okazje
Farbiarnie skór w Fezie należą do najciekawszych w całym kraju. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Farbiarnie skór w Fezie należą do najciekawszych w całym kraju. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Marokański Fez to potężne miasto. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Praca garbarzy i farbiarzy nie jest ani łatwa ani przyjemna. Głównie ze względu na nieustanny odór. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl  Meczet Al-Karawijjin (Al Karaouine, Al Karaouyine) w Fezie wzniesiono w IX wiek. Fot.:Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Po farbowaniu skóry układane są na okolicznych dachach,by wyschły na słońcu. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Scenka rodzajowa z madresy w Fezie. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Grobowce Marynidów na wzgórzu na przedmieściach Fezu. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Medyna w Fezie należy do najciekawszych w całym Maroku. Fot. Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Uliczka medyny w marokańskim Fezie. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Widok na Fez. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Farbiarnie skór w Fezie należą do najciekawszych w całym kraju. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Marokański Fez to potężne miasto. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Praca garbarzy i farbiarzy nie jest ani łatwa ani przyjemna. Głównie ze względu na nieustanny odór. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Meczet Al-Karawijjin (Al Karaouine, Al Karaouyine) w Fezie wzniesiono w IX wiek. Fot.:Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Po farbowaniu skóry układane są na okolicznych dachach,by wyschły na słońcu. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Scenka rodzajowa z madresy w Fezie. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Grobowce Marynidów na wzgórzu na przedmieściach Fezu. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Medyna w Fezie należy do najciekawszych w całym Maroku. Fot. Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Uliczka medyny w marokańskim Fezie. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Widok na Fez. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl

Farbiarnie skór w Fezie należą do najciekawszych w całym kraju. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl

Spośród wielu ciekawych miejsc w Maroku na pierwszym miejscu najczęściej wymieniany jest Fez. Faktycznie, miasto swoim kolorytem potrafi przyprawić o zawrót głowy, a tutejsza medyna nie ma sobie równych w całym kraju. Zdecydowanie warto tu przyjechać

21.06.2008

Spacerowanie po starym Fezie to prawdziwa przyjemność. Miejscowa medyna to wręcz arcydzieło muzułmańskiej architektury. Wypełniają ją dziesiątki meczetów, madras (szkół koranicznych), a plątanina tutejszych uliczek nie ma sobie równych w innych miastach Maroka. Czegóż tam nie ma? Dawne funduki, czy inaczej karawanseraje (miejsca, gdzie przed laty zatrzymywały się karawanseraje), setki straganów.

Najciekawsze w zezie są jednak garbarnie skór i farbiarnie – głównie skór, ale także wełny. Główna farbiarnia znajduje się w samym centrum Medyny. Ktoś niezorientowany może łatwo ja ominąć, bo krążąc po plątaninie uliczek, trudno nawet przypuszczać, ze są fasadami mijanych budynków kryje się potężna, słynna na cały świat farbiarnia. Swym wyglądem przypomina ona plaster miodu, składa się bowiem z dziesiątek kamiennych studzienek, połączonych ze sobą brzegami. Każdy z takich pojemników wypełniony jest cieczą o rudnych kolorach. Przed laty stosowano tu tylko barwniki naturalne. Teraz jednak zaczynaj je wypierać substancje syntetyczne – bo tańsze i łatwiejsze do uzyskania.

Praca farbiarzy nie jest ani łatwa, ani przyjemna. Całymi dniami kursują pomiędzy studniami, a pobliskimi dachami, gdzie ufarbowane skóry układane są na słomie, by wyschły w promieniach palącego słońca. Najgorszy jest jednak smród. Nie tyle nawet zapach barwników, co odór zdartych ze zwierząt skór. Stając blisko pojemników, gdzie się moczą trudno wręcz oddychać. Dlatego też nie ma co zazdrościć miejscowym, że mają te widoki (i zapach) na co dzień.

