okazje

Kuba, Kuba i jeszcze raz Kuba

05.11.2008

Kuba- Perła Antyli, wyspa jak wulkan gorąca, ostatnio coraz modniejszy cel wypraw. Dziś słówko na temat świata hotelowego Kuby , czyli historie hotelowe część 1.

Krótka historia zagubionej łyżeczki i kubańskiej solidarności.
Wstęp (można pominąć):
Wszystkie hotele na Kubie są państwowe. Większość ma 100 % kapitału państwowego, reszta w części kapitał zagraniczny, np. Barcelo, Iberostar, Melia, itd. W Varadero, największym kurorcie Kuby ,praktycznie wszystkie hotele oferuja all inclusive (hiszp. todo incluido), 2 magiczne słowa.
W samym Varadero zresztą trudno byłoby coś kupić i samemu się wyżywić.

Przeczytaj koniecznie: Kuba: gorąca wyspa, czyli wieczór ...
Właściwa relacja :

Ciekawym miejscem na "zrozumienie" lub "niezrozumienie" kubańskiego systemu jest stołówka. Bezrobocie na Kubie wynosi 0,5 %. Tak więc nie ma tylko kucharzy i kelnerów, podział funkcji jest dużo bardziej złożony. Jest : -Pan od serwetek -Pan od keiliszków -Pan od łyżeczek, - Pan od widelców, itd. Jeżeli przyjdziemy coś zjeść trochę później bedziemy musieli poczekać, bo wszystkie te osoby pracują w swoim tempie, Pan od serwetek zwykle pracuje najszybciej, problem ,że osoby od sztućców często lubią znikać, a może gdy kończą się rozdane sztućce idą odpocząć? Jedna z zagadek,której jeszcze nie rozwikłałam. Gdy usiądziemy chociażby z pucharkiem lodów (notabene Kuba to kraj ,w którym lody cytrynowe smakują jak miętowe), zdobycie lodów w hotelach o 100% kapitale państwowym to też wynik cnotliwości. Kolejki są gigantyczne : osoba zajmuje kolejkę a gdy przyjdzie jej kolej naklada lody do mniej więcej 5 pucharków, dla całej rodziny, lub do jakiś pojemników "na później".Osoby nagminnie wpychają się do kolejki. Zresztą w hotelach 3*,4* to często jedyne w miare "jadalne" pożywienie. Jeżeli już uda nam się zdobyć pucharek lodów historia dopiero się zaczyna, siadamy przy stoliku, nie do końca całkowice nakrytym, przynajmniej mamy pewność,że czyste serwetki już są.Siedzimy chcemy zabrać się za tak ciężko zdobyte lody, a tu co: sztućców brak. No to zwracamy się do Pana kelnera stojącego obok i prosimy o łyżeczkę, Pan uśmiecha się promiennie, po czym mówi, że "nie on jest od łyżeczek". Pytamy więc do kogo się zwrócić, Pan wzrusza ramionami,ale dalej się uśmiecha, na pewno nie można się na niego złościć- z takim pięknym uśmiechem. Szukamy innego kelnera, przy odrobinie szczęścia Pana od któregoś ze sztućców a może nawet i od samych łyżeczek. Jeżeli nie on jest od łyżeczek , powinien wiedziec kto ma przydział na upragnioną łyżeczkę. Każe nam usiąść i zaczekać, a on przyniesie łyżeczkę! Po jakiś 10 min. jeśli dobrze pójdzie dostajemy upragnioną łyżeczkę. Zwycięstwo! Lody trochę cieple ale co tam, łyżeczka jest , pucharek lodów jest , można konsumować. Prawdziwa tragedia zdarza się jak na końcu posiłku brakuje jakiejś łyżeczki, cała "Ekipa" wpada w panikę, wszyscy szukają zagubionej łyżeczki, teraz już nikt się nie uśmiecha, wszyscy są zaniepokojeni. Pan od serwetek też pomaga w poszukiwaniach. To się nazywa prawdziwa kubańska solidarność!

info

Wielkie pomieszanie z poplątaniem, bo odwiecznie podawane są błędne informacje.

Na samą Kubę najlepiej wziąć Euro, od dolarów od 2004 roku pobierany jest 10 % podatek Castro. Wtedy też wyszły  z użycia jako waluta .

Waluta narodowa PESO CUBANO : tylko dla dóbr reglamentowanych przydzielanych na kartki oraz płacenia za rachunki. Turysta może jedynie kupić sobie na pamiątkę, nic za nei nie kupi, bo nie dostanie kartki na żaden artykuł. Nie wiedząc czemu turyści uparcie sądzą, że jak zdobędą peso kubańskie to zaoszczędą.

Waluta CUC (czyli PESO CONVERTIBLE - PESO WYMIENIALNE, nazywane kukami, lub przez co niekórych "cudakami". Dla wszystkiego co jest na Kubie  "wolnorynkowe". Błędne jest przekonanie,że jets to waluta tylko dla turystów. Jeżeli Kubańczyk chce pójść do sklepu i kupić sobie Coca Colę (produkowana w Meksyku), to też płaci kukami.

transport

Szaleństwo, szaleństwo szaleństwo, opiszę wkrótce, długo by pisać

 

Rowery, dorożki, bryczki, stare taksówki , ale przede wszystkim "chwytanie butelki" czyli łapanie auto stopa

warto wiedzieć

Od wiosny czas "odwilży Raula". Dajemy olimpiadę, nie dajemy chleba!

