okazje
Kościół W Makowie Podhalańskim. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Kościół W Makowie Podhalańskim. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Maków Podhalański - rynek. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl W centralnej części Makowa Podhalańskiego znajduje się pomnik upamiętniający ofiary II Wojny światowej. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Przez Maków Podhalańskie przebiega wiele szlaków turystycznych. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Kościół parafialny w Makowie Podhalańskim. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Na schodach kościoła w Makowie Podhalańskim znajdują się tabliczki z nazwiskami fundatorów świątyni. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Wokół Makowa Podhalańskiego znajduje się wiele ciekawych szlaków górskich. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl W drodze na Babią Górę. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Kapliczka upamiętniająca powódź w 2001 roku, która zniszczyła centrum Makowa Podhalańskiego. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Świński ryj - typowe Makowieckie danie. Pycha (lepsze od golonki). Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Kościół W Makowie Podhalańskim. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Maków Podhalański - rynek. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • W centralnej części Makowa Podhalańskiego znajduje się pomnik upamiętniający ofiary II Wojny światowej. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Przez Maków Podhalańskie przebiega wiele szlaków turystycznych. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Kościół parafialny w Makowie Podhalańskim. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Na schodach kościoła w Makowie Podhalańskim znajdują się tabliczki z nazwiskami fundatorów świątyni. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Wokół Makowa Podhalańskiego znajduje się wiele ciekawych szlaków górskich. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • W drodze na Babią Górę. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Kapliczka upamiętniająca powódź w 2001 roku, która zniszczyła centrum Makowa Podhalańskiego. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Świński ryj - typowe Makowieckie danie. Pycha (lepsze od golonki). Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl

Kościół W Makowie Podhalańskim. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl

W Makowie czas płynie wolno. Tak wolno, że ma się wrażenie, że czas się tu zatrzymał. Z jednej strony to przekleństwo tego miejsca, a z drugiej – w tym tkwi właśnie urok tej górskiej miejscowości!

17.10.2008

Miasteczko jest małe, więc niewiele czasu potrzeba, żeby go obejść dookoła. W samem miejscowości nie ma być może jakiś spektakularnych, czy sztandarowych zabytków, ale zabudowa jest dość ciekawa. Dominują tu niskie, góra 2-3 piętrowe budynki, pochodzące w większości z XIX wieku. Na wzgórzu nad miastem usytuowany jest kościół parafialny pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego. Pierwszy drewniany kościół istniał już w XV wieku, w XVII wieku wybudowano w tym miejscu drugą, tym razem już murowaną świątynię. To co można oglądać obecnie to efekt przebudowy z lat 1826-1828 roku, kiedy ostatecznie nadano kształt miejscowej świątyni. Wewnątrz znajduje się Matki Boskiej Makowskiej Opiekunki Rodzin. W 1979 roku obraz ten został ukoronowany przez papieża Jana Pawła II na Błoniach Krakowskich. Od tego czasu miejsce to bardzo zyskało na randze i stało się miejscem licznych pielgrzymek.

Na północ od miejscowości znajduje się Góra Makowska. Można tam dojść kierując się wzdłuż drogi biegnącej za kościołem. W XVII stuleciu na jej szczycie staniało prawdopodobnie miejsce straceń. Brak co prawda na to dowodów historycznych, ale mówią o tym liczne miejscowe legendy i podania. Dzisiaj szubienic już tam nie ma, za to ze szczytu roztacza się przepiękny widok na okolicę. Idąc od rynku na południe dojdzie się do rzeki Sawy. Płytka i leniwie lejąca się na co dzień rzeka po wiosennych roztopach przybiera w wodę i przeistacza się w rwący górski potok. W lecie jednak można bez problemu brodzić w niej, bo jej poziom jest nie wiele większy, niż do poziomu kolan. Po zwiedzaniu, to najmilsza rzecz, którą można zrobić w tym sennym miasteczku...

warto wiedzieć

Początki Makowa giną gdzieś w mrokach średniowiecza, nie wiadomo bowiem dokładnie, kiedy na tych terenach powstała pierwsza osada. Najprawdopodobniej było to gdzieś ok. XI-XII wieku. W tych czasach te tereny pokrywały gęste lasy, a pierwsi osadnicy koczownicy trudnili się najprawdopodobniej wyrębem drzew. O tym wspomina przynajmniej dokument z roku 1243 wydany przez Bolesława Wstydliwego. Z 1358 roku pochodzi zaś informacja, mówiąca o tym, że Makowie znajduje się parafia i kościół pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego. To wskazuje, że w tych czasach miejscowość musiał być już całkiem spora. W kolejnych wiekach Maków szybko się rozrasta, szczególnie po tym, jak w 1590 roku, w miejscowym kościele, zostaje umieszczony obraz Matki Boskiej Makowskiej, kiedy to do miejscowości zaczęły ciągnąc pielgrzymki wiernych.

