Bedzie inaczej, zwykle droga zajmowala nam wiecej czasu niz pobyt juz u celu. Tym razem lecimy. Kierunek - wysuszona wiatrem Lanzarote.
11.04.2008Wyspa
jak to wyglada z powietrza - na maps.google.it
zdjecie satelitarne całego archipelagu - na stronie wikipedii
serwis internetowy wyspy - www.lanzarote.com
historia i opis wyspy na - przewodnik.onet.pl
Droga z lotniska w Arecife do Costa Tegiuse to tylko 20 min jazdy autobusem. Na miejscu znajdujemy nasz hotelik. Tak jak wszystkie budynki w miasteczku jest niewysoki, poza tym podzielony na trzy odrebne części z których każda posiada własny basen. Ponieważ jest nas troje otrzymaliśmy do dyspozycji bardzo sympatyczny apartamencik - salonik z oddzielną sypialnią, spora łazienką i otwartą, w pełni wyposażona kuchnią.
Wieczorami często spotykamy się z Renatą, Piotrkiem oraz ich 5-letnim Kubą - poznanymi podczas perypetii na lotnisku w Warszawie. Ponieważ mieszkają w hotelu Barcelo La Galea z pełna opcią ALL INCLUSIVE raczymy się u nich wszelkimi trunkami dostępnymi w barze .
Costa Teguise
kamera internetowa - plaża
Banki i pieniądze
Banki znajdziecie w Arrecife, Puerto del Carmen, Playa Blanca oraz na Costa Teguise. Dni i godziny otwarcia: codziennie z wyjątkiem sobót i niedziel, w godz. 9.00–13.00. W większych bankach znajdują się bankomaty umożliwiające podjęcie pieniędzy za pomocą kart kredytowych.
Euro
Od 1.01.2002 środkiem płatniczym w Hiszpanii jest euro. Monety występują w nominałach: 1, 2, 5, 10, 20, 50 centów oraz 1 i 2 euro, banknoty w nominałach: 5, 10, 20, 50, 100, 200, 500 euro.
Biuro podróży
Do realizacji naszej wyprawy wybieramy biuro Itaka. Maja całkiem niezłe opinie chociaż rezydent na Lanzarote zbiera baty (zapomniał o jednej z grup i wracali kombinowanymi przesiadkami 18 godzin ) Niestety nie poczytaliśmy wcześniej czym ITAKA lata - i to był bład . Na forum www.wakacje.pl PRIMA CHARTER zbiera niezbyt pochlebne noty. Notorycznie sie spóźnia, podstawiajac czasami watpliwej jakosci samoloty. Z lekką obawą oczekujemy jak bedzie. Ubiegając bieg wypadków potwierdzam - wszystko o czym pisali forumowicze to prawda, która i my odczuliśmy na własnej skórze. Jednak - gdybysmy wiedzieli wcześniej czy zdecydowalibysmy sie na ten wyjazd? Raczej nie. Właściwie teraz jesteśmy zadowoleni że właśnie tak wyszło .
Podróż - wylot z lotniska im Fryderyka Chopina w Wa-wie - terminal 1.
--------------------------------------------------------------------------------
Na kilka dni przed wyjazdem zostaliśmy poinformowani przez biuro podrózy o ostatecznej godzinie wylotu. Żona od tygodnia chce się juz pakować ;) .
Nadchodzi wreszcie ten wyczekany dzień. Taksówką na lotnisko i do stoiska Itaki po dokumenty podróży. Potem do odprawy zeby nadać bagaż. Kolejka b. długa ale czasu jest mnóstwo wiec powolutku umilając sobie rozmowę ze współpasażerami czekamy. Po nadaniu bagazu odprawa paszortowa za którą znajduje się strefa wolnocłowa. Niezaspecjalnie zalezy nam na zakupach więc udajemy się do bramek kontroli osobistej. Tutaj trzeba pozbyć sie butelek ze wszelkimi napojami, wyrzucic na tasmę wszystkie przedmioty metalowe do kontroli promieniami rentgena i udać się do poczekalni. Czekamy. Pojawia się informacja o opóźnieniu. Czekamy zerkajac z ciekawością, ile sie opóźni. Po godzinie po planowanym odlocie pojawia się wiadomość, że dziś wcale nie polecimy
Wychodzimy z poczekalni do strefy wolnocłowej. Tłum pasazerów (ponad 200 osób) zbiera się i debatuje co dalej. Niektórzy, co bardziej wkurzeni dzwonią po znajomych, zeby sprawę nagłośnić i tym samym przymusić organizatora to bardziej sprawnych działań (jesli pod koniec lipca ogladaliscie wiadomosci a tam informacje o oczekujacych i zapomnianych na lotnisku turystach - to bylismy my ).
