okazje

Decydujemy się też zobaczyć farbiarnię z bliska. Podchodzimy praktycznie pod same kadzie, przepędzani co jakiś czas przez objuczone skórami osły. Doceniam wytrwałość i naprawdę ciężko pracę fezkich farbiarzy!

15.03.2009

Medina Fezka – królestwo rzemieślników, handlarzy i pracowitych osiołków.

Stary Fez otoczony jest przez dostojne  mury oraz piękne  bramy. My wchodzimy do niego przez Bramę Bab Bu Dżelud. Pierwsze co od razu nas zdumiewa pomimo tego, iż wcześniej o tym wiedzieliśmy to ciasnota tutejszych uliczek, przez co nie ma tutaj ruchu kołowego. Wszelkie towary transportowane są na grzbietach osiołków afrykańskich. Od tysięcy lat były to zwierzęta juczne Afryki Północnej. Nie można im niestety pozazdrościć warunków w jakich pracują. Zwierzęta te są traktowane bardzo instrumentalnie. Szwędając się po  jednej z tysięcy uliczek Medyny natrafiamy na dwa  (ryczące w niebogłosy) puszczone w samopas lub zbiegłe osły. Nikt z mieszańców nie zwraca na nie uwagi, tylko my jako jedyni obcy z ciekawością się im przyglądamy. Ich ciała są zaniedbane, grzbiety zapadnięte, oczy zamglone zmęczeniem mają też okropne otarcia na kręgosłupie, a w kilku miejscach wystające z ran kości. Z głośnym rykiem znikają za najbliższym rogiem. Labirynt krętych i wąskich uliczek fezkich robi rzeczywiście ogromne wrażenie. Handlarze zapraszają przyjezdnych do odwiedzenia ich sklepików. Można się tu zaopatrzyć w wyroby skórzane, wytwarzane ze skór z pobliskich garbarni. Przechodząc koło targowisk z mięsem czy owocami zaczynam czuć, iż staję się powoli głodny. Jemy więc smaczny obiad w jednej z pobliskiej restauracji .

Później kluczymy wśród uliczek i docieramy wreszcie do farbiarni. Wchodzimy do jednego ze sklepów skąd z tarasu widać pracujących tak jak przed wiekami ludzi. Przed wejściem wciskają mi jakieś ziele do ręki, po bliższym przyjrzeniu okazuje się, iż to mięta. Odmawiam grzecznie i później trochę tego żałuję. Farbiarnie to kadzie wypełnione różnokolorowymi barwnikami np. szafranu, henny, mięty.  Wydobywający się z nich fetor, to zapach mocznika zawartego w gołębich odchodach, wykorzystywanego do zmiękczania wielbłądzich i jagnięcych skór podczas procesu garbowania jak i zapach samych skór. Teraz uzmysławiam sobie dlaczego fezkie wyroby skórzane począwszy od pantofli i torebek a kończąc np. na kurtkach mają taki specyficzny zapach (Jak dla mnie śmierdzą, jednakże bez obawy po kilku tygodniach użytkowania skóra już nie pachnie tak intensywnie). Na pobliskich dachach skóry schną na słońcu ułożone na słomie.  Decydujemy się też zobaczyć farbiarnię z bliska. Podchodzimy praktycznie pod same kadzie, przepędzani co jakiś czas przez objuczone skórami osły. Doceniam wytrwałość i naprawdę ciężko pracę fezkich farbiarzy! Udeptujących skóry w kadziach przypominających plaster miodu – zawód fabiarza jest przekazywany z pokolenia na pokolenia i dobrze płatny.

Opuszczamy farbiarnię i wyruszamy z powrotem w gąszcz uliczek. Wędrując wśród gwaru Suków, co jakiś czas dobiega nas okrzyk: Belek!!! Belek!!! Zdążyłem już zakodować w głowie, iż słysząc ten okrzyk możemy mieć bliskie spotkanie trzeciego stopia z pędzącym osiołkiem. Zwiedzając Medynę co jakiś czas natrafiamy na uliczne fontanny, medresy czy meczety w tym Meczet Al-Karawijjin jeden z najstarszych meczetów na świecie. Szkoda, że nie możemy do niego wejść ze względu na prawo zakazujące innowiercom wchodzenia do meczetów na terenie całego kraju, wyjątkiem jest tutaj jedynie meczet Hassana II w Casablance. Opuszczamy mury Medyny i łapiemy czerwoną „Petit-taxi”wracając do hotelu. 

