Bazylika Grobu w Jerozolimie jest jednym z najważniejszych miejsc kultu chrześcijan
Spośród wielu chrześcijańskich zabytków Jerozolimy, wyznawcy tej religii czczą przede wszystkim Bazylikę Grobu Świętego, zwaną też Bazyliką Grobu Pańskiego - miejsce ukrzyżowania, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa.
24.02.2008...........................................................
Jednostką walutową Izraela i Autonomii Palestyńskiej jest nowy szekel izraelski (ILS), który dzieli się na 100 agorot.
W Izraelu używany jest również skrót NIS od angielskiego „new israeli sheqel”. NIS został wprowadzony do obiegu w 1985 po denominacji starego szekla (1 NIS = 1000 starych szekli).
1 zł = ok. 1,5 ILS
1 uro = ok. 5,3 ILS
1 USD = ok. 3,6 ILS
Mimo, że stare miasto w Jerozolimie przypomina chaotyczną plątaninę wąskich uliczek, do Bazyliki Grobu Pańskiego łatwo trafić. Mieści się ona na końcu słynnej Via Dolorosa - drogi krzyżowej, którą podążał Jezus w ostatnim dniu swego życia. Wewnątrz znajdują się także ostatnie stacje drogi krzyżowej.
Najtańsze hotele są na starym mieście w Jerozolimie. W dzielnicy arabskiej mieści się kilka hotelików, gdzie można przenocować za 10 (a nawet mniej) euro od osoby. Trzeba być jednak przygotowanym na bardzo spartańskie warunki.
W pozostałej części Izraela jest bardzo dużo hoteli, ale niestety większość z nich jest dość droga. Znalezienie taniego noclegu w wielu miejscowościach bywa wręcz problemem. Paradoksalnie najłatwiej jest znaleźć te z najwyższej półki. Na szczęście nie dotyczy to miejsc turystycznych, gdzie z powodu dużej konkurencji ceny noclegów utrzymują się w granicach 25-50 euro.
W miejscowościach turystycznych nie brak prywatnych kwater. Lista takich miejsc znajduje się zazwyczaj w biurze informacji turystycznej. Ceny za nocleg w skromnym pokoju dwuosobowym zaczynają się od 20 euro i szybują w górę.
Dach nad głową i to za niewielkie można też znaleźć w schroniskach młodzieżowych. Za nocleg ze śniadaniem trzeba zapłacić 10-15 euro.
Wiele kościołów chrześcijańskich w Izraelu prowadzi w pobliżu świątyń specjalne schroniska chrześcijańskie. Miejsca te za drobną opłatą (czasami wręcz symboliczną) oferują całkiem dobre warunki noclegowe. Goście zobowiązani są jednak do przestrzegania dość rygorystycznych przepisów: ciszy nocnej, wczesnego wstawania, czy – w wypadku par pozostających w związkach partnerskich - spania w oddzielnych pokojach.
Alternatywą mogą też być domy noclegowe przy kibucach. Obowiązują w nich średnie ceny (od 25 w górę), ale można korzystać z całej infrastruktury. Niemal wszystkie kibuce są jednak usytuowane na wsiach, gdzie rzadko dociera transport publiczny.
Samolotem – Z Polskie do Izraela latają bezpośrednio dwie linie - LOT oraz izraelskie linie El Al. Wyloty są głównie z Warszawy, ale raz w tygodniu jest też połączenie z Krakowa. Niezależnie od tego, jaką linię wybierzemy, trzeba się liczyć z kosztem ok. 2 tys. zł.
Nieco tańsze (200-300 zł) mogą się okazać przeloty łączone, z przesiadką w jednej z europejskich stolic. Do wyboru mamy tu: Swiss, Lufthansę, Air France, Alitalię czy choćby rumuński Tarom. Czasami w promocji, mogą się też zdarzyć loty w cenie ok. 1,2 – 1,4 tys. zł.
Planując przelot do Izraela, warto pamiętać, że ceny biletów lotniczych do tego kraju zmieniają się w zależności od sezonu. Najwyższe są od lipca do września i w okresie świąt żydowskich.
Warto także rozważyć przelot czarterowy do Szarm El-Szeik na półwyspie Synaj w Egipcie (cena za bilet powrotny to ok. 1.2 tys. zł), skąd codziennie kursują autobusy do Tel Awiwu i Jerozolimy.
Do Izraela można dotrzeć też drogą lądową, ale tylko z Egiptu i Jordanii (granice z Syrią z Libanem są zamknięte). Dla turystów podróżujących między Jordanią a Izraelem otwarte są punkty kontroli granicznej na moście Allenby, w Bet Szean i w miejscowości Arawa. Najpopularniejsze przejście graniczne pomiędzy Izraelem a Egiptem znajduje się w Rafiah, 50 km na południe od Aszkelonu (jeżdżą tędy autobusy kursowe z Kairu do Tel Awiwu; cena: ok. 60 euro). Turyści indywidualni najczęściej przekraczają granicę pomiędzy Tabą a Ejlatem. Przejście graniczne znajduje się tuż przy egipskim dworcu autobusowym, a z granicy od centrum Ejlatu jest zaledwie 4 km.