Po doświadczeniach z ITAKA i przewoźnikiem z przykrością muszę stwierdzić, że biuro podrózy informacje o opóźnieniu i przełożeniu lotu miało już rano tego samego dnia. Mieliśmy przecież polecieć samolotem który miał przywieźć turystów z Lanzarote a oni przecież nie przylecieli. Nie mówiąc już o ludziach którzy poprzedniego dnia mieli udać się do Egiptu a wieczorem razem z nami byli jeszcze na lotnisku
Ostatecznie zamiast polecieć o 17.30 około 20.00 pojechaliśmy autokarem do hotelu NOVOTEL (na koszt przewoźnika). Na miejscu obfita kolacja i poszukiwanie szczoteczek do zebów (bagaże zostały na lotnisku). Niektórzy przyjechali z bagażem, walczyli o to do północy - moim zdaniem nie warto było.
Zamawiamy budzenie na 5.00 (wylot 7.00).
Recepcja dzwoni juz o 4.30 (dzieki tym z walizkami - musimy wczesniej byc na lotnisku zeby mogli znowu nadać bagaże) na całkiem przyjemne śniadanko.
Na lotnisku już sprawnie przechodzimy przez kolejne etapy kontroli, potem do autokaru, który zawozi nas do samolotu.
Na miejscu okazuje się, że lecimy Libijskimi liniami GLOBE JET. . Jak zawsze i w tej sytuacji można znależć pozytywy - Kadafi raczej nie zestrzeli swojego samolotu . Poza tym jest duzo wiekszy niż ten którym mieliśmy polecieć. Środkowy rząd foteli pozostał w wiekszości pusty, więc ci którzy chcieli pospać wykorzystywali to kładąc się w poprzek na wszystkich czterech fotelach.
Zaraz po wylocie przebijamy się przez grubą warstwę chmur i lecimy w pieknym słoneczku. Ciekawiej robi się dopiero nad Alpami. Kto mógł przywarł do okna podziwiajac góry przebijajace cie przez morze obłoków. Dalej pogoda sie poprawia co pozwala na podziwianie pieknych widoków szwajcarskich jezior, Pirenejów, pól, rzek i całej reszty, którą widać z góry .
Podróż robi się nurząca (ponad pięć godzin lotu). Obsługa robi co może, donosząc napoje, kanapki emitując na kilku TV (duże LCD) śmieszcze filmiki. Jakoś przemeczylismy sie. Zbliżamy się do celu. Pod nami rozciagaja się szerokie plaże na Fuertaventurze (wyspa sasiadujaca z Lanzarote) i potem nasza wyspa. Z daleka widać, ze jest inna. Nie widać ani grama zieleni. Wzgórza z powierzta wygladają jak wiadro piachu rzucone na ocean - nieregularna pomarańczowo-zółta plama, pomarszczona górami. Miła Pani z obslugi (Polka z Pima Charter) informuje nas ze na wyspach jest godzina 14 (się troszke pomyliła dodajac zamiast odjac 1 godzinę) i temperatura na lotnisku wynosi 25 C. Troche mało .
Po wylądowaniu wysiadamy z samolotu. Jesteśmy na jedynym na wyspie lotnisku pod miastem Arecife. Już od wyjscia bucha na nas upiornie gorace powietrze (jakieś 40 C). Gdzie jest te 25 C o którym mówiła stewardesa? Dlaczegi tu jest tag gorąco ? Na lotnisku które robi duże warażenie (przecież to lokalny port a kilkukrotnie wiekszy niż najwieksze w Polsce Okecie) odbieramy bagaże i do autokaru. Autobus, duzy i klimatyzowany już czeka, z uruchomionym silnikiem, chłodząc wnetrze zbawienna klimatyzacją.
20 minut i już w hotelu.
