Klify Slieve League, znajdujące się na zachód od irlandzkiego miasta Donegal uważane są za najwyższe w Europie. 600 metrowe urwiska budzą wrażenie i zapierają dech w piersiach. Dzikie, nieokiełznane, naturalne - zachęcają do odwiedzenia...
12.02.2010Z Killybegs podążyliśmy nieśpiesznie na zachód, mijaliśmy kolejne malutkie mieścinki aż po około 16 kilometrach dojechaliśmy do wsi Carrick. Tam odnajdujemy drogowskaz na Teelin, prowadzi doń lokalna, wąska droga.3 kilometrowy odcinek pokonaliśmy w mig i odnaleźliśmy kolejny drogowskaz informujący nas o klifach: Bunglass: The Cliffs. Podjechaliśmy jeszcze może z 2 kilometry i zatrzymaliśmy się na małym parkingu, u podnóża góry. I w tym momencie ogarnęło mnie niesamowite zwątpienie… Wspominałem na początku, że gdy wyruszaliśmy z Longford pogoda nie była najlepsza. Pochmurnie, praktycznie cały czas padało, calutką drogę do Donegal siąpił deszcz. Nawet w Killybegs nie było zbyt optymistycznie ale cały czas mieliśmy nadzieję, że być może na klifach się zmieni? Oczywiście świeżo w pamięci mieliśmy nasz nieudany, ze względu właśnie na pogodę, wyjazd na Klify Moheru, jednak nie dopuszczaliśmy myśli, że taka sytuacja może się powtórzyć. I na małym parkingu, rzut beretem od największych, europejskich klifów sytuacja niestety była identyczna. Mgła jak mleko, czyli nici z upajania się widokami. No ale skoro już się tam znaleźliśmy to postanowiliśmy, mimo wszystko do tych klifów dojechać. Wpierw chcieliśmy dotrzeć na nie pieszo ale na szczęście zdecydowaliśmy się wjechać tam autem. Jechaliśmy bardzo wąską, momentami dość stromą drogą, która wiła się niczym wąż wokół skalnych żeber. Na szczęście nie mijaliśmy się z żadnym innym samochodem, gdyż minięcie byłoby niemożliwe, na całym odcinku jest tylko parę miejsc, przez które mogą przejechać dwa samochody równocześnie. Wjechaliśmy na samą górę i stał się cud. Mgła niemalże w momencie zniknęła, jeszcze kilkadziesiąt metrów od celu była aż tu nagle myk! nie ma. Poczułem wielka ulgę, uśmiechnąłem się od ucha do ucha i nabrałem nowych chęci.
Tak jak droga przed chwilką była iście surrvivalowa, tak teraz uspokoiła się nieco, nabrała płaskości, szerokości i powiodła nas do wietrznego parkingu na Carrigan Head. Wysiedliśmy z samochodu i naszym oczom ukazał się niesamowity wręcz widok… 600 metrowe urwisko wpadało niemalże pionowo, wprost do oceanu. Ogrom tych klifów budził emocje i powodował szybsze bicie serca. Przed nami znajdował się bezkres oceanu, na prawo Slieve League, a jeszcze bardziej w prawo była mała zatoczka, wciśnięta między wielkie skalne urwiska. Szczyty klifów otulone były jeszcze delikatną mgłą, więc całości zobaczyć nie szło, jednak ta mgiełka, te chmury sukcesywnie ustępowały, co było zwiastunem, co raz to lepszej pogody. Na prawo od parkingu była, że tak powiem główna atrakcja, jednak strome i pionowe urwiska ciągnęły się również w lewo, były one mniejsze ale równie piękne i niebezpieczne. Po paru minutach powędrowaliśmy właśnie w tym kierunku.
Podobnie jak na Klifach Moheru urwiska, praktycznie na całej długości były oddzielone i zabezpieczone... [czytaj dalej]
Bardzo zamienna aqczkolwiek nie należy zbytnio przywiązywać wagi na przykład do tego, gdy w jednej części Irlandii pada to wcale nie znaczy, że padać będzie w innej. Tak samo na klifach, będąc jeszcze paredziesiąt metrów od szczytu mgła była niemiłosierna, praktycznie nie było nic widać ale będąc już na samej górze nagle się zaczęło przejaśniać. Generalnie im lepsza aura tym lepsze widoki.
