okazje

Liipiec 2007. Wyprawa sprzed roku, ale wciąż świeża w pamięci.

10.02.2008

Turcja. Pogranicze Europy i Azji. Chyba jednak kulturowo wciąż dużo bliżej Azji niż Europy. Panuje tu nieodmiennie Islam, choć na tyle liberalny, ze kobiety mogą (przynajmniej teoretycznie) ubierać się dowolnie. Zależy to jednak od liberalności rodziny, a raczej jej męskiej części.

Stambuł - miasto Euroazjatyckie dzieli cieśnina Bosfor. Wielka aglomeracja na wielu wzgórzach i pagórkach z ogromnym problemem komunikacyjnym, zawsze zapchanymi ulicami. Dwie czy trzy linie tramwajowe i jedna metra niewiele pomagają w rozładowaniu ruchu. Do tego dochodzą tylko 2 mosty w mieście, nad Bosforem łączące Europę z Azja. Przeprawę na druga stronę ratują linie promów i statków.

Największa aglomeracja miejska Turcji jest niestety pełna kurzu i zanieczyszczeń. Śmierdząca kanalizacja i gorące, wilgotne powietrze pozostawia wrażenie, ze kurz klei się do ciała. Zabudowa jest bardzo chaotyczna, stara, zniszczona, tylko gdzie niegdzie wyrastają nowoczesna biurowce, centra handlowe, hotele.

Na starym mieście – Sultanahmed, Eminonu, Katakoy oraz w okolicach placu Taksim skupia się życie turystyczno-handlowe. Wszędzie widać piękne architektonicznie, tradycyjne meczety z kopulastymi nawami i dwiema wieżami/ minaretami po bokach. One sa chyba najpiękniejszym akcentem krajobrazu. Do środka wchodzi się przez kamienny dziedziniec ze studnia/fontanna na środku, w której obmywają się wierni. Można tam usiąść pod murem i chwile odpocząć. Wnętrza meczetów wyłożone mozaikami i płytkami ceramicznymi, a cala posadzkę szczelnie pokrywają małe prostokątne dywaniki do modlitwy… i to jest problematyczne… Do meczetu wchodzi się bez butów i tradycyjnie powinno się obmyć nogi przed wejściem, ale nie jest to wymagane…, dlatego od tych dywaników po każdym meczecie roznosi się zapach “skarpetkowy”. Trudno tam wytrzymać dłużej, żeby spokojnie popodziwiać architekturę. Nie wiem jak wierni to znoszą w czasie modlitwy, bo mój nos jakoś nie zdołał się przyzwyczaić.

W środku zwiedziłam dwa duże meczety: najbardziej znanym Błękitny Meczet i Nowy “Yeni Mosque” koło targu z przyprawami. Oba piękne, ale długo w nich nie wytrzymałam ze względu na ten specyficzny zapach. Kobiety zwiedzające mogą tam wchodzić razem z mężczyznami, wierne Turczynki przechodzą do oddzielonych sektorów bocznych lub na antresole. W nawie głównej modlą się mężczyźni. Oni tez częściej przychodzą do meczetu niż kobiety.

Hagia Sofia – była Bazylika Bizantyjska zamieniona w meczet, a obecnie obiekt turystyczny jest w opłakanym stanie. Wygląda jak każdy meczet z dobudowanymi minaretami i kiedyś za meczet służyła. Obecnie jest to obiekt wyłącznie turystyczny. Jednak w środku jest strasznie zaniedbana. Poobdzierane z odchodząca farba ściany, emblematy z inskrypcjami arabskimi i trochę pozostałości z dawnej świetności – złoconych mozaik bizantyjskich o tematyce religijnej – ortodoksyjnej. Te pozostałości prezentują się pięknie w albumach i na pocztówkach, ale w rzeczywistości to tylko małe cząstki zniszczonej całości. Jednym słowem bardzo szkoda, ze dziedzictwo bizantyjskie nie pozostało w rękach Greków, bo oni potrafią dbać o dziedzictwo kulturowe dużo lepiej.

