okazje

W Republice Południowej Afryki jest 20 parków. Jeździ się tam przede wszystkim po to, by zobaczyć wielką piątkę - słonia, lwa, nosorożca, bawołu i lamparta.

24.07.2008

Na lotnisku w Skukuzie, największym tu centrum noclegowym, nikt nie wysiada obładowany bagażami. Latają tu tylko małe samoloty i każdy podróżny ma limit 10 kg bagażu. Resztę bagażu, za drobną opłatą, trzeba zostawić w lotniskowej poczekalni - w moim przypadku był to Johanesburg.

W bagażu nie może w nim zabraknąć ciepłej kurtki - różnice temperatur między dniem a nocą mogą sięgać 20 stopni. A trzeba pamiętać, że na podglądanie zwierząt wyjeżdża się o świcie i po zmroku. A wtedy jest zimno, bardzo zimno.

Ja już pierwszego dnia żałowałam, że nie wrzuciłam do walizki czapki i rękawiczek. Jakoś nie przyszło mi do głowy, że mogą mi się na tym "gorącym" kontynencie przydać. Poza tym pakowałam się na 3-tygodniowa wyprawę i rzeczy i tak musiałam w walizce upychać kolanem.

Na lotnisku w Skukuzie, największym tu centrum noclegowym, nikt nie wysiada obładowany bagażami. Latają tu tylko małe samoloty i każdy podróżny ma limit 10 kg bagażu. Resztę bagażu, za drobną opłatą, trzeba zostawić w lotniskowej poczekalni - w moim przypadku był to Johanesburg.

W bagażu nie może w nim zabraknąć ciepłej kurtki - różnice temperatur między dniem a nocą mogą sięgać 20 stopni. A trzeba pamiętać, że na podglądanie zwierząt wyjeżdża się o świcie i po zmroku. A wtedy jest zimno, bardzo zimno.

Ja już pierwszego dnia żałowałam, że nie wrzuciłam do walizki czapki i rękawiczek. Jakoś nie przyszło mi do głowy, że mogą mi się na tym "gorącym" kontynencie przydać. Poza tym pakowałam się na 3-tygodniowa wyprawę i rzeczy i tak musiałam w walizce upychać kolanem.

Rządowy Kruger National Park jest największy w RPA. Ma, bagatela, 2,02 mln hektarów ziemi czyli tyle, co Wielka Brytania. W rozsianych po parku 23 ośrodkach, zwanych lodgami, może pomieścić się do 600 osób.

Zamieszkałam w uroczym, niewielkim domku, który w środku był wyposażony jak ekskluzywna willa - aneks kuchenny błyszczał chromowanymi akcesoriami, w łazience wanna zapraszała do długich kąpieli, na tarasie grill i widok na rzekę - z krokodylami! - nic, tylko siedzieć na leżaku z lornetką w ręku! Jedno mi tylko przeszkadzało - w drzwiach nie było zamka- taki tu zwyczaj, że nigdy się tu nikt nie zamyka. Przyznam, że przed zaśnięciem czułam się nieco nieswojo...

Lwy na asfalcie

Przeczytaj koniecznie: RPA: Zaczęło się w Mafekingu
W parku wszystko jest tak, jak chce tego przyroda. Nawet drewno na ogniska trzeba kupić w sklepie. Pracownicy parku, tzw. rangersi monitorują życie zwierząt, ale w nie nie interweniują. Tyle, że w przeciwieństwie do parków prywatnych, jeździ się tu po asfaltowych drogach.

Przed świtem i po zmroku sadowimy się w otwartym samochodzie, mieszczącym 8 osób (+ oczywiście kierowca i rangers). Pouczono nas, że podczas safari nie wolno wstawać z miejsca. Gdy siedzisz - mówili - drapieżnik traktuje cię jako całość z samochodem i nie atakuje.

Najczęściej spotyka się tu antylopy Impala, potocznie nazywane „macdonaldami”. To od ciemniejszego futerka, które na ich zadzie układa się w dużą literę M. Samice antylop, gdy nie ma deszczu, mogą przetrzymać ciążę nawet do 3 miesięcy, a później, gdy spadnie, jak na komendę, wszystkie rodzą w ciągu jednego tygodnia.

Przejeżdżając koło hipopotama ucieszyłam się, że był po dziurki w nosie w wodzie. Niebezpieczny stanie się na lądzie, na który wyjdzie wieczorem skubać trawę. Gdy w promieniu ok. 20 km ktoś znajdzie się między nimi a odą, olbrzym może stracić cierpliwość i zaatakować - aż trudno w to uwierzyć,ale staystyki mówią jasno, że po Aids i malarii to trzecia z kolei przyczyna śmierci w Afryce.

Nie jest tak, że wszystkie zwierzęta są tu na wyciągnięcie ręki. Gdy po dwóch dniach krążenia po parku widziałam tylko antylopy - byłam zawiedziona. Ale udało się. Pierwsze z wielkiej piątki zobaczyłam lwy. „Moje” stado, liczące około 14 sztuk wygrzewało się na nagrzanym w dzień asfalcie – w świetle reflektorów samochodu i specjalnej lampy, która oświetlaliśmy zarośla wyglądały imponująco. Wszyscy w samochodzie zamarliśmy z wrażenia, a lwy, po kilku chwilach widocznie doszły do wniosku, że warto poszukać na sjestę bardziej ustronnego miejsca, bo jeden po drugim zaczęły się leniwie podnosić z drogi i odchodzić. Ale jeden postanowił przejść koło samochodu. Zbliżał się powoli ze zwieszoną głową i jak był dosłownie pół metra ode mnie podniósł ją i spojrzał mi głęboko w oczy. Z emocji nie śmiałam nawet mrugnąć okiem, a jego spojrzenia nigdy nie zapomnę.

