Santorini, Cyklady
28.10.2008Charakterystyczne białe domy z błękitnymi okiennicami i białe kościółki z błękitnymi kopułami to najbardziej typowy obrazek z Grecji. Do tego możemy wyobrazić sobie szmaragdową wodę Morza Egejskiego i przejrzyste szafirowe niebo, oraz girlandy purpurowych kwiatów bugenwilii - to z kolei najbardziej typowy widok na Santorini: niezwykłej, zagadkowej i niesamowicie pięknej wyspie archipelagu Cyklady.
Jej historia jest dramatyczna i burzliwa, a fakt, że trudno jest oddzielić rzeczywiste wydarzenia od legendy, przydaje tylko uroku surowym pejzażom. Santorini to wyspa pochodzenia wulkanicznego, która już na 3000 lat p. n. e. znajdowała się w kręgu kultury minojskiej, będącej najstarszą kulturą europejską. O wysokim poziomie rozwoju i zamożności mieszkańców można się przekonać oglądając freski, odnalezione na początku naszego stulecia w wykopaliskach w Akrotiri na południu wyspy. W wulkanicznym pyle, na głębokości sięgającej niekiedy trzydziestu metrów, zostało tam pogrzebane kwitnące miasto, którego domy miały nawet po trzy piętra, a ściany dekorowane freskami. Badacze natrafili także na kreteńską ceramikę i meble, nie odnaleziono natomiast biżuterii ani ludzkich szczątków. Według jednej z hipotez dotyczących katastrofy, grzmoty wydobywające się z wnętrza ziemi były tak przerażające, że mieszkańcy zdecydowali się w porę opuścić wyspę, zabierając ze sobą to co najcenniejsze, lecz w nadziei, że kiedyś powrócą do domów, pozostawili resztę dobytku i olbrzymie, gliniane pitosy z zapasami ziarna i oliwy. Jest niezaprzeczalnym faktem, że potężny wybuch wulkanu położył tu kres cywilizacji w pełni rozkwitu. W tym punkcie historia wyspy ściśle splata się z sięgającą czasów antycznych legendą o Atlantydzie i zatopionych w odmętach Morza Śródziemnego Wyspach Szczęśliwych. O Atlantydzie pisał Platon, że "była ogromną wyspą (...), stanowiła potężne królestwo z wysoko rozwiniętą cywilizacją i doskonałym systemem politycznym, przewyższając swą organizacją i poziomem życia inne kraje basenu Morza Śródziemnego. Ale gdy państwo to stało się agresywne, o zapędach imperialistycznych, w wyniku gniewu bogów zostało pochłonięte przez morskie odmęty". Ta apokaliptyczna wizja zagłady Atlantydy jest być może związana z tragicznym w skutkach wybuchem wulkanu na Santorini, który nastąpił ok. 1520 r. p.n.e., a towarzyszące mu wstrząsy i ogromne fale morskie nawiedziły wybrzeże całego Morza Egejskiego, kładąc kres również cywilizacji minojskiej na odległej o ok. 150 kilometrów Krecie. Wybuch wulkanu na Santorini był tak potężny, że do dziś można obserwować grubą gdzieniegdzie na cztery metry warstwę pyłu, lecz prawdziwy kataklizm wydarzył się kilkanaście lat później, gdy stożek wulkanu zapadł się w morze, pozostawiając w miejscu "wyspy szczęśliwej" malutki archipelag o stromych brzegach. Czy dzisiejsze Santorini to pamiątka po legendarnej Atlantydzie jest pytaniem, na które do dzisiaj nie udzielono konkretnej odpowiedzi. Jeszcze kilkanaście lat temu kaldera była penetrowana przez ekipę słynnego badacza Jacquesa Cousteau, lecz nie znaleziono żadnych dowodów popierających tę hipotezę. Gdy statek przybija do surowych, stromych brzegów Athinios Port, brak owych dowodów wydaje się obojętny. Łatwo bowiem uwierzyć, że w szmaragdowej toni, gdzie lawa sięga głębokości 400 metrów, znajdują się przepiękne zatopione miasta zaginionej Atlantydy.
To, co przetrwało apokalipsę, urzeka i dziś. Na gładkiej powierzchni morza lśnią niczym klejnoty wyspy Thira i Thirassia - tętniące życiem i oblężone przez turystów, oraz niezamieszkałe Nea Kameni z aktywnym kraterem wulkanu i Palea Kameni z gorącymi źródłami siarkowymi. Pejzaż jest niezwykły: w miejscach, gdy lawa układa się w niesamowitą mozaikę czarno-czerwonych barw chłonie się atmosferę niemal piekielną, a tam, gdzie śliczne białe domki uczepione stromego klifu schodzą tarasowo do wody urzeka rajski spokój. Stolicą Santorini jest desperacko zawieszona na krawędzi klifu Fira. Jest ona zarazem największym portem na wyspie i chyba najbardziej oryginalnym na świecie, gdyż ze względu na głębokość (powyżej 400 m) nie mogą tam cumować statki. Statki pozostawiane są więc przy kołyszących się na falach gigantycznych betonowych bojach, zaś pasażerów dowożą w obie strony niewielkie łódki. Przybicie do brzegu to dla turysty tylko połowa sukcesu, gdyż od Firy dzieli go jeszcze ok. 300 m. w pionie. Można je przebyć po rozpalonych w słońcu schodach, przejechać na osiołku, bądź pojechać kolejką linową. Podróż kolejką może nie jest tak emocjonująca jak przejeżdżka na upartym zwierzęciu, ale oferuje zupełnie niewiarygodne widoki na cały archipelag. Fira jest biało-błękitnym miastem zdominowanym przez dwie wieże kościoła katolickiego i kopułę prawosławnej świątyni, atrakcyjnym przez samo swoje położenie, ale będącym w zasadzie jednym, wielkim sklepem z pamiątkami.
