Mauzoleum i muzeum Mevlany w tureckiej Konii. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
Chcesz zobaczyć miejsce, gdzie naradził się zakon Wirujących Derwiszy, mistycznego bractwa. Które tańcem i muzyką czci Najwyższego? Wybierz się Konii, jedynego takiego miasta w Turcji!
08.12.2008Mevlana Dżalaluddin Rumi, założyciel bractwa Wirujących Derwiszy urodził się w 1207 roku w Balkh, na terenie dzisiejszego Afganistanu. Jego ojciec był sławnym uczonym, który wykładał w tamtejszych szkołach koranicznych. Kiedy młody Rumi miał zaledwie 5 lat, jego rodzina uciekła z Balkhu przed najazdami mongolskimi i przez wiele lat tułała się po Bliskim Wschodzie, zatrzymując się na dłużej m.in. w dzisiejszym Iranie, Iraku i Syrii. 1220 roku Mevlana wraz z rodziną dotarł ostatecznie do Konii, gdzie jego ojciec objął posadę na tamtejszym uniwersytecie. W międzyczasie Mevlana ożenił się, a w 1226 roku urodził mu się syn.
Przez lata młodości jego ojciec wpajał mu podstawową wiedzę, a ponieważ był on bardzo pojętny uczniem i robił szybkie postępy, to w 1230 roku, kiedy umarł jego ojciec, mając zaledwie 23 lata, był już uczonym i nauczycielem w miejscowej szkole koranicznej. Po śmierci ojca opiekę nad dalszym rozwojem umysłowym Rumiego przejął bliski przyjaciel i student jego ojca Sayyid Burhaneddin z Balkh, który przybył do Konii, aby kontynuować edukację Rumiego. Przez kolejne dziewięć lat doskonalił on wiedzę Mevlany, odbywając z nim m.in. staże na uniwersytetach w Aleppo i Damaszku, gdzie Rumi studiował u boku kilku największych religijnych umysłów tamtych czasów. Po dziewięciu latach, kiedy Sayyid poczuł, że wypełnił już swój obowiązek wobec Rumiego, odstąpił od dalszej jego edukacji
Mevlan był już wtedy wybitnym uczonym, władającym biegle czterema językami - tureckim, perskim, arabskim i greką, który wykładał w szkołach koranicznych Konii.
W 1244 roku, kiedy wydawało się, że resztę życie spędzi on właśnie w ten sposób, Rumi spotkał sufickiego mistyka, poetę a zarazem włóczęgę Szamsa, który „zaraził" go swoim podejściem do życia. To właśnie dzięki niemu Mevlana poznał ideę rytualnego tańca wirowego - praktyki zwanej Sema (Sama), którą później przekształcił w formę modlitwy czy medytacji, oraz zaczął parać się poezją.
Po śmierci przyjaciela i duchowego mentora, który prawdopodobnie zginął zamordowany przez skrytobójców, z powodu swoich bezkompromisowych poglądów i złego wpływu na establishment Konii, Rumi pogrążył się w żałobie. Mevlana zaczął jednocześnie komponować ody, dedykując je swojemu przyjacielowi, które później zostały zebrane w duży tom "Divan-i Kabir".
Kilka lat po śmierci Szmasa, Mevlana znalazł sobie kolejnego mentora - Husameddina Chelebiego, który nakłonił go do dalszego rozwoju umiejętności literackich. To właśnie w dużej mierze dzięki niemu, Rumi stworzył sześciotomowe dzieło „Mathnawi", zawierające opisujące pełne spektrum życia ludzkiego, dosłownie w każdych jego dziedzinach, a potem podobną pracę - "Mesnevi" i kilka innych ksiąg mistyczno-filozoficzn-prawno-moralnych.
Pod koniec życia (Mevlana umarł w 1273 r.), wokół Rumiego skupiła się spora grupa uczniów, podzielająca jego mistyczno-filozoficzne zapatrywania oraz niecodzienne jak na tamte czasy praktyki religijne, przejawiające się głównie w czczeniu Boga poprzez wirowy taniec i muzykę, którą z czasem zaczęto określać mianem Wirujących Derwiszy.
