Pątnicy mówią o zapachu róży unoszącym się w powietrzu, który pojawia się znikąd. O tańcu słońca, o mistycznej aurze, jaka towarzyszy im na każdym kroku w Medugorie – miejscu objawień Matki Bożej. Postanowiliśmy zweryfikować ich relacje...
21.08.2008Spodziewaliśmy się zastać zapadłą mieścinę, do której przybywają z różnych stron świata pielgrzymi po to, aby w ciszy zaznać modlitwy. Tymczasem dotarliśmy do gwarnego miejsca, w którym spokoju jak na lekarstwo. Nie chodzi bynajmniej o licznych pątników w skupieniu przechadzających się po głównej uliczce w Medugorie, lecz o ilość sklepików, które mijają na swojej drodze. Wizerunek Matki Bożej spogląda na nich z każdej witryny, z każdego straganu. Już na pierwszy rzut oka widać, że do tej urokliwej miejscowości, wkroczyła komercja. Przekonaliśmy się o tym na własnej skórze, gdy szukając ścieżki pątniczej mijaliśmy stoiska z dewocjonaliami. Sprzedawcy zachęcają do zakupów w wielkim stylu, od stóp do głów! Na całe szczęście, nie ma tu jeszcze, na podobieństwo portugalskiej Fatimy, ogromnego hipermarketu, w którym można kupić dosłownie wszystko, począwszy od małych medalików, a skończywszy na kilkumetrowych krzyżach. Mimo wszystko kontrast między świętością, a profanum - w tej liczącej niespełna 3 tysiące mieszkańców wiosce - widoczny jest na każdym kroku. Z jednej strony kościół, a w nim modlący się wierni. Z drugiej zaś rozwijająca się sieć gastronomiczno-hotelowa. To zmusza do myślenia, szczególnie, gdy po przejechaniu, w upale i kurzu, kilku bośniackich wiosek, które nie mają do zaoferowania nic więcej, aniżeli spałaszowanie smakowitego arbuza zakupionego od okolicznych gospodyń, ni stąd ni zowąd pojawiają się na horyzoncie klimatyzowane restauracje (sic!). Szczerze powiedziawszy, nie tak wyobrażaliśmy sobie miejsce, do którego ciągną pielgrzymi z całego świata. Nie tracąc jednak nadziei skierowaliśmy swoje kroki do właściwego celu naszej wizyty.
Przeszło godzinę trwa wyjście na wzgórze objawień, jak mawiają tubylcy, które oficjalnie nosi nazwę Podbrdo. Wydeptana ścieżka prowadząca na szczyt nie należy do łatwych. Sterczące korzenie i wyślizgane kamienie czynią ją jeszcze bardziej niedostępną, ale chyba o to chodzi. Przy dróżce znajdują się polowe ołtarze, przy których pielgrzymi odmawiają różaniec. Całymi rodzinami, w skupieniu, odmawiają zdrowaśki, aż w końcu docierają do celu, aby tam raz jeszcze zaznać namacalnej obecności sacrum. Niektórzy z nich mówią nawet o osobistych przeżyciach, utrzymują, że powietrze nagle przesiąka zapachem róży. Wspominają o dziwnych zjawiskach na niebie. Nam nie było dane poczuć, zobaczyć, czy dotknąć żadnego z owych niewytłumaczalnych zdarzeń. Może po części dlatego, że sfera Sacrum została zepchnięta na dalszy plan, ustępując tym samym miejsca, materialistycznym dążeniom okolicznych mieszkańców. Niczym niewierny Tomasz jeszcze długo penetrowaliśmy uliczki Medugorje i jedyne, czego było nam dane doznać, to spotkania z rodakami, którzy stanowią tam najliczniejszą grupę pielgrzymujących… Śmiało powiedzieć można, że obok chorwackiego, to polski jest najczęściej słyszanym językiem w okolicy. Mimo to polecamy to miejsce, chociażby po to, aby na własne oczy przekonać się, że w dzisiejszym świecie nie ma już nic, czego nie można byłoby kupić. Skoro oferowane są nawet widokówki z widokiem chmur ułożonych w postać ponoć Jezusa Chrystusa…
Dobra wiadomość przed wakacjami: tańszy roaming w krajach UE
godz. 04:45 Niedziela 27.5.2012 Autor: podróże.plPodziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!
Stolica: Sarajewo Waluta: marka konwertybilna (KM) 1 KM = 100 fenigów, w obiegu również euro (wartość niezmienna: 1 EUR = 1,9558 KM) Języki urzędowe: bośniacki, serbski, chorwacki
Lokalny czas
Kiedy jechać
Najlepiej od maja do września
Niezbędne informacje
więcejPrzydatne adresy
- www.bhtourism.ba Turystyka
- www.exploringbosnia.com Przewodnik
CZYTAJCIE NAS
Wywiad z Rafałem Milachem ...
Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej
Wywiad z Rafałem Milachem
Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej
Samochodem po Europie - ...
Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej
2 lata w podróży ...
158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej
Tagi
- W serwisie:
- Kierunki
- Aktualności
- Wasze Wyprawy
- Forum
- Poradnik
- Kuchnie Świata
- Murator S.A:
- O wydawnictwie
- Kontakt do serwisu podroze.pl
- Redakcja miesięcznika Podróże
- Reklama
- Licencje
- Regulamin serwisu
- Sklep on line
- Serwisy internetowe:
-
- Dom i ogród:
- Muratordom.pl
- Forum.muratordom.pl
- Projekty.muratordom.pl
- Muratorfinanse.pl
- Urzadzamy.pl
- Wymarzonyogrod.pl
- Muratordom.com.ua
- Architektura i budownictwo:
- Muratorplus.pl
- Architektura.muratorplus.pl
- Tuznajdziesz.pl
- Hobby i wypoczynek:
- Podroze.pl
- Zagle.com.pl
- Poltrip.pl
- Zdrowie i rodzina:
- Poradnikzdrowie.pl
- Dlarodzinki.pl
- Dzieckozakupy.pl
- www.Mjakmama24.pl
- Rolnictwo:
- Rolnictwoonline.pl
- Wideo:
- Jestem.pl
- Porady:
- Mowimyjak.pl
- Rozrywka informacje:
- Se.pl
- Seusa.info
- Eska.pl
- Eskarock.pl
- Voxfm.pl
- Radiowawa.pl
- Fabrykamuzy.pl
- Gwizdek24.pl
- Superauto24.pl
- Zakupy:
- Zakupy.muratordom.pl
- Zakupy.urzadzamy.pl
- Zakupy.wymarzonyogrod.pl
- Zakupy.poradnikzdrowie.pl
- Zakupy.zagle.com.pl
- Supertanio.pl
- Wgrupiekupie.pl
- Sklep on line
- Miesięcznik:
- Murator
- Dobre wnętrze
- M jak mieszkanie
- Moje mieszkanie
- Podróże
- Żagle
- Zbuduj dom
- Architektura
- Zdrowie
- M jak mama
- Sklep on line