Promem – Najdogodniejsze jest połączenie z greckiego Pireusu do portu w Hajfie. Za miejsce na pokładzie trzeba zapłacić ok. 100 euro, miejsce siedzące kosztuje 10-15 euro więcej. Prom płynie blisko 60 godzin, po drodze zawija do kilku portów na wyspach greckich i do Limassol na Cyprze.
Podróżowanie po Izraelu jest dość łatwe. Najpopularniejszym środkiem transportu są państwowe autobusy Egged. Sieć połączeń pokrywa niemal cały kraj, a kursy zaczynają się i kończą na głównych dworcach autobusowych. Wszystkie autobusy – zarówno miejskie, jak i dalekobieżne mają numery, łatwo jest wiec się nimi poruszać. Bilety można kupować w kasach bądź u kierowcy. Za przejazd w mieście trzeba zapłacić 4,7-5,3 szekli.
Prócz Eggedu kursują też autobusy kilku prywatnych firm. Większość z nich obsługuje jednak tylko kursy miejskie i podmiejskie lub też wybrane kierunki.
Taksówki szerut do dobra alternatywa do poruszania się n krótkich dystansach. Są to zazwyczaj kilkunastoosobowe minibusy. Szeruty kursują na określonych trasach i mają z góry ustalone ceny - na ogół o 20 proc. wyższe od biletów autobusowych. Są za to szybsze. Można do nich wsiadać i wysiadać w dowolnym miejscu, ale i tak płaci się za przejazd na całej trasie. Taksówki odjeżdżają z oznakowanych postojów, gdy zbierze się komplet pasażerów. Szeruty są niezastąpione w trakcie szabatu, kiedy przestają kursować autobusy Egged.
Najtańszym sposobem podróżowania po Izraelu są pociągi. Bilet kolejowy na tej samej trasie jest zazwyczaj tańszy o 15 proc. niż autobusowy. Kolej respektuje także międzynarodowe legitymacje studenckie (ISIC), na które można uzyskać 20 proc. zniżki. Niestety zasięg Izraelskich Kolei Państwowych (IRS) jest bardzo ograniczony, a w dodatku dworce położone są zazwyczaj na obrzeżach miast.
Po śmierci Chrystusa rzymskim władzom nie podobało się, że jego grób staje się miejscem kultu żydów i pierwszych chrześcijan. W 30 roku naszej ery przez Jerozolimę przetacza się fala antyżydowskiej i antychrześcijańskiej przemocy. Grób Chrystusa - podobnie jak wiele innych świątyń - zostaje zniszczony i zasypany.
Na jego miejscu Rzymianie wznieśli świątynię poświęcona bogini Wenus, a sama mogoła przez kolejne trzysta lat była tylko wspomnieniem. W 326 królowa Helana, matka bizantyjskiego cesarza Konstantyna Wielkiego, który na łożu śmierci przyjął chrześcijaństwo, przybyła do Jerozolimy, by go odnaleźć. Wiara i nieustępliwość doprowadziły ją w końcu do celu – odkryła grobowiec oraz fragment krzyża, na którym - jak uważała - skonał Jezus. W 335 roku w tym miejscu powstaje Bazylika Grobu, która szybko staje się jednym z najważniejszych miejsc kultu chrześcijan.
W 614 roku, podczas najazdu Persów, bazylika zostaje niemal doszczętnie zniszczona. Giną też święte relikwie, które udaje się odzyskać dopiero 20 lat później, kiedy Bizancjum odzyskuje kontrolę nad Jerozolimą, a świątynia zostaje odbudowana.
Chrześcijanie nie cieszą się jednak długo panowaniem nad miastem – w 638 roku zajmują je muzułmanie, którzy przejmują też opiekę nad grobem Chrystusa. W 1009 roku fatymidzki kalif al-Hakina, który nie krył swojej nienawiści do chrześcijan, wydaje rozkaz, by świątynię zrównać z ziemią, co jego poddani czynią z dużą gorliwością.
W 1099 roku Jerozolimę zajmują krzyżowcy, którzy z mety odbudowują Bazylikę Świętego Grobu. Przez ostatnie tysiąc lat świątynię wielokrotnie przebudowywano i restaurowano, ale to właśnie „rycerze wiary” dali podwaliny pod obecny kształt.
Od setek lat klucze do bazyliki przechowuje ród Nuseibeh, wyznawców… islamu. W ręce tej rodziny trafiły one w 1192 roku za czasów panowania Saladyna, który w ten sposób chciał pogodzić różne frakcje chrześcijan walczące o prawo do opieki nad chrystusowym grobem.