Wstęp do Muzeum Mevlany kosztuje ok 7-10 tureckich lirów, co w przeliczeniu na nasze pieniądze daje ok. 20 zł
W Konii, tak jak i w zdecydowanej części Wyżyny Anatolijskiej, panuje typowo kontynentalny klimat. Lata są to wyjątkowość upalne, zimą zaś panują tu srogie mrozy, a pokrywa śniegu nierzadko przekracza ponad metr.
Konya jest bardzo dobrze skomunikowana z resztą Turcji. Można tu dojechać bezpośrednim autobusem z niemal każdego dużego miasta tego kraju (bilet z Istambułu kosztuje ok. 15 euro). Miasto leży także na szlaku kolejowym z zachodu na południowy wschód kraju, ale pociągiem - jak zresztą w całej Turcji - jedzie się tu dużo wolniej, niż autobusem. Miasto ma także lotnisko.
Konya jest jednym z najstarszych miejsc zamieszkanych przez ludzi na terenie dzisiejszej Turcji. Ślady osadnictwa się gają tu III tysiąclecia przed naszą erą. A jeśli wierzyć frygijskiej legendzie, to jeszcze dalej. Frygowie twierdzili bowiem, że było to pierwsze miejsce, które wynurzyło się na światło dzienne po potopie. Przez lata historii Konya zawsze była bardzo ważnym ośrodkiem handlowym, głównie za sprawą, że przecinały się tu szlaki kupców wiodące przez drogi i bezdroża Wyżyny Anatolijskiej.
Z tego też powodu miejscowość często była atakowana i przejmowana przez różnorakie wojska. Przez długie lata władali nią Lidowie, potem przeszła w ręce Persów, z których odbił ją dopiero Aleksander Wielki. Po nastaniu na tych terenach Rzymian - i po przyjęciu przez nich chrześcijaństwa, w Konii bardzo szybko powstała silna gmina chrześcijaństwa. W kolejnych wiekach do bram miasta pukali Arabowie, najeżdżający tereny Anatolii pomiędzy VII a IX wiekiem. W XI wieku gościli tu krzyżowcy w drodze do Ziemi Świętej, a pod koniec tego wieku (dokładnie w 1097 roku) miejscowość zajęli Turcy Seldżuccy.
To właśnie za ich sprawą pomiędzy XII a XIII wiekiem nastąpił największy rozkwit miasta. Przez pewien czas rumijska odnoga tej dynastii uczyniła nawet z Konii stolicę tzw. Sułtanatu Konijskiego. W połowie XIII wieku miasto po klęsce w bitwie z wojskami Mongołów czasowo przeszło pod panowaniem namiestników mongolskich z Iranu i Iraku. Wkrótce jednak Seldżucy odbili je ponownie. Ich panowanie ustało dopiero w roku 1466, kiedy tereny te zajęli Turcy Osmańscy, w rękach których Konia pozostała aż do obalenia sułtanatu przez Ataturka i ustanowienia Republiki Tureckiej.
We współczesnej Turcji Konia odgrywa niepośrednią rolę - jest bardzo ważnym ośrodkiem przesyłu, głównie rolno-spożywczego, ale także lekkiego i ciężkiego.
Ludność zamieszkująca Konię w dużej mierze pochodzi z terytorium dzisiejszego Afganistanu. Antenaci dzisiejszych konijczyków przybyli tu już w czasach najazdów Mongolskich, które w początkach XIII wieku pustoszyły tereny Azji Centralnej.
Pokazy wirowego tańca Derwiszy można zobaczyć w wielu miejscowościach Turcji. Często jednak nie wykonują ich prawdziwi Derwisze, a zwykli tancerze, którzy na potrzeby turystów przeistaczają się w takowych. Warto wiedzieć, że bractwo Derwiszy po dojściu do władzy Ataturka i ustanowieniu świeckiej Republiki Tureckiej, zostało zdelegalizowane. Nie oznacza to jednak, że prawdziwi Derisze zniknęli. Wprost przeciwnie od lat dwudziestych ubiegłego wieku działali oni - i działają nadal - pod przykrywką czegoś, co można by nazwać Związkiem Kulturalno-Oświatowym Derwiszy, kulturalnej organizacji sponsorowanej przez turecki rząd :-) Pokaz Semy w ich właśnie wykonaniu warto zobaczyć!