Biuro podróży
Do realizacji naszej wyprawy wybieramy biuro Itaka. Maja całkiem niezłe opinie chociaż rezydent na Lanzarote zbiera baty (zapomniał o jednej z grup i wracali kombinowanymi przesiadkami 18 godzin ) Niestety nie poczytaliśmy wcześniej czym ITAKA lata - i to był bład . Na forum www.wakacje.pl PRIMA CHARTER zbiera niezbyt pochlebne noty. Notorycznie sie spóźnia, podstawiajac czasami watpliwej jakosci samoloty. Z lekką obawą oczekujemy jak bedzie. Ubiegając bieg wypadków potwierdzam - wszystko o czym pisali forumowicze to prawda, która i my odczuliśmy na własnej skórze. Jednak - gdybysmy wiedzieli wcześniej czy zdecydowalibysmy sie na ten wyjazd? Raczej nie. Właściwie teraz jesteśmy zadowoleni że właśnie tak wyszło .
Podróż - wylot z lotniska im Fryderyka Chopina w Wa-wie - terminal 1.
--------------------------------------------------------------------------------
Na kilka dni przed wyjazdem zostaliśmy poinformowani przez biuro podrózy o ostatecznej godzinie wylotu. Żona od tygodnia chce się juz pakować ;) .
Nadchodzi wreszcie ten wyczekany dzień. Taksówką na lotnisko i do stoiska Itaki po dokumenty podróży. Potem do odprawy zeby nadać bagaż. Kolejka b. długa ale czasu jest mnóstwo wiec powolutku umilając sobie rozmowę ze współpasażerami czekamy. Po nadaniu bagazu odprawa paszortowa za którą znajduje się strefa wolnocłowa. Niezaspecjalnie zalezy nam na zakupach więc udajemy się do bramek kontroli osobistej. Tutaj trzeba pozbyć sie butelek ze wszelkimi napojami, wyrzucic na tasmę wszystkie przedmioty metalowe do kontroli promieniami rentgena i udać się do poczekalni. Czekamy. Pojawia się informacja o opóźnieniu. Czekamy zerkajac z ciekawością, ile sie opóźni. Po godzinie po planowanym odlocie pojawia się wiadomość, że dziś wcale nie polecimy
Wychodzimy z poczekalni do strefy wolnocłowej. Tłum pasazerów (ponad 200 osób) zbiera się i debatuje co dalej. Niektórzy, co bardziej wkurzeni dzwonią po znajomych, zeby sprawę nagłośnić i tym samym przymusić organizatora to bardziej sprawnych działań (jesli pod koniec lipca ogladaliscie wiadomosci a tam informacje o oczekujacych i zapomnianych na lotnisku turystach - to bylismy my ).
Po doświadczeniach z ITAKA i przewoźnikiem z przykrością muszę stwierdzić, że biuro podrózy informacje o opóźnieniu i przełożeniu lotu miało już rano tego samego dnia. Mieliśmy przecież polecieć samolotem który miał przywieźć turystów z Lanzarote a oni przecież nie przylecieli. Nie mówiąc już o ludziach którzy poprzedniego dnia mieli udać się do Egiptu a wieczorem razem z nami byli jeszcze na lotnisku
Ostatecznie zamiast polecieć o 17.30 około 20.00 pojechaliśmy autokarem do hotelu NOVOTEL (na koszt przewoźnika). Na miejscu obfita kolacja i poszukiwanie szczoteczek do zebów (bagaże zostały na lotnisku). Niektórzy przyjechali z bagażem, walczyli o to do północy - moim zdaniem nie warto było.
Zamawiamy budzenie na 5.00 (wylot 7.00).
Recepcja dzwoni juz o 4.30 (dzieki tym z walizkami - musimy wczesniej byc na lotnisku zeby mogli znowu nadać bagaże) na całkiem przyjemne śniadanko.
Na lotnisku już sprawnie przechodzimy przez kolejne etapy kontroli, potem do autokaru, który zawozi nas do samolotu.
Na miejscu okazuje się, że lecimy Libijskimi liniami GLOBE JET. . Jak zawsze i w tej sytuacji można znależć pozytywy - Kadafi raczej nie zestrzeli swojego samolotu . Poza tym jest duzo wiekszy niż ten którym mieliśmy polecieć. Środkowy rząd foteli pozostał w wiekszości pusty, więc ci którzy chcieli pospać wykorzystywali to kładąc się w poprzek na wszystkich czterech fotelach.
