Nie dajcie się zwieść pozorom- Tallin to nie tylko smak średniowiecza!
16.03.2010Wszystkiemu winne te mury! To przez nie na pierwszy rzut oka Tallinn to miasto, w którym czas się zatrzymał. Pochodzą z XIII wieku- i należą do największych w tej części Europy fortyfikacji. Liczą one 2,5 km długości (są jednymi z najdłuższych w średniowiecznej Europie), do 16 m wysokości, wraz z 45 basztami okalają równie wiekową starówkę. To dlatego będąc w Tallinie przejazdem ma się wrażenie jakby czas stanął w miejscu, a w ich obrębie człowiek cofnął się do epoki średniowiecza. Wrażenie to potęguje Old Hanza i Peppersack ze swoją średniowieczną ciżbą- dwie najpopularniejsze restauracje w samym sercu starówki.
I owszem Tallinn był silnym ośrodkiem gospodarczym już w X w. Często osiedlali się tu kupcy fińscy. W 1154 r. słynny arabski uczony Al Idrisi wspominał o grodzie Kaluri (dawna nazwa Tallinna, która po raz pierwszy występuje w latopisie ruskim 1223 r. – Kolywań, prawdopodobnie wśród Finów i Estów nazwa ta brzmiała Kalevanlinna). W 1219 r. król duński Waldemar II Zwycięski, odbywający wyprawę krzyżową przeciw pogańskim Estom, zdobył fiński zamek Lyndanise, który kazał zburzyć i zbudować nową twierdzę.
W językach fińskim i estońskim nazwa Tallinn tłumaczy się na "miasto duńskie" (taani linn) albo "miasto rolnicze" (talu linn). Inne – oprócz Kolyvana lub Kalevanlinna – historyczne warianty nazwy miasta to Rewal (Reval, Revalia, Rewel, Revel, Reveln) i Lindanisa (Lyndanise, Lindanäs); nazwa Tallinn obowiązuje od 1918.
W sieci kawiarni Reval przy podwójnym cappuccino warto zapoznać się z ową wszędobylską i naoczną historią średniowiecznego miasta. Bili się o niego niemalże wszyscy. Miasto nie raz zmieniało włodarza. W 1227 Duńczycy – po klęsce pod Bornhøved – utracili miasto na korzyść zakonu kawalerów mieczowych. Trzy lata później miasto – jako Rewal – ponownie uzyskało prawa miejskie. Duńczycy, którzy ponownie zawładnęli (w 1236) miastem, potwierdzili lokację na prawie lubeckim w 1248. Po dwudziestu latach, w 1285 Rewal stał się członkiem Hanzy. W 1346 Estonia wraz z Rewalem została wykupiona przez zakon krzyżacki, który przebudował trzynastowieczny zamek na wzgórzu Toompea, dobudowując m.in. basztę "Długi Herman". Codziennie rano jest na nią wciągana flaga estońska. Podniosłym i zarazem wzruszającym momentem jest jej podniesienie w dniu niepodległości 24 lutego. Mieszkańcy zbierają się wówczas pod Hermanem i wspólnie śpiewają hymn państwowy.
Pod koniec XVI w., w rezultacie zmagań czterech mocarstw w wojnach o Inflanty – Polski, Rosji, Danii i Szwecji – Tallinn wraz z północną częścią dzisiejszej Estonii przypadł tej ostatniej. Dopiero w trakcie III wojny północnej, w 1710 r., car Piotr I na czele zwycięskiego pochodu armii rosyjskiej zajął Estonię. Od tej pory nazwa miasta – Rewal – nabrała rosyjskiego brzmienia i przekształciła się w Rewel. Rewel pozostał w rękach Rosji aż do 1918 r., gdy po ogłoszeniu niepodległości Republiki Estońskiej stolica oficjalnie zyskała nazwę Tallinn. W trakcie II wojny światowej miasto szczęśliwie uniknęło poważnych zniszczeń (te, które miały miejsce, zostały dokonane przez lotnictwo sowieckie podczas odbijania miasta z rąk niemieckich w 1945 r.). Po rozpadzie Związku Radzieckiego i ponownym odzyskaniu niepodległości przez Estonię Tallinn w znacznym stopniu odzyskał swoje zachodnie oblicze.