Muzeum a zarazem Mauzoleom Mevlany, to najdonioślejszy zabytek Konii. Muzeum umieszczone jest w meczecie, w którym członkowie bractwa odbywali niegdyś praktyki religijne, oraz w kilu budynkach starowinach w przeszłości ich cele oraz pomieszczenia gospodarcze. Wewnątrz znajduje się bardzo ciekaw kolekcja przedmiotów, m.in., szat, związanych z życiem derwiszy. W samym meczecie znajduje się też grób Mevlany Dżalaluddina Rumiego oraz miejsce spoczynku wielu następnych mistrzów zakonu.
Muzeum a zarazem Mauzoleom Mevlany, to najdonioślejszy zabytek Konii. Muzeum umieszczone jest w meczecie, w którym członkowie bractwa odbywali niegdyś praktyki religijne, oraz w kilu budynkach starowinach w przeszłości ich cele oraz pomieszczenia gospodarcze. Wewnątrz znajduje się bardzo ciekaw kolekcja przedmiotów, m.in., szat, związanych z życiem derwiszy. W samym meczecie znajduje się też grób Mevlany Dżalaluddina Rumiego oraz miejsce spoczynku wielu następnych mistrzów zakonu.
Dobra wiadomość przed wakacjami: tańszy roaming w krajach UE
godz. 04:45 Niedziela 27.5.2012 Autor: podróże.plPodziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!
Stolica: Ankara Waluta: funt turecki (nowa lira turecka YTL Język urzędowy: turecki Inne: kurdyjski, arabski
Lokalny czas
Kiedy jechać
Kwiecień - maj, wrzesień - październik
Niezbędne informacje
więcejPrzydatne adresy
- www.turkeyhotelsreservations.com Hotele
- www.turkeytravelplanner.com Przewodnik
- www.goturkey.com Turystyka
- www.allaboutturkey.com Informacje
CZYTAJCIE NAS
Wywiad z Rafałem Milachem ...
Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej
Wywiad z Rafałem Milachem
Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej
Samochodem po Europie - ...
Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej
2 lata w podróży ...
158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej
Tagi
- W serwisie:
- Kierunki
- Aktualności
- Wasze Wyprawy
- Forum
- Poradnik
- Kuchnie Świata
- Murator S.A:
- O wydawnictwie
- Kontakt do serwisu podroze.pl
- Redakcja miesięcznika Podróże
- Reklama
- Licencje
- Regulamin serwisu
- Sklep on line
- Serwisy internetowe:
-
- Dom i ogród:
- Muratordom.pl
- Forum.muratordom.pl
- Projekty.muratordom.pl
- Muratorfinanse.pl
- Urzadzamy.pl
- Wymarzonyogrod.pl
- Muratordom.com.ua
- Architektura i budownictwo:
- Muratorplus.pl
- Architektura.muratorplus.pl
- Tuznajdziesz.pl
- Hobby i wypoczynek:
- Podroze.pl
- Zagle.com.pl
- Poltrip.pl
- Zdrowie i rodzina:
- Poradnikzdrowie.pl
- Dlarodzinki.pl
- Dzieckozakupy.pl
- www.Mjakmama24.pl
- Rolnictwo:
- Rolnictwoonline.pl
- Wideo:
- Jestem.pl
- Porady:
- Mowimyjak.pl
- Rozrywka informacje:
- Se.pl
- Seusa.info
- Eska.pl
- Eskarock.pl
- Voxfm.pl
- Radiowawa.pl
- Fabrykamuzy.pl
- Gwizdek24.pl
- Superauto24.pl
- Zakupy:
- Zakupy.muratordom.pl
- Zakupy.urzadzamy.pl
- Zakupy.wymarzonyogrod.pl
- Zakupy.poradnikzdrowie.pl
- Zakupy.zagle.com.pl
- Supertanio.pl
- Wgrupiekupie.pl
- Sklep on line
- Miesięcznik:
- Murator
- Dobre wnętrze
- M jak mieszkanie
- Moje mieszkanie
- Podróże
- Żagle
- Zbuduj dom
- Architektura
- Zdrowie
- M jak mama
- Sklep on line

