okazje
Taką zasłonę opuszczało nam niebo nocą Taką zasłonę opuszczało nam niebo nocą Nasz kolega numer 1 z pokoju - sympatyczny i nieszkodliwy Jedynie morska bryza mogła przynieść nieco ochłody To dla takich ulotnych chwil uciekamy ...i zapomnieć o reszcie Jakiż to potwór wgryzł się w tę skałę? Za rok też ci zrobię zdjęcie Śniadanie jeszcze w misce... Przywódca kociej bandy A może tak wsiąść i po prostu odpłynąć jeszcze dalej?
  • Taką zasłonę opuszczało nam niebo nocą
  • Nasz kolega numer 1 z pokoju - sympatyczny i nieszkodliwy
  • Jedynie morska bryza mogła przynieść nieco ochłody
  • To dla takich ulotnych chwil uciekamy
  • ...i zapomnieć o reszcie
  • Jakiż to potwór wgryzł się w tę skałę?
  • Za rok też ci zrobię zdjęcie
  • Śniadanie jeszcze w misce...
  • Przywódca kociej bandy
  • A może tak wsiąść i po prostu odpłynąć jeszcze dalej?

Taką zasłonę opuszczało nam niebo nocą

Do tego miejsca jeździmy co roku w wakacje odpocząć. Poleniuchować. Jest zimno, pada deszcz, więc powspominamy. To koniec świata w Chorwacji. Nie powiemy, gdzie dokładnie, bo by nas Marija wyklęła…

20.10.2008

Dom okazał się taki, jak powinien być. Stary, białkowany, z zardzewiałymi okuciami w oknach, stromymi schodkami, zanurzony w kolorowych kwiatach, pachnący przeszłością. No i miał Mariję za właścicielkę. I jej kilkanaście kotów. Kiciusie i Mruczusie leniły się całymi dniami wygrzewając na równie obstrzępionych co one same, murkach. Braliśmy z nich przykład zalegając na całe godziny na leżakach i kocach. W głowie pląsały nam różne myśli. I takie, że tę osadę – bo trudno tu mówić nawet o wiosce – jakaś siła przed wiekami musiała zepchnąć na sam koniuszek góry. Prawie wcisnąć w morze. Nieliczne domki pewnie ostatkiem sił wczepiły się fundamentami w twarde i ostre skały. I tak wiszą nad falami do dzisiaj. Ku radości tych, którzy mieli to szczęście, jak my, odkryć je. Nic mnie tak nie raduje, gdy zajeżdżamy do Mriji i jej domu, jak ten niezwykły spokój o zachodzie słońca. Gdy zza czarnej góry wyłania się nagle księżyc i oblewa srebrem horyzont, a drugiej strony oceanu wody, błyszczące kolorem miedzi słońce powoli odchodzi na zasłużony odpoczynek. I tylko fantazyjne obłoki filuternie na nas zerkają gdzieś z góry jakby zapraszając na wieczorny spektakl. Jest w tym miejscu jakaś magia. Ulotna jak zapach dawno zapomnianej potrawy. Coś, co sprawia, że mimo niewygód, człowiek klei się do tego miejsca i jest mu dobrze. Może zwyczajnie chodzi o to, że każdy z nas potrzebuje takiego skrawka ziemi, gdzie może się chociaż na moment ukryć przed całym światem… Tak więc leniliśmy się okropnie, w wielkiej komitywie z gospodynią. W dzień pływaliśmy w cieplutkiej wodzie, wieczorem gawędziliśmy przy winie i rybie, a w nocy gorący oddech nagrzanych za dnia skał próbował nas żywcem usmażyć. Zwłaszcza teraz rozkosznie przypominać sobie o tym, gdy słupek w termometrze za moim oknem kurczy się, kurczy i znika z dnia na dzień coraz bardziej.

