okazje

Killybegs jest niepozorne, wydawać by się mogło, że troszkę senne. Być może ale jest jedno miejsce, które prawdopodobnie daje miasteczku pracę, które tętni swoim życiem. Port, najważniejszy a zarazem największy, rybacki w Irlandii.

07.06.2010

O północnej części Irlandii myślałem już wcześniej parokrotnie. Nigdy jakoś nie było okazji tam pojechać, zawsze woleliśmy odwiedzić inne zakątki Wyspy. Północ była tak troszkę w poczekalni, czekała na swoją kolej i pewne było, że prędzej czy później się tam znajdę. Dotychczas najdalej w tym kierunku udało nam się dojechać do Sligo, tym razem zależało nam na konkretniejszym poznaniu jeszcze dalej położonych terenów. Mowa o Donegal, najbardziej wysuniętym na północ i odosobnionym hrabstwie republiki. Mieliśmy na to 1 dzień, musieliśmy się zdecydować, którą część hrabstwa Donegal będziemy drążyć. W związku z ograniczonym jednak czasem, postanowiliśmy nie zapuszczać się za daleko.Tylko do Sligo droga zajmuje nam ponad godzinę, a trzeba jeszcze dotrzeć do Donegalu, od którego tak naprawdę zaczyna się przygoda. Tak więc plan był taki aby ten zakątek Irlandii poznać w miarę dokładnie, oczywiście na tyle dokładnie, na ile pozwalałby nam na to czas. Trzeba było wybrać obszar, który zawierałby w sobie ciekawe miejsca, obszar niezbyt rozległy, przez który moglibyśmy stosunkowo szybko się przemieszczać. Padło na Półwysep Glencolumbkille, znajdujący się na zachód od miasta Donegal. Głównym punktem, do którego bezwzględnie chcieliśmy dotrzeć, który miał być celem nadrzędnym naszej podróży były urwiska Slieve League.

Poniedziałek 25 maja zaczął się mało optymistycznie. Niebo, aż po horyzont spowite było chmurami, do granic mozliwości szaro i oczywiście padało… Ogólna ponurość nie zachęcała do jakichkolwiek podróży, jednak nauczony doświadczeniem wiedziałem, że deszcz w Longford wcale nie oznaczał, że w okolicach Donegalu musi być podobnie. Nie mieliśmy pewności, że tak akurat będzie ale i tak aura nie była w stanie nam przeszkodzić. Wyruszyliśmy pełni optymizmu i po około 1,5 godziny jazdy byliśmy w Sligo. Parę kilometrów na północ od Sligo łączą się trzy hrabstwa: Sligo, Leitrim i Donegal. To pierwsze nierozłącznie kojarzone jest z braćmi Yeats: poetą Williamem i malarzem Jackiem. Jadąc drogą N15, w pewnym momencie po prawiej stronie pojawia się ukochana góra braci Yeats – Benbulben. Dostojnie i majestatycznie wyglądająca, na wierzchołku spokojna i płaska , następnie opadająca stromo w dół z charakterystycznym, pomarszczonym urwiskiem. Towarzyszyła nam przez dobrych parę kilometrów i jakgdyby kazała spoglądać w swoją stronę, bo prawdę mówiąc gdy jest się już w jej zasięgu, nie sposób być obojętnym. Wybiegnę trochę w przyszłość tej opowieści i napiszę, że całą niesamowitość mogliśmy obserwować dopiero podczas drogi powrotnej, kiedy to Benbulben wspaniale się prezentował podczas pogodnego zachodu słońca. Dotarliśmy do Donegalu, którego ominęliśmy ładnie bokiem i skierowaliśmy się na zachód, do miejscowości Killybegs.