Jedno z miejsc, do którego trafiłam przypadkiem, a które jest naprawdę warte zobaczenia to podziemne cysterny. Mały niepozorny budynek stanowi wejście do bizantyjskiej cysterny. Pewnie bym go nie zauważyła gdybym nie trafiła na wycieczkę polska, która właśnie tam wchodziła. A w środku na poziomie piwnic jest ogrne pomieszzenie wyglądające jak podziemna świątynia z dziesiątkami kolumn podtrzymujących stopy. Chodzi się po podestach, a pod spodem czysta woda, przez którą widać kamienna posadzkę i pływające karpie. Ale to nie świątynia tylko ogromny zbiornik wodny, których kilka zbudowano za czasów bizantyjskich, żeby mieć zapasy pitnej wody w razie najazdu i oblężenia miasta. Świetnie się to sprawdzało, aż do czasu najazdu Turków, którzy i tak zdobyli miasto, ale cysterny odkryli dopiero wiele lat później.

Inne “mokre” miejsca to Hammamy, czyli łaźnie tureckie. Jest ich 3-4 stare, oryginalne, powstałe przy meczetach. Jeden odwiedziłam. Jest to jedna wielka sala (oddzielna dla kobiet i dla mężczyzn) o kopulastym sklepieniu z dziurami w suficie w kształcie małych kolek lub gwiazd. Przez te “luki” wpada światło dzienne, które jest (było) jedynym oświetleniem. Pomieszczenie wyłożone jest marmurem i na środku ma ogromny okrąg – kamień, na którym się leży i nasiąka wilgocią. Na ścianach bocznych są kraniki i baseniki z woda do polewania ie. oraz mniejsze salki (nawy boczne) gdzie wchodzi się żeby się obmyć z zachowaniem względnej prywatności.

W całym pomieszczeniu panuje wilgoć i jest ciepło, ale nie bardzo gorąco, a para wodna jest niewidoczna, a nie taka gęsta jak w małych “europejskich” hammamach. To bardzo przyjemny relaks, szczególnie z dodatkiem ceremonii mycia ostra rękawicą wykonywanej przez miejscowa “babę kąpielową”. Bynajmniej ona się z “klientkami” nie pieści, tylko skrobie myjka, polewa woda i zmywa spienionym mydłem. Ale po tym człowiek czuje się odnowiony. Taka przyjemność 15-30min z nielimitowanym czasem przebywania w łaźni kosztuje 40-50 TLY.

Z ciekawych zabytków zostały mi do zwiedzenia dwa pałace, Topkapi i Dolmabahce. Podobno oba piękne, ze świetnie zachowanymi i wyposażonymi wnętrzami. Ale to na następny raz, ponieważ godziny otwarcia nie pozwalają na zwiedzanie w tygodniu, gdy jestem w biurze. Będę musiała przyjechać na weekend. Do tego jest jeszcze muzeum Sufickie – malevi gdzie w soboty rano o 11tej są rytualne występy wirujących Derwiszów.

Udało mi się dotrzeć na Targ przyprawowy, tzw. egipski, który jest zaraz za Nowym Meczetem w zadaszonej hali chyba większej niż sukiennice, ale wciśniętej w uliczki, na które targ się tez rozciąga. Można na nim kupić, przyprawy, orzech, suszone owoce, herbaty, tytoń do nargili (fajki wodnej), tureckie tradycyjne słodycze (Lokumu) oraz oczywiście pamiątki. A w uliczkach poza halami rozciągają się sklepiki i stragany dla lokalnych ludzi z wszelkim mydłem i powidłem. Targ zamykaj o 19.30 wiec udało mi się tam wpaść jeszcze po pracy. Nie dotarłam natomiast na Wielki Bazar, który jest nieco dalej, w centralnej części Starego miasta, bo niestety jest całkowicie zamknięty w niedziele.

Za to wieczorami przez cały tydzień otwarte są knajpy i sklepy przy głównym deptaku turystycznym Stambułu na Taksim. Jeździ po nim tylko stary tramwaj. Ja tym razem ja chodziłam po nim piechota. Przy okazji obejrzałam stara wieże widokowa Galata Tower oraz piękny widok na cale miasto z góry (wjazd winda 10 TLY ).

Na następny raz zostaje tez przejażdżka statkiem po Bosforze, albo wodna komunikacja promowa, na druga stronę i poplątanie się po części Azjatyckiej.

