okazje

Ujrzenie południowej Hiszpanii jest jak wejście w inny świat, kulturę zupełnie odległą nam - ludziom Północy. Nie tylko ze względu na klimat i prażące słońce, ale także z powodu architektury i sztuki.

09.07.2008

Wielu Hiszpanów palmę pierwszeństwa wśród miast Andaluzji przyznaje właśnie Granadzie. Dla innych przegrywa ona z Sewillą. Niezależnie od upodobań, europejskie miasto Maurów wybudowane w 711 roku, z pewnością można uznać za jedną z najjaśniej błyszczących pereł Andaluzji.

Arabskiego charakteru Granady można zasmakować patrząc na nią z Mirador de San Nicolas. Jest to miejsce, z którego tłumy kłębiących się turystów podziwiają serce Granady – mury Alhambry na tle Sierra Nevada. Każdy szuka skrawka wolnej przestrzeni, żeby móc uwiecznić na zdjęciu fragment pałacu, głowę współtowarzysza, czyjąś rękę i oślepiające słońce.

Wspinając się na punkt widokowy, mijamy arabskie El Barrio de las Teterias – Dzielnicę Herbaciarni, pijalni napoju, którego tysiące zapachów przecinają drogę, mieszając się z dźwiękami arabskiej muzyki.

Z wyrytym w pamięci widokiem oddalonej Alhambry ruszamy na jej podbój. Droga na wzgórze wije się wśród zieleni, można też ją pokonać autobusem. Wejście do pałacu już od samego rana jest oblegane przez zwiedzających. Aby mieć pewność, że nie zostanie się odprawionym z kwitkiem, trzeba kilka dni wcześniej zarezerwować bilety.

Alhambra jest doskonale zachowanym kompleksem pałacowo-ogrodowym z XIII w., rozbudowanym w późniejszych wiekach, m.in. przez cesarza Karola V. Przepych ozdób, ogromna ilość arkad i kafelków (słynnych azulejos) na ścianach nie przytłacza odbiorcy, bo kolory zdobień, głównie złoty i niebieski, wyblakły przez wieki. To, co widzimy obecnie, to kamień, gdzieniegdzie pozostałości ostrych barw i stonowane kolory kafelków. Delikatne kolumny, olbrzymie płaskie tafle wody i zadrzewione dziedzińce z fontannami to charakterystyczne elementy Alhambry.

Ogrody – miejsce wypoczynku mauretańskich emirów, otwierają się przed oczami turystów w zakamarkach zielonych labiryntów i fontann. Kilka godzin zwiedzania mija jak mrugnięcie okiem.

Schodząc ze wzgórza gubimy drogę, błądząc wśród pustych i krętych uliczek. Jednak bez trudu docieramy do punktu wyjścia. Coś zadziwiającego tkwi w charakterze tego miejsca, które samo prowadzi nas właściwą drogą, mimo tego, że w arabskiej dzielnicy wszystkie ulice wydają się identyczne. W oślepiającym blasku białego kamienia schodzimy ze wzgórza i w jednej chwili znajdujemy się w innej Granadzie, hiszpańskiej.

Kilka ulic dalej znów ożywa wspomnienie pałaców Alhambry. Wszystko za sprawą Mercado Arabe, arabskiego rynku. Kolorowe lampki ze skóry, intensywny kolor przypraw: mleczna biel wanilii, ognista czerwień papryki, fiolet szafranu, złote, wyszywane buty z wywiniętymi czubkai – nadmiar barw i natłok towarów przyprawia o zawrót głowy, o który nietrudno w wąskich przejściach przecinających rynek. Jego architektura przypomina Alhambrę – ażurowe łuki z tysiącami ornamentów i arabskie napisy tworzą niezwykłą atmosferę tego miejsca, zdominowaną przez krzyki arabskich sprzedawców.

