okazje
W miejscu, gdzie kiedyś znajdował się efeski Artemizjon, niewiele dziś można zobaczyć. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl W miejscu, gdzie kiedyś znajdował się efeski Artemizjon, niewiele dziś można zobaczyć. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Ruiny efeskiego Artemizjonu. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Turyści chętnie odwiedzają miejsce, gdzie kiedyś znajdował się Artemizjon.... Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl ... ale większość z nich odjeżdża stąd zdegustowana. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Ruiny efeskiego Artemizjonu na tle meczetu Isa Bei, katedry św. Jana i twierdzy z czasów Turków Seldżuckich. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Z efeskiego Artemizjonu do naszych czasów przetrwało bardzo niewiele. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Aż trudno uwierzyć, ze w tym miejscu znajdował się niegdyś jeden z 7 cudów świata starożytnego. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Efeski Artemizjon miał niegdyś imponujące wymiary ― 51 m szerokości i 105 m długości.  Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Mieszkańcy Selczuk, gdzie niegdyś znajdował się Artemizjon, żyją głównie z turystyki. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl Ruiny Artemizjonu w tureckim Selczuk. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • W miejscu, gdzie kiedyś znajdował się efeski Artemizjon, niewiele dziś można zobaczyć. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Ruiny efeskiego Artemizjonu. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Turyści chętnie odwiedzają miejsce, gdzie kiedyś znajdował się Artemizjon.... Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • ... ale większość z nich odjeżdża stąd zdegustowana. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Ruiny efeskiego Artemizjonu na tle meczetu Isa Bei, katedry św. Jana i twierdzy z czasów Turków Seldżuckich. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Z efeskiego Artemizjonu do naszych czasów przetrwało bardzo niewiele. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Aż trudno uwierzyć, ze w tym miejscu znajdował się niegdyś jeden z 7 cudów świata starożytnego. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Efeski Artemizjon miał niegdyś imponujące wymiary ― 51 m szerokości i 105 m długości.  Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Mieszkańcy Selczuk, gdzie niegdyś znajdował się Artemizjon, żyją głównie z turystyki. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
  • Ruiny Artemizjonu w tureckim Selczuk. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl

W miejscu, gdzie kiedyś znajdował się efeski Artemizjon, niewiele dziś można zobaczyć. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl

Świątynia Artemidy koło Efezu powstała z umiłowania Bogini i wiara w Boga – tyle, że już innego - przyczyniła się do jej upadku. Mimo że obecnie nie zostało z niej już prawie nic, to na pewno warto znać dzieje tego miejsca...

04.03.2009

Efezki Artemizjon był największą grecką świątynią wszech czasów. Całość miała imponujące wymiary ― 51 m szerokości i 105 m długości. Pliniusz podaje, że samą świątynię o powierzchni 73x14 m przykrywał dach wykonany z drewna cedrowego, który podtrzymywało 127 marmurowych kolumny o wysokości 18 m (6 pięter) każda. Drzwi wejściowe wykonano z drzewa cyprysowego i przyozdobiono złotem, a w środku stał dwumetrowy posąg Artemidy wykonany z drzewa winorośli, przepięknie zdobiony szczerym złotem.

21 lipca 356 r. p.n.e.- co ciekawe, dokładnie w dniu kiedy na świat przyszedł Aleksander Wielki - świątynia stanęła w płomieniach. Podpalił ją efeski szewc imieniem Herostratos, który później wyznał w sądzie, że uczynił to, aby osiągnąć sławę. Za swój haniebny czyn szaleniec został skazany na śmierć przez tortury, a mieszkańcy miasta postanowili nie wymawiać jego imienia tak, by popadło w zapomnienie (jak widać niezbyt im się to udało).

Po ugaszeniu pożaru, pod zgliszczami świątyni znaleziono prawie nie naruszony posąg Artemidy. Uznano to za cud i postanowiono odbudować świątynię. Z całej Grecji napływały dary na jej odbudowę. Prace zaczęto niemal od razu, a dary na jej odbudowę napływały z całej Grecji. Po kilkudziesięciu latach prac, którymi kierował Cheirokrates, ukończono w końcu budowę.

Nowa świątynia niewiele się różniła od swojego pierwowzory, z tą różnicą, że sufit wykonano z kamienia, a nie z drewna, co uniemożliwiało ponowne spalenie świątyni (mimo, że kolumny podtrzymujące dach były nieco krótsze, całość i tak była wyższa o 2 metry).

