W miejscu, gdzie kiedyś znajdował się efeski Artemizjon, niewiele dziś można zobaczyć. Fot.: Jarosław Tondos/TravelFocus.pl
Świątynia Artemidy koło Efezu powstała z umiłowania Bogini i wiara w Boga – tyle, że już innego - przyczyniła się do jej upadku. Mimo że obecnie nie zostało z niej już prawie nic, to na pewno warto znać dzieje tego miejsca...
04.03.2009Efezki Artemizjon był największą grecką świątynią wszech czasów. Całość miała imponujące wymiary ― 51 m szerokości i 105 m długości. Pliniusz podaje, że samą świątynię o powierzchni 73x14 m przykrywał dach wykonany z drewna cedrowego, który podtrzymywało 127 marmurowych kolumny o wysokości 18 m (6 pięter) każda. Drzwi wejściowe wykonano z drzewa cyprysowego i przyozdobiono złotem, a w środku stał dwumetrowy posąg Artemidy wykonany z drzewa winorośli, przepięknie zdobiony szczerym złotem.
21 lipca 356 r. p.n.e.- co ciekawe, dokładnie w dniu kiedy na świat przyszedł Aleksander Wielki - świątynia stanęła w płomieniach. Podpalił ją efeski szewc imieniem Herostratos, który później wyznał w sądzie, że uczynił to, aby osiągnąć sławę. Za swój haniebny czyn szaleniec został skazany na śmierć przez tortury, a mieszkańcy miasta postanowili nie wymawiać jego imienia tak, by popadło w zapomnienie (jak widać niezbyt im się to udało).
Po ugaszeniu pożaru, pod zgliszczami świątyni znaleziono prawie nie naruszony posąg Artemidy. Uznano to za cud i postanowiono odbudować świątynię. Z całej Grecji napływały dary na jej odbudowę. Prace zaczęto niemal od razu, a dary na jej odbudowę napływały z całej Grecji. Po kilkudziesięciu latach prac, którymi kierował Cheirokrates, ukończono w końcu budowę.
Nowa świątynia niewiele się różniła od swojego pierwowzory, z tą różnicą, że sufit wykonano z kamienia, a nie z drewna, co uniemożliwiało ponowne spalenie świątyni (mimo, że kolumny podtrzymujące dach były nieco krótsze, całość i tak była wyższa o 2 metry).
Nowy Artemizjon stał się centrum religijnym i handlowym. Prowadzono tu interesy, a świątynia była największym bankiem w całej Grecji. Kiedy Efez przeszedł pod panowanie Rzymu, bogini Artemida stała się boginią łowów.
Kres działalności przyniósł edykt cesarza Teodozjusza, który podniósł chrześcijaństwo do rangi religii państwowej i zakazał uprawiania pogańskich kultów. Artemizjon zamknięto, a właściwie stał się on kamieniołomem - na mocy rozporządzenia każdy, kto potrzebował kamieni na budowę, mógł je brać ze świątyni.
Przyroda
Świątynię Artemidy wzniesiono w okolicach bagiennych, ponieważ wierzono, że miękkie podłoże może wytrzymać silne trzęsienia ziemi. Na początku zrobiono wykop pod budowę i w dno wbito dębowe pale, które utrzymywały fundamenty z kamienia. Na tak przygotowanym podłożu zbudowano, zaprojektowaną w porządku jońskim świątynię, którą otaczała podwójna kolumnada.
