Rio lezy w najpiekniejszym zakatku swiata,posrod zieleni,wzgorz i zlocistych plaz.Miasto beztroskie,kipiace energia i rozesmiane,jedno z najbardziej cudownych miast swiata.Trzeba tu byc aby uwierzyc,ze takie miejsce naprawde istnieje.
02.06.2011Wisienka na torcie zwanym Brazylia - Rio de Janeiro,metropolia nieograniczonych mozliowsci,rozrzucona w nieladzie pomiedzy szczytami a Atlantykiem jakby malarz rzucal pedzlem od niechcenia wielobarwne plamy i stworzyl przypadkowo arcydzielo. Jestesmy podekscytowani niesamowcie od samego poczatku gdy tylko zawitalismy do Rio.Przyzwyczajeni do upalow juz nie marudzimy tylko chcemy czym predzej zaspokoic nasza ciekawosc...a jest co zobaczyc.Uderzyl nas olbrzymi ruch, wszystko przemieszczalo sie w szalenczym / dla nas/ tempie...piesi,samochody,autobusy,motory...nie nadazalismy za tym.Ten niekonczacy ruch dla kazdego turysty moze byc zgubny ale nie dla obywatela Rio,ktory ma Cudowne Miasto tylko dla siebie,ktory nim oddycha. Chwala Portugalczykom,ze w 1567r zbudowali miasto nad zatoka Sao Sebastiao de Rio de Janeiro,pozniej juz tylko Rio de Janeiro - Rzeka Styczniowa.Przybysza miasto faktycznie otumania kompletnie,bo nikt nie jest przygotowany na to co widzi,trzeba sie troche oswoic ze specyfika tego miejsca. Trudno znalezc tu slady najstarszych,bogatych dziejow,bo cariocas ogarnieci szalem budowania majac ograniczona jednak powierzchnie burzyli obiekty by budowac w tym miejscu cos nowego i tym sposobem tracac calkowicie racjonalizm w tej kwestii zniszczyli wiekszosc bardzo oryginalnej architektury miasta.Na cale szczescie ocalala starowka z jej skarbami. W srodmiesciu stoi chyba najwspanialszy kosciol Matki Boskiej Gromnicznej - Igreja da Candelaria wzniesiony w latach 1775/1811 z bardzo bogatym wnetrzem,z dwiema charakterystycznymi jednakowymi wiezami.Zreszta w miescie jest wiele cudownych kosciolow, ze wspomne chociaz Nossa Senhora da Carmo zwana kaplica krolewska czy kosciol San Jose z rokokowymi wnetrzami,posiadajacy najpiekniejsza barwe dzwonow sposrod wszystkich kosciolow w Rio.Mnie osobiscie zachwycila Catedral Metropolitana,obiekt bardzo nowoczesny w swej architekturze,wybudowana w 1979r.w ksztalcie zlocistego stozka,gdzie zmiesci sie ok.200 tys.wiernych.Wrazenie poteguja wnetrza,do ktorych wpadaja promienie sloneczne przez 60-metrowe okna witrazowe dajace wielobarwne teczowe swiatlo...czy tak moze byc w niebie??? Przemierzajac miasto, powoli przyzwyczajamy sie do tego biegu. Brazylijczycy twierdza,ze kto szybko zyje temu czas stoi w miejscu-niech i tak bedzie lecz nam umyka szybko a jeszcze tyle do zobaczenia.Bardzo przystojny Brazylijczyk / okazalo sie ,ze Wloch mieszkajacy tu od ponad 40 lat/ widzac w naszych rekach mapy od razu sie zatrzymal i zasugerowal miejsca godne zwiedzania...sympatyczna jest ta ich chec pomocy obcym. Rio usiane zadrzewionymi ogromnymi placami,mnostwo parkow z przepiekna egzotyczna przyroda.Wrazenie troche psuje widok wszedobylskich biedakow i narkomanow.W miejscach tych unosi sie okropny fetor.Dla bezpieczenstwa trzeba to omijac szerokim kolem zwlaszcza o zmierzchu.Symbol nedzy to dzielnica Rocinha najwieksza w Ameryce Pld. favela ,ktora uraga jednak czarowi tego miejsca.Nedzne domy sklecone z tektury,blachy,puszek,papy przyklejone do zbocza gory i wiszace niepewnie, dla wiekszosci turystow sa wyjatkowo atrakcyjne.Mozna zwiedzac favelas opancerzonym samochodem za jedyne 150 USD lecz zrezygnowalismy z tej atrakcji.Placic,zeby ogladac niewyobrazalna biede??Zreszta jestesmy tydzien po tym jak gangi narkotykowe walczyly miedzy soba i z policja,ulice sa obstawione jeszcze przez wojsko,nie chcemy zatem ryzykowac.W tym ogromnym mrowisku zyje ok.300 