Podsumowując, uczucia mam mieszane. Z jednej strony wiele ciekawych rzeczy wartych zobaczenia, z drugiej „porządek” i utrzymanie zabytków azjatyckie, przy cenach bardzo europejskich. Czyli relacja jakość/cena bardzo kiepska. Tanio można, co prawda zjeść kebab lub smażona rybkę na budce na ulicy, ale miejsca takie higiena nie grzeszą. Jedyne, co nie budzi zastrzeżeń to sok wyciskany prosto ze świeżych pomarańczy.

info

1 TRY (Turecka Lira) = 2 PLN

1 TRY (Turecka Lira) = 2 PLN

transport

Samochód zostaw w domu i uzbrój się w cierpliwość, dobre buty, żetony na komunikacje miejska (łącznie z promami kursującymi po Bosforze). Korki są zawsze, a parkingi w centrum nie istnieją.

Samochód zostaw w domu i uzbrój się w cierpliwość, dobre buty, żetony na komunikacje miejska (łącznie z promami kursującymi po Bosforze). Korki są zawsze, a parkingi w centrum nie istnieją.

warto wiedzieć

Najbardziej popularny jest kebab oraz papryka lub bakłażan faszerowany ryżem z pomidorami i przyprawami. W Stambule i innych miastach nadmorskich wspaniale są ryby z grilla.

Tradycyjny napój to ajran – jogurt rozcieńczony woda i lekko osolony. Na upalne dni polecam sok ze świeżych pomarańczy.

Najbardziej popularny jest kebab oraz papryka lub bakłażan faszerowany ryżem z pomidorami i przyprawami. W Stambule i innych miastach nadmorskich wspaniale są ryby z grilla.

Tradycyjny napój to ajran – jogurt rozcieńczony woda i lekko osolony. Na upalne dni polecam sok ze świeżych pomarańczy.

Autor: Anja
Sklep online
Z Krakowa do Rzymu za 304 złote
Kiedy: do 30.06.12
Cena: 304 zł
Więcej promocji

Podziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!

Zobacz inne konkursy
TURCJA

Stolica: Ankara Waluta: funt turecki (nowa lira turecka YTL Język urzędowy: turecki Inne: kurdyjski, arabski

Lokalny czas

GMT+1

Po co jechać

  • Kultura
  • Kuchnia
  • Architektura
  • Zabytki
  • Plaże

Kiedy jechać

Kwiecień - maj, wrzesień - październik

Niezbędne informacje

więcej

CZYTAJCIE NAS

Wideo

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia aparatem analogowym, brać udział w konkursach, a także jak fotografować ludzi na ulicy.

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak przygotować bohatera do zdjęć i o tym czy sprzęt ma duże znaczenie.

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i ceny paliw w krajach europejskich

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej podróży dookoła świata.

Wywiad z Rafałem Milachem ...

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej

Wywiad z Rafałem Milachem

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej

Samochodem po Europie - ...

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej

2 lata w podróży ...

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej

PODRÓZE

Lwów nostaligiczny i wypiękniony na EURO 2012; Najlepsze parki rozrywki w Europie; Szczecin - zielone miasto żaglowców; Turcja -  3 tys. km

więcej
W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Poradnik
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Sklep on line
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Projekty.muratordom.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Wymarzonyogrod.pl
Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Poltrip.pl
Zdrowie i rodzina:
Poradnikzdrowie.pl
Dlarodzinki.pl
Dzieckozakupy.pl
www.Mjakmama24.pl
Rolnictwo:
Rolnictwoonline.pl
Wideo:
Jestem.pl
Porady:
Mowimyjak.pl
Rozrywka informacje:
Se.pl
Seusa.info
Eska.pl
Eskarock.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
Fabrykamuzy.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Zakupy:
Zakupy.muratordom.pl
Zakupy.urzadzamy.pl
Zakupy.wymarzonyogrod.pl
Zakupy.poradnikzdrowie.pl
Zakupy.zagle.com.pl
Supertanio.pl
Wgrupiekupie.pl
Sklep on line
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Zbuduj dom
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on line