okazje
logga koło Naivasha w Kenii - pierwszy wieczór, pierwsze zachłyśnięcie się Afryką;
tak dużo zwierząt i tak blisko nas, były tuż za naszym domem logga koło Naivasha w Kenii - pierwszy wieczór, pierwsze zachłyśnięcie się Afryką;
tak dużo zwierząt i tak blisko nas, były tuż za naszym domem jezioro Nakuru (Kenia), największe wrażenie robi ilość i kolor flamingów, a przecież innych zwierząt nie brakuje a tu żyrafa zza krzaka, park Hell's Gate (Kenia) samotny słoń po parasolem akacjowym, park narodowy Manyara (Tanzania) zjazd z krawędzi dawnego wulkanu do serca parku Ngorongoro (Tanzania) Ngorongoro (Tanzania), to chyba tutaj  Noe przywiózł je wszystkie po potopie starszy wioski Longido (Tanzania) koło granicy z Kenią, na głowie kapelusik Nike z okazji naszego przybycia upieczono kozę, poinstruowani my też nie byliśmy z pustymi rękami na nogach "firestonki" czyli sandały półprzemysłowo produkowane ze starych opon jedne z bardziej okazałych małżowin, im większe tym lepsze... Mombasa nad oceanem, specyficzny biznes - czekasz na przypływ i przywozisz gapowatych turystów którzy zostali odcięci na rafie
  • logga koło Naivasha w Kenii - pierwszy wieczór, pierwsze zachłyśnięcie się Afryką;
tak dużo zwierząt i tak blisko nas, były tuż za naszym domem
  • jezioro Nakuru (Kenia), największe wrażenie robi ilość i kolor flamingów, a przecież innych zwierząt nie brakuje
  • a tu żyrafa zza krzaka, park Hell's Gate (Kenia)
  • samotny słoń po parasolem akacjowym, park narodowy Manyara (Tanzania)
  • zjazd z krawędzi dawnego wulkanu do serca parku Ngorongoro (Tanzania)
  • Ngorongoro (Tanzania), to chyba tutaj  Noe przywiózł je wszystkie po potopie
  • starszy wioski Longido (Tanzania) koło granicy z Kenią, na głowie kapelusik Nike
  • z okazji naszego przybycia upieczono kozę, poinstruowani my też nie byliśmy z pustymi rękami
  • na nogach "firestonki" czyli sandały półprzemysłowo produkowane ze starych opon
  • jedne z bardziej okazałych małżowin, im większe tym lepsze...
  • Mombasa nad oceanem, specyficzny biznes - czekasz na przypływ i przywozisz gapowatych turystów którzy zostali odcięci na rafie

logga koło Naivasha w Kenii - pierwszy wieczór, pierwsze zachłyśnięcie się Afryką; tak dużo zwierząt i tak blisko nas, były tuż za naszym domem

zgodnie z tytułem każdy ciekawy świata marzy o Afryce, dzisiaj po tym co widziałem śnię o niej...

29.05.2009

jak większość dalekich wypraw i ta zaczęła sie na lotnisku, najpierw Okecie, potem Amstredam i lądujemy w Nairobi. Pierwsze zaskoczenie, mimo bliskości równika i letniej pory nie jest wcale gorąco. To m.in. efekt wysokości, większość podrózy to wędrówka po płaskowyżu (ok. 1.000 m npm.). z tego wzgledu też niewielkie jest tutaj zagrożenie malarią, tabletki oczywiście jednak połykamy.

pierwszy wieczór to odpoczynek we wspaniałej loggy z widokiem na jezioro Naivasha. Wokół terenu domu paradują zebry, antylopy. Podekscytowaniu i pstrykaniu aparatem nie ma końca. Za pare dni na powszednie antylopy impala nie będziemy zwracać uwagi.

dzień nastepny to zwiedzanie parku Hell's Gate. Dla mnie lekkie rozczarowanie, jest to wprawdzie jeden z niewielu parków które mozna zwiedzać na piechotę ale moim zdaniem to jego jedyna atrakcja. Wedrówka wąwozem troszkę podobna do naszego Szczelińca chociaż polska wersja chyba lepsza.

nastepne dni to już zgodna z oczekiwaniami, prawdziwa, czarna Afryka. Kręcimy sie wokół Wielkiego Rowu Afrykańskiego. Parki Nakuru (Kenia), NgoroNgoro i Manyara (Tanzania) to wrażenia których długo nie zapomnę.

