Widok na pola herbaty i Ghaty Zachodnie, okolice Munnar. Styczeń 2008r. fot. Paweł Francuz
...słoń przechodzi ścieżką obok nas i po chwili zostajemy sami, chociaż w środku tak bujnego lasu nigdy nie jest się samemu- podobnie jak w całych Indiach.
12.03.2008Wędrówkę rozpoczynamy od Kochin, handlowej stolicy Kerali dobrze skomunikowanej z resztą stanu. Mieszają sie tu wpływy portugalskie, holenderskie, żydowskie z także chińskie, co widać w rozciągniętych wzdłuż plaży chińskich sieciach rybackich wprowadzonych juz za czasów Kublai Khana. To właśnie na plażach Kerali wylądował Vasco da Gama, tutaj też zmarl i został pochowany zanim jego ciało po 14 latach zabrano do Portugalii z miejscowego kościoła św. Franciszka.
Już pierwszego dnia, gdy sprzedawca w małym spożywczym sklepiku odmawia francuskiej turystce zapakowania butelek wody w siatkę, przekonujemy się, że Kerala to istotnie stan wolny od plastiku (jak głoszą przydrożne znaki 'plastic free zone'). Większość napojów sprzedawana jest w widocznie starych szklanych butelkach- wypijamy je więc na miejscu i oddajemy z powrotem.
Naszym następnym celem jest Munnar, górskie (1600 m. n.p.m.) miasteczko w Ghatach Zachodnich założone jeszcze przez Brytyjczyków i mające służyć jako kurort zapewniający wytchnienie od gorąca niżej położonych partii Kerali i sąsiedniego Tamilnadu. Droga z Kochin do Munnar to 5 godzin jazdy po górskich serpentynach przyprawiających o mdłości nawet miejscowych. Wybieramy autobus regionalny, który w Indiach charakteryzuje sie brakiem okien (zamiast nich 2 poziome pręty) oraz często drzwi, gdyż pasażerowie wsiadają i wysiadają w dowolnej chwili gdy dadzą znać kierowcy żeby zwolnił. Przy dłuższych dystansach takich jak ten warto przykuć bagaż do poręczy, głównie po to aby utrzymac go w miejscu- czy żeby wręcz nie wypadł z autobusu. Jesteśmy w nim jedynymi przyjezdnymi, kierowca i konduktor upewniają się dokąd chcemy dojechac i czy przy przesiadkach zmieniamy autobus na właściwy. Po drodze podziwiamy rozległe pola herbaty z których słyną okolice Munnar, aż kłujące w oczy swoja zielenią. Przepiękne są zwłaszcza w wyższych partiach takich jak Top Station( 1800m. n.p.m.) na tle oblepionych mgłą szczytów. Odwiedzamy tez park Ernavikulam znany z gatunku kozicy Nilgiri Tahr. Parkowy autobus zawozi odwiedzających kilkaset metrów wzwyż, gdzie spacerując ścieżkami można z całkiem bliska obserwowac kozice, rozmaite gatunki ptaków czy tez wielką, czarną wiewiórkę (Ratufa Indica), która potrafi wykonywać skoki nawet 6 metrowej długości.
