W cieniu wielkiej cywilizacji, w atmosferze tajemniczości ... a tak niepozorne.
15.11.2008W cieniu wielkiej cywilizacji, w atmosferze tajemniczości ... a tak niepozorne.
Pueblo de Copan (Copan Ruinas) z pozoru jawi się, jako spokojne niczym nie wyróżniające się miasteczko jakich wiele w całej Ameryce Łacińskiej. Te same brukowane uliczki, te same czerwone dachówki - na pozór nic nadzwyczajnego ... no może poza faktem, iż miasteczko stanowi bramę do starożytnej cywilizacji Majów. To z tego miejsca wyruszają te mniej i bardziej profesjonalne wyprawny badawcze, to tu spotykają się amatorzy przygód, archeolodzy badający cywilizacje Majów i zwykli turyści. Tu planuje się wyprawy, uzupełnia ekwipunek i to tu zbierają siły do dalszych wypraw podróżnicy wszelkiej maści.
Niemniej jednak życie toczy się tu zupełnie normalnie, na podwórkach dzieci grają w piłkę, dorośli zajęci są „sprawami dorosłych”, tylko amatorzy przygód nie zważając na nic „wpadają” tu i „wypadają” w pogoni za czymś tak nienamacalnym, że aż trudnym do zrozumienia dla większości mieszkańców. Tylko nieliczni decydują się zostać tu na dłużej. Dla większości Copan i co za tym idzie Pueblo de Copan - gdzie zazwyczaj jedynie nocują, to tylko atrakcyjny postój w drodze do Tikal czy odpoczynek od plaż Roatan. Niby nic, a jednak jest w tym miejscu coś co sprawia, że ludzie uśmiechają się do siebie każego ranka. Nadal nie wiem czy Pueblo de Copan jest wyjątkowe, czy naprawdę nie ma na świecie miasteczka takiego jak to. No i co sprawia że ludzie w ogóle zastanawiają się na wyjątkowością tego najzyczajniejszego miejsca. Czy to możliwe że chodzi tylko i wyłącznie o sąsiedztwo, o "ducha czasu", o blask dawnej świetności mistycznego Copan ? Sam już nie wiem, ale jeśli będąc tu choć przez chwilę poczujęcie, że jest ono wyjątkowe oznacza to że warto tu było przyjechać ... po to przecież podróżujemy !
Tomasz Pająk
Co do samego Copan - warto wiedzieć, iż większość miast cywilizacji Majów nosi nazwy nie oryginalne ale nadane im przez ich odkrywców. W przypadku Copan sytuacja wygląda nieco inaczej. Nie ma co prawda niezbitych dowodów, iż jest to oryginalna nazwa tego prekolumbijskiego miasta, ale dzięki listowi do króla Hiszpanii Filipa II, datowanemu na rok 1576 wiemy iż w XVI wieku miasto to znane było właśnie pod nazwą Copan.
Starożytne Copan jest miejscem niezwykłym z kilku powodów. Po pierwsze dlatego, iż miejscu temu od dawien dawna towarzyszyła trudna do wytłumaczenia tajemniczość. Przez całe stulecia dostępu do miasta bronił bujnie porastający, żyzną Dolinę Copan las tropikalny. Rąbka tajemnicy tego wyjątkowego miejsca uchylił Juan Galindo który w 1835 roku jako pierwszy opublikował relacje z podróży do Copan. Jednak do ponownego odrodzenia się tego miejsca przyczynili się amerykański badacz, autor wydanego w 1841 roku bestselleru "Incidents of Travel in Central America, Chiapas and Yucatan" John Lloyd Stephens oraz podróżujący z nim brytyjski rysownik, autor pierwszych rycin przedstawiających Copan Frederick Catherwood. Wydane w maju 1844r. "Views of Ancient Monuments in Central America, Chiapas and Yucatan" zawierają 25 kolorowych litografii autorstwa Catherwooda.