 

Baseball, czyli sport narodowy Kubańczyków. Koniecznie warto odwiedzić "esquina caliente" w Parku Centralnym w Hawanie. Miejsce gdzie spotykają się dzień w dzień Kubańczycy by porozmawiać o baseballu (zarówno gdy są rozgrywki, jak i gdy ich nie ma ). Uwaga : brak konwersujących kobiet , czyżby dyskryminacja?

 

Obraz namalowany przez Brito, można kupić na moście w Bacunayagua

 

Baseball, czyli sport narodowy Kubańczyków. Koniecznie warto odwiedzić "esquina caliente" w Parku Centralnym w Hawanie. Miejsce gdzie spotykają się dzień w dzień Kubańczycy by porozmawiać o baseballu (zarówno gdy są rozgrywki, jak i gdy ich nie ma ). Uwaga : brak konwersujących kobiet , czyżby dyskryminacja?

atrakcje

Flamboyan ( wg innych wersji framboyan) to piękne drzewo charakterystyczne dla terenów tropikalnych. Ja natknęłam się na niego na Kubie. Na tej największej z wysp Karaibów,aż roi się od framboyanów. Piękna jest Kuba przystrojona tymi pomaranczowo i czerwonokwiatowymi drzewami. Kubańczycy zwykli mówić,że najpiękniejsze i najbardzoej ulotne rzeczy są jak framboyan, tzn. szybko i pięknie kwitną i równie szybko usychają. W Europie zwykliśmy mówić,że miłość jest jak róża, na Kubie milość jest jak framboyan, co niektórzy Kubańczycy twierdzą,że to nie miłość, tylko małżeństwo jest właśnie jak framboyan, ale temat "kochliwości " Latynosów to już całkowicie inna historia. Dla mnie podróże są jak framboyan, piękne, kwitnące ,ale zawsze mają swój koniec, ten chyba równie przyjemny moment powrotu do domu po długiej nieobecności. Framboyan usycha co jakiś czas,by potem na nowo przyozdobić swoje liście intensywnym,karaibskim kolorem kwiatów


 

Zwykło się mówić "przez żołądek do serca". To stwierdzenie nijak się ma w odniesieniu do kuchni kubańskiej. Na pewno nie tym uwodzą Kubanki i Kubańćzycy. W porównaniu z innymi krajami tych regionów wydaje się w najlepszym przypadku "bezsmakowa". Kubańczycy tłumaczą,że wszystkie dania przygotowywane są w sposób "naturalny", bez sztucznych przypraw cechujących np. dania meksykańsie,ale czy naturalnie uprawiane chili jest "sztuczne"?
Kubańska kuchnia bazuje na 2 podstawowych przyprawach osiągalnych dla każdego mieskzańca wyspy, tzn. soli i czosnku. Cokolwiek,by nie przygtowywali, z wyjątkiem rzeczy słodkich, praktycznie pozbawione jest smaku. Dla osoby lubiącej pikantne potrawy trudno od razu przystosować się do mdłych w smaku dań kuchni kubańskiej.
Przyjęło się,że Włosi uwielbiają makaron, Polacy ziemniaki. Kubańczycy natomiast najchętniej jedzą "ryż"-najchętniej,bo w przydziałach na kartki zawsze go mają. Jedną z typowych potraw jest historycznie brzmiące " muzułmanie i chrześcijanie" ,czyt. ryż z czarną fasolą (ta ostatnia też w przydziałach).

Autor: mojeleon
Sklep online
Lot do Paryża za 58 zł!
Kiedy: do 04.07.12
Cena: 58 zł
Więcej promocji

Podziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!

Zobacz inne konkursy
KUBA

Stolica: Hawana Waluta: peso kubańskie (CUP) 1 CUP = 100 centavos peso kubańskie wymienialne (CUC) 1 CUC = 100 centavos kurs wymiany: 1 CUC = 24 CUP Język urzędowy: hiszpański

Lokalny czas

GMT+1

Po co jechać

  • Dla Salsy
  • Cygar
  • Starych samochodów
  • Kolonialnych miasteczek
  • Rewolucyjnej otoczki
  • Tropikalnych plaż

Kiedy jechać

Od stycznia do maja.

Niezbędne informacje

więcej

Przydatne adresy

CZYTAJCIE NAS

Wideo

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia aparatem analogowym, brać udział w konkursach, a także jak fotografować ludzi na ulicy.

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak przygotować bohatera do zdjęć i o tym czy sprzęt ma duże znaczenie.

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i ceny paliw w krajach europejskich

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej podróży dookoła świata.

Wywiad z Rafałem Milachem ...

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej

Wywiad z Rafałem Milachem

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej

Samochodem po Europie - ...

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej

2 lata w podróży ...

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej

PODRÓZE

Lwów nostaligiczny i wypiękniony na EURO 2012; Najlepsze parki rozrywki w Europie; Szczecin - zielone miasto żaglowców; Turcja -  3 tys. km

więcej
W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Poradnik
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Sklep on line
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Projekty.muratordom.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Wymarzonyogrod.pl
Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Poltrip.pl
Zdrowie i rodzina:
Poradnikzdrowie.pl
Dlarodzinki.pl
Dzieckozakupy.pl
www.Mjakmama24.pl
Rolnictwo:
Rolnictwoonline.pl
Wideo:
Jestem.pl
Porady:
Mowimyjak.pl
Rozrywka informacje:
Se.pl
Seusa.info
Eska.pl
Eskarock.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
Fabrykamuzy.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Zakupy:
Zakupy.muratordom.pl
Zakupy.urzadzamy.pl
Zakupy.wymarzonyogrod.pl
Zakupy.poradnikzdrowie.pl
Zakupy.zagle.com.pl
Supertanio.pl
Wgrupiekupie.pl
Sklep on line
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Zbuduj dom
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on line