Do Bazyliki Grobu Pańskiego łatwo trafić. Mieści się ona na końcu słynnej Via Dolorosa - drogi krzyżowej, którą podążał Jezus w ostatnim dniu swego życia. Wewnątrz znajdują się także ostatnie stacje drogi krzyżowej.
Budowla z zewnątrz nie przedstawi się imponująco, ale w środku bazylika jest naprawdę obszerna - składa się z trzech poziomów. Przy samym wejściu znajduje się kamień namaszczenia, gdzie zabalsamowano ciało Jezusa przed złożeniem go w grobie. W centralnej części bazyliki znajduje się mała kapliczka. To właśnie tu miał znajdować się grób Jezusa. Na najniższym poziomie, gdzie prowadzą kręte i wielostopniowe schody, znajdują się liczne kapliczki poświęcone postaciom biblijnym. Bardzo ważnym miejscem jest też górna galeria, gdzie – według tradycji - mieścić się miał Golgota, na której dokonano ukrzyżowania.
Do Bazyliki Grobu Pańskiego łatwo trafić. Mieści się ona na końcu słynnej Via Dolorosa - drogi krzyżowej, którą podążał Jezus w ostatnim dniu swego życia. Wewnątrz znajdują się także ostatnie stacje drogi krzyżowej.
Budowla z zewnątrz nie przedstawi się imponująco, ale w środku bazylika jest naprawdę obszerna - składa się z trzech poziomów. Przy samym wejściu znajduje się kamień namaszczenia, gdzie zabalsamowano ciało Jezusa przed złożeniem go w grobie. W centralnej części bazyliki znajduje się mała kapliczka. To właśnie tu miał znajdować się grób Jezusa. Na najniższym poziomie, gdzie prowadzą kręte i wielostopniowe schody, znajdują się liczne kapliczki poświęcone postaciom biblijnym. Bardzo ważnym miejscem jest też górna galeria, gdzie – według tradycji - mieścić się miał Golgota, na której dokonano ukrzyżowania.
Dobra wiadomość przed wakacjami: tańszy roaming w krajach UE
godz. 04:45 Niedziela 27.5.2012 Autor: podróże.plPodziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!
Stolica: Jerozolima – wg władz izraelskich, Tel Awiw – wg ONZ Waluta: szekel (ILS) 1 ILS = 100 agorot Języki urzędowe: hebrajski, arabski Inne: angielski, rosyjski
Lokalny czas
Niezbędne informacje
więcejCZYTAJCIE NAS
Wywiad z Rafałem Milachem ...
Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej
Wywiad z Rafałem Milachem
Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej
Samochodem po Europie - ...
Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej
2 lata w podróży ...
158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej
Tagi
- W serwisie:
- Kierunki
- Aktualności
- Wasze Wyprawy
- Forum
- Poradnik
- Kuchnie Świata
- Murator S.A:
- O wydawnictwie
- Kontakt do serwisu podroze.pl
- Redakcja miesięcznika Podróże
- Reklama
- Licencje
- Regulamin serwisu
- Sklep on line
- Serwisy internetowe:
-
- Dom i ogród:
- Muratordom.pl
- Forum.muratordom.pl
- Projekty.muratordom.pl
- Muratorfinanse.pl
- Urzadzamy.pl
- Wymarzonyogrod.pl
- Muratordom.com.ua
- Architektura i budownictwo:
- Muratorplus.pl
- Architektura.muratorplus.pl
- Tuznajdziesz.pl
- Hobby i wypoczynek:
- Podroze.pl
- Zagle.com.pl
- Poltrip.pl
- Zdrowie i rodzina:
- Poradnikzdrowie.pl
- Dlarodzinki.pl
- Dzieckozakupy.pl
- www.Mjakmama24.pl
- Rolnictwo:
- Rolnictwoonline.pl
- Wideo:
- Jestem.pl
- Porady:
- Mowimyjak.pl
- Rozrywka informacje:
- Se.pl
- Seusa.info
- Eska.pl
- Eskarock.pl
- Voxfm.pl
- Radiowawa.pl
- Fabrykamuzy.pl
- Gwizdek24.pl
- Superauto24.pl
- Zakupy:
- Zakupy.muratordom.pl
- Zakupy.urzadzamy.pl
- Zakupy.wymarzonyogrod.pl
- Zakupy.poradnikzdrowie.pl
- Zakupy.zagle.com.pl
- Supertanio.pl
- Wgrupiekupie.pl
- Sklep on line
- Miesięcznik:
- Murator
- Dobre wnętrze
- M jak mieszkanie
- Moje mieszkanie
- Podróże
- Żagle
- Zbuduj dom
- Architektura
- Zdrowie
- M jak mama
- Sklep on line