tys.ludzi lecz wlasciwie nikt nie jest w stanie podac dokladnej liczby i oszacowac realnej biedy.We wszystkich favelas w Rio zyje 3 mln.ludzi Mozna wiec sobie wyobrazic rozmiar problemu.Miejsce to stalo sie wyjatkowo slynne po nakreceniu filmu w 2003 "Miasto Boga" przedstawiajace brutalna prawde ze swiata narkotykow,przestepczosci i przemocy.Mieszkancy favelas wierza jednak swojemu prezydentowi,ktorego pieszczotliwie okreslaja Lula,ze wywiaze sie ze swoich obietnic i zapewni lepsza, godniejsza przyszlosc.Bardzo latwo mozna sie tu przyzwyczaic do roznorakich atrakcji,bo Rio jest nieziemsko piekne.Zachwycajacy jest Plac Floriano /Cinelandia/ nazwany na czesc drugiego prezydenta Brazylii i to tu wlasnie znajduje sie wg nas najpiekniejszy z budynkow Rio Teatro Municipal. Zbudowany w 1905 r w stylu eklektycznym,powstal z inspiracji Opera Paryska gdzie zdobienia a w szczegolnosci przepiekne witraze i mozaiki przykuwaja uwage.Nieopodal znajduje sie kolejna perelka architektoniczna budynek Biblioteki Narodowej zajmujacy 8 miejsce na swiecie pod wzgledem zgromadzonych tomow - imponujaca ilosc ok.9 mln. Ze 115 takich budynkow w 1905 r. w tym rejonie ocalalo tylko 10 i kolejnym z nich jest Palacio Tiradentes wybudowany na terenach dawnego wiezienia w 1926r.Imponujace sa zdobione kolumny a na szczycie dwie rzezby D.Pedro I,ktory oglosil niepodleglosc Brazylii oraz D.da Fonseca.W srodku zachwyca piekna kopula z barwionego szkla symbolizujaca blekitne niebo nad Rio.Przepiekna architektura tego obiektu to dzielo Memoria i Cuchuta. Chcemy autobusem dojechac do wzgorza Corcovado ,zeby z tej perpektywy ogladac ulice miasta.Na przystanku zero informacji,brak tras i godzin odjazdow,jestesmy troche bezradni,bo nikt napotkany nie moze nam pomoc..dziwne.Zaczepiam elegancka kobiete,ktora tez niestety nie wie lecz widac, iz ona nie korzysta z komunikacji miejskiej.Jest na tyle uprzejma,ze proponuje nam taksowke,ktora ona jedzie do swojego domu a my pojedziemy dalej.Podczas jazdy dowiadujemy sie,ze ma meza Wlocha, studiowala architekture we Florencji,mieszka w pieknej dzielnicy przy parku Flamengo.Ustalila nam cene za kurs,bo jak stwierdzila wszyscy taksowkarze oszukuja obcokraajowcow.Zreszta ceny za takie uslugi sa tutaj tak niskie,ze chyba nie odczulibysmy oszustwa. Docieramy do Corcovado i trzeba miec wyjatkowego pecha,aby trafic na mgle...Chrystus otulony mlecznym plaszczem to sie pojawia to znika.Chcemy jednak wjechac na szczyt wagonikiem,aby moc zobaczyc panorame miasta roztaczajaca sie u podnoza.Jest tu wyjatkowo tlumnie,ale udaje nam sie kupic bilety i tylko polgodzinne czekanie. Ze szczytu niestety niewiele widac,ale wrazenie robia rozsiane na morzu wysepki/jest ich 84/ i trzeba uwierzyc K.Darwinowi,ktory napisal"Zatoka Guanabara przewyzsza wspanialoscia wszysto,co Europejczyk widzial w swojej ojczyznie",bo jest to faktycznie magiczne miejsce.Z drugiej jednak strony Zatoka to jeden wielki smietnik Rio,poniewaz codziennie wylewa sie do niej 1,5 mln ton nieczystosci,trudno to sobie wyobrazic a jednak.Tym razem bez komplikacji spod Corcovado docieramy bardzo szybkim :) autobusem do zatoki.W tym miejscu usadowila sie jedna z najwiekszych atrakcji Rio Glowa Cukru.Na sam szczyt wjezdzamy kolejka linowa w dwoch etapach,wagoniki zabieraja jednorazowo ok.75 osob i jada tylko 3 minuty.Niesamowita panorama na slynne plaze,na Chrystusa Zbawiciela,na zawieszony wysoko 14-kilomentrowy most.Nieprawdopodobne,porywajace obrazy z kazdej strony.Chyba nigdzie indziej nie ma takich i chcialoby sie powiedziec :Chwilo trwaj wiecznie, wlasnie tu w Rio de Janeiro. Z rozpalonymi apetytami udajemy sie na plaze Copacabana.Niestety niebo zaciagnelo sie chmurami