Zaraz po wylocie przebijamy się przez grubą warstwę chmur i lecimy w pieknym słoneczku. Ciekawiej robi się dopiero nad Alpami. Kto mógł przywarł do okna podziwiajac góry przebijajace cie przez morze obłoków. Dalej pogoda sie poprawia co pozwala na podziwianie pieknych widoków szwajcarskich jezior, Pirenejów, pól, rzek i całej reszty, którą widać z góry .
Podróż robi się nurząca (ponad pięć godzin lotu). Obsługa robi co może, donosząc napoje, kanapki emitując na kilku TV (duże LCD) śmieszcze filmiki. Jakoś przemeczylismy sie. Zbliżamy się do celu. Pod nami rozciagaja się szerokie plaże na Fuertaventurze (wyspa sasiadujaca z Lanzarote) i potem nasza wyspa. Z daleka widać, ze jest inna. Nie widać ani grama zieleni. Wzgórza z powierzta wygladają jak wiadro piachu rzucone na ocean - nieregularna pomarańczowo-zółta plama, pomarszczona górami. Miła Pani z obslugi (Polka z Pima Charter) informuje nas ze na wyspach jest godzina 14 (się troszke pomyliła dodajac zamiast odjac 1 godzinę) i temperatura na lotnisku wynosi 25 C. Troche mało .
Po wylądowaniu wysiadamy z samolotu. Jesteśmy na jedynym na wyspie lotnisku pod miastem Arecife. Już od wyjscia bucha na nas upiornie gorace powietrze (jakieś 40 C). Gdzie jest te 25 C o którym mówiła stewardesa? Dlaczegi tu jest tag gorąco ? Na lotnisku które robi duże warażenie (przecież to lokalny port a kilkukrotnie wiekszy niż najwieksze w Polsce Okecie) odbieramy bagaże i do autokaru. Autobus, duzy i klimatyzowany już czeka, z uruchomionym silnikiem, chłodząc wnetrze zbawienna klimatyzacją.
20 minut i już w hotelu.
Autobus
Pomiędzy Puerto del Carmen i Arrecife co mniej więcej 30 minut kursuje autobus (bilet kosztuje 1,10 E). Rozkład jazdy i trasa przejazdu dostępne są u rezydenta lub w recepcji. Również pomiędzy Playa Blanca i Arrecife (2,30 E) oraz Costa Teguise i Arrecife (0,90 E) kursują autobusy liniowe. Informacji na temat rozkładu jazdy i trasy udziela rezydent.
Taksówka
Postoje taksówek w Puerto del Carmen znajdują się przy hotelach: Los Fariones, San Antonio, wzdłuż wybrzeża oraz w Arrecife.
Taksówki są wyposażone w taksometry. Orientacyjne ceny przejazdu:
Puerto del Carmen – Arrecife, 11 E ,
Puerto del Carmen – lotnisko, 8 E.
Połączenia lotnicze
Z lotniska w Arrecife codziennie wylatują samoloty na wyspy Gran Canaria i Teneryfa. Na pozostałe wyspy archipelagu można dostać się z Teneryfy lub Gran Canarii.
Połączenia morskie
Z Arrecife wypływają statki na Gran Canarię (przez Fuerteventurę). Rejs trwa ok. 14 godzin.
Kilka razy dziennie z Playa Blanca wypływają promy do Corralejo, miasta portowego na północy Fuerteventury.
Dlaczego tam:
Początek wakacji 2007 zapowiadał się niezbyt obiecujaco - deszcz i temperatury w granicach 16 C.
A może gdzieś dlalej? Krótka narada i decyzja zapadła - Lanzarote jedna z 7 głównych wysp wchodzących w skład archipelagu Wysp Kanaryjskich
Wyspa jest zupełnie inna niż to co widzieliśmy dotychczas, pustynna z niesamowitymi widokami. W czasie gdy "u nas" jest zimno na południu Europy panują nieznośne upały. Temeratury przekraczają ponad 40 C. Chorwacje, Włochy, Grecje - opanowały pożary. Południe Europy odpada. Tam gdzie się wybieramy panuje bardzo łagodny klimat ze średnimi temperaturami w granicach 28 C. Podobno najzdrowszy na świecie
i... jest tak daleko, ze na pewno nie można dojechać tam samochodem. Skoro nie mogę jechać tak jak lubie niech bedzie egotycznie.