Nowy Artemizjon stał się centrum religijnym i handlowym. Prowadzono tu interesy, a świątynia była największym bankiem w całej Grecji. Kiedy Efez przeszedł pod panowanie Rzymu, bogini Artemida stała się boginią łowów.

Kres działalności przyniósł edykt cesarza Teodozjusza, który podniósł chrześcijaństwo do rangi religii państwowej i zakazał uprawiania pogańskich kultów. Artemizjon zamknięto, a właściwie stał się on kamieniołomem - na mocy rozporządzenia każdy, kto potrzebował kamieni na budowę, mógł je brać ze świątyni.

Przyroda

Świątynię Artemidy wzniesiono w okolicach bagiennych, ponieważ wierzono, że miękkie podłoże może wytrzymać silne trzęsienia ziemi. Na początku zrobiono wykop pod budowę i w dno wbito dębowe pale, które utrzymywały fundamenty z kamienia. Na tak przygotowanym podłożu zbudowano, zaprojektowaną w porządku jońskim świątynię, którą otaczała podwójna kolumnada.

Warto wiedzieć

Przez długie lata wiedziano o Artemizjonie jedynie dzięki starożytnym zapiskom. Niektórzy uważali je za mocno przesadzone, a nie brak było i takich, którzy poddawali w wątpliwości jego istnienie (dlaczego akurat na wybrzeżu Azji Mniejszej zbudowano świątynię czterokrotnie większą od ateńskiego Partenonu?). Zapiski starożytnych udowodnił dopiero angielski inżynier idealista J.T. Wood (pracował podobno za darmo, dokładając pieniądze z własnej kieszeni), który po siedmioletnich poszukiwaniach, odszukał Artemizjon na gwiazdkę 1896 r. Ruiny świątyni spoczywały pod kilkumetrową warstwą błota. Mimo niezliczonych grabieży, które miały miejsce jeszcze w starożytności, znaleziono tam przeszło 3 tys. przedmiotów, w tym diopet – mały kamień, prawdopodobnie meteor, który umieszczony był w koronie posągu Artemidy (starożytni sądzili, że na ziemię zesłał go sam Zeus). Dzisiaj można go podziwiać w muzeum w Liwerpulu. Dzisiaj ze świątyni zostało tylko kilka kolumnowych kamieni w zarośniętym trzciną bajorze i trzeba dobrze wytężyć wyobraźnię, żeby uzmysłowić sobie ogrom tej budowli.

info

Wstęp na terten, gdzie kiedyś znajdował się Artemizjon jest bezpłatny.

transport

ozostałości Artemizjonu znajdują się w Selćuk tuż obok ruin starożytnego Efezu, najwspanialszego zabytku w egejskiej części Turcji. Jeśli więc wybierasz się w tamte tereny z biurem podróży, możesz być niemal pewien, że uda ci się go zwiedzić. Równie łatwo dojechać tu na własną rękę. Niemal z każdego większego tureckiego miasta kursują regularne autobusy do Selćuk (koszt przejazdu z Istambułu to ok. 20 E).

warto wiedzieć

Prace budowlane trwały ponad 120 lat, a koszty poniósł m.in lidyjski król-bogacz Krezus. Budowę, prowadzoną pod kierunkiem słynnych architektów Chersifona z Knossos i jego syna Metagenesa oraz Teodorosa z Samos, ukończono około połowy VI w. p. n. e. i bardzo szybko wpisano ją w poczet cudów ówczesnego świata.

Przez długie lata wiedziano o Artemizjonie jedynie dzięki starożytnym zapiskom. Niektórzy uważali je za mocno przesadzone, a nie brak było i takich, którzy poddawali w wątpliwości jego istnienie (dlaczego akurat na wybrzeżu Azji Mniejszej zbudowano świątynię czterokrotnie większą od ateńskiego Partenonu?). Zapiski starożytnych udowodnił dopiero angielski inżynier idealista J.T. Wood (pracował podobno za darmo, dokładając pieniądze z własnej kieszeni), który po siedmioletnich poszukiwaniach, odszukał Artemizjon na gwiazdkę 1896 r. Ruiny świątyni spoczywały pod kilkumetrową warstwą błota. Mimo niezliczonych grabieży, które miały miejsce jeszcze w starożytności, znaleziono tam przeszło 3 tys. przedmiotów, w tym diopet – mały kamień, prawdopodobnie meteor, który umieszczony był w koronie posągu Artemidy (starożytni sądzili, że na ziemię zesłał go sam Zeus). Dzisiaj można go podziwiać w muzeum w Liwerpulu. Dzisiaj ze świątyni zostało tylko kilka kolumnowych kamieni w zarośniętym trzciną bajorze i trzeba dobrze wytężyć wyobraźnię, żeby uzmysłowić sobie ogrom tej budowli.