Najlepszy ogląd na farbiarnia daje wejście na jeden z pobliskich dachów. Prócz tego, że nie cuchnie tam tak jak na dole, to przed naszymi oczyma rozpościera się widok na całe farbiarnie. Siedząc tam można godzinami wpatrywać się w ciężką pracę miejscowych robotników. Widok dosłownie nie do opisania i rzadko spotykany gdzie indziej.

info

W Fezie, jak i wielu innych miastach Maroka, na bazarze i przy turystycznych straganach można płacić w euro lub amerykańskimi dolarami (rzadziej brytyjskimi funtami). Jest to jednak nieopłacalne - straganiarze zawyżają po prostu ceny. Lepiej więc posługiwać się miejscowymi pieniędzmi - dirhamami.

Na medynie jest pod dostatkiem kantorów, a poza tym pieniądze zawsze można wymienić w banku.

1 zł = ok. 3,2 Dirhama

1 euro = 11,5 Dirhama

 

Żeby dokładnie zobaczyć farbiarnię skór w Fezie, najlepiej wejść na dach jednego z okolicznych domów. Problem w tym, że zazwyczaj w takim przypadku można się spotkać z żądaniem opłat za „użyczenie” dachu. Najlepiej wiec wybrać te dachy, które należą do jakichś restauracji. W takim wypadku wystarczy bowiem, że coś zamówimy. Tak samo sytuacja wygląda ze sklepami. Jeśli chcemy wejść na dach, by zobaczyć farbiarnie, i jednocześnie planujemy zakupy, to można to zrobić w jednym miejscu. Wówczas nie trzeba będzie płacić za oglądanie.

noclegi

Ze względu na dużą popularność Fezu wśród turystów, miejscowe hotele nie należą do najtańszych. Ale bez obaw, każdy znajdzie tu coś na swoją kieszeń. Najwięcej turystycznych miejsc noclegowych znajduje się na Medynie tuż za bramą Bab Bu Dżelad. Jeśli komuś tamtejsze ceny wydają się zbyt wygórowane, to wystarczy wyjść ze starówki. Przed bramą, dosłownie kilkadziesiąt metrów jest też kilka hoteli, gdzie ceny są blisko o połowę mniejsze.

transport

Do Fezu można dojechać dosłownie z każdego zakątka Maroka. Nic dziwnego, to w końcu trzecie, co do wielkości miasto Maroka. Z dużych miast kursuje tu nawet kilkadziesiąt autobusów dziennie.

Do Fezu można także dotrzeć pociągiem. Dworzec kolejowy (Gare de Fes – z francuska)znajduje się w regionie Fez-Bulman. Tory kolejowe biegną stąd w dwuch kierunkach: na zachód w stronę Meknes i dalej miastem Sidi Kasim, gdzie linia rozwidla się na trasę biegnącą na północ do Tangeru oraz na zachód do Kenitry (i dalej na południe przez Rabat i Casablankę do Marrakeszu), oraz na wschód w stronę  granicy z Algierią w Wadżdzie.

 

Poza murami medyny kursują autobusy i miejskie minibusy. Za przejazd płaci się gotówką. Popularne są także taksówki, aczkolwiek turyści często są naciągani przez nieuczciwych kierowców. Dobrze więc ustalać cenę kursu z góry. Wewnątrz Medyny jedynym sensownym sposobem poruszania się są własne nogi.

warto wiedzieć

 

Fez jest jednym z najstarszych miast Maroka. Zostało ono założone w VIII wieku n.e., wkrótce po wkroczeniu Arabów na tereny Afryki Północnej i Hiszpanii. Początkowo było tylko niewielką osadą, ale już sto lat później – za czasów panowania władcy Idris II ustanowiono tu pierwszą stolicę Maroka (809 rok n.e.). W kolejnych stuleciach zostawiały tu po sobie ślady wszystkie wielkie dynastie, które rządziły tymi terenami. Obecnie, pomimo, że Fez od dawna nie jest już stolica Maroka, miasto to w dalszym ciągu pełni ważną rolę w tradycji i kulturze mieszkańców tego kraju.

