Kamienne schody czerwonego pawilonu opadają stromym zboczem w dół, gdzie witają nas dwa wyszlifowane deszczami, wiatrami i słońcem setek lat granitowe lwy.
04.05.2008Kamakura - stolica szogunów, czyli wróżby w deszczu.
Kamienne schody czerwonego pawilonu opadają stromym zboczem w dół, gdzie witają nas dwa wyszlifowane deszczami, wiatrami i słońcem setek lat granitowe lwy. Nieduży plac w pięknym parku ze stawem i malowniczą pełną białych sztandarów wysepką, zabudowany jest świątyniami (chramami) Shinto Tsurugaoka Hachimangu. Z przeciwnej strony prowadzi do nich ulica zaprojektowana w bardzo specyficzny sposób jeszcze przez szoguna. Jest ona na samym końcu szersza i stopniowo zwęża się w stronę chramu. Stojąc na jej szerszym końcu odnosi się wrażenie, że do przejścia jest jeszcze bardzo daleka droga – zamierzeniem było spowodowanie u gości respektu wobec władcy. Zamyka ją kamienny łukowaty cesarski most prowadzący do chramu i czerwona, drewniana brama Torii, która symbolizuje przejście od świata skończonego (ziemskiego), którego krańcem jest śmierć, do świata nieskończonego będącego we władaniu bogów. Torii jest bramą wejściową do miejsc świętych i świątyń Shinto, tradycyjnej, powstałej na bazie mitologii religii japońskiej. Do wszystkich świątyń, miejsc autentycznego kultu, wejść może każdy i złożyć swoje uszanowanie orientalnym bogom. Wstęp jest bezpłatny. Jak większość Japończyków klaszczemy w dłonie by przywołać bogów, oddajemy im hołd głębokim ukłonem i wrzucamy do wielkiej drewnianej skrzyni kilka brzęczących monet. Na szczęście i powodzenie w przyszłości. Następnie znów klaszczemy w dłonie, dając znak bogom, że mogą wrócić do siebie.
W chramie gdzie nie spojrzeć wystawione są donice z kwitnącymi chryzantemami. Główny pawilon Maiden stoi w jego centralnym punkcie. Tu odbywają się najważniejsze obchody święta z okazji urodzin Cesarza. Przy bocznej świątyni panuje największy ruch. Wierni, elegancko ubrani w ciemne garnitury mężczyźni, kobiety w odświętnych kimonach lub yukata (mniej skomplikowana wersja kimona zrobiona z bawełny, w przeciwieństwie do oryginału z jedwabiu), dzieciaki w kolorowych narodowych strojach (małe dziewczynki w błyszczących kolorami jesieni kimonach wyglądają naprawdę bajecznie), wchodząc do świątyni zdejmują buty a wilgotne parasolki wstawiają do specjalnch drewnianych pojemników.
Mży jak zwykle. Japonia. Kraj wyspiarski między Morzem Japońskim a Pacyfikiem. Klimat jest tu taki, że pojemniki i specjalne maszyny do pakowania mokrych parasolek stoją w każdym większym sklepie. Oglądając filmy, zdjęcia lub nawet stare ryciny z Japonii często widziałem na nich parasolki. Przekonany byłem, że to taki wyspiarski szyk. A tymczasem tu obowiązuje zasada jak w Anglii. Parasol noś nawet przy pogodzie. Jeśli jeszcze nie padało, to zaraz będzie.
Kamakura to niewielkie miasto nad Pacyfikiem niedaleko kosmopolitycznego, olbrzymiego Tokio. Kilkadziesiąt kilometrów a zupełnie inny świat. Małe, często drewniane domy starego centrum zachowały tradycyjny japoński charakter. W wielu z nich lokalni rzemieślnicy produkują orientalne wyroby. Wałęsając się wąskimi uliczkami trafiliśmy do malutkiej rodzinnej, zasypanej pyłem wysuszonej gliny, wytwórni porcelany. Czego tam nie było! Czajniczki do parzenia herbaty w dziesiątkach boskich kształtów i kolorów, filiżanki, kubeczki i naczynia do ceremonii herbaty, małe porcelanowe lalki, stosy przeróżnych pojemników i pojemniczków. Gospodarze tylko uśmiechali się przyjaźnie widząc nasze zdumienie i oczarowanie. Oczywiście herbatę do dzisiaj parzymy i pijemy z wyrobów tam kupionych. „Wycyganiłem” jeszcze małą glinianą rzeźbioną pieczątkę służącą do ozdabiania farbą naczyń. Mimo zaskoczenia niespotykaną prośbą Japończyk z nieustającym łagodnym uśmiechem na twarzy zapakował i ten drobiazg.