W Sabi - Sabi

Przeczytaj koniecznie: RPA: Kraina tęczy
Na kolejne dni safari przeniosłam się do Sabi Sabi, najekskluzywniejszego prywatnego rezerwatu w Afryce. Są tu trzy obozy, w tym najdroższy Earh Lodge, gdzie komfortowe domki z poziomu zwierząt wyglądają jak kopce termitów. Zbudowane są z tradycyjnego tutaj materiału czyli gliny i słomy, który wydał mi się niesamowicie nowoczesny. Wszystkie mają przed domkiem basen i oszklona ścianę – z widokiem prosto na wodopój. Na gości czekają wygodne fotele ustawione właśnie frontem do wodopoju, dobra lornetka na stoliku, atlas ptaków i butelka dobrego wina. Teren Earh Lodge nie jest ogrodzony i zwierzęta mogą poruszać się dosłownie wszędzie. Dlatego goście mają zakaz samodzielnego wychodzenia z domku. Gdy ktoś chce dostać się do klubu lub restauracji – dzwoni do recepcji i chwilę musi poczekać, aż ktoś z obsługi przyjedzie po niego melexem. Z bronią gotową do strzału.

Zazwyczaj turyści przyjeżdżają tutaj na trzy dni. Pierwszego dnia serwowana jest im kolacja na świeżym powietrzu – w kręgu, ogrodzonym kłującymi gałęziami rozstawione są stoły, a wokół nich stoją kosze z palącym się węglem (takie ogrzewanie). Potrawy z dziczyzny spożywa się w blasku pochodni.

info

Walutą RPA jest 1 rand (R) = 100 centów. W powszechnym użyciu są dolary.

Klimat w RPA jest głównie zwrotnikowy półsuchy; wzdłuż wybrzeża wschodniego podrównikowy wilgotny; dni słoneczne, noce chłodne.

Wszystkie gniazdka  mają trzy bolce, napięcie 220 V - 240 V. Potrzebny jest specjalny adapter.

noclegi

Kontakt do Sabi - Sabi:http://www.sabisabi.com/lodges/earthlodge

Kontakt do Sabi - Sabi:http://www.sabisabi.com/lodges/earthlodge

1 2 >
Autor: Anna Zaborska
Sklep online
Polski Bus WARSZAWA -> KIELCE. Aktualny rozkład jazdy [2012]

Polski Bus WARSZAWA -> KIELCE. Aktualny rozkład jazdy [2012]

godz. 16:30 Piątek 10.2.2012 Autor: K.T.

Linie lotnicze LOT - symbole religijne znów dozwolone

godz. 16:03 Piątek 10.2.2012 Autor: K.T.

Aplikacje na narty: Czy warto zabrać ze sobą smartfona?

godz. 13:34 Piątek 10.2.2012 Autor: Grzegorz Dzięgielewski
Wyspa Kos z Rainbow Tours. All Inclusive w 4* już ...
Kiedy: do 03.03.12
Cena: od 2176 zł
Więcej promocji

Podziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!

Zobacz inne konkursy
REPUBLIKA POŁUDNIOWEJ AFRYKI

Stolica: Pretoria Waluta: rand południowoafrykański (ZAR) 1 ZAR = 100 centów Języki urzędowe: angielski, afrikaans oraz 9 innych: isiNdebele, isiXhosa, isiZulu, sepedi, sesotho, setswana, siSwati, tshivenda, xitsonga

Lokalny czas

GMT+1

Po co jechać

  • Dla natury
  • Dla kultury
  • Dla różnorodności

Kiedy jechać

  • Każdy czas jest dobry.

Niezbędne informacje

więcej

CZYTAJCIE NAS

Wideo

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia aparatem analogowym, brać udział w konkursach, a także jak fotografować ludzi na ulicy.

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak przygotować bohatera do zdjęć i o tym czy sprzęt ma duże znaczenie.

Portale typu couchsurfing i hispitality club pozwalają na poznanie ludzi z całego świata i świetną zabawę. Dają też możliwość darmowych noclegów w różnych zakątkach świata.

Kórędy jechać, jaki kierunek wybrać, gdzie szukać noclegów, czyli jak dobrze zaplanować trasę rajdu rowerowego

Wywiad z Rafałem Milachem ...

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej

Wywiad z Rafałem Milachem

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej

Cochsurfing - sposób na ...

Portale typu couchsurfing i hispitality club pozwalają na poznanie ludzi z całego… więcej

Planowanie trasy rajdu rowerowego ...

Kórędy jechać, jaki kierunek wybrać, gdzie szukać noclegów, czyli jak dobrze zaplanować… więcej

PODRÓZE

Praga - weekend bez tłumów + sprawdzone czeskie restauracje; Polska - Beskid Śląski na ferie czyli narty, kuchnia i folklor + najlepsze trasy na

więcej
W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Poradnik
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Sklep on line
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Projekty.muratordom.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Wymarzonyogrod.pl
Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Poltrip.pl
Zdrowie i rodzina:
Poradnikzdrowie.pl
Dlarodzinki.pl
Dzieckozakupy.pl
www.Mjakmama24.pl
Rolnictwo:
Rolnictwoonline.pl
Wideo:
Jestem.pl
Porady:
Mowimyjak.pl
Rozrywka informacje:
Se.pl
Seusa.info
Eska.pl
Eskarock.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
Fabrykamuzy.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Zakupy:
Zakupy.muratordom.pl
Zakupy.urzadzamy.pl
Zakupy.wymarzonyogrod.pl
Zakupy.poradnikzdrowie.pl
Zakupy.zagle.com.pl
Supertanio.pl
Wgrupiekupie.pl
Sklep on line
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Zbuduj dom
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on line