Nakuru to przede wszystkim niezliczone stada flamingów ale także nosorożce i słonie, Manyra słonie i antylopy.

Ngorongoro to cud swiata, w zamknietej kalderze (dawnym wulkanie) o średnicy ponad 20 km, kilkadziesiąt tysięcy zwierząt: słonie (podobno przychodza tu umierać), zebry, antylopy, hieny (zadziwiająco ładne), guźce (niesamowiete gdy jedzą trawe na klęczkach) ale także dzikie koty. Widzieliśmy, a to jednak rzadkośc, polowanie geparda - gwałtownośc, szybkość, gracja.

Spędziliśmy jedną noc w wiosce Masajów, nie była to jednak turystyczna hucpa ale dzieki znajomościom naszego przewodnika prawdziwe przeżycie. Z dala od jakiekolwiek cywilazacji (bez prądu, bez wody, godzine drogi od szosy) mieszka plemie-rodzina masajska. Około 30 osób, kilkanaście bom (chat) masajskich. Wieczór, kolacja i nocleg na zawsze zostaną w naszej pamięci.

ostanie dni dla odreagowania i  poukładania sobie w głowie wrażeń spędziliśmy nad oceanem koło Mombasy. Piękna plaża, niezła woda. Miło spedzone kilka dni przed powrotem do Polski.

Biuro (AfricaLine), towarzystwo i Afryka sprawdziły sie na wielką piątkę.

Myśle o tym kiedy tam wrócę.

info

klimat umiarkowany (niezbyt gorąco jak na strefę równikową)

warto wiedzieć

fajne obrazy olejne

Afrykanie są bardzo przyjaźni i usłużni, jednak widoczne są także przejawy rasizmu (wyraźna niechęc do białych spotkała mnie ze strony urzędnika na lotnisku w Nairobii)

bardzo dobre jedzenie, polecam ugali (gęsta kasza) i mięsa (np. kurczak) z warzywami

tylko tutaj mozna zobaczyć wielką piątkę: słonia, lwa, nosorożca, lamparta i bawołu

fajne obrazy olejne

bezpieczeństwo

czułem się bezpiecznie ale slumsy Nairobi ogladaliśmy tylko z daleka

atrakcje

plaże Mombasy bardzo łądne, piaseczek prawie jak Międzyzdroje

dość monotonna flora ale niesamowite ilości dzikich zwierząt

Autor: cezko
Sklep online
Last Minute do Turcji z Itaką od 799 zł
Kiedy: do 31.05.12
Cena: od 799 zł
Więcej promocji

Podziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!

Zobacz inne konkursy
KENIA

Stolica: Nairobi Waluta: szyling kenijski (KES) Języki urzędowe: angielski, suahili

Lokalny czas

GMT+1

Po co jechać

  • safari
  • natura
  • kultura plemienna
  • plaże
  • rafy koralowe

Kiedy jechać

Najlepiej od stycznia do marca.

Niezbędne informacje

więcej

CZYTAJCIE NAS

Wideo

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia aparatem analogowym, brać udział w konkursach, a także jak fotografować ludzi na ulicy.

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak przygotować bohatera do zdjęć i o tym czy sprzęt ma duże znaczenie.

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i ceny paliw w krajach europejskich

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej podróży dookoła świata.

Wywiad z Rafałem Milachem ...

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej

Wywiad z Rafałem Milachem

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej

Samochodem po Europie - ...

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej

2 lata w podróży ...

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej

PODRÓZE

Lwów nostaligiczny i wypiękniony na EURO 2012; Najlepsze parki rozrywki w Europie; Szczecin - zielone miasto żaglowców; Turcja -  3 tys. km

więcej
W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Poradnik
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Sklep on line
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Projekty.muratordom.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Wymarzonyogrod.pl
Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Poltrip.pl
Zdrowie i rodzina:
Poradnikzdrowie.pl
Dlarodzinki.pl
Dzieckozakupy.pl
www.Mjakmama24.pl
Rolnictwo:
Rolnictwoonline.pl
Wideo:
Jestem.pl
Porady:
Mowimyjak.pl
Rozrywka informacje:
Se.pl
Seusa.info
Eska.pl
Eskarock.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
Fabrykamuzy.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Zakupy:
Zakupy.muratordom.pl
Zakupy.urzadzamy.pl
Zakupy.wymarzonyogrod.pl
Zakupy.poradnikzdrowie.pl
Zakupy.zagle.com.pl
Supertanio.pl
Wgrupiekupie.pl
Sklep on line
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Zbuduj dom
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on line