Pomimo, że kompleksy świątynne, chramy Shinto i potężny 11-metrowy, wykonany z brązu Daibutsu, Wielki Budda z 1252 roku ściągają rzesze turystów, ciągle panuje tu prowincjonalna, spokojna atmosfera. A przecież w XII wieku po rozgromieniu floty Tairów Yoritomo Minamoto, uciekając od intryg dworu cesarskiego w Kioto oraz pragnąc przeciwstawić się jego dekadencji, polegającej na oddawaniu się sztuce okresu pokojowego, popierając surową prostotę oraz uprawianie sztuki wojennej tworzy ośrodek administracji wojskowej i politycznej właśnie w Kamakura. Powstaje tu stolica szogunów. Stąd i nazwa trwającego dwa wieki okresu historycznego Kamakura. Zresztą za parę lat, w roku 1192 roku Yoritomo otrzymuje tytuł Sie-i-tai-Shogun’a, naczelnego generała, a co za tym idzie zostaje człowiekiem faktycznie sprawującym władzę w feudalnym państwie.
Podczas okresu Kamakura, który upłynął pod znakiem bushido - kodeksu samurajów, stosunkowo silne były wpływy chińskie. Zostały wprowadzone nowe sekty buddyjskie, między innymi Zen, które zyskały wielu zwolenników między samurajami, stającymi się wiodącą klasą społeczną.
Z tego okresu pochodzi też sławna nazwa „Kamikaze – boski wiatr” nadana tajfunowi, który rozpętał się w czasie drugiego najazdu Mongołów na Japonię w roku 1281, a który przyczynił się w znacznym stopniu do rozbicia niezwyciężonej flotylli Kubilaj-chana i ocalenia Japonii przed inwazją wroga. Natomiast wojny z Mongołami na tyle osłabiły rządy szogunów, że w 1333 roku imperator Go - Daigo był w stanie przywrócić imperialną władzę i obalić Szogunat Kamakura.
A dzisiaj pamiętające tamte czasy kamienne lwy chramu Shinto przyglądają się scenie, gdy w sąsiadującym ze świątynią pawilonie ubrana oczywiście w piękne kimono dziewczyna podaje nam drewnianą podłużną szkatułkę. Potrząsamy nią z charakterystycznym stukotem dziesiątków magicznych patyczków, z których jeden wypada przez niewielki otwór w dnie pudełka. Oddajemy patyczek, trzymając go koniecznie w obu dłoniach, ładnej Japonce. Ta przyporządkowywuje go jednej z dziesiątek małych szufladek umieszczonych na ścianie pawilonu. Otwiera ją i wręcza niewielki zwitek papieru zadrukowany japońskimi znakami. Na potrzeby turystów przetłumaczonymi na język angielski. Wróżba. Wierzyć, nie wierzyć orientalnej przepowiedni? W ślad za oddającymi się namiętnie wróżbiarstwu Japończykami podchodzimy do tematu z odrobiną dystansu. Wierzyć trzeba, ale losowi też można pomóc. Zwłaszcza, jeśli życzy nam dobrze.
Jerzy Pawleta
Kamakura, Japonia
Dobra wiadomość przed wakacjami: tańszy roaming w krajach UE
godz. 04:45 Niedziela 27.5.2012 Autor: podróże.plPodziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!
Stolica: Tokio Waluta: jen (JPY) Język urzędowy: japoński
Lokalny czas
Niezbędne informacje
więcejCZYTAJCIE NAS
Wywiad z Rafałem Milachem ...
Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej
Wywiad z Rafałem Milachem
Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej
Samochodem po Europie - ...
Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej
2 lata w podróży ...
158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej
Tagi
- W serwisie:
- Kierunki
- Aktualności
- Wasze Wyprawy
- Forum
- Poradnik
- Kuchnie Świata
- Murator S.A:
- O wydawnictwie
- Kontakt do serwisu podroze.pl
- Redakcja miesięcznika Podróże
- Reklama
- Licencje
- Regulamin serwisu
- Sklep on line
- Serwisy internetowe:
-
- Dom i ogród:
- Muratordom.pl
- Forum.muratordom.pl
- Projekty.muratordom.pl
- Muratorfinanse.pl
- Urzadzamy.pl
- Wymarzonyogrod.pl
- Muratordom.com.ua
- Architektura i budownictwo:
- Muratorplus.pl
- Architektura.muratorplus.pl
- Tuznajdziesz.pl
- Hobby i wypoczynek:
- Podroze.pl
- Zagle.com.pl
- Poltrip.pl
- Zdrowie i rodzina:
- Poradnikzdrowie.pl
- Dlarodzinki.pl
- Dzieckozakupy.pl
- www.Mjakmama24.pl
- Rolnictwo:
- Rolnictwoonline.pl
- Wideo:
- Jestem.pl
- Porady:
- Mowimyjak.pl
- Rozrywka informacje:
- Se.pl
- Seusa.info
- Eska.pl
- Eskarock.pl
- Voxfm.pl
- Radiowawa.pl
- Fabrykamuzy.pl
- Gwizdek24.pl
- Superauto24.pl
- Zakupy:
- Zakupy.muratordom.pl
- Zakupy.urzadzamy.pl
- Zakupy.wymarzonyogrod.pl
- Zakupy.poradnikzdrowie.pl
- Zakupy.zagle.com.pl
- Supertanio.pl
- Wgrupiekupie.pl
- Sklep on line
- Miesięcznik:
- Murator
- Dobre wnętrze
- M jak mieszkanie
- Moje mieszkanie
- Podróże
- Żagle
- Zbuduj dom
- Architektura
- Zdrowie
- M jak mama
- Sklep on line