Ta maleńka osada w Dalmacji, jest doskonałą bazą wypadową do zwiedzania południowej Chorwacji, Montenegro oraz Bośni i Hercegowiny. W każde wakacje udaje nam się dzięki temu zobaczyć kolejny kawałek Bałkanów. Za rok mamy zamiar dojechać do Albanii. Tymczasem wróćmy do naszej gospodyni. Jest taka chorwacka. Całymi dniami siedzi na ganku, pokrzykuje na koty, zagaduje do sąsiadów, a wieczorami wsiada w starodawny samochód i rusza do miasta na zakupy. Marija opowiadała nam, jak to wiele lat temu osadę nawiedziła wielka fala. Przyszła z morza w nocy, niespodziewanie. I przelała się przez dom. I zaraz wróciła do morza zabierając po drodze ze sobą męża Mariji… Po tej opowieści nie mogłem zasnąć. Leżałem na łóżku, patrzyłem przed siebie, widziałem morze muskane księżycem i zastanawiałem się jak ta fala mogła przelać się przez dom na skale? A może tak było narawdę?

Dingac-Borak ( jednak zdradziłem tę nazwę) to miejsce dla kogoś, kto szuka spokoju. Wioska jest tak umiejscowiona, że nie chce się z niej wyjeżdżać nawet po zakupy. Zresztą, najbliższy, dobrze zaopatrzony sklep, znajduje się jakieś 20 km dalej… Aby w ogóle dojechać do drogi, trzeba wpierw pokonać wąską ścieżkę. Na dodatek wijącą się zboczem stromej góry. Później wjazd do tunelu, jakby żywcem wygryzionego przez olbrzymią dżdżownicę. Strach nawet myśleć! Do tego, w tym roku, w okolicy pojawiły się…wilki. Najprawdziwsze. Koncert wycia rozpoczynały po 22. I tak co noc…Świt budził więc nas zaskoczonych ciszą ledwie co mąconą siorbaniem fal i z miejsca oferował błogie lenistwo na śniadanie. Trudno było się oprzeć. I pomyśleć, że było to zaledwie trzy miesiące temu…

info

To miejsce, gdzie nic ci nie potrzeba. Nawet pieniędzy nie ma gdzie za bardzo wydawać

warto wiedzieć

dingac borak jest tak małe, że nie na wszystkich mapach jest zaznaczone, ale dla chcącego...

bezpieczeństwo

Co najwyżej może cię wilk postraszyć albo pająk przerazić, jeśli się ich boisz

Autor: orka&kgo
Sklep online
Last Minute do Turcji z Itaką od 799 zł
Kiedy: do 31.05.12
Cena: od 799 zł
Więcej promocji

Podziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!

Zobacz inne konkursy
CHORWACJA

Stolica: Zagrzeb Waluta: kuna chorwacka (HRK), 1 HRK = 100 lipa; Język urzędowy: chorwacki Inne: serbski, włoski (Istria)

Lokalny czas

GMT+1

Po co jechać

  • Plaże
  • Architektura
  • Kultura
  • Kuchnia
  • Krajobrazy

Kiedy jechać

Maj - wrzesień

Niezbędne informacje

więcej

Przydatne adresy

CZYTAJCIE NAS

Wideo

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia aparatem analogowym, brać udział w konkursach, a także jak fotografować ludzi na ulicy.

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak przygotować bohatera do zdjęć i o tym czy sprzęt ma duże znaczenie.

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i ceny paliw w krajach europejskich

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej podróży dookoła świata.

Wywiad z Rafałem Milachem ...

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej

Wywiad z Rafałem Milachem

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej

Samochodem po Europie - ...

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej

2 lata w podróży ...

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej

PODRÓZE

Lwów nostaligiczny i wypiękniony na EURO 2012; Najlepsze parki rozrywki w Europie; Szczecin - zielone miasto żaglowców; Turcja -  3 tys. km

więcej
W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Poradnik
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Sklep on line
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Projekty.muratordom.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Wymarzonyogrod.pl
Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Poltrip.pl
Zdrowie i rodzina:
Poradnikzdrowie.pl
Dlarodzinki.pl
Dzieckozakupy.pl
www.Mjakmama24.pl
Rolnictwo:
Rolnictwoonline.pl
Wideo:
Jestem.pl
Porady:
Mowimyjak.pl
Rozrywka informacje:
Se.pl
Seusa.info
Eska.pl
Eskarock.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
Fabrykamuzy.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Zakupy:
Zakupy.muratordom.pl
Zakupy.urzadzamy.pl
Zakupy.wymarzonyogrod.pl
Zakupy.poradnikzdrowie.pl
Zakupy.zagle.com.pl
Supertanio.pl
Wgrupiekupie.pl
Sklep on line
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Zbuduj dom
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on line