Chwila spędzona w Granadzie pozwala, nie opuszczając Europy, ujrzeć fragment islamskiej cywilizacji, której architektura, sztuka i historia tak silnie zaznaczyły się w dziejach Hiszpanii.

info

Warto pojechać do Andaluzji nie tradycyjnie - latem, a w miesiącach jesiennych. Szczególnie polecam pazdziernik i listopad; jest ciepło ale nie upalnie (ja trafiłam na piękne słońce i temperaturę 25 stopni).

 

 

http://www.alhambra.org/esp/index.asp?secc=/alhambra/venta_de_entradas

informacje o rezerwacjach i cenach biletów do Alhambry (po hiszpańsku, angielsku i francusku).

 

Warto pojechać do Andaluzji nie tradycyjnie - latem, a w miesiącach jesiennych. Szczególnie polecam pazdziernik i listopad; jest ciepło ale nie upalnie (ja trafiłam na piękne słońce i temperaturę 25 stopni).

 

 

http://www.alhambra.org/esp/index.asp?secc=/alhambra/venta_de_entradas

informacje o rezerwacjach i cenach biletów do Alhambry (po hiszpańsku, angielsku i francusku).

bezpieczeństwo

Na ulicach Granady jest mnóstwo kobiet, które podchodzą do turystów, chcąc wręczyć im gałązkę rozmarynu, udając, że to prezent. Gdy ją wezmiesz, natychmiast rozpoczyna się wróżenie z ręki, za które zapłatą może być nawet utrata portfela...

 

Na ulicach Granady jest mnóstwo kobiet, które podchodzą do turystów, chcąc wręczyć im gałązkę rozmarynu, udając, że to prezent. Gdy ją wezmiesz, natychmiast rozpoczyna się wróżenie z ręki, za które zapłatą może być nawet utrata portfela...

Autor: farfalla
Sklep online
LOT daje zniżki na Facebooku
Kiedy: do 09.06.12
Cena: minus 10%
Więcej promocji

Podziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!

Zobacz inne konkursy
HISZPANIA

Stolica: Madryt Waluta: euro (EUR) Język urzędowy: hiszpański (w niektórych regionach inne języki urzędowe: baskijski, galicyjski, kataloński)

Lokalny czas

GMT+1

Po co jechać

  • Plaże
  • Kuchnia
  • Architektura
  • Kultura

Kiedy jechać

Od maja do października

Niezbędne informacje

więcej

Przydatne adresy

CZYTAJCIE NAS

Wideo

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia aparatem analogowym, brać udział w konkursach, a także jak fotografować ludzi na ulicy.

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak przygotować bohatera do zdjęć i o tym czy sprzęt ma duże znaczenie.

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i ceny paliw w krajach europejskich

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej podróży dookoła świata.

Wywiad z Rafałem Milachem ...

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej

Wywiad z Rafałem Milachem

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej

Samochodem po Europie - ...

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej

2 lata w podróży ...

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej

PODRÓZE

Lwów nostaligiczny i wypiękniony na EURO 2012; Najlepsze parki rozrywki w Europie; Szczecin - zielone miasto żaglowców; Turcja -  3 tys. km

więcej
W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Poradnik
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Sklep on line
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Projekty.muratordom.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Wymarzonyogrod.pl
Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Poltrip.pl
Zdrowie i rodzina:
Poradnikzdrowie.pl
Dlarodzinki.pl
Dzieckozakupy.pl
www.Mjakmama24.pl
Rolnictwo:
Rolnictwoonline.pl
Wideo:
Jestem.pl
Porady:
Mowimyjak.pl
Rozrywka informacje:
Se.pl
Seusa.info
Eska.pl
Eskarock.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
Fabrykamuzy.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Zakupy:
Zakupy.muratordom.pl
Zakupy.urzadzamy.pl
Zakupy.wymarzonyogrod.pl
Zakupy.poradnikzdrowie.pl
Zakupy.zagle.com.pl
Supertanio.pl
Wgrupiekupie.pl
Sklep on line
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Zbuduj dom
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on line