Przygotowania do wyjazdu - kilka słów o wyspie
o wyspie na - turystyka.gazeta.pl
mapa na - http://www.lanzarote.com/img/lanzarotemap-en.swf
Nasi rodzimi wydawcy traktują turystów wybierajacych się na Lanzarote odrobine po macoszemu. W przypadku innych wysp - Teneryfy czy Gran Canarii dostepne są wydawnictwa traktujace tylko i wyłacznie o tych wyspach. I nic dziwnego. Tam głównie kieruje się ruch turystyczny. Na Lanzarote z Polski dostać sie można od niedawna z biurem podrózy ITAKA.
Decydujemy o zakupie przewodnika Wiedzy i Życia. Jest to dobry wybór i godzien polecenia, ze wzgledu na bardzo czytelne opisy (mapki, zdjecia, ciekawostki regionalne). Ponadto zanabywamy mapę wyspy wydanej przez KOMPAS (mapę można również zakupić na miejscu - są ogólnie dostepne).
Na podstawie lektury przewodnika i tego co o wyspie można przeczytać w sieci wyjazd zapowiada sie bardzo ciekawie. Wyspa jest zupełnie inna od pozostałych w archipelagu - pusta, sucha i tak niezwykła że UNESCO w 1993r uznało ja za Rezerwat Biosfery. Nazywana jest też wyspa wulkanów a to ze wzgledu na ponad 300 wulkanicznych stożków. Ich wybuchy w latach 1730-1736 zmieniły jej urodzajne równiny w zastygłe morze czarnej lawy, szarego tufu i piasku wulkanicznego w kolorze miedzi. Ostatni odnotowano jeszcze w 1824 r.
Wyspa - mimo że czwarta co do wielkości w archipelagu - nie jest duża, długa na ok. 60 km, w najszerszym miejscu posiada zaledwie 21 km. Jej nazwa zdaje się pochodzić od zniekształconego nazwiska Lanzarotto (lub Lancelotto) Malocello, genueńskiego żeglarza, który jako pierwszy przypłynął na wyspę przed rokiem 1339.
Na koncepcjach turystycznego zagospodarowania wyspy w znacznej mierze zaważył zmarły w 1992 r. César Manrique. Wiele z głównych atrakcji Lanzarote to w jakimś stopniu jego dzieła. Również Manrique i jego następcom należy zawdzięczać, że unika się tu - nawet w głównych kąpieliskach - wysokiego budownictwa, a w głębi wyspy rozwija się tradycyjna architektura.
Deszcze prawie tu nie padają. Niegdyś większośc słodkiej wody dowożonu tu z Gran Canarii i Teneryfy. Od czasu gdy w 1964 r uruchomionu pierwszą destylarnię słonej wody, każda wieksza miejscowość posiada taką i brak słodkiej wody nie ogranicza już rozwoju turystyki.
za przewodnik.onet.pl oraz Wyspy Kanaryjskie Wiedza i Życie Wawa 2003
Unikalne krajobrazy, umiarkowana temperatura, spokojna, pozbawiona wielkich kurortów atmosfera wyspy sprawia ze już nie możemy doczekać sie wyjazdu.
Czas lokalny
1 godzina wcześniej
Godziny otwarcia sklepów
Sklepy czynne są w dni robocze w godzinach 9.00–13.00 i 17.00– 20.00. W sobotnie popołudnia i w niedziele sklepy są nieczynne. Przez cały dzień oraz w soboty i niedziele otwarte są niektóre supermarkety i sklepy z pamiątkami.
Napięcie w sieci.
Zazwyczaj napięcie w sieci wynosi 220 V. Mimo to należy zwrócić uwagę na znajdujące się w łazienkach wskazówki dotyczące korzystania z prądu. Gdyby okazało się, że wtyczka urządzenia nie pasuje do kontaktu, można kupić w supermarkecie specjalny adapter.
Poczta
Główny urząd pocztowy znajduje się w Arrecife przy Av. Generalissimo Franco. Godziny otwarcia: codziennie, 9.00–20.00, sob. 9.30–13.00.
