okazje

Zapraszam do zwiedzenia okolic Chebu w Zachodnich Czechach. Można podziwiać tam piękne krajobrazy, uzdrowiska, parki narodowe.

09.05.2008

Wyprawę rozpoczęliśmy od zwiedzania stolicy Czech - Pragi. Zrobiliśmy przerwę w podróży i dwa dni poświęciliśmy na delektowanie się zabytkami w uroczą atmosferą Pragi. Wieczorem udaliśmy się do Opery Narodowej na czeską operę "Prodana nevesta" B. Smetany. Przyznam, że opera zrobiła na mnie świetne wrażenia (szczególnie wystrój i klimat). 

Następnie kierunek-Cheb. To piękne, zabytkowe miasteczko choć również ze śladami okresu i wpływu sojalizmu. Piękny rynek, podzielony na dwie części: górną i dolną, zabytkowe kamieniczki i dobra kawa:) Wycieczka wzdłuż rzeki Egger i zwiedzanie tamy na zbiorniku wodnym. Noclegi mieliśmy zarezerwowane w hotelu "Stein" w pobliżu Cheb. Polecam go szczególnie dla tych, którzy lubią konne przejażdżki. Przy hotelu znajduje się stadnina koni, a sam hotel położony jest nad jeziorem (zbiornikiem zrobionym na rzece Egger). Kolejne przeżycie to zwiedzanie Franciszkowych Łaźni- kiedyś cesarskiego miaseczka uzdrowiskowego. Przepiękne kamieniczki i pałace. Wszystkie zrekonstruowane na styl cesarski w kolorach żółto- białym. Tu spotykamy przeróżne lecznicze wody i możliwość korzystania z rozmaitych zabiegów zdrowotnych (to dla bardzo, bardzo bogatych). Urocze miasteczko, duży i gustownie zadbany park zdrojowy. Zmęczony licznymi imprezami i romansami Goethe określił to najmniejsze i najspokojniejsze z wielkiej trójki czeskich uzdrowisk jako raj na ziemi. Polaków zapewne bardziej zainteresuje fakt, że w celach leczniczych przebywała tutaj kiedyś żona Jana Matejki, Teodora. Tu nikt się nie śpieszy, mijamy ludzi odpoczywających, zrelaksowanych i uśmiechniętych.

Polecam również Muzeum poświęcone wodom mineralnym i ich wykorzystywanie przez wieki. Warty zwiedzenia jest Narodowy Park SOS- to jedno z dwóch miejsc w Europie, gdzie są tzw. gejzery mineralne. Gdzie woda mineralna wypływa spod powierzchni ziemi, tworząc błotne gejzery na powierzchi. Do tego ciekawa roślinność. Wracając można zwiedzić "Motyli dom"- czyli motylarnię, różne, ciekawe okazy różnobarwnych motyli, które latają między zwiedzającymi. My mieliśmy szczęście i jeden z pięknych okazów usiadł mi na dłoń. Kolejne uzrowisko to Mariańskie Łaźnie. To miasteczko znacznie większe od poprzedniego. Wspaniałe budowle, kamienice, choć nie brakuje takiego klimatu jak we Franciszkowych Ł. W parku pijalnie wód mineralnych, różnego rodzaju na różne schorzenia. Mnóstwo przytulnych kawiarenek i restauracji. Po raz kolejny spotykamy ludzi pełnych spokoju i relaksu. Większość przyprawiających o zawrót głowy obiektów zdrojowych pochodzi z XIX stulecia i reprezentuje style empire oraz secesję. Trochę odpoczynku każdemu się należy, my również wspaniale wypoczęliśmy.

info

W Czechach walutą są Korony Czeskie przelicznik 1zł- 0,14 KC

noclegi

Polecam Hetel Stein w pobliżu miasta Cheb http://www.hotelstein.cz/

warto wiedzieć

Uzdrowisku Franciszkowe Łaźnie patronuje cesarz Franciszek I. Pierwsze próby wykorzystania miejscowych wód są jednak znacznie starsze, sięgają XII w. Wody pijał brat króla Przemysła Ottokara II. W XVI w. prawdziwą reklamę leczniczej wodzie zrobił znany uczony Paracelsus. Uzyskane wówczas dochody pozwoliły zmodernizować chebskie fortyfikacje.


