okazje

Salvador dziala na zmysly i przyciaga zapachem i egzotycznym smakiem potraw afrykanskiej kuchni,dzwiekami i rytmami muzyki stanu Bahia.

14.05.2011

Zblizajac sie do Salvadoru bylismy pewni,ze miasto ulokowane na wzgorzu dostarczy nam najwyzszej klasy doznan. Wysiedlismy 4 grudnia w dzien patronki strazy pozarnej Sw.Barbary znanej w religii Candomle jako krolowa grzmotow i piorunow.Szykowala sie wielka festa i czekalismy z ciekawoscia.

 

Miasto cale udekorowane w barwach bialo-czerwonych.Z dala od kraju przypominalo to nam nasze barwy narodowe.Zatesknilismy troche za Polska,bo juz 3 tygodnie odkad wyruszylismy w podroz. Salvador /Zbawiciel/ zwany przez miejscowych po prostu Bahia to stolica 2,6 milionowego miasta stanu Bahia,czwartego co do wielkosci w Brazylii.Zostal odkryty przez Ameriga Vespucciego w 1501r lecz stolica stal sie w 1549 r i pozostawal nia do 1763 r. Lezy na polwyspie otoczonym wodami Zatoki Wszystkich Swietych. Miasto lezy na stromym urwisku i dzieli sie na zabytkowa czesc Gornego Miasta oraz handlowo-portowa - Dolne Miasto.Mozna sie dostac do kazdej czesci kretymi drogami,winda elektryczna lub kolejka linowa.Juz samo to czyni miasto niesamowicie atrakcyjnym.

 

Mowi sie,ze Salvador jest siedziba 365 kosciolow kazdy na jeden dzien.Stad pewnie bierze sie cala religijnosc i mistycyzm baianos.Oprocz walorow zabytkowych miasto ma jednak zla slawe,szerzy sie bandytyzm i zlodziejstwo,przed czym nas ostrzegano - mamy wiec oczy szeroko otwarte. W dolnej czesci zatrzymujemy sie na placu gdzie rozlozone sa barwne stragany z pamiatkowymi wyrobami oraz produktami spozywczymi.Nie wchodzimy jednak do slynnego Mercado Modelo,to zostawiamy na koniec tylko od razu jedziemy Elevador Lacerda za 5 centaros do gornego miasta.Z tej perspektywy rozciaga sie nieprawdopodobnie piekny widok na blekitne morze.Od razu wychodzimy na Plac Municipal z piekna Architektura Palacu Rio Branco,mieszaja sie tlumy tubylcow i licznie przybylych turystow.Dopadaja nas chlopcy i wiaza kolorowe tasiemki na nadgarstkach z napisem Lembranca do Senhor do Bonfim da Bahia.Ludzie wierza tu,ze podarowane przez przyjaciela tasiemki z wezelkiem symbolizuja zyczenia,ze spelnia sie wszelkie prosby pod warunkiem,ze tasiemka sama peknie i spadnie.Oczywiscie wypadalo nam kupic od chlopcow koraliki.

 

Idziemy barwna ulica i tempo zycia nas oszalamia,jestesmy jak w innym swiecie.Witaja nas przepiekne baianos w olsniewajacych strojach:biale koronkowe bluzki i kolorowe spodnice.Za sfotografowanie nie zaplacilysmy nic kiedy uslyszaly, ze pochodzimy z Polski.Dostalysmy prezent za naszego papieza.Dochodzimy do glownego punktu miasta Placu da Se...to tutaj miasto zyje najintensywniej.Od tego miejsca mozna ogladac wazne zabytki Salvadoru.Piekne kolorowe dekoracje,rozlozone stragany i budki z jedzeniem /co niedziela odbywa sie tu jarmark rzemiosla i sztuki/ muzyka...cos sie dzieje ale to jeszcze nie punkt kulminacyjny obchodow,o czym nie wiedzielismy wczesniej.

 