W Puerto del Carmen urząd pocztowy mieści się przy Calle Juan Carlos. Godziny otwarcia: pn.–pt. 9.00–14.00, sob. 9.30–13.00.
Cena znaczka na kartę i list lotniczy w obrębie Europy wynosi 50 centów (adresując listy i karty, należy u dołu umieścić dopisek Polonia).
Korespondencję można zostawić w recepcji. Czas dostarczenia poczty to ok. 8 dni. Niektóre hotele korzystają z usług prywatnych firm (np. TNT), tzn. listy i karty przewożone są do kraju europejskiego, a stamtąd rozsyłane dalej (wiąże się to częściowo z nieco dłuższym czasem dostarczenia korespondencji).
Przedstawicielstwo dyplomatyczne
Ambasada RP
c/ Guisando, 23-bis;
28035 Madrid
tel. 0034 91 373 66 05/0 sekretariat ambasady
Konsulat RP w Barcelonie
Avda. Diagonal, 593 – 593; 08014 Barcelona
tel. 0034 93 322 05 42;
fax. 0034 93 322 29 07
Telefon
Z Europą można się połączyć przez bezpośredni numer międzynarodowy. Rozmowy łączą także recepcje hotelowe, jednak wysokość prowizji może być różna, w zależności od hotelu. Dzwoniąc do Polski, należy wybrać najpierw 0-0, następnie 48, numer kierunkowy miejscowości (bez poprzedzającego go zera), a następnie numer abonenta.
Automaty telefoniczne przyjmują monety 5, 10, 20, 50 centów, 1, 2 euro lub karty telefoniczne (cena karty: 6 lub 12 euro).
Poland Direct: telefony z zagranicy do Polski na koszt abonenta: 900 990 481.
Woda pitna
Generalnie nie polecamy picia wody wodociągowej. Wszędzie można kupić wodę mineralną.
za http://www.tui.pl/strony/50232.php
Lanzarote wśród W.Kanaryjskich zawsze była jedną z najmniej zaludnionych wysp. Stad zapewne wybój jej właśnie jako piewszego celu i póżniej bazy wypadowej przez rycerza Jeana de Bethencourta, który w 1402r wlaczyl ja do korony hiszpańskiej. Miejscowa ludność zazywana Guanczami tu jak i na całym archipelagu została zmuszona do niewolniczej pracy co przyczyniło się do świerci wielu z nich. Ci, którzy przeżyli, "nawóceni" na chrześcianstwo szybko się zasymilowali. Gdy w 1541 r Włoch, Girolamo Benzoni odwiedził archipelag, odnotował, iż Guanczowie byli "prawie na wymarciu", ich język zaś nie przetrwał stulecia od czasu podboju.
Bliskość wybrzeży Afryki powodowała czeste najazdy piratów. Owe ataki, a także wielokrotne okresy suszy i katasrofalne erupcje wulkanów przyczyniły się do niemal całkowitego wyludnienia wyspy.
Dziś na Lanzarote mieszka 100 tys ludzi, z czego połowa to ludnośc najwiekszego miasta Arrecife.
Z braku bogact naturalnych głównym zajeciem miejscowej ludności było do niedawna rybołówstow i rolnictwo. Wyjątkowy jest tutaj sposób uprawy roli. Przy 200 mm opadów rocznie rolnictwo nie powinno tu się w ogóle rozwijać, tak przynajmniej głoszą podręczniki. Mimo to tutejsi rolnicy z powodzeniem hodują cebulę, pomidory, ziemniaki i winorośl.
Ważną rolę odbrywa w tym przypadku lawa wulkaniczna. Delikatna gleba magmowa ma dużą zdolność wchłaniania rosy, która podczas porannego parowania przejmowana jest przez rośliny. Aby skromnych gleb nie rozwiał wiatr wiejący stale nad wyspą, rolnicy umieszczają uprawy w głębokich nieckach i otaczają je murami ochronnymi. Typowym krajobrazem ziem uprawnych są okręgi, półokręgi i czworokąty murków ochronnych na ciemnej, magmowej ziemi.
Zamiłowanie do porządku i czystości objawia się np. tym, że rok w rok bielone są tutaj domy, malowane okna i sadzone nowe kwiaty.