Copan jest miejscem wyjątkowym z jeszcze z kilku powodów. To właśnie tutaj zachował się najdłuższy, zapisany w kamieniu tekst prekolumbijskiej Ameryki. Na 70 kamiennych stopniach jednej z piramid zapisano historię Yax Pac, szesnastego władcy Copan. Równie fascynujące są stelle wyrzeźbione w zielonkawym andezycie. Z uwagi na swoją wyjątkowość szczególną sławę zdobył - Altar Q, ukazujący założyciela dynastii Yax K'uk Mo' przekazującego berło panującemu w latach 763-810 szesnastemu, ostatniemu wielkiemu władcy Copan, którym był właśnie Yax Pac.
Inną atrakcją Copan jest pochodzące z 738 roku naszej ery boisko do gry w piłkę nożną, a właściwie w Ullamalitzli. Była to rytualna gra w piłkę plemion prekolumbijskiej Mezoameryki i Ameryki Południowej. Do gry używano piłki z twardej gumy. Piłkę podbijano biodrem (lub udem) tak, aby przerzucić ją przez jeden z kamiennych pierścieni zawieszonych na murze, na wysokości 4 m. W ówczesnej symbolice boisko oznaczało wszechświat, piłka była równoznaczna ze Słońcem lub Księżycem, zaś sama gra symbolizowała niepewność losu i przypadek decydujący o życiu lub śmierci (źródło: Wikipedia).
To co obaj Panowie, Stephens i Catherwood ujrzeli przedzierając się przez dżunglę zachwyciło i pochonęło ich do tego stopnia, iż Stephens rozważał zakup całego Copan od uwczesnych władz. Niestety wydarty niejako dżungli, Copan jeszcze przez długie lata nie prezentował się w całej swojej okazałości. Przez wiele lat przyciągał jedynie niewielkie grono miłośników cywilizacji Ameryki Środkowej.
Na całe szczęście wysiłki władz Hondurasu doprowadziły do ponownego odrodzenia tego miejsca. Miasto przekształcono w Ruinas mayas de Copan a w Parco Arquelogico de Copan nadal prowadzone są prace archeologiczne. Co prawda park otwarty jest dla wszystkich zwedzających, ale do stanowisk archeologicznych dostęp mają niemal wyłącznie badacze akredytowani przez władze Hondurasu. Jak zapewnił mnie kierownik wykopalisk, byłem jedynym Polakiem który miał okazje oglądać wszystkie stanowiska archologiczne usytuowane w Copan. Było to dla mnie niezwykłe wyróżnienie a zarazem mobilizacja do tego aby podzielić się z wami wrażeniami z pobytu w Copan.
Jedyną obowiązująca walutą Hondurasu jest ustanowiona w roku 1931 LEMPIRA - HNL.
1 Lempira = 100 centavos.
Swoją nazwę jednostka monetarna Hondurasu zawdzięcza zmarłemu w 1537 roku przywódcy narodu Lenca. Nazywany „ojcem narodu” Lempira zapisał się w historii Hondurasu (a także Salwadoru) jako przywódca zbrojnego powstania wobec prowadzonej przez Francisco de Montejo próbie włączenia ziem zamieszkałych przez naród Lenca (zachodni Honduras oraz wschodni Salwador) do należącej już korony hiszpańskiej prowincji Honduras.
W obiegu znajdują się monety o nominałach: 5, 10, 20 lempira + 50 centavos oraz banknoty o nominałach: 1, 2, 5, 10, 20, 50, 100 oraz 500 lempira.
Z uwagi na rosnącą liczbę turystów ze Stanów Zjednoczonych oraz Salvadoru w Copan bez problemu można płacić w dolarach amerykańskich. Ceny w hotelach podawane są w dolarach amerykańskich. Płacąc dolarami w jednej z tutejszych restauracji czy sklepów z pamiątkami pamiętać należy, iż kurs stosowany przy przeliczaniu naszych rachunków na lempiry różni się tego jaki obowiązuje w Tegucigalpie czy San Pedro Sula.
