okazje

W lipcu tego roku pojechałam ze świeżo upieczonym mężem do Austii

29.09.2008

Na początku parę słów o Karyntii…

Karyntia to najbardziej słoneczny region Austrii. Tutaj jest wszystko;

Promienie słońca, południowy flair, austriacka jakość, jeziora i kąpieliska z krystalicznie czystą wodą o temperaturze 28° C. Dla osób aktywnych wymarzone górskie krajobrazy (od trzytysięczników po średnie góry).

GroBglocker- najwyższy szczyt Austrii.

Unikalna przestrzeń, dziewicza natura, nieskończone atrakcje dla miłośników wędrówek, jazdy konnej, golfa, czy rowerów.

Pośród niezwykłego karynckiego krajobrazu można spędzić beztroski i urozmaicony urlop.

I właśnie My – nowożeńcy postanowiliśmy wyjechać do takiej bajecznej krainy, aby przeżyć w niesamowity sposób tydzień naszego „miesiąca miodowego”….

Zaczęło się od Velden…

Do pięknego hotelu w Velden zagościliśmy w lipcu tego roku. Zostaliśmy bardzo mile i gościnie przywitani.

Mieszkaliśmy w pięknym, luksusowym apartamencie z łazienką.

Pokój był wspaniale wyposażony (telewizja, radio, Internet, sejf, itp.)

Dodatkową atrakcję stanowił bardzo duży balkon przyozdoiony licznymi, pachnącymi kwiatami.

Na środku naszego wakacyjnego mieszkanka stało duże łoże małżeńskie (dla świeżo upieczonych małżonków).

Każdy dzień wakacji w Karyntii upływał nam bardzo sympatycznie i atrakcyjnie.

Codziennie szybko wstawaliśmy, aby po pysznym śniadanku wyruszyć w nieznane…

Pierwszy dzień naszego pobytu zaczął się pysznym śniadaniem i oczywiście poranną kawką.

Syci i z uśmiechem na ustach wyruszyliśmy zwiedzać urokliwy Velden.

Udaliśmy się nad najsłynniejsze jezioru landu Wörthersee.

Tam czekało na nas mnóstwo atrakcji.

W Velden wsiedliśmy na pokład statku i tym sposobem dotarliśmy do administracyjnej stolicy Karyntii – Klagenfurtu.

Na statku zachwyciła nas miła obsługa i doskonała gastronomia - czuliśmy się jak niesamowici goście.

W czasie rejsu nasze oczy cieszyły się nieziemskimi widokami pięknego karynckiego krajobrazu. Po dwóch godzinach dotarliśmy do celu.

Klagenfurt – jest bardzo sympatycznym miastem o miłej atmosferze. Na zwiedzanie zasługuje centrum miasta, a magnesem przyciągającym turystów jest świat w miniaturze (super!!! Polecam każdemu!).

Po wspaniałych rozkoszach dla naszych oczu i ducha udaliśmy się w drogę powrotną.

W naszym hotelu czekała już na nas smaczna obiado-kolacja w formie szwedzkiego stołu. No i oczywiście pyszny deser!!!

Niesamowita uczta dla podniebienia!

Na zakończenie fantastycznie spędzongo dnia, nasze ciała zrelaksowały się w hotelowym basenie i jacuzzi.

W kolejnych dniach cel naszych wypadów stanowił;

Minimundus –„miniaturowy świat nad jeziorem Wörthersee prezentuje ponad 150 modeli, będących wierna kopia słynnych budowli ze wszystkich pięciu kontynentów. W zadbanych ogrodach kryje się ponadto miniaturowy port i model kolei żelaznej.

Mimo mojego lęku wysokości, pokonałam strach i wraz z mężem weszłam na wieżę widokową Pyremidenkol. Naprawdę warto zobaczyć Karyntię z lotu ptaka.

Także pokusiliśmy się, zwiedzić Obir i jaskinię Griffen.

Jaskinia Obir w Bad Eisenkappel słynie z najdziwniejszych form krasowych i uznawana jest za jeden z największych cudów przyrody. Inna, nie mniej piękną grota wapienna kryje się w potężnej skale góry zamkowej w Griffen.

Pewnego dnia mój mąż zabawił się w kapitana, ale nie statku tylko motorówki. Sami pływaliśmy komfortową motorówką po jeziorze Wörthersee. Coś niesamowitego, poziom adrenaliny się wzmagał, gdy powstające fale kołysały naszą motorówką. Ale to niesamowite przebywać w miejscu, gdzie kręcono liczne, znane austriackie filmy, ( bo właśnie Wörthersee jest aktorem ponad stu filmów).

Jako, że oboje jesteśmy miłośnikami zwierząt nie ominęliśmy ogrodu zoologicznego w Rosegg. Na terenie rozległego parku otaczającego wzgórze zamkowe żyje ponad 350 gatunków zwierząt. Wśród nich spotkaliśmy bizonie, wilki, rysie, jelenie, itp.

Muszę przyznać było, co oglądać, a o niektórych z nich pierwszy raz w życiu słyszeliśmy. Bardzo sympatyczne zwierzaki!

W ostatnim dniu naszego pobytu odwiedziliśmy Halę Heidi.

Na 28 000m2, wśród dziewiczej przyrody gór Nockberge, stoi ponad 100 figur z filmu „Heidi, twoim światłem są góry”. Halna chatka dziadka dziewczynki mieści maleńkie muzeum.

Całe rodziny z dziećmi wędrując słuchają opowieści o sympatycznej bohaterce.