Jadąc z Dublina należy się skierować na trasę N4, która po prawie 200 kilometrach doprowadza do Sligo. Stamtąd drogą N15 w kierunku północnym i w okolicach Donegalu drogą N56 kierować się na zachód w kierunku miasta Killybegs. Z Killybegs do Carrick, potem trzeba jechać do Teelin i tam widnieje drogowskaz informujący nas o klifach: Bunglass: The Cliffs. Aby dostać się na samą górę należy wjechać wąską i krętą drogą, nierzadką nad przepaścią. W niektórych fragmentach dwa samochody, które chciałyby się minąć, tego nie uczynią gdyż jest tak wąsko. Autobusy tam się nie dostaną, należałoby zaparkować na pierwszym parkingu na dole i pójść dalej pieszo.
Jadąc z Dublina należy się skierować na trasę N4, która po prawie 200 kilometrach doprowadza do Sligo. Stamtąd drogą N15 w kierunku północnym i w okolicach Donegalu drogą N56 kierować się na zachód w kierunku miasta Killybegs. Z Killybegs do Carrick, potem trzeba jechać do Teelin i tam widnieje drogowskaz informujący nas o klifach: Bunglass: The Cliffs. Aby dostać się na samą górę należy wjechać wąską i krętą drogą, nierzadką nad przepaścią. W niektórych fragmentach dwa samochody, które chciałyby się minąć, tego nie uczynią gdyż jest tak wąsko. Autobusy tam się nie dostaną, należałoby zaparkować na pierwszym parkingu na dole i pójść dalej pieszo.
Niewątpliwie należy uważać na to aby zbyt blisko nie podchodzić do urwisk. Co prawda są zamontowane siatki bezpieczeństwa ale nie ma ich wszędzie. Na klifach spokojnie można wędrować po miejscach dzikich, gdzie zabezpieczeń nie ma. Najważniejszy zdrowy rozsądek bo wypadek może zdarzyć się w momencie.
Dobra wiadomość przed wakacjami: tańszy roaming w krajach UE
godz. 04:45 Niedziela 27.5.2012 Autor: podróże.plPodziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!
Stolica: Dublin Waluta: euro (EUR) Języki urzędowe: irlandzki, angielski
Lokalny czas
Kiedy jechać
Od maja do sierpnia
Niezbędne informacje
więcejPrzydatne adresy
- www.hotelsireland.com Hotele
- www.irelandhotels.com Hotele
- www.travelireland.org Przewodnik
- www.discoverireland.pl Turystyka
- www.tourismireland.com Turystyka
- www.ireland.com Informacje
- www.goireland.com Informacje
CZYTAJCIE NAS
Wywiad z Rafałem Milachem ...
Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej
Wywiad z Rafałem Milachem
Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej
Samochodem po Europie - ...
Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej
2 lata w podróży ...
158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej
Tagi
- W serwisie:
- Kierunki
- Aktualności
- Wasze Wyprawy
- Forum
- Poradnik
- Kuchnie Świata
- Murator S.A:
- O wydawnictwie
- Kontakt do serwisu podroze.pl
- Redakcja miesięcznika Podróże
- Reklama
- Licencje
- Regulamin serwisu
- Sklep on line
- Serwisy internetowe:
-
- Dom i ogród:
- Muratordom.pl
- Forum.muratordom.pl
- Projekty.muratordom.pl
- Muratorfinanse.pl
- Urzadzamy.pl
- Wymarzonyogrod.pl
- Muratordom.com.ua
- Architektura i budownictwo:
- Muratorplus.pl
- Architektura.muratorplus.pl
- Tuznajdziesz.pl
- Hobby i wypoczynek:
- Podroze.pl
- Zagle.com.pl
- Poltrip.pl
- Zdrowie i rodzina:
- Poradnikzdrowie.pl
- Dlarodzinki.pl
- Dzieckozakupy.pl
- www.Mjakmama24.pl
- Rolnictwo:
- Rolnictwoonline.pl
- Wideo:
- Jestem.pl
- Porady:
- Mowimyjak.pl
- Rozrywka informacje:
- Se.pl
- Seusa.info
- Eska.pl
- Eskarock.pl
- Voxfm.pl
- Radiowawa.pl
- Fabrykamuzy.pl
- Gwizdek24.pl
- Superauto24.pl
- Zakupy:
- Zakupy.muratordom.pl
- Zakupy.urzadzamy.pl
- Zakupy.wymarzonyogrod.pl
- Zakupy.poradnikzdrowie.pl
- Zakupy.zagle.com.pl
- Supertanio.pl
- Wgrupiekupie.pl
- Sklep on line
- Miesięcznik:
- Murator
- Dobre wnętrze
- M jak mieszkanie
- Moje mieszkanie
- Podróże
- Żagle
- Zbuduj dom
- Architektura
- Zdrowie
- M jak mama
- Sklep on line