Z Munnar ruszamy do parku Periyar oddalonego o kolejne 5 godzin jazdy. Jako że w pobliskiej wiosce autobusy strajkują, wynajmujemy niewielkiego jeepa który z powrotem wiezie nas w dolne partie Kerali, wśród wąziutkich serpentynowych dróg i wciąż zachwycających pól herbaty. Noclegi i podróżowanie po Kerali zarówno miejskimi jak i prywatnymi środkami transportu jest lekkie dla kieszeni. Po południu zatrzymujemy sie w Kumily, miasteczku oddalonym 4 km od parku i otoczonym plantacjami kardamonu, pieprzu i gałki muszkatołowej. O siódmej rano wyruszamy z przewodnikiem i kilkuosobową grupą na organizowany przez park 'jungle walk'. Zakładamy ochraniacze na pijawki i przeprawiamy sie tratwą na drugi brzeg jeziornym przesmykiem. Wynajęcie przewodnika na terenie parku i zwiedzanie go w ten sposób jest szczególnie pomocne za pierwszym razem, gdy nie jest się jeszcze zaznajomionym z gatunkami zwierząt i roślin zamieszkującymi te okolice. Gdy podczas 3-godzinnego marszu dochodzimy do zalanej słońcem polany, widzimy tylko jak na jej skraju w głąb lasu wchodzą jeden za drugim stado słoni. Następnego dnia wyruszamy więc jeszcze w ciemnościach, o piątej rano. Jest chłodno, wspomagamy sie czołówkami gdyż teren jest pagórkowaty a roślinność bardzo gęsta (m. in.drzewa bambusowe). Jesteśmy jedynie we trójkę z przewodnikiem oraz wchodzimy do lasu formalnie nie będącego częścią parku- może dlatego po drodze spotykamy tylko jedna grupę taką jak nasza. Odnajdujemy duży głaz i siedzimy na nim w milczeniu aż do lekko szarawego świtu, tym razem zamglonego i wilgotnego, pełnego budzących sie ptaków i pohukiwania małp w koronach drzew.
Ostatnim z punktów naszej podróży po Kerali jest Allapuzha, zwana też Wenecją wschodu ze względu na liczbę kanałów przecinających miasto. Typowy w Indiach jest brak chodnika, tak że na ulicy przeciskają się piesi, autoriksze, samochody, autobusy, krowy i kozy. Na szczęście bliżej niż mogłoby się wydawać jest odskocznia od tego zgiełku; Allapuzha jest bowiem uważana za najlepsza bazę wypadową rejsów po backwaters. Wynajmujemy niewielką łódkę-gondolę aby dotrzeć do jak najmniejszych kanałów gdzie życie mieszkańców okolicznych wiosek splata sie harmonijnie z tym soczyście zielonym ekosystemem. Popularną, lecz nieco droższą formą zwiedzania backwaters jest wynajęcie łodzi ryżowej z kucharzem i resztą załogi na pokładzie. Łódź wyposażona jest w kuchnię, sypialnię i łazienkę, zapewnia więc nawet kilkudniowy wypoczynek w tym wodnym raju. Po drodze, jeszcze na trasie głównych kanałów, wśród pól ryżowych mijamy sporo takich łodzi, które głownie upodobały sobie rodziny hinduskie z pozostałych części kraju spędzające tu wakacje. Wszyscy z daleka nas pozdrawiają a nawet robią zdjęcia, w okolicy nie ma wielu przybyszów spoza Indii. Sami Keralczycy zamieszkujący przybrzeżne wioski są dużo bardziej powściągliwi: uśmiechając sie sprawiają wrażenie nieporuszonych nasza obecnością i pochłoniętych swoimi zajęciami: praniem, kąpielą, zabawą z dziecmi, grą w krykieta. Region żyje z włókien kokosowych i rybołówstwa: przepływamy przez wąskie kanały obramowane palmami chylącymi sie ku wodzie tak nisko że niemal dotykają jej powierzchni. Transport ludzi oraz wszelkich towarów odbywa sie droga wodną i na niektórych trasach aż roi sie od niewielkich łódek którymi niejednokrotnie podróżują całe rodziny. Ta część Kerali jest wyjątkowo odprężająca, rozkołysana w leniwym rytmie.
Anna Żylis
Szczepienia przeciwko żółtaczce A i B niezbędne, kilka innych wskazanych. Dobrze porozmawiac z lekarzem przed wyjazdem.
Wziąść ze sobą: latarkę (bywa że nie ma prądu); lekkie obuwie, które łatwo zdjąć; preparat odstraszający owady; długopisy do rozdawania
Gniazdka elektryczne są trochę większe ale można podłaczyć nasze urządzenia.