W Pueblo de Copan znajdują się dwie kafejki internetowe:
La Casa de Todo oraz Maya Connections. Godzina serfowania w sieci kosztuje 20-25 Lempira (ok 1 USD)
Turyści udający się do Copan mają do swojej dyspozycji szeroki wybór miejsc noclegowych o różnym standardzie. W samym Parco Arquelogico de Copan nie ma co prawda żadnych hoteli czy pensjonatów, ale w Pueblo de Copan do wyboru mamy 16 niewielkich hotelików o różnym standardzie.
Osobiście polecam położony w centrum Pueblo de Copan elegancki hotel Marina Copan . Hotel posiada wyśmienitą restaurację (z muzyką na żywo) oraz kompleks rekreacyjnym. Cena za noc w pokoju dwuosobowym to wydatek rzędu 90 USD.
W centrum Pueblo de Copan znajduje się także Hostel Iguana Azul oferujący pokoje w cenie od 5 USD za łóżko w pokoju wieloosobowym do 11 USD za jedynkę.
Osobom pragnącym uciec od licznie odwiedzających Copan turystów polecam oddalony zaledwie o kilka minut jazdy samochodem od Pueblo de Copan Hotel Pasada Real de Copan (pokój dwuosobowy - 75 USD).
Bardzo ciekawym, godnym polecenia miejscem noclegowym jest także położona na wzgórzach otaczających Dolinę Copan, Hacienda San Lucas . Osoby które zdecydują się na nocleg w tym miejscu na pewno nie będą rozczarowane. Flavia Cueve właścicielka ponad stuletniej hacjendy sprawiła, iż jest ona wspaniałym klimatycznym miejscem do którego wraca się z przyjemnością.
Lista hoteli: http://www.copanhonduras.org/hotels.htm
Dotarcie do Pueblo de Copan niestety nie jest rzeczą łatwą. Po pierwsze dlatego, iż Honduras podobnie jak El Salwador czy Nikaragua nie ma bezpośredniego połączenia lotniczego z żadnym z miast Europy. Najlepszym sposobem dotarcia do Hondurasu jest lot do Miami (USA), a następnie nieco ponad 2 godziny lot do Tegucigalpy lub San Pedro Sula. Linie lotnicze American Airlines oferują bezpośrednie połączenia lotnicze Miami – Tegucigalpa oraz Miami – San Pedro Sula. Do San Pedro Sula latają także samoloty linii TACA.
Jeśli nie macie wizy amerykańskiej najlepszym sposobem dotarcia do Hondurasu jest transfer przez Meksyk. Z Mexico City do San Pedro Sula lataja samoloty linii Aeromexico. Bezpośrednie połączenia z San Pedro Sula ma także San Salvador (El Salvador), San Jose (Kostaryka) czy Gwatemala City (Gwatemala).
W Hondurasie istnieje kilku prywatnych przewoźników oferujących turystom luksusowe, klimatyzowane autokary, które zawiozą was do samego Pueblo de Copan. Mimo, iż są one droższe niż tradycyjna komunikacja warto dołożyć kilka dolarów w zamian za bezpieczną podróż. Autokary do Copan kursują m.in. z Tegucigalpy (408 km) czy San Pedro Sula (180 km).
Wizyta w Copan może też być świetnym dopełnieniem wizyty w Gwatemali czy Salwadorze. O ile z Gwatemala City regularnie kursują autokary do Pueblo de Copan to podróż z San Salwadoru nie jest już taka łatwa. Niestety żadne z miast Salwadoru nie doczekało się regularnego połączenia autokarowego z Pueblo de Copan. W porze deszczowej droga między San Salwadorem a Pueblo de Copan jest jeszcze trudniejsza. Na porządku dziennym są lawiny błotne, które na wiele godzin mogą zablokować drogę prowadzącą przez Gwatemale. Podróż nocą jest wyjątkowo niebezpieczna. Próżno szukać jakiekolwiek oświetlenia czy bezpiecznego pobocza. W dodatku nawet przy głównych drogach w okolicy przejścia granicznego El Florido (Gwatemala – Honduras) wielokrotnie spotkałem porzucone wraki samochodów.
