Głównym Beskidzkim i idzie np. przez Banicę) i po kilku minutach dochodzimy do łąki z widokiem na Busov i Lackową. Idziemy za znakami dalej aż do wyjścia na łąki nad Muszynką. Można się tu delektować panoramami gór nad Krynicą i Tyliczem, jest tu bardzo malowniczo. Szlak za jakiś czas skręca w las (omijając dolinę Łepakitki) i biegnie jego skrajem aż do podejścia na Dzielec. Na jego wierzchołku spotykamy znaki zielone (szlak z Mochnaczki na Ostry Wierch i do Wysowej). Samo podejście jest krótkie, ale dość strome i jesli jest mokro - śliskie. Trzeba więc uważać żeby nie pokonać go na kolanach. Na górze skręcamy w prawo i po kwadransie dochodzimy na Czerteż. Stąd można albo dalej pójść grzbietem granicznym do przełęczy Beskid nad Izbami i stamtad na dół (w lewo) do wsi, albo skręcić w las w lewo i pójść trasą alternatywną. Skręcamy zatem w lewo, schodzimy kawałek i na skrzyżowaniu leśnych dróg idziemy w prawo i potem zaraz znów w dół w prawo w dość wyraźną ale już lekko zarośniętą drogę leśną. Początkowo wyraźna droga po kilku minutach gubi się w plątaninie innych mniej wyraźnych dróżek. Trzymajmy się lewej strony i za chwilę wylądujemy na świeżej drodze zwózkowej. Przecinamy ją i wychodzimy na rozległą łąkę nad Banicą. Warto tutaj usiąść w zacisznym miejscu i nasycić sić beskidzką zielenią. Ostatni fragment trasy to łagodne zejście łąką do wsi. Nasza wycieczka dobiega już końca. Szczerze polecam taki 2-dniowy wypad na słowacką stronę! Wszystko tam nowe, a jednoczesnie tak znajome!
baranek
W obszarze przygranicznym Słowacji nie ma problemu z płaceniem w złotówkach. Większość sklepików ma bilon na wydanie i nawet wiejskie sklepiki są dość dobrze zaopatrzone.
Standardowa polska mieszanka. Można trafić wspaniałe słońce (w lato), 3 dni deszczu (wiosna i jesień) jak i metr śniegu i 30 stopni mrozu (zima). Opisywana wycieczka to opcja na sezon letni i wiosenny.
W obszarze przygranicznym Słowacji nie ma problemu z płaceniem w złotówkach. Większość sklepików ma bilon na wydanie i nawet wiejskie sklepiki są dość dobrze zaopatrzone.
Standardowa polska mieszanka. Można trafić wspaniałe słońce (w lato), 3 dni deszczu (wiosna i jesień) jak i metr śniegu i 30 stopni mrozu (zima). Opisywana wycieczka to opcja na sezon letni i wiosenny.
W Banicy oraz Izbach można znaleźć pensjonaty i kwatery. Jest też wielki betonowy hotel szpecący dolinę, ale zapewne oferujący nocleg (Izby). Najłatwiej i najprzyjemniej jednak rozbic namiot nad wsią i obserwować zachodzące nad górami i lasem słońce.
Noclegi:
http://www.eholiday.pl/noclegi-12749.html
http://www.eholiday.pl/noclegi-1591.html
http://www.izby.com.pl
W Banicy oraz Izbach można znaleźć pensjonaty i kwatery. Jest też wielki betonowy hotel szpecący dolinę, ale zapewne oferujący nocleg (Izby). Najłatwiej i najprzyjemniej jednak rozbic namiot nad wsią i obserwować zachodzące nad górami i lasem słońce.
Noclegi:
http://www.eholiday.pl/noclegi-12749.html
http://www.eholiday.pl/noclegi-1591.html
http://www.izby.com.pl
W rejon Izb i dolinę Białej dojechać można autobusem z Krynicy, do Krynicy zaś dostaniemy się pociągiem z Warszawy lub Krakowa. Można też dojechać autobusem (połączenia z większymi miastami). Oczywiście, zmotoryzowani dojadą do Banicy sami, drogą z Florynki (na trasie Grybów - Krynica) lub z Krynicy przez Krzyżówkę, Mochnaczkę, Czyrną. Uwaga: w zimie praktycznie niezbędne będą łańcuchy!
W rejon Izb i dolinę Białej dojechać można autobusem z Krynicy, do Krynicy zaś dostaniemy się pociągiem z Warszawy lub Krakowa. Można też dojechać autobusem (połączenia z większymi miastami). Oczywiście, zmotoryzowani dojadą do Banicy sami, drogą z Florynki (na trasie Grybów - Krynica) lub z Krynicy przez Krzyżówkę, Mochnaczkę, Czyrną. Uwaga: w zimie praktycznie niezbędne będą łańcuchy!
Dobra wiadomość przed wakacjami: tańszy roaming w krajach UE
godz. 04:45 Niedziela 27.5.2012 Autor: podróże.plPodziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!
Lokalny czas
Kiedy jechać
Od maja do października
Przydatne adresy
- www.hotele-polskie.pl Hotele
- www.pkp.pl Koleje
- www.lot.com Linie lotnicze
- www.polskieszlaki.pl Przewodnik
- www.poland.travel Turystyka
- www.polskainfo.pl Informacje
CZYTAJCIE NAS
Wywiad z Rafałem Milachem ...
Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej
Wywiad z Rafałem Milachem
Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej
Samochodem po Europie - ...
Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej
2 lata w podróży ...
158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej
Tagi
- W serwisie:
- Kierunki
- Aktualności
- Wasze Wyprawy
- Forum
- Poradnik
- Kuchnie Świata
- Murator S.A:
- O wydawnictwie
- Kontakt do serwisu podroze.pl
- Redakcja miesięcznika Podróże
- Reklama
- Licencje
- Regulamin serwisu
- Sklep on line
- Serwisy internetowe:
-
- Dom i ogród:
- Muratordom.pl
- Forum.muratordom.pl
- Projekty.muratordom.pl
- Muratorfinanse.pl
- Urzadzamy.pl
- Wymarzonyogrod.pl
- Muratordom.com.ua
- Architektura i budownictwo:
- Muratorplus.pl
- Architektura.muratorplus.pl
- Tuznajdziesz.pl
- Hobby i wypoczynek:
- Podroze.pl
- Zagle.com.pl
- Poltrip.pl
- Zdrowie i rodzina:
- Poradnikzdrowie.pl
- Dlarodzinki.pl
- Dzieckozakupy.pl
- www.Mjakmama24.pl
- Rolnictwo:
- Rolnictwoonline.pl
- Wideo:
- Jestem.pl
- Porady:
- Mowimyjak.pl
- Rozrywka informacje:
- Se.pl
- Seusa.info
- Eska.pl
- Eskarock.pl
- Voxfm.pl
- Radiowawa.pl
- Fabrykamuzy.pl
- Gwizdek24.pl
- Superauto24.pl
- Zakupy:
- Zakupy.muratordom.pl
- Zakupy.urzadzamy.pl
- Zakupy.wymarzonyogrod.pl
- Zakupy.poradnikzdrowie.pl
- Zakupy.zagle.com.pl
- Supertanio.pl
- Wgrupiekupie.pl
- Sklep on line
- Miesięcznik:
- Murator
- Dobre wnętrze
- M jak mieszkanie
- Moje mieszkanie
- Podróże
- Żagle
- Zbuduj dom
- Architektura
- Zdrowie
- M jak mama
- Sklep on line