Obecnie podstawą dochodu wyspiarzy jest turystyka (ponad 80%). Będąc tutaj warto jednak zdac sobie sprawę , że jest to jeden z najuboższych regionów Hiszpani.
za "Wyswpy Kanaryjskie" Wiedza I Życie http://www.merlin.com.pl/frontend/browse/product/1,322832.html
Fiesta de San Marcial del Rubicon
- pierwszy tydzień lipca
- Femes Yaiza, święto ku czci patrona Lanzarote
Fiesta del Carmen
- 16 lipiec
- obchodzone w portach uroczystości ku czci patronki rybaków i ludzi morza
Dia de San Bartolome
- 4 sierpirń
- Świeto z okazji patrona miasta
Fiesta de San Gines
- 25 sierpień
- Arrecife - Dzień sw. Ginesa, patrona miasta
Jeśli zawarliście prywatne lub dodatkowe ubezpieczenie kosztów leczenia za granicą, należy poprosić lekarza o wystawienie szczegółowego rachunku za usługę. Na jego podstawie można się zwrócić po powrocie do kraju o zwrot kosztów leczenia.
Apteki
Poza stolicą apteki można także znaleźć w miejscowościach wypoczynkowych Puerto. del Carmen, Playa Blanca i Costa Teguise. Apteki oznaczone są czerwonym lub zielonym krzyżem i noszą nazwę Farmacia. Na każdej z aptek zamieszczona jest informacja o aptekach dyżurujących w nocy lub w niedzielę.
Prywatna praktyka lekarska
Praktyki Dr Mager w Puerto del Carmen (tel.: 928 512 611), Playa Blanca (tel.: 928 517 938) i Costa Teguise (tel.: 928 826 072).
Część gabinetów prywatnych otwarta jest przez całą dobę.
Najważniejszym elementem kuchni na Lanzarote są ryby – grillowane lub smażone. Rzadko natomiast można spotkać owoce morza, np. krewetki czy langusty. Z ryb często podawane są sardynki i smaczna ryba o nazwie vieja. Sancocho to suszona ryba gotowana ze słodkimi ziemniakami, cebulą i czosnkiem.
Symbolem kuchni kanaryjskiej jest mojo. Jest to sos przyrządzony z oliwy z oliwek, octu, soli i bardzo dużej ilości czosnku. Sos z dodatkiem ziół nazywa się mojo verde, z dodatkiem pieprzu i papryki – mojo picon.
Papas arrugadas – okrągłe, małe ziemniaki gotowane w osolonej wodzie. Serwuje się je podobnie jak u nas gotowane ziemniaki, tyle że bez obierania.
Podstawę potrawy zwanej gofio stanowią pieczone ziarna jęczmienia, kukurydzy lub pszenicy mielone na delikatną, bogatą w błonnik mąkę. Do wielu potraw dodaje się je zamiast chleba.
Stosunkowo często spotykanym gatunkiem mięsa w kuchni kanaryjskiej jest królik (conejo). Podaje się go z pikantnym sosem mojo picon oraz ziemniakami papas arrugadas.
Wyspa oferuje dwa gatunki wina: wysoko procentowy Malvasier oraz nieco lżejszy Muskateller. Smaczne są również wina sprowadzane z lądu, np. czerwone wino z Rioja oraz lekkie, białe wino z Penedes.
Rum (Ron Canario) sprowadzany jest z Teneryfy i Gran Canarii. Doskonałą opinią cieszą się także hiszpańskie odmiany brandy, np. Osborne, Soberano, Carlos III i in.
Na zakończenie posiłku polecamy cafe solo. W przeciwieństwie do tej czarnej, porównywalnej z włoskim espresso kawy, do cafe cortado dodaje się nieco mleka. Trzeci wariant to cafe con leche – mieszanka mleka i kawy.