Tymczasem miasto jest obecnie jedną z najchętniej odwiedzanych stolic europejskich pribaltiki. Nic dziwnego bo w plątaninie wąskich uliczek średniowiecznej starówki można znaleźć tutaj niemalże wszystko. Kawiarenki, restauracje, niezwykle poplurane tutaj bary sushi oraz pełne nocnych wrażeń kluby i dyskoteki.
Przyjechałam do Tallinna jako studentka. Po raz pierwszy Tallinn zobaczyłam nocą. Tajemniczy, ciemny, pełen zaułków. Będąc miłośniczką wszelkiej maści detektywów zakochałam się w tej mrocznej atmosferze średniowiecznych murów! Z 'oswajaniem' miasta się jednak nie spieszyłam. W końcu, jak się później okazało, miałam tutaj zostać jeszcze 10 miesięcy.
Zaczęłam zatem od Toompei i klasztoru dominikanów, a właściwie tego co po nim pozostało- czyli piwnicy, w której mieści się dziś urocza galeria. Potem zahaczyłam o skansen Rocca Al Mare, do którego zresztą wracałam później nie raz. To muzeum pod chmurką zbudowano na kształt mapy Estonii, tak by pokazać życie codzienne każdego z regionów tego kraju. Miejsce, od którego śmiało można zaczynać swoją podróż w inne regiony Estonii. Naturlanym biegem rzeczy była także wizyta w innym z parków- Nõmme Park. Istnej mekkce miłośników biegówek (sic!). Kilka, świetnie utrzymanych i oznakowanych tras, tylko czeka aby z nich skorzystać. Rewelacyjne miejsce dla całych rodzin! Nie trzeba się martwić brakiem sprzętu- wypożyczalnia jest pełna biegówek i butów w różnym rozmiarze. Polecam zwłaszcza Snowtubing! (ślizg, zjad w ogromniastej oponie). Po aktywnej zimie wiosna przeznaczona była na leżakowanie w Parku Kadriorg. Miejsca piknikowania wsród wiewiórek! Ale jak wiosna to i jazz. W Tallinie, jak co roku odbywa się JazzKaar (http://www.jazzkaar.ee/eng/). W tym roku można posłuchać między innymi Leszka Możdżera :) Gdy nadeszło lato wygrzewałam się już na plaży w Piricie, a Jaanipaev (dzień św. Jana) przeżyłam nad dogasającym już co prawda ogniskiem na plaży Stromi. Jaanipaev to istny festiwal ognia!
Jednak żadne z tych miejsc nie zastąpi wrażeń jakie przyniół ze sobą festiwal Laulupidu. XXV Festiwal Laulupidu nazwano "Breathe As One". Tymczasem mi samej, tchu zabrakło, kiedy kilkanaście tysięcy ludzi zaczęło śpiewać razem na scenie. Przed oczami, jak żywe, stanęły sceny z filmu "Śpiewająca Rewolucja". Coś niesamowitego! W te zaledwie dwa dni najważniejszych uroczystości, do których przygotowania trwają cztery lata, Tallin zmienia się nie do poznania! Ba! Tallin w te dni to Estonia! Nikogo nie dziwią ludzie w kolorowych strojach narodowych i regionalnych, tańczący na ulicach, w parkach, a nawet w tramwajach. Tallin żyje, oddycha, tańczy i przede wszystkim śpiewa! Dlatego śmiem twierdzić, że jeśli już wybierać się do Tallina to koniecznie w czasie Laulupidu.
Jeśli komuś znudzi się Tallinn- a uprzedzam, ze nie nastąpi to szybko- zawsze może wybrać się promem (Viking Line, Linda Line Express, Tallink) do Helsinek lub Stockholmu.
Tallińskie stare miasto zostało w 1997 wpisane na listę światowego kulturowego dziedzictwa ludzkości UNESCO.
Laulupidu- festiwal piosenki estońskiej, który ma miejsce raz na 4 lata.
http://www.laulupidu.ee/
Gorąco zachęcam także do obejrzenia filmu "Śpiewająca Rewolucja".
http://www.singingrevolution.com/
http://www.nommeseikluspark.ee/
Genialne miejsce do uprawiania sportów zimowych- zwłaszcza jazdy na biegówkach.