Ze znalezieniem noclegu na terenie południowo-zachodnich Indii nie mieliśmy żadnego problemu nawet w turystycznym szczycie przypadajacym na okres od października do kwietnia. Część mozna zarezerwować przez internet, zwłaszcza gdy przylatujemy późno do jednego z większych miast takich jak Bombaj. Pozostałe noclegi bez żadnych trudnosci oraz za niższa cenę mozna załatwić na miejscu- w mniejszych miejscowościach juz na dworcach czekają właściciele pokoi do wynajęcia, skłonni zaprowadzic do nich i wynegocjowac odpowiednią cenę. Ponieważ temperatura w tym okresie rzadko spada poniżej 25 stopni, pokoje z ciepłą wodą są raczej niespotykane- ewentualnie może ona byc dostępna, np. jedynie rano lub wieczorem.
Ruch lewostronny, klakson oznacza każdy możliwy manewr i nie tylko. Autostrada to droga często jednopasmowa (niekoniecznie z pasem oddzielającym pasy ruchu) gdzie miejscami swobodnie mijaja się tylko małe samochody osobowe.
Ekscytująca: autobusy bez okien i drzwi jeżdzące po wąskich krętych drogach; pociągi z myszami; do wydawałoby się 3 osobowej rikszy kierowca po drodze zabiera jeszcze czterych znajomych. Transport publiczny tani. Riksze i taksówki droższe ale można negocjować ceny - dobrze ustalać cenę przed podróżą. Napiwki mile widziane.
Uroczystości światynne odbywają sie zwykle przy tłumnych tańcach i graniu bębnów, obcokrajowcy są mile widziani. Jedynie w wiekszych kompleksach światynnych część ołtarzy jest zamknietą dla nie- hinduistów, choć zdarza sie że może to być i cała światynia (jak przekonaliśmy sie w Tamilnadu). Należy zostawić buty w specjalnej przechowalni i dopilnować aby nasz strój byl na tyle długi żeby zakrywał ramiona i łydki. W Kerali jednym z najpopularniejszych bóstw jest Ganesha ( 'usuwający przeszkody') przedstawiany z głową słonia i ludzkim tułowiem, wszechobecnyw sklepach, domach i samochodach na neonowych migających ołtarzykach.
Pogodni, uczynni i bardzo ciekawi przybyszów, którzy w mniejszych miejscowościach zwłaszcza dla dzieci są zupełna nowością. Większość zabiegała o to by choćby podać nam rękę i zamienić parę słów, dowiedziec sie jak sie nazywamy i skąd pochodzimy. W małych miasteczkach jest to świetną okazją do dłuższych rozmów, ale już w 10 milionowym Bombaju może byc nużące dla nieprzyzwyczajonych do takiej feerii kolorów, dźwieków i zapachów. Wielkomiejskie Indie najlepiej dawkowac stopniowo.
Różnorodna, potrawy bardzo aromatyczne (nie skąpią przypraw). Thali czyli ryż wraz z mieszanką warzyw i sosów to najbardziej popularna potrawa. Kraj bardzo wegatariański więc potrawy mięsne mogą być nienajlepsze a o wołowine lepiej nie pytać, w Kerali godne polecenia są ryby i inne owoce morza. Większość ludzi do jedzenia używa rąk.
Uroczystości światynne odbywają sie zwykle przy tłumnych tańcach i graniu bębnów, obcokrajowcy są mile widziani. Jedynie w wiekszych kompleksach światynnych część ołtarzy jest zamknietą dla nie- hinduistów, choć zdarza sie że może to być i cała światynia (jak przekonaliśmy sie w Tamilnadu). Należy zostawić buty w specjalnej przechowalni i dopilnować aby nasz strój byl na tyle długi żeby zakrywał ramiona i łydki. W Kerali jednym z najpopularniejszych bóstw jest Ganesha ( 'usuwający przeszkody') przedstawiany z głową słonia i ludzkim tułowiem, wszechobecnyw sklepach, domach i samochodach na neonowych migających ołtarzykach.
Krykiet, krykiet, krykiet.