Warto wiedzieć
Przez długie lata wiedziano o Artemizjonie jedynie dzięki starożytnym zapiskom. Niektórzy uważali je za mocno przesadzone, a nie brak było i takich, którzy poddawali w wątpliwości jego istnienie (dlaczego akurat na wybrzeżu Azji Mniejszej zbudowano świątynię czterokrotnie większą od ateńskiego Partenonu?). Zapiski starożytnych udowodnił dopiero angielski inżynier idealista J.T. Wood (pracował podobno za darmo, dokładając pieniądze z własnej kieszeni), który po siedmioletnich poszukiwaniach, odszukał Artemizjon na gwiazdkę 1896 r. Ruiny świątyni spoczywały pod kilkumetrową warstwą błota. Mimo niezliczonych grabieży, które miały miejsce jeszcze w starożytności, znaleziono tam przeszło 3 tys. przedmiotów, w tym diopet – mały kamień, prawdopodobnie meteor, który umieszczony był w koronie posągu Artemidy (starożytni sądzili, że na ziemię zesłał go sam Zeus). Dzisiaj można go podziwiać w muzeum w Liwerpulu. Dzisiaj ze świątyni zostało tylko kilka kolumnowych kamieni w zarośniętym trzciną bajorze i trzeba dobrze wytężyć wyobraźnię, żeby uzmysłowić sobie ogrom tej budowli.
ozostałości Artemizjonu znajdują się w Selćuk tuż obok ruin starożytnego Efezu, najwspanialszego zabytku w egejskiej części Turcji. Jeśli więc wybierasz się w tamte tereny z biurem podróży, możesz być niemal pewien, że uda ci się go zwiedzić. Równie łatwo dojechać tu na własną rękę. Niemal z każdego większego tureckiego miasta kursują regularne autobusy do Selćuk (koszt przejazdu z Istambułu to ok. 20 E).
Prace budowlane trwały ponad 120 lat, a koszty poniósł m.in lidyjski król-bogacz Krezus. Budowę, prowadzoną pod kierunkiem słynnych architektów Chersifona z Knossos i jego syna Metagenesa oraz Teodorosa z Samos, ukończono około połowy VI w. p. n. e. i bardzo szybko wpisano ją w poczet cudów ówczesnego świata.
Przez długie lata wiedziano o Artemizjonie jedynie dzięki starożytnym zapiskom. Niektórzy uważali je za mocno przesadzone, a nie brak było i takich, którzy poddawali w wątpliwości jego istnienie (dlaczego akurat na wybrzeżu Azji Mniejszej zbudowano świątynię czterokrotnie większą od ateńskiego Partenonu?). Zapiski starożytnych udowodnił dopiero angielski inżynier idealista J.T. Wood (pracował podobno za darmo, dokładając pieniądze z własnej kieszeni), który po siedmioletnich poszukiwaniach, odszukał Artemizjon na gwiazdkę 1896 r. Ruiny świątyni spoczywały pod kilkumetrową warstwą błota. Mimo niezliczonych grabieży, które miały miejsce jeszcze w starożytności, znaleziono tam przeszło 3 tys. przedmiotów, w tym diopet – mały kamień, prawdopodobnie meteor, który umieszczony był w koronie posągu Artemidy (starożytni sądzili, że na ziemię zesłał go sam Zeus). Dzisiaj można go podziwiać w muzeum w Liwerpulu. Dzisiaj ze świątyni zostało tylko kilka kolumnowych kamieni w zarośniętym trzciną bajorze i trzeba dobrze wytężyć wyobraźnię, żeby uzmysłowić sobie ogrom tej budowli.
Artemida - według mitologii greckiej - była córką Zeusa i Latony (Leto), bliźniacza siostra Apolla, przyszła na świat na wyspie Delos. Bogini świata roślinnego i zwierzęcego, wielka łowczyni i patronka myśliwych. Na wielu rzeźbach i obrazach występuje z łukiem i strzałami lub w towarzystwie jelenia. Wieczna dziewica - patronka Amazonek, która nie wybaczała zniewagi. Była boginią płodności i zarazem śmierci (przypisywano jej m.in. zsyłanie na rodzące kobiety nagłej i bezbolesnej śmierci). Od VII w. p. n. e. postać Artemidy zaczęto personifikować jako Księżyc, utożsamiano ją z Hekate i z Selene; oddawano jej cześć jako zbawczyni ludzi (Soteira) i miast (Sosipolis) oraz opiekunce małżeństw (Hymnia). W Azji Mniejszej identyfikowano ją z Kybele, frygijską boginią płodności, urodzaju, wiosny i miast obronnych, którą czczono od tysiącleci jako Wielką Macierz. W Rzymie utożsamiana z italską i łacińską Dianą, boginią świata i życia na ziemi.