Maków podupadł znacząco w okresie Potopu Szwedzkiego, kiedy miejscowych chłopów na siłę wcielono do wojsk obronnych pobliskiej Lanckorony. Sam Maków został zniszczony a o skali tego najlepiej świadczy fakt, że ówcześni królowie (Jana Kazimierz a potem Jan III Sobieski) wydali edykty zezwalające na wolny wyrąb drzewa celem odbudowy miejscowości.

Po wojennej pożodze, miejscowość stosunkowo szybko odbudowano a kolejne lat przyniosły jej dalszy rozwój. W 1705 roku powstał tu częściowo murowany kościół, a pół wieku później miejscowość dostała prawo do organizowania targów i jarmarków. W 1772 roku miejscowość trafia pod zabór Austriackich, a w 1840 roku Maków stał się miastem. Przełom wieku XIX i XX to dla Makowa lata dalszego rozwoju. W 1914 roku Maków stał się siedzibą starostwa. Po I Wojnie Światowej miasto wróciło do odrodzonej Polski. Zaczęły wówczas powstawać liczne wille i domy wczasowe (miasto stało się siedzibą powiatu)

Z najnowszej historii miasta warto wspomnieć rok 2001, kiedy Maków Podhalański nawiedziła potężna powódź, która zniszczyła centrum miasta. Na skutek bardzo obfitych opadów deszczu, mały i zazwyczaj spokojny Księży Potok, przepływający przez miasto, wezbrał na tyle, że zarwaniu uległa cześć górskiego zbocza, a masy wody i mułu zalały centralną część miasta, niszcząc po drodze wiele domów. W kataklizmie nikt nie zginął, ale straty materialne były ogromne. Dzisiaj po kataklizmie nie ma już śladu, a upamiętnia go jedynie mała kapliczka postawiona w miejscu oberwania górskiego zbocza.

 

Początki Makowa giną gdzieś w mrokach średniowiecza, nie wiadomo bowiem dokładnie, kiedy na tych terenach powstała pierwsza osada. Najprawdopodobniej było to gdzieś ok. XI-XII wieku. W tych czasach te tereny pokrywały gęste lasy, a pierwsi osadnicy koczownicy trudnili się najprawdopodobniej wyrębem drzew. O tym wspomina przynajmniej dokument z roku 1243 wydany przez Bolesława Wstydliwego. Z 1358 roku pochodzi zaś informacja, mówiąca o tym, że Makowie znajduje się parafia i kościół pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego. To wskazuje, że w tych czasach miejscowość musiał być już całkiem spora. W kolejnych wiekach Maków szybko się rozrasta, szczególnie po tym, jak w 1590 roku, w miejscowym kościele, zostaje umieszczony obraz Matki Boskiej Makowskiej, kiedy to do miejscowości zaczęły ciągnąc pielgrzymki wiernych.

Maków podupadł znacząco w okresie Potopu Szwedzkiego, kiedy miejscowych chłopów na siłę wcielono do wojsk obronnych pobliskiej Lanckorony. Sam Maków został zniszczony a o skali tego najlepiej świadczy fakt, że ówcześni królowie (Jana Kazimierz a potem Jan III Sobieski) wydali edykty zezwalające na wolny wyrąb drzewa celem odbudowy miejscowości.

Po wojennej pożodze, miejscowość stosunkowo szybko odbudowano a kolejne lat przyniosły jej dalszy rozwój. W 1705 roku powstał tu częściowo murowany kościół, a pół wieku później miejscowość dostała prawo do organizowania targów i jarmarków. W 1772 roku miejscowość trafia pod zabór Austriackich, a w 1840 roku Maków stał się miastem. Przełom wieku XIX i XX to dla Makowa lata dalszego rozwoju. W 1914 roku Maków stał się siedzibą starostwa. Po I Wojnie Światowej miasto wróciło do odrodzonej Polski. Zaczęły wówczas powstawać liczne wille i domy wczasowe (miasto stało się siedzibą powiatu)

Z najnowszej historii miasta warto wspomnieć rok 2001, kiedy Maków Podhalański nawiedziła potężna powódź, która zniszczyła centrum miasta. Na skutek bardzo obfitych opadów deszczu, mały i zazwyczaj spokojny Księży Potok, przepływający przez miasto, wezbrał na tyle, że zarwaniu uległa cześć górskiego zbocza, a masy wody i mułu zalały centralną część miasta, niszcząc po drodze wiele domów. W kataklizmie nikt nie zginął, ale straty materialne były ogromne. Dzisiaj po kataklizmie nie ma już śladu, a upamiętnia go jedynie mała kapliczka postawiona w miejscu oberwania górskiego zbocza.