info

Należy uważać na różnej maści naciągaczy, pomocników i pseudo przewodników. Warto też, ostro się targować.

warto wiedzieć

W początkowym okresie arabskiego podboju Maroko było niejako odległą rubieżą imperium omijadzkich kalifów. Indywidualizm Berberów, rywalizacje pomiędzy klanami szybko doprowadziły do oderwania się Maghrebu od kalifatu. Tak powstawały małe państewka zakładane często przez rożnej maści uciekinierów z Półwyspu Arabskiego. Jedno z nich założone przez Idrisa, zbiegłego przed gniewem kalifa Harun Ar Raszida w zachodniej części Maghrebu uznawane za pierwsze państwo odegrało w historii Maroka bardzo znaczącą rolę. Państwem tym był Fez – Najwspanialsze miasto Maroka. Pisząc o Fezie skupię się przede wszystkim  na starym Fezie – Fez al. Bali, obok niego położone jest jeszcze „Nowy Fez” Fez Dżdid oraz Fez Nowoczesny  „Nouvelle”. Miasto to usytuowane na żyznych terenach z dostępem do wody, przez wieki przyjmowało imigrantów i uchodźców. Fez to typowo arabskie  miasto, nie dziwi wiec fakt, iż osiedlający się w nim Berberzy szybko się arabizowali. Przeżywał on swoje wzloty i upadki, pod koniec X wieku był najważniejszym ośrodkiem kulturalnym i gospodarczym Maroka, a także najświętszym z miast islamu ówczesnego świata. Kilkakrotnie w swojej historii  oddawał prym Marakeszowi do którego przenoszono stolicę.

Polecam wyroby skórzane oraz koce z wełny wielbłąda, co prawda początkowo szorstkie, ale bardzo ciepłe.

Polecam wyroby skórzane oraz koce z wełny wielbłąda, co prawda początkowo szorstkie, ale bardzo ciepłe.

Autor: krzastek Zdjęcia: Tomasz Krząstek
Sklep online
Lot do Paryża za 58 zł!
Kiedy: do 04.07.12
Cena: 58 zł
Więcej promocji

Podziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!

Zobacz inne konkursy
MAROKO

Stolica: Rabat Waluta: dirham (MAD) Język urzędowy: arabski Inne: francuski, hiszpański

Lokalny czas

GMT+1

Po co jechać

  • Dla pięknej architektury
  • Dla muzyki
  • Dla arabskiej kultury
  • Dla gwaru miast

Kiedy jechać

Od marca do maja oraz we wrześniu i październiku.

Niezbędne informacje

więcej

Przydatne adresy

CZYTAJCIE NAS

Wideo

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia aparatem analogowym, brać udział w konkursach, a także jak fotografować ludzi na ulicy.

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak przygotować bohatera do zdjęć i o tym czy sprzęt ma duże znaczenie.

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i ceny paliw w krajach europejskich

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej podróży dookoła świata.

Wywiad z Rafałem Milachem ...

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej

Wywiad z Rafałem Milachem

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej

Samochodem po Europie - ...

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej

2 lata w podróży ...

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej

PODRÓZE

Lwów nostaligiczny i wypiękniony na EURO 2012; Najlepsze parki rozrywki w Europie; Szczecin - zielone miasto żaglowców; Turcja -  3 tys. km

więcej
W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Poradnik
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Sklep on line
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Projekty.muratordom.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Wymarzonyogrod.pl
Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Poltrip.pl
Zdrowie i rodzina:
Poradnikzdrowie.pl
Dlarodzinki.pl
Dzieckozakupy.pl
www.Mjakmama24.pl
Rolnictwo:
Rolnictwoonline.pl
Wideo:
Jestem.pl
Porady:
Mowimyjak.pl
Rozrywka informacje:
Se.pl
Seusa.info
Eska.pl
Eskarock.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
Fabrykamuzy.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Zakupy:
Zakupy.muratordom.pl
Zakupy.urzadzamy.pl
Zakupy.wymarzonyogrod.pl
Zakupy.poradnikzdrowie.pl
Zakupy.zagle.com.pl
Supertanio.pl
Wgrupiekupie.pl
Sklep on line
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Zbuduj dom
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on line