Prawdziwy czar Santorini można jednak odkryć w mniejszych miejscowościach: Ia i Pyrgos. W Ia zobaczymy pejzaż znany ze wszystkich greckich pocztówek: niewielkie domy uczepione tarasowo klifu w ten sposób, że dachy jednych są tarasem dla tych położonych wyżej. Przez zbocze klifu biegną wąskie białe uliczki, a z dachów rozciąga się przepyszny widok na kalderę. Na tle nieba przepięknie odcinają się białe dzwonnice licznych tu kościołów. Są one swoistą pamiątką po epoce piratów, którzy docierając jako rozbitkowie do brzegów wyspy budowali niewielkie kapliczki w podzięce za szczęśliwe ocalenie. Jako że rozbitkowie często osiedlali się na Santorini, większość z tych kościółków pozostaje do dziś w rękach prywatnych i jest otwierana tylko raz do roku. Niebieskie kopuły ponad czterdziestu kościołów zdobią małe miasteczko Pyrgos, będące zarazem najstarszą osadą na wyspie. Stare domy i alejki noszą jeszcze ślady ostatniego trzęsienia ziemi z 1956 r., a z baszt weneckiej fortecy można podziwiać panoramę całej wyspy i wynurzające się z mgieł pobliskie wyspy z archipelagu Cyklad.
` Białe budownictwo na wyspie kontrastuje z niesamowitymi czarnymi plażami, pokrytymi wulkanicznym, parzącym piaskiem. Wśród surowych skał istnieje jednak życie: na nawadnianych z wielkim poświęceniem poletkach uprawia się ręcznie winorośl (z której produkuje się następnie najlepsze na Cykladach wino), maleńkie pomidory i pistację. Woda jest na Santorini najistotniejszym problemem: przy braku naturalnych źródeł jest pozyskiwana ze śniegu i deszczu (każdy dom posiada własną cysternę), poprzez kosztowny proces odsalania wody morskiej, a także dostarczana w statkach-cysternach. Jej cena osiąga tak niewiarygodnie wysoki pułap, że posiadanie basenu jest z punktu widzenia ekonomicznego czystym szaleństwem.
Santorini z wielu względów można uznać za miejsce niezwykłe: czasem czarowne, czasem piekielne. Ale nie da się zapomnieć promieni zachodzącego słońca, oblewających złotym blaskiem białe miasteczka i błękitne kopuły kościołów... bo przed tysiącami lat słońce zachodziło tak samo nad zaginioną Atlantydą i Wyspami Szczęśliwymi zatopionymi przez morze.
Dobra wiadomość przed wakacjami: tańszy roaming w krajach UE
godz. 04:45 Niedziela 27.5.2012 Autor: podróże.plPodziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!
Stolica: Ateny Waluta: euro (EUR) Język urzędowy: grecki Inne: francuski, angielski
Lokalny czas
Kiedy jechać
Od maja do października
Niezbędne informacje
więcejPrzydatne adresy
- www.hotelsofgreece.com Hotele
- www.ancientgreece.com Grecja Starożytna
- www.justgreece.org Przewodnik
- www.greecetravel.com Przewodnik
- www.visitgreece.gr Turystyka
CZYTAJCIE NAS
Wywiad z Rafałem Milachem ...
Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej
Wywiad z Rafałem Milachem
Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej
Samochodem po Europie - ...
Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej
2 lata w podróży ...
158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej
Tagi
- W serwisie:
- Kierunki
- Aktualności
- Wasze Wyprawy
- Forum
- Poradnik
- Kuchnie Świata
- Murator S.A:
- O wydawnictwie
- Kontakt do serwisu podroze.pl
- Redakcja miesięcznika Podróże
- Reklama
- Licencje
- Regulamin serwisu
- Sklep on line
- Serwisy internetowe:
-
- Dom i ogród:
- Muratordom.pl
- Forum.muratordom.pl
- Projekty.muratordom.pl
- Muratorfinanse.pl
- Urzadzamy.pl
- Wymarzonyogrod.pl
- Muratordom.com.ua
- Architektura i budownictwo:
- Muratorplus.pl
- Architektura.muratorplus.pl
- Tuznajdziesz.pl
- Hobby i wypoczynek:
- Podroze.pl
- Zagle.com.pl
- Poltrip.pl
- Zdrowie i rodzina:
- Poradnikzdrowie.pl
- Dlarodzinki.pl
- Dzieckozakupy.pl
- www.Mjakmama24.pl
- Rolnictwo:
- Rolnictwoonline.pl
- Wideo:
- Jestem.pl
- Porady:
- Mowimyjak.pl
- Rozrywka informacje:
- Se.pl
- Seusa.info
- Eska.pl
- Eskarock.pl
- Voxfm.pl
- Radiowawa.pl
- Fabrykamuzy.pl
- Gwizdek24.pl
- Superauto24.pl
- Zakupy:
- Zakupy.muratordom.pl
- Zakupy.urzadzamy.pl
- Zakupy.wymarzonyogrod.pl
- Zakupy.poradnikzdrowie.pl
- Zakupy.zagle.com.pl
- Supertanio.pl
- Wgrupiekupie.pl
- Sklep on line
- Miesięcznik:
- Murator
- Dobre wnętrze
- M jak mieszkanie
- Moje mieszkanie
- Podróże
- Żagle
- Zbuduj dom
- Architektura
- Zdrowie
- M jak mama
- Sklep on line