Mariańskie Łaźnie są najmłodsze z wielkiej trójki czeskich uzdrowisk. Choć już w XIII w. znano tutejsze zimne źródła (w sumie około 40), dopiero w XIX w. powstał kurort, który już pod koniec stulecia dorównywał poziomem Karlowym Warom i Franciszkowym Łaźniom. Był to niewątpliwy sukces, jako że Mariańskie Łaźnie wyrosły dosłownie z niczego – jeszcze kilkadziesiąt lat wcześniej na ich miejscu szumiał las.

 

Wspaniały Park Narodowy Soos, szczególnie polecam.

Bulgocącą ziemię można zobaczyć nie tylko w Islandii, lecz także znacznie bliżej – w miejscowości Soos (III–XI 9.00–17.00; osada Nový Drahov-Hájek, ok. 8 km na północny wschód od Franciszkowych Łaźni).

Wprawdzie nie tryskają tu w górę gejzery, ale wnętrze Ziemi daje o sobie znać solniskami i miniwulkanami z wrzącą wodą. Te ostatnie to mofety – jedyne w Europie Środkowej. Przerzucony przez łąki drewniany pomost pozwala zagłębić się w najciekawszą część piekiełka i... nawdychać charakterystycznego siarczanego zapachu. Dzięki tablicom informacyjnym turysta może się upewnić, że jeszcze nie zstąpił do prawdziwych piekieł.

 

Oczywiście trzeba spróbować czeskich knedliczków i gulaszu, oraz rzizek

 

Wspaniały Park Narodowy Soos, szczególnie polecam.

Bulgocącą ziemię można zobaczyć nie tylko w Islandii, lecz także znacznie bliżej – w miejscowości Soos (III–XI 9.00–17.00; osada Nový Drahov-Hájek, ok. 8 km na północny wschód od Franciszkowych Łaźni).

Wprawdzie nie tryskają tu w górę gejzery, ale wnętrze Ziemi daje o sobie znać solniskami i miniwulkanami z wrzącą wodą. Te ostatnie to mofety – jedyne w Europie Środkowej. Przerzucony przez łąki drewniany pomost pozwala zagłębić się w najciekawszą część piekiełka i... nawdychać charakterystycznego siarczanego zapachu. Dzięki tablicom informacyjnym turysta może się upewnić, że jeszcze nie zstąpił do prawdziwych piekieł.

Autor: Trini
Sklep online
Lot do Paryża za 58 zł!
Kiedy: do 04.07.12
Cena: 58 zł
Więcej promocji

Podziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!

Zobacz inne konkursy
CZECHY

Stolica: Praga Waluta: korona czeska (CZK) 1 CZK = 100 halerzy Język urzędowy: czeski Inne: słowacki

Lokalny czas

GMT+1

Po co jechać

  • Plaże
  • Krajobrazy
  • Architektura
  • Kuchnia
  • Kultura

Kiedy jechać

Maj - wrzesień

Niezbędne informacje

więcej

Przydatne adresy

CZYTAJCIE NAS

Wideo

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia aparatem analogowym, brać udział w konkursach, a także jak fotografować ludzi na ulicy.

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak przygotować bohatera do zdjęć i o tym czy sprzęt ma duże znaczenie.

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i ceny paliw w krajach europejskich

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej podróży dookoła świata.

Wywiad z Rafałem Milachem ...

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej

Wywiad z Rafałem Milachem

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej

Samochodem po Europie - ...

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej

2 lata w podróży ...

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej

PODRÓZE

Lwów nostaligiczny i wypiękniony na EURO 2012; Najlepsze parki rozrywki w Europie; Szczecin - zielone miasto żaglowców; Turcja -  3 tys. km

więcej
W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Poradnik
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Sklep on line
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Projekty.muratordom.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Wymarzonyogrod.pl
Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Poltrip.pl
Zdrowie i rodzina:
Poradnikzdrowie.pl
Dlarodzinki.pl
Dzieckozakupy.pl
www.Mjakmama24.pl
Rolnictwo:
Rolnictwoonline.pl
Wideo:
Jestem.pl
Porady:
Mowimyjak.pl
Rozrywka informacje:
Se.pl
Seusa.info
Eska.pl
Eskarock.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
Fabrykamuzy.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Zakupy:
Zakupy.muratordom.pl
Zakupy.urzadzamy.pl
Zakupy.wymarzonyogrod.pl
Zakupy.poradnikzdrowie.pl
Zakupy.zagle.com.pl
Supertanio.pl
Wgrupiekupie.pl
Sklep on line
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Zbuduj dom
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on line