Pobyt w tym urokliwym miejscu przywołał wspomnienia z dziecinnych lat, kiedy wpatrywałam się w ekran telewizora, aby śledzić perypetie górskiej dziewczynki.

Smaki Karyntii…

Nasze podniebienia cieszyły się niepowtarzalnym smakiem regionalnych rarytasów Austrii.

Wśród licznych potraw, które najbardziej przypadły mi do gustu są sery z doliny Gailtal i bekon z Gurktal.

Mój mąż z kolei rozkoszował się samą „królową kiełbas”- salami z Jauntal.

Warto dodać, że z samą produkcją salami związane są liczne imprezy np. Salamifest w Stift Eberndorf (na początku sierpnia), gdzie odbywają się wybory księżniczki salami. Natomiast w połowie sierpnia organizowany jest największy w całej Karyntii jarmark uliczny Farantfest w Globasnitz w czasie, którego wybierany jest król salami.

Może kiedyś uda nam się uczestniczyć w takich smakowitych festynach!

Inne pokojowe atrakcje…

Oczywiście nasz pobyt wakacyjnym mieszkanku uatrakcyjniały regionalne, austriackie szlagiery dochodzące z ekranu telewizora.

Muszę więc przyznać, iż pobyt w Austrii pobudził wszystkie nasze zmysły ; smaku (rarytasy kuchni karynckiej), zmysł wzroku (wspaniałe krajobrazy), węchu (zapach kwiatów, lasów, traw..), zmysł słuchu (szlagiery).

Po tygodniowym szaleństwie niestety przyszedł czas pakowania walizek – koniec bajecznego urlopowania!

Cudowna pamiątka z Karyntii

Tegoroczne niesamowite wakacje na pewno pozostaną na długo w naszej pamięci.

Spośród licznych pamiątek przywiezionych do Polski jedna szczególnie zasługuje na uwagę;

W Karyntii zostaliśmy rodzicami, a nasza cudowna „pamiątka” przyjdzie na świat w kwietniu 2009 roku!

info

pogoda spisła się wspaniale, cały czas świeciło nam słoneczko i humory nam dopisywały.

 Temperatura 23-27 stopnia Celcjusza. Nam było cały czas gorąco!

pogoda spisła się wspaniale, cały czas świeciło nam słoneczko i humory nam dopisywały.

 Temperatura 23-27 stopnia Celcjusza. Nam było cały czas gorąco!

warto wiedzieć

muszę przyzanać iż mieszkańcy Karyntii są bardzo mili i życzliwi. Na każde problem wychodzili nam z pomocną dłonią.

Mile nas zaskoczyli!

rośliność generalnie podobna do naszej. Co nas zaskoczyło to ogromna ilość  lasów i bardzo świeże powietrze.

Na balkonach i w ogrodach same kwitnące kwiaty które wyglądaja uroczo a pachną cudownie!

muszę przyzanać iż mieszkańcy Karyntii są bardzo mili i życzliwi. Na każde problem wychodzili nam z pomocną dłonią.

Mile nas zaskoczyli!

rośliność generalnie podobna do naszej. Co nas zaskoczyło to ogromna ilość  lasów i bardzo świeże powietrze.

Na balkonach i w ogrodach same kwitnące kwiaty które wyglądaja uroczo a pachną cudownie!

atrakcje

atrakcji było bardzo dużo, ciągle coś zwiedzialiśmy!

 Wychodzilismy rano a wracalismy na kolacje

Poprostu zakochalismy się w Karyntii. Te piekne widoki nas zauroczyły

Autor: viola88viola
Sklep online
Last Minute do Turcji z Itaką od 799 zł
Kiedy: do 31.05.12
Cena: od 799 zł
Więcej promocji

Podziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!

Zobacz inne konkursy
AUSTRIA

Stolica: Wiedeń Waluta: euro (EUR) Język urzędowy: niemiecki

Lokalny czas

GMT+1

Po co jechać

Narty
Zabytki
Krajobrazy
Architektura
Sztuka

Kiedy jechać

Cały rok

Niezbędne informacje

więcej

Przydatne adresy

CZYTAJCIE NAS

Wideo

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia aparatem analogowym, brać udział w konkursach, a także jak fotografować ludzi na ulicy.

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak przygotować bohatera do zdjęć i o tym czy sprzęt ma duże znaczenie.

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i ceny paliw w krajach europejskich

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej podróży dookoła świata.

Wywiad z Rafałem Milachem ...

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej

Wywiad z Rafałem Milachem

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej

Samochodem po Europie - ...

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej

2 lata w podróży ...

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej

PODRÓZE

Lwów nostaligiczny i wypiękniony na EURO 2012; Najlepsze parki rozrywki w Europie; Szczecin - zielone miasto żaglowców; Turcja -  3 tys. km

więcej
W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Poradnik
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Sklep on line
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Projekty.muratordom.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Wymarzonyogrod.pl
Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Poltrip.pl
Zdrowie i rodzina:
Poradnikzdrowie.pl
Dlarodzinki.pl
Dzieckozakupy.pl
www.Mjakmama24.pl
Rolnictwo:
Rolnictwoonline.pl
Wideo:
Jestem.pl
Porady:
Mowimyjak.pl
Rozrywka informacje:
Se.pl
Seusa.info
Eska.pl
Eskarock.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
Fabrykamuzy.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Zakupy:
Zakupy.muratordom.pl
Zakupy.urzadzamy.pl
Zakupy.wymarzonyogrod.pl
Zakupy.poradnikzdrowie.pl
Zakupy.zagle.com.pl
Supertanio.pl
Wgrupiekupie.pl
Sklep on line
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Zbuduj dom
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on line