Przewoźnikiem godnym polecenia jest działający w Hondurasie od 1952 roku Hedman Alas. Przewoźnik oferuje zarówno regularne połączenia między miastami Hondurasu takimi jak: San Pedro Sula, Tegucigalpa, La Ceiba czy Tela ale również połączenia z Gwatemalą (Gwatemala City oraz Antigua Gwatemala). Bilet z San Pedro Sula do Copan kosztuje zaledwie 15,00 USD podróż z Gwatemali do Copan to wydatek 35,00 USD. Cennik
Innym sposobem dotarcia do Copan z San Pedro Sula są autobusy linii: Casasola Express.
Mieszkańcy pogranicza Hondurasu, Gwatemali i Salwadoru posługują się nie tylko językiem hiszpańskim, ale także będącym w zaniku językiem Ch'orti' (lub Chorti). Język ten należy do grupy języków majańskich, zwanych też maja-kicze. Wyrósł bezpośrednio z klasycznego języka Majów tzw. proto-majańskiego. Mimo iż języki majańskie cechują się największą liczbą użytkowników wśród autochtonicznych języków obu Ameryk to język Ch'orti' znalazł się na liście języków zagrożonych wyginięciem.
Słownik języka Ch'orti'
W odróżnieniu od szkół językowych działających np. w Antigua Guatemala - najpopularniejszym ośrodku nauki języka hiszpańskiego w całej Ameryce Środkowej, tutejsze szkoły oferują zajęcia w systemie 1 na 1 lub w bardzo małych grupach. Studenci mieszkają z rodzinami, a w weekendy uczą się lokalnego rzemiosła, gotowania lub uczęszczają na zajęcia z archeologii.
Do najlepszych szkół językowych w Pueblo de Copan (Copan Ruinas) należą: Ixbalanque (w 2006 roku szkoła otrzymała przyznawaną przez Iberoamerican Council nagrodę Educational Excellence) oraz Copan Escuela de Espańol. Tygodniowy kurs języka hiszpańskiego to wydatek rzędu od 100 (bez noclegu) do 210 USD (z noclegiem i 3 posiłkami dziennie).
„Macaw Mountain Bird Park and Reserve” to zupełnie niezwykłe miejsce. Park jest zarówno rezerwatem dla ptaków jak i schroniskiem dla rannych i osieroconych zwierząt, które trafiają tu niemal z całego Hondurasu (amazońskie papugi dożywają nawet 60 lat).
Rezerwat został utworzony w roku, 2003 kiedy to Pat Merritt wyczarterowanym samolotem przewiózł, z Roatán liczącą ponad 100 ptaków kolekcje znanego biologa Lloyd Davidsona. Magazyn Audubon o rezerwacie ptaków Macaw pisał: „To niezwykłe i bardzo rzadkie przeżycie zobaczyć tak wiele odmian tropikalnych ptaków w jednym miejscu” (tłumaczenie autora).
Park jest wart zobaczenia nie tylko z uwagi na bogatą kolekcję papug i tukanów, ale także na fakt, iż pracownicy parku agażują się w szereg akcji edukacyjnych na rzecz ochrony zagrożonych gatunków.
Kilkadziesiąt restauracji oferuje zarówno kuchnie regionalną jak i dania kuchni włoskiej, meksykańskiej czy tradycyjnie amerykańskie chamburgery. Danie główne: pasta, mięso lub ryba to wydatek rzędu 100-120 Lempirów. Mniejsze przekąski Burrito z kurczakiem lub Nachos de Pollo to koszt 80-90 lempirów. Za butelkę piwa w restauracji zapłacimy 30 Lempirów a za lampkę wina 60 Lempirów.