Restauracje i kawiarnie
Puerto del Carmen
El Tomate – Centro Olivin
El Varadero – typowa restauracja kanaryjska w porcie
El Fondeadero – szkoła restauratorska rządu kanaryjskiego – również w porcie
Casa Manolo – paella, tapas, dania z grilla, owoce morza – w starej wiosce, wyjazd w kierunku Macher
Luigi i L'Artista – pizzerie przy pasażu wzdłuż plaży
Napoletana – pizza i makarony, obok InfoCenter World of TUI
Costa Teguise
Neptuno – dania z ryb; obok apartamentowca Neptuno
La Jordana – mięsa; obok apartamentowca Lanzarote Bay
Casa Blanca – C/. Las Olas 4
El Pescador – Pueblo Marinero
Arrecife
Castillo San Jose – ok. 2 km na północ od centrum, z widokiem na port Teguise
Ikarus – przy dolnym rynku
Acatife – kuchnia grecka (specjalność: ryba w soli); przy rynku
Haria
Casa'l Cura – czynna tylko w południe
Conil
Casa Tegoyo
Yaiza
La Era – kuchnia regionalna; piękna, odrestaurowana posiadłość wiejska
Playa Blanca
Mar de Plata – przy promenadzie przybrzeżnej, w kierunku Playa Dorada
Almacen de la Sal – w centrum, przy rondzie
Punta Mujeras
El Lago – dania z ryb
Na wyspie jest wiele restauracji rybnych, których wystrój jest bardzo skromny, ale warto je odwiedzić ze względu na niepowtarzalną, rustykalną atmosferę. Poszukajcie Państwo takich lokali w miejscowościach: Playa Blanca, El Golfo (Mar Azul), Caleta de Famara (El Risco), Arrieta (El Charcon, przy małym porcie) i Orzola (Punta Fariones).
Bary z muzyką gitarową
Puerto del Carmen
El Campesino – Calle Bernagal
Bodegon Antonio, Bodego Esteban – w Centro Olivin
Dobra wiadomość przed wakacjami: tańszy roaming w krajach UE
godz. 04:45 Niedziela 27.5.2012 Autor: podróże.plPodziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!
Stolica: Madryt Waluta: euro (EUR) Język urzędowy: hiszpański (w niektórych regionach inne języki urzędowe: baskijski, galicyjski, kataloński)
Lokalny czas
Kiedy jechać
Od maja do października
Niezbędne informacje
więcejPrzydatne adresy
- www.hotelsspainonline.com Hotele
- www.spainonline.com Turystyka
- www.spain.info Turystyka
- www.spain-info.com Info
CZYTAJCIE NAS
Wywiad z Rafałem Milachem ...
Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej
Wywiad z Rafałem Milachem
Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej
Samochodem po Europie - ...
Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej
2 lata w podróży ...
158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej
Tagi
- W serwisie:
- Kierunki
- Aktualności
- Wasze Wyprawy
- Forum
- Poradnik
- Kuchnie Świata
- Murator S.A:
- O wydawnictwie
- Kontakt do serwisu podroze.pl
- Redakcja miesięcznika Podróże
- Reklama
- Licencje
- Regulamin serwisu
- Sklep on line
- Serwisy internetowe:
-
- Dom i ogród:
- Muratordom.pl
- Forum.muratordom.pl
- Projekty.muratordom.pl
- Muratorfinanse.pl
- Urzadzamy.pl
- Wymarzonyogrod.pl
- Muratordom.com.ua
- Architektura i budownictwo:
- Muratorplus.pl
- Architektura.muratorplus.pl
- Tuznajdziesz.pl
- Hobby i wypoczynek:
- Podroze.pl
- Zagle.com.pl
- Poltrip.pl
- Zdrowie i rodzina:
- Poradnikzdrowie.pl
- Dlarodzinki.pl
- Dzieckozakupy.pl
- www.Mjakmama24.pl
- Rolnictwo:
- Rolnictwoonline.pl
- Wideo:
- Jestem.pl
- Porady:
- Mowimyjak.pl
- Rozrywka informacje:
- Se.pl
- Seusa.info
- Eska.pl
- Eskarock.pl
- Voxfm.pl
- Radiowawa.pl
- Fabrykamuzy.pl
- Gwizdek24.pl
- Superauto24.pl
- Zakupy:
- Zakupy.muratordom.pl
- Zakupy.urzadzamy.pl
- Zakupy.wymarzonyogrod.pl
- Zakupy.poradnikzdrowie.pl
- Zakupy.zagle.com.pl
- Supertanio.pl
- Wgrupiekupie.pl
- Sklep on line
- Miesięcznik:
- Murator
- Dobre wnętrze
- M jak mieszkanie
- Moje mieszkanie
- Podróże
- Żagle
- Zbuduj dom
- Architektura
- Zdrowie
- M jak mama
- Sklep on line