Na Terreiro de Jesus sa 3 znane koscioly Catedral Basilica,Kosciol Sw.Piotra i Kosciol Tercjarzy Dominikanskich.Nas najbardziej zachwycil majestatyczny kosciol San Francesco jeden z najwspanialszych na swiecie kosciolow barokowych,pelna przepychu swiatynia.Uwage zwracaja postaci swietych z olbrzymimi narzadami plciowymi,kobiety z wyeksponowanymi duzymi brzuchami.Jest to dzielo niewolnikow afrykanskich za co zostali wykluczeni z kosciola katolickiego.Muzeum Afro-Brasileiro skupilo duza kolekcje instrumentow,masek i kostiumow zwiazanych z obrzedami Candomble. Pchamy sie dalej kretymi uliczkami gdzie przy kazdym rogu budynku na I pietrze stoi policja z wycelowana bronia.Mowi sie,ze Salvador jest najbardziej pilnowanym miastem i jest najwiecej policji...mozna to bylo rzeczywiscie zauwazyc.Od razu jednak uprzejmi mieszkancy widzac nieswiadomych,niefrasobliwych turystow wskazuja droge gdzie nie nalezy isc. Slynna dzielnica Pelourinho zachowala najwiecej budynkow z okresu kolonialnego,kolorowe budynki przy brukowanych waskich uliczkach widzialy wiele.Na placu odbywal sie handel niewolnikami a nazwa nawiazuje do slupow,przy ktorych wymierzano kare chlosty.Wlasnie te brukowane uliczki i charakter miejsca spowodowaly,ze wpisano je na liste UNESCO jako najcennejsze na kontynencie swiadectwo kultury kolonialnej XVII/XVIII wieku. To tu jednak koncentruje sie zycie nocne i duzy ruch turystyczny. My jednak slyszymy dobiegajace dzwieki muzyki,zbiera sie coraz wiecej ludzi.Procesja kroczy uliczkami,barwny tlum tanczy wraz z grupa tancerzy w maskach przy dzwiekach orkiestry i zespolow.Atmosfera udzielila sie rowniez nam,szalejemy w rytmie samby i nasladujemy miejscowych.Wzbudzamy zainteresowanie ale mile,bo wygladamy inaczej:) Chyba nam sie udalo,bo dostajemy brawa,jestesmy zaproszone do wspolnych plasow z baianos.Nasze ogromne zainteresowanie wzbudzila najstarsza tancerka,ktora poruszala sie powoli ale rytmicznie,jakby byla w transie,z zamknietymi oczami.Co jakis czas podchodzily do niej kobiety,kleczaly a ona obejmujac ich glowy odczyniala jakies czary...bylo to cos mistycznego,jak z filmu fantasy ale w nas "szamanskie obrzedy" wywolaly dziwny niepokoj.Uczestnicy ubrani w bialo czerwonych barwach,dzieci sypaly kwiatki za procesja...cale miasto chyba wyleglo na ulice aby uczestniczych w tej waznej uroczystosci czysto religijnej.

 

Robimy sobie mala przerwe, bo jak nas poinformowano impreza dopiero sie zaczela.Zamawiamy cos na chybil trafil wskazujac palcem.Okazalo sie to przepysznymi krewetkami w pascie z manioku oraz gulasz z krewetek z mleczkiem kokosowych,do tego piwo a jakze i jeszcze na sprobowanie napoj kokosowy / nijaki w smaku,ale prawdopodobnie skutecznie gasi pragnienie/.Dzwieki muzyki i grawu robia sie coraz glosniejsze wiec zrywamy sie z miejsc i ruszamy na wspolna procesje.Na kazdym placu wystepy na zywo i tance,na innych przygotowania do wieczornej zabawy,ktora potrwa do bialego rana.Dominuja wyjace syreny strazackie, ktore oznaczaja iz procesja z wizerunkami swietej Barbary zbliza sie do glownego budynku strazakow.

 

Uczestniczymy w zachwycajacym wydarzeniu,zafascynowaly nas piekna kolonialna zabudowa ale tez stare,odrapane i brudne budynki.Zachwycili nas ludzie promienni i radosni. Zjezdzamy do starego miasta i kierujemy sie do Mercado Modelo,gdzie bogactwo oferty jest nie do ogarniecia...ceny z uwagi na turystow raczej wysokie. Powrocimy tu na pewno do miejsca pelnego tajemnic,bogatej historii i obrzedow.Nalezy przezyc to jeszcze raz.

Autor: galaxiabb Zdjęcia: galaxiabb
Sklep online
Z Krakowa do Rzymu za 304 złote
Kiedy: do 30.06.12
Cena: 304 zł
Więcej promocji

Podziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!

Zobacz inne konkursy
BRAZYLIA

Stolica: Brasilia Waluta: real (BRL) 1 BRL = 100 centavos Język urzędowy: portugalski Inne: hiszpański, angielski

Lokalny czas

GMT+1

Niezbędne informacje

więcej

CZYTAJCIE NAS

Wideo

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia aparatem analogowym, brać udział w konkursach, a także jak fotografować ludzi na ulicy.

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak przygotować bohatera do zdjęć i o tym czy sprzęt ma duże znaczenie.

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i ceny paliw w krajach europejskich

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej podróży dookoła świata.

Wywiad z Rafałem Milachem ...

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej

Wywiad z Rafałem Milachem

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej

Samochodem po Europie - ...

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej

2 lata w podróży ...

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej

PODRÓZE

Lwów nostaligiczny i wypiękniony na EURO 2012; Najlepsze parki rozrywki w Europie; Szczecin - zielone miasto żaglowców; Turcja -  3 tys. km

więcej
W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Poradnik
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Sklep on line
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Projekty.muratordom.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Wymarzonyogrod.pl
Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Poltrip.pl
Zdrowie i rodzina:
Poradnikzdrowie.pl
Dlarodzinki.pl
Dzieckozakupy.pl
www.Mjakmama24.pl
Rolnictwo:
Rolnictwoonline.pl
Wideo:
Jestem.pl
Porady:
Mowimyjak.pl
Rozrywka informacje:
Se.pl
Seusa.info
Eska.pl
Eskarock.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
Fabrykamuzy.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Zakupy:
Zakupy.muratordom.pl
Zakupy.urzadzamy.pl
Zakupy.wymarzonyogrod.pl
Zakupy.poradnikzdrowie.pl
Zakupy.zagle.com.pl
Supertanio.pl
Wgrupiekupie.pl
Sklep on line
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Zbuduj dom
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on line