i mamy ulewny deszcz...czyz to nie ironia losu??Plaza jak plaza,nie robi na nas zadnego wrazenia...malo ludzi,nieprzyjemny wiatr,wzburzony ocean.I gdziez jest tych 500 tys.ludzi,ktorzy ponoc wyleguja sie w weekendy,gdziez ci mlodzi,piekni i bogaci??Jedyny obiekt kojarzacy sie z tym miejscem to hotel Copacabana Palace,odnowiony w latach 90-tych zyskal dawny blask kiedy to bywali tu slawni i bogaci z calego swiata.W mzawce jedziemy wzdluz wybrzeza az do plazy Ipanema /z indianskiego oznacza "niebezpieczna ton"/ tez niestety prawie pustej.Za to dzielnica elitarna z mieszkajacymi od pokolen bogaczami i nuworyszami. Przyciagnela nas w to miejsce historia o mlodej dziwczynie Heloise Pinheiro,ktora stala sie inspiracja do stworzenia przepieknej,melancholijnej piosenki "Dziewczyna z Ipanemy",ktorej tworcami byli znani Jobim i Moraes: "Ach,gdyby ona wiedziala,ze kiedy przechodzi obok ,calutki swiat napelnia sie wdziekiem i staje sie piekniejszy z powodu milosci" Nie moglismy nie "zahaczyc" o bar nawiazujacy do tego zdarzenia "Garota de Ipanema" i wypic najlepsza brazylijska kawe.Zamowilismy tez Caruru najbardziej chyba popularne danie w Brazylii pochodzenia afrykanskiego z pizmianu jadalnego,gotowanych warzyw z cebula i krewetkami oraz koniecznie z pieprzem malagueta...mniammniam!!Podaja porcje tak duze,ze nie mozna sobie poradzic.Tym razem metrem jedziemy do centrum i skupiamy sie na sklepach i centrach handlowych...wszystko kusi,chociaz niestety ceny sa wysokie. Nasza przygoda powoli dobiega konca napelniajac nas atmosfera tego wibrujacego magicznego miejsca,ktore emanuje ogromnym optymizmem,energia i radoscia.Zaden przewodnik ksiazkowy nie jest w stanie w najbardziej wyszukanych slowach opisac tego co sie tu czuje.Adios cudowne Rio!!
Dobra wiadomość przed wakacjami: tańszy roaming w krajach UE
godz. 04:45 Niedziela 27.5.2012 Autor: podróże.plPodziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!
Stolica: Brasilia Waluta: real (BRL) 1 BRL = 100 centavos Język urzędowy: portugalski Inne: hiszpański, angielski
Lokalny czas
Niezbędne informacje
więcejCZYTAJCIE NAS
Wywiad z Rafałem Milachem ...
Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej
Wywiad z Rafałem Milachem
Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej
Samochodem po Europie - ...
Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej
2 lata w podróży ...
158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej
Tagi
- W serwisie:
- Kierunki
- Aktualności
- Wasze Wyprawy
- Forum
- Poradnik
- Kuchnie Świata
- Murator S.A:
- O wydawnictwie
- Kontakt do serwisu podroze.pl
- Redakcja miesięcznika Podróże
- Reklama
- Licencje
- Regulamin serwisu
- Sklep on line
- Serwisy internetowe:
-
- Dom i ogród:
- Muratordom.pl
- Forum.muratordom.pl
- Projekty.muratordom.pl
- Muratorfinanse.pl
- Urzadzamy.pl
- Wymarzonyogrod.pl
- Muratordom.com.ua
- Architektura i budownictwo:
- Muratorplus.pl
- Architektura.muratorplus.pl
- Tuznajdziesz.pl
- Hobby i wypoczynek:
- Podroze.pl
- Zagle.com.pl
- Poltrip.pl
- Zdrowie i rodzina:
- Poradnikzdrowie.pl
- Dlarodzinki.pl
- Dzieckozakupy.pl
- www.Mjakmama24.pl
- Rolnictwo:
- Rolnictwoonline.pl
- Wideo:
- Jestem.pl
- Porady:
- Mowimyjak.pl
- Rozrywka informacje:
- Se.pl
- Seusa.info
- Eska.pl
- Eskarock.pl
- Voxfm.pl
- Radiowawa.pl
- Fabrykamuzy.pl
- Gwizdek24.pl
- Superauto24.pl
- Zakupy:
- Zakupy.muratordom.pl
- Zakupy.urzadzamy.pl
- Zakupy.wymarzonyogrod.pl
- Zakupy.poradnikzdrowie.pl
- Zakupy.zagle.com.pl
- Supertanio.pl
- Wgrupiekupie.pl
- Sklep on line
- Miesięcznik:
- Murator
- Dobre wnętrze
- M jak mieszkanie
- Moje mieszkanie
- Podróże
- Żagle
- Zbuduj dom
- Architektura
- Zdrowie
- M jak mama
- Sklep on line