 

 

Fez jest jednym z najstarszych miast Maroka. Zostało ono założone w VIII wieku n.e., wkrótce po wkroczeniu Arabów na tereny Afryki Północnej i Hiszpanii. Początkowo było tylko niewielką osadą, ale już sto lat później – za czasów panowania władcy Idris II ustanowiono tu pierwszą stolicę Maroka (809 rok n.e.). W kolejnych stuleciach zostawiały tu po sobie ślady wszystkie wielkie dynastie, które rządziły tymi terenami. Obecnie, pomimo, że Fez od dawna nie jest już stolica Maroka, miasto to w dalszym ciągu pełni ważną rolę w tradycji i kulturze mieszkańców tego kraju.

bezpieczeństwo

Fez jest jednym za najczęściej odwiedzanych przez turystów miast Maroka. Nic dziwnego więc, że roi się tu od kieszonkowców. Trzeba na nich uważać chodząc po starym miejskie, szczególnie w okolicach turystycznych i przy zatłoczonych bazarach. Oraz w komunikacji miejskiej. Poza tym jest to dość bezpieczne miasto.    

 

Młodocianych „przewodników”. Medyna Fezu roi się od nastoletnich cwaniaczków, którzy oferują turystom swoje usługi przewodnickie. Abstrahując już od tego, że nie jest to w ogóle potrzebne, robią to w sposób wyjątkowo natarczywy, żeby nie powiedzieć chamski.  Odmowa może się zakończyć stekiem wyzwisku pod naszym kierunkiem, lub nawet obrzucaniem kamieniami! Najlepszy sposób to ignorowanie natrętów.

Autor: Jarosław Tondos Zdjęcia: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
Sklep online
Last Minute do Turcji z Itaką od 799 zł
Kiedy: do 31.05.12
Cena: od 799 zł
Więcej promocji

Podziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!

Zobacz inne konkursy
MAROKO

Stolica: Rabat Waluta: dirham (MAD) Język urzędowy: arabski Inne: francuski, hiszpański

Lokalny czas

GMT+1

Po co jechać

  • Dla pięknej architektury
  • Dla muzyki
  • Dla arabskiej kultury
  • Dla gwaru miast

Kiedy jechać

Od marca do maja oraz we wrześniu i październiku.

Niezbędne informacje

więcej

Przydatne adresy

CZYTAJCIE NAS

Wideo

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia aparatem analogowym, brać udział w konkursach, a także jak fotografować ludzi na ulicy.

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak przygotować bohatera do zdjęć i o tym czy sprzęt ma duże znaczenie.

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i ceny paliw w krajach europejskich

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej podróży dookoła świata.

Wywiad z Rafałem Milachem ...

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej

Wywiad z Rafałem Milachem

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej

Samochodem po Europie - ...

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej

2 lata w podróży ...

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej

PODRÓZE

Lwów nostaligiczny i wypiękniony na EURO 2012; Najlepsze parki rozrywki w Europie; Szczecin - zielone miasto żaglowców; Turcja -  3 tys. km

więcej
W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Poradnik
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Sklep on line
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Projekty.muratordom.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Wymarzonyogrod.pl
Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Poltrip.pl
Zdrowie i rodzina:
Poradnikzdrowie.pl
Dlarodzinki.pl
Dzieckozakupy.pl
www.Mjakmama24.pl
Rolnictwo:
Rolnictwoonline.pl
Wideo:
Jestem.pl
Porady:
Mowimyjak.pl
Rozrywka informacje:
Se.pl
Seusa.info
Eska.pl
Eskarock.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
Fabrykamuzy.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Zakupy:
Zakupy.muratordom.pl
Zakupy.urzadzamy.pl
Zakupy.wymarzonyogrod.pl
Zakupy.poradnikzdrowie.pl
Zakupy.zagle.com.pl
Supertanio.pl
Wgrupiekupie.pl
Sklep on line
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Zbuduj dom
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on line