Choć sama nie przepadam za sztuką współczesną gorąco polecam wizytę w KUMU!
http://www.ekm.ee/eng/ekm.php
Wzdłuż Tallinna Laht (Zatoka Tallińska) ciągnie się dzielnica Pirita, przez którą przepływa wpadająca tu do morza rzeczka o tej samej nazwie. Pirita jest znanym podmiejskim ośrodkiem wypoczynkowym, słynnym z okolicznych sosnowych lasów i świeżego powietrza. Aczkolwiek nie jest głęboko, pół kilometra od brzegu i woda wciąż sięga co najwyżej pasa.
Ten kto w mieście ceni zieleń parków na pewno powinien wybrać się do skansenu Rocca Al Mare.
Muzeum pod chmurką zostało zaprojektowane na kształt całego kraju, a więc zobaczyć można tutaj folklor całego państwa, a nie tylko regionu Tallina.
http://www.evm.ee/keel/eng/
Ten kto w mieście ceni zieleń parków na pewno powinien wybrać się do skansenu Rocca Al Mare.
Muzeum pod chmurką zostało zaprojektowane na kształt całego kraju, a więc zobaczyć można tutaj folklor całego państwa, a nie tylko regionu Tallina.
http://www.evm.ee/keel/eng/
Dobra wiadomość przed wakacjami: tańszy roaming w krajach UE
godz. 04:45 Niedziela 27.5.2012 Autor: podróże.plPodziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!
Stolica: Tallin Waluta: korona estońska (EEK) 1 EEK = 100 centów Język urzędowy: estoński Inne: rosyjski, angielski
Lokalny czas
Kiedy jechać
Od maja do września
Niezbędne informacje
więcejPrzydatne adresy
- www.turismiweb.ee Turystyka
- www.visitestonia.com Przewodnik
- www.eesti.pl Porady
- www.estonia.eu Informacje
CZYTAJCIE NAS
Wywiad z Rafałem Milachem ...
Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej
Wywiad z Rafałem Milachem
Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej
Samochodem po Europie - ...
Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej
2 lata w podróży ...
158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej
Tagi
- W serwisie:
- Kierunki
- Aktualności
- Wasze Wyprawy
- Forum
- Poradnik
- Kuchnie Świata
- Murator S.A:
- O wydawnictwie
- Kontakt do serwisu podroze.pl
- Redakcja miesięcznika Podróże
- Reklama
- Licencje
- Regulamin serwisu
- Sklep on line
- Serwisy internetowe:
-
- Dom i ogród:
- Muratordom.pl
- Forum.muratordom.pl
- Projekty.muratordom.pl
- Muratorfinanse.pl
- Urzadzamy.pl
- Wymarzonyogrod.pl
- Muratordom.com.ua
- Architektura i budownictwo:
- Muratorplus.pl
- Architektura.muratorplus.pl
- Tuznajdziesz.pl
- Hobby i wypoczynek:
- Podroze.pl
- Zagle.com.pl
- Poltrip.pl
- Zdrowie i rodzina:
- Poradnikzdrowie.pl
- Dlarodzinki.pl
- Dzieckozakupy.pl
- www.Mjakmama24.pl
- Rolnictwo:
- Rolnictwoonline.pl
- Wideo:
- Jestem.pl
- Porady:
- Mowimyjak.pl
- Rozrywka informacje:
- Se.pl
- Seusa.info
- Eska.pl
- Eskarock.pl
- Voxfm.pl
- Radiowawa.pl
- Fabrykamuzy.pl
- Gwizdek24.pl
- Superauto24.pl
- Zakupy:
- Zakupy.muratordom.pl
- Zakupy.urzadzamy.pl
- Zakupy.wymarzonyogrod.pl
- Zakupy.poradnikzdrowie.pl
- Zakupy.zagle.com.pl
- Supertanio.pl
- Wgrupiekupie.pl
- Sklep on line
- Miesięcznik:
- Murator
- Dobre wnętrze
- M jak mieszkanie
- Moje mieszkanie
- Podróże
- Żagle
- Zbuduj dom
- Architektura
- Zdrowie
- M jak mama
- Sklep on line