Keralską specjalnością jest teatr kathakali, którego spektakle wystawiane są jeszcze przy okazjach uroczystości w świątyniach hinduistycznych. Samo przedstawienie rozpoczyna się juz w momencie przygotowań aktorów do gry: makijaż farbami z naturalnych składników, rytualne zakładanie wielu elementów ozdobnego stroju. Aktorzy za pomocą systemu gestów, śpiewu i tańca odgrywaja sceny z indyjskich eposów. W spektaklu bierze też udział narrator, który tłumaczy publiczności kim są bohaterowie i którą ze scen odegrają. Aktorzy kathakali to wyłącznie mężczyźni, kształcący sie w tym kierunku juz od około 12 r.ż. Będąc w Kerali warto zapytac czy w poblizu jest któres z centrów kathakali.
Oprócz wskazanych szczepień nalezy kupować tylko butelkowaną wode mineralną z zabezpieczonym zamknięciem zaś owoce (banany, ananasy, pomarańcze) kupowac samemu i własnoręcznie obierac ze skórki. Unikac również kostek lodu w napojach gdyz nie wiadomo z jakiej wody zostały przygotowane. Myjąc często ręce i przez pierwsze dni trzymając sie prostych potraw przygotowywanych w wysokiej temperaturze (np. gotowany ryz z warzywami i sosami, placki z naleśnikowego ciasa z gotowanymi warzywami, itd.) unikniemy wszelkich żołądkowych problemów.
Dobra wiadomość przed wakacjami: tańszy roaming w krajach UE
godz. 04:45 Niedziela 27.5.2012 Autor: podróże.plPodziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!
Stolica: Delhi (New Delhi) Waluta: rupia indyjska (INR) 1 INR = 100 pajs (paisa) Języki urzędowe: hindi, angielski
Lokalny czas
Niezbędne informacje
więcejCZYTAJCIE NAS
Wywiad z Rafałem Milachem ...
Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej
Wywiad z Rafałem Milachem
Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej
Samochodem po Europie - ...
Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej
2 lata w podróży ...
158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej
Tagi
- W serwisie:
- Kierunki
- Aktualności
- Wasze Wyprawy
- Forum
- Poradnik
- Kuchnie Świata
- Murator S.A:
- O wydawnictwie
- Kontakt do serwisu podroze.pl
- Redakcja miesięcznika Podróże
- Reklama
- Licencje
- Regulamin serwisu
- Sklep on line
- Serwisy internetowe:
-
- Dom i ogród:
- Muratordom.pl
- Forum.muratordom.pl
- Projekty.muratordom.pl
- Muratorfinanse.pl
- Urzadzamy.pl
- Wymarzonyogrod.pl
- Muratordom.com.ua
- Architektura i budownictwo:
- Muratorplus.pl
- Architektura.muratorplus.pl
- Tuznajdziesz.pl
- Hobby i wypoczynek:
- Podroze.pl
- Zagle.com.pl
- Poltrip.pl
- Zdrowie i rodzina:
- Poradnikzdrowie.pl
- Dlarodzinki.pl
- Dzieckozakupy.pl
- www.Mjakmama24.pl
- Rolnictwo:
- Rolnictwoonline.pl
- Wideo:
- Jestem.pl
- Porady:
- Mowimyjak.pl
- Rozrywka informacje:
- Se.pl
- Seusa.info
- Eska.pl
- Eskarock.pl
- Voxfm.pl
- Radiowawa.pl
- Fabrykamuzy.pl
- Gwizdek24.pl
- Superauto24.pl
- Zakupy:
- Zakupy.muratordom.pl
- Zakupy.urzadzamy.pl
- Zakupy.wymarzonyogrod.pl
- Zakupy.poradnikzdrowie.pl
- Zakupy.zagle.com.pl
- Supertanio.pl
- Wgrupiekupie.pl
- Sklep on line
- Miesięcznik:
- Murator
- Dobre wnętrze
- M jak mieszkanie
- Moje mieszkanie
- Podróże
- Żagle
- Zbuduj dom
- Architektura
- Zdrowie
- M jak mama
- Sklep on line