Kilkadziesiąt restauracji oferuje zarówno kuchnie regionalną jak i dania kuchni włoskiej, meksykańskiej czy tradycyjnie amerykańskie chamburgery. Danie główne: pasta, mięso lub ryba to wydatek rzędu 100-120 Lempirów. Mniejsze przekąski Burrito z kurczakiem lub Nachos de Pollo to koszt 80-90 lempirów. Za butelkę piwa w restauracji zapłacimy 30 Lempirów a za lampkę wina 60 Lempirów.
Polski Bus WARSZAWA -> KIELCE. Aktualny rozkład jazdy [2012]
godz. 16:30 Piątek 10.2.2012 Autor: K.T.Aplikacje na narty: Czy warto zabrać ze sobą smartfona?
godz. 13:34 Piątek 10.2.2012 Autor: Grzegorz DzięgielewskiPodziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!
Stolica: Tegucigalpa Waluta: lempira (HNL) 1 HNL = 100 centavos Język urzędowy: hiszpański
Lokalny czas
Kiedy jechać
Najlepiej w lutym i marcu.
Niezbędne informacje
więcejPrzydatne adresy
- www.travel-to-honduras.com Hotele
- www.honduras.com Info
CZYTAJCIE NAS
Wywiad z Rafałem Milachem ...
Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej
Wywiad z Rafałem Milachem
Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej
Cochsurfing - sposób na ...
Portale typu couchsurfing i hispitality club pozwalają na poznanie ludzi z całego… więcej
Planowanie trasy rajdu rowerowego ...
Kórędy jechać, jaki kierunek wybrać, gdzie szukać noclegów, czyli jak dobrze zaplanować… więcej
Tagi
- W serwisie:
- Kierunki
- Aktualności
- Wasze Wyprawy
- Forum
- Poradnik
- Kuchnie Świata
- Murator S.A:
- O wydawnictwie
- Kontakt do serwisu podroze.pl
- Redakcja miesięcznika Podróże
- Reklama
- Licencje
- Regulamin serwisu
- Sklep on line
- Serwisy internetowe:
-
- Dom i ogród:
- Muratordom.pl
- Forum.muratordom.pl
- Projekty.muratordom.pl
- Muratorfinanse.pl
- Urzadzamy.pl
- Wymarzonyogrod.pl
- Muratordom.com.ua
- Architektura i budownictwo:
- Muratorplus.pl
- Architektura.muratorplus.pl
- Tuznajdziesz.pl
- Hobby i wypoczynek:
- Podroze.pl
- Zagle.com.pl
- Poltrip.pl
- Zdrowie i rodzina:
- Poradnikzdrowie.pl
- Dlarodzinki.pl
- Dzieckozakupy.pl
- www.Mjakmama24.pl
- Rolnictwo:
- Rolnictwoonline.pl
- Wideo:
- Jestem.pl
- Porady:
- Mowimyjak.pl
- Rozrywka informacje:
- Se.pl
- Seusa.info
- Eska.pl
- Eskarock.pl
- Voxfm.pl
- Radiowawa.pl
- Fabrykamuzy.pl
- Gwizdek24.pl
- Superauto24.pl
- Zakupy:
- Zakupy.muratordom.pl
- Zakupy.urzadzamy.pl
- Zakupy.wymarzonyogrod.pl
- Zakupy.poradnikzdrowie.pl
- Zakupy.zagle.com.pl
- Supertanio.pl
- Wgrupiekupie.pl
- Sklep on line
- Miesięcznik:
- Murator
- Dobre wnętrze
- M jak mieszkanie
- Moje mieszkanie
- Podróże
- Żagle
- Zbuduj dom
- Architektura
- Zdrowie
- M jak mama
- Sklep on line