 

Świński ryj, choć to może dziwne, a dla wielu może nawet degustujące, to właśnie potrawa, z której słynie Maków Podhalański. Nie, nie można jej zjeść na co dzień, ale tylko od święta - kiedy w mieście gości Tydzień Kultury Beskidzkie, czy odbywają się właśnie Dni Makowa. Sposób przyrządzania jest prosty. Bierze się świńską głowę, przecina ją w połowie - wyłupawszy wcześniej oczy - i wrzuca do gara z dużą ilością przypraw (liść laurowy, ziele angielskie, pieprz, sól i co tam komu się jeszcze podoba), a następnie gotuje się to na wolnym ogniu prze ok. 2-3 godziny. Banalne? Ale jakże smakowite. Na tyle, że podczas różnego rodzaju imprez za świńskimi ryjami ustawiają się długie kolejki i czasami nie dla wszystkich chętnych starcza. Świński ryj w smaku najbardziej podobny jest do golonki, tyle tylko, że jeszcze smaczniejszy, bo delikatniejszy.

Aż dziw bierze, że danie to serwowane jest tylko od święta. Myślę, ze knajpa, która by się w tym wyspecjalizowała, cieszyłaby się powodzeniem przez cały rok!

atrakcje

Rokrocznie, począwszy od 1999 roku, pod koniec czerwca odbywają się Dni Makowa Podhalańskiego. Impreza odbywa się w większości na stadionie piłkarskim Halniaka Maków Podhalański, który na ten okres zamienia się w miejsce pikników i festynów. Organizowane są tu liczne konkursy i zabawy, zarówno dla dzieci, jak i starszej publiczności. W trakcie dwudniowej imprezy na miejscowej scenie odbywają się też liczne występy artystyczne zespołów, kabaretów i innych artystów estrady.
Imprezą, która cieszy się jeszcze większym powodzeniem są jednak obchody Tygodnia Kultury Beskidzkiej, organizowane co roku w pierwszym tygodniu sierpnia. Do Makowa wita wtedy kilkadziesiąt zespołów folklorystycznych, nie tylko z Polski ale i ze Świata, w tym z tak odległych krajów jak np. Indie, Brazylia czy Maroko. Przez tydzień czasu scenę przy budynku miejscowej straży pożarnej wypełniają tańce, śpiewy i pokazy ludowego folkloru, a na licznych straganach porozstawianych wokół można kupić wyroby miejscowych rolników i rzemieślników.

 

Warto odwiedzić malutkie, ale bardzo ciekawe, prywatne Muzeum Historyczne Makowa Podhalańskiego. Można tam zobaczyć wiele ciekawych eksponatów, w tym m.in. dokumenty, mapy i zdjęcia, związane z historią miasta. Muzeum mieści się przy ul. Piasta.

Autor: Jarosław Tondos Zdjęcia: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
Sklep online
Last Minute do Turcji z Itaką od 799 zł
Kiedy: do 31.05.12
Cena: od 799 zł
Więcej promocji

Podziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!

Zobacz inne konkursy
POLSKA

Lokalny czas

GMT+1

Po co jechać

  • Aby poznać swój kraj
  • Krajobrazy
  • Architektura
  • Zabytki
  • Kuchnia
  • Kultura

Kiedy jechać

Od maja do października

Przydatne adresy

CZYTAJCIE NAS

Wideo

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia aparatem analogowym, brać udział w konkursach, a także jak fotografować ludzi na ulicy.

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak przygotować bohatera do zdjęć i o tym czy sprzęt ma duże znaczenie.

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i ceny paliw w krajach europejskich

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej podróży dookoła świata.

Wywiad z Rafałem Milachem ...

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej

Wywiad z Rafałem Milachem

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej

Samochodem po Europie - ...

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej

2 lata w podróży ...

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej

PODRÓZE

Lwów nostaligiczny i wypiękniony na EURO 2012; Najlepsze parki rozrywki w Europie; Szczecin - zielone miasto żaglowców; Turcja -  3 tys. km

więcej
W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Poradnik
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Sklep on line
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Projekty.muratordom.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Wymarzonyogrod.pl
Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Poltrip.pl
Zdrowie i rodzina:
Poradnikzdrowie.pl
Dlarodzinki.pl
Dzieckozakupy.pl
www.Mjakmama24.pl
Rolnictwo:
Rolnictwoonline.pl
Wideo:
Jestem.pl
Porady:
Mowimyjak.pl
Rozrywka informacje:
Se.pl
Seusa.info
Eska.pl
Eskarock.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
Fabrykamuzy.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Zakupy:
Zakupy.muratordom.pl
Zakupy.urzadzamy.pl
Zakupy.wymarzonyogrod.pl
Zakupy.poradnikzdrowie.pl
Zakupy.zagle.com.pl
Supertanio.pl
Wgrupiekupie.pl
Sklep on line
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Zbuduj dom
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on line