Świątynię Artemidy wzniesiono w okolicach bagiennych, ponieważ wierzono, że miękkie podłoże może wytrzymać silne trzęsienia ziemi. Na początku zrobiono wykop pod budowę i w dno wbito dębowe pale, które utrzymywały fundamenty z kamienia. Na tak przygotowanym podłożu zbudowano, zaprojektowaną w porządku jońskim świątynię, którą otaczała podwójna kolumnada.
Polski Bus WARSZAWA -> KIELCE. Aktualny rozkład jazdy [2012]
godz. 16:30 Piątek 10.2.2012 Autor: K.T.Aplikacje na narty: Czy warto zabrać ze sobą smartfona?
godz. 13:34 Piątek 10.2.2012 Autor: Grzegorz DzięgielewskiPodziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!
Stolica: Ankara Waluta: funt turecki (nowa lira turecka YTL Język urzędowy: turecki Inne: kurdyjski, arabski
Lokalny czas
Kiedy jechać
Kwiecień - maj, wrzesień - październik
Niezbędne informacje
więcejPrzydatne adresy
- www.turkeyhotelsreservations.com Hotele
- www.turkeytravelplanner.com Przewodnik
- www.goturkey.com Turystyka
- www.allaboutturkey.com Informacje
CZYTAJCIE NAS
Wywiad z Rafałem Milachem ...
Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej
Wywiad z Rafałem Milachem
Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej
Cochsurfing - sposób na ...
Portale typu couchsurfing i hispitality club pozwalają na poznanie ludzi z całego… więcej
Planowanie trasy rajdu rowerowego ...
Kórędy jechać, jaki kierunek wybrać, gdzie szukać noclegów, czyli jak dobrze zaplanować… więcej
Tagi
- W serwisie:
- Kierunki
- Aktualności
- Wasze Wyprawy
- Forum
- Poradnik
- Kuchnie Świata
- Murator S.A:
- O wydawnictwie
- Kontakt do serwisu podroze.pl
- Redakcja miesięcznika Podróże
- Reklama
- Licencje
- Regulamin serwisu
- Sklep on line
- Serwisy internetowe:
-
- Dom i ogród:
- Muratordom.pl
- Forum.muratordom.pl
- Projekty.muratordom.pl
- Muratorfinanse.pl
- Urzadzamy.pl
- Wymarzonyogrod.pl
- Muratordom.com.ua
- Architektura i budownictwo:
- Muratorplus.pl
- Architektura.muratorplus.pl
- Tuznajdziesz.pl
- Hobby i wypoczynek:
- Podroze.pl
- Zagle.com.pl
- Poltrip.pl
- Zdrowie i rodzina:
- Poradnikzdrowie.pl
- Dlarodzinki.pl
- Dzieckozakupy.pl
- www.Mjakmama24.pl
- Rolnictwo:
- Rolnictwoonline.pl
- Wideo:
- Jestem.pl
- Porady:
- Mowimyjak.pl
- Rozrywka informacje:
- Se.pl
- Seusa.info
- Eska.pl
- Eskarock.pl
- Voxfm.pl
- Radiowawa.pl
- Fabrykamuzy.pl
- Gwizdek24.pl
- Superauto24.pl
- Zakupy:
- Zakupy.muratordom.pl
- Zakupy.urzadzamy.pl
- Zakupy.wymarzonyogrod.pl
- Zakupy.poradnikzdrowie.pl
- Zakupy.zagle.com.pl
- Supertanio.pl
- Wgrupiekupie.pl
- Sklep on line
- Miesięcznik:
- Murator
- Dobre wnętrze
- M jak mieszkanie
- Moje mieszkanie
- Podróże
- Żagle
- Zbuduj dom
- Architektura
- Zdrowie
- M jak mama
- Sklep on line