Musieliśmy pochłonąć około 27 kilometrów, co zajęło nam z 30 minut. Wjeżdżając do tego niewielkiego miasteczka nie sposób nie zauważyć portu, od strony Donegalu główna droga przejeżdża parę metrów od portu, więc postanowiliśmy się tam zatrzymać i troszke się wkoło rozejrzeć. Okazuje się, że Killybegs jest słynne na całą Irlandię, właśnie ze względu na port. Jest on najważniejszy w kraju, jest najbardziej produktywny i w każdej chwili może przyjąć 60 kutrów rybackich. Będąc już tam na miejscu rzeczywiście dało się odczuć, że miasteczko żyje głównie ze względu na port. Większe lub mniejsze trawlery były przycumowane w dokach, czekające na wyjście w morze lub też z tego morza dopiero co zawrócone. Każdy mniej lub bardziej żwawo poruszał się w swoim kierunku, zaabsorbowany jakimś zajęciem, jedni myli pokłady swoich kutrów, inni przygotowywali wielkie, rybackie sieci a jeszcze inni konserwowali statki. My nieśpiesznie wędrowaliśmy sobie portowymi alejkami, podziwiając rybackie kutry, robiąc im fotki i obserwując to co się dookoła dzieje.

[Czytaj dalej...]

transport

Z Donegalu należy podążyć na zachód trasą N56, następnie przez moment jedzie się drogą R263. Całość to około 30 kilometrów i mniej więcej 40 minut czasu jazdy.

warto wiedzieć

Ciekawostką może być to, że Killybegs słynie z gobelinów (dekoracyjne tkaniny), które ozdabiają zamek w Dublinie  a także inne ważne zamki i miejsca na świecie.

atrakcje

Przypuszczam, że najatrakcyjniejsze byłyby ryby. :-) Można je bez problemu nabyć i jest gwarancja, że są świeże prosto z połowów. Oprócz tego są restauracje, mniejsze lub większe miejsca gdzie można kupić jedzenie.

Przypuszczam, że najatrakcyjniejsze byłyby ryby. :-) Można je bez problemu nabyć i jest gwarancja, że są świeże prosto z połowów. Oprócz tego są restauracje, mniejsze lub większe miejsca gdzie można kupić jedzenie.

Autor: Cwirek Zdjęcia: Daniel
Sklep online
Lot do Paryża za 58 zł!
Kiedy: do 04.07.12
Cena: 58 zł
Więcej promocji

Podziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!

Zobacz inne konkursy
IRLANDIA

Stolica: Dublin Waluta: euro (EUR) Języki urzędowe: irlandzki, angielski

Lokalny czas

GMT+1

Po co jechać

  • Kultura
  • Krajobrazy
  • Zabytki
  • Życie nocne

Kiedy jechać

Od maja do sierpnia

Niezbędne informacje

więcej

CZYTAJCIE NAS

Wideo

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia aparatem analogowym, brać udział w konkursach, a także jak fotografować ludzi na ulicy.

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak przygotować bohatera do zdjęć i o tym czy sprzęt ma duże znaczenie.

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i ceny paliw w krajach europejskich

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej podróży dookoła świata.

Wywiad z Rafałem Milachem ...

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej

Wywiad z Rafałem Milachem

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej

Samochodem po Europie - ...

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej

2 lata w podróży ...

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej

PODRÓZE

Lwów nostaligiczny i wypiękniony na EURO 2012; Najlepsze parki rozrywki w Europie; Szczecin - zielone miasto żaglowców; Turcja -  3 tys. km

więcej
W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Poradnik
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Sklep on line
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Projekty.muratordom.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Wymarzonyogrod.pl
Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Poltrip.pl
Zdrowie i rodzina:
Poradnikzdrowie.pl
Dlarodzinki.pl
Dzieckozakupy.pl
www.Mjakmama24.pl
Rolnictwo:
Rolnictwoonline.pl
Wideo:
Jestem.pl
Porady:
Mowimyjak.pl
Rozrywka informacje:
Se.pl
Seusa.info
Eska.pl
Eskarock.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
Fabrykamuzy.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Zakupy:
Zakupy.muratordom.pl
Zakupy.urzadzamy.pl
Zakupy.wymarzonyogrod.pl
Zakupy.poradnikzdrowie.pl
Zakupy.zagle.com.pl
Supertanio.pl
Wgrupiekupie.pl
Sklep on line
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Zbuduj dom
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on line