Artemida - według mitologii greckiej - była córką Zeusa i Latony (Leto), bliźniacza siostra Apolla, przyszła na świat na wyspie Delos. Bogini świata roślinnego i zwierzęcego, wielka łowczyni i patronka myśliwych. Na wielu rzeźbach i obrazach występuje z łukiem i strzałami lub w towarzystwie jelenia. Wieczna dziewica - patronka Amazonek, która nie wybaczała zniewagi. Była boginią płodności i zarazem śmierci (przypisywano jej m.in. zsyłanie na rodzące kobiety nagłej i bezbolesnej śmierci). Od VII w. p. n. e. postać Artemidy zaczęto personifikować jako Księżyc, utożsamiano ją z Hekate i z Selene; oddawano jej cześć jako zbawczyni ludzi (Soteira) i miast (Sosipolis) oraz opiekunce małżeństw (Hymnia). W Azji Mniejszej identyfikowano ją z Kybele, frygijską boginią płodności, urodzaju, wiosny i miast obronnych, którą czczono od tysiącleci jako Wielką Macierz. W Rzymie utożsamiana z italską i łacińską Dianą, boginią świata i życia na ziemi.

atrakcje

Świątynię Artemidy wzniesiono w okolicach bagiennych, ponieważ wierzono, że miękkie podłoże może wytrzymać silne trzęsienia ziemi. Na początku zrobiono wykop pod budowę i w dno wbito dębowe pale, które utrzymywały fundamenty z kamienia. Na tak przygotowanym podłożu zbudowano, zaprojektowaną w porządku jońskim świątynię, którą otaczała podwójna kolumnada.

Autor: Jarosław Tondos Zdjęcia: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
Sklep online
LOT daje zniżki na Facebooku
Kiedy: do 09.06.12
Cena: minus 10%
Więcej promocji

Podziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!

Zobacz inne konkursy
TURCJA

Stolica: Ankara Waluta: funt turecki (nowa lira turecka YTL Język urzędowy: turecki Inne: kurdyjski, arabski

Lokalny czas

GMT+1

Po co jechać

  • Kultura
  • Kuchnia
  • Architektura
  • Zabytki
  • Plaże

Kiedy jechać

Kwiecień - maj, wrzesień - październik

Niezbędne informacje

więcej

CZYTAJCIE NAS

Wideo

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia aparatem analogowym, brać udział w konkursach, a także jak fotografować ludzi na ulicy.

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak przygotować bohatera do zdjęć i o tym czy sprzęt ma duże znaczenie.

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i ceny paliw w krajach europejskich

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej podróży dookoła świata.

Wywiad z Rafałem Milachem ...

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej

Wywiad z Rafałem Milachem

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej

Samochodem po Europie - ...

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej

2 lata w podróży ...

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej

PODRÓZE

Lwów nostaligiczny i wypiękniony na EURO 2012; Najlepsze parki rozrywki w Europie; Szczecin - zielone miasto żaglowców; Turcja -  3 tys. km

więcej
W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Poradnik
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Sklep on line
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Projekty.muratordom.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Wymarzonyogrod.pl
Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Poltrip.pl
Zdrowie i rodzina:
Poradnikzdrowie.pl
Dlarodzinki.pl
Dzieckozakupy.pl
www.Mjakmama24.pl
Rolnictwo:
Rolnictwoonline.pl
Wideo:
Jestem.pl
Porady:
Mowimyjak.pl
Rozrywka informacje:
Se.pl
Seusa.info
Eska.pl
Eskarock.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
Fabrykamuzy.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Zakupy:
Zakupy.muratordom.pl
Zakupy.urzadzamy.pl
Zakupy.wymarzonyogrod.pl
Zakupy.poradnikzdrowie.pl
Zakupy.zagle.com.pl
Supertanio.pl
Wgrupiekupie.pl
Sklep on line
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Zbuduj dom
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on line