Dla mnie Las Vegas do niedawna był tylko przystankiem na drodze do kanionów. Kiedy zostałem na dłużej wszystko uległo zmianie...
16.04.2008
Jak by tu zacząć ... Może tak: "Cofam wcześniej wypowiedziane słowa..." Nie sądziłem, że będę mógł napisać o Las Vegas coś pozytywnego. Ale życie weryfikuje. Ile razy docierałem w to miejsce, to od razu chciałem uciekać. Miasto kiczu i plastiku, tak myślałem. Zawsze to było miejsce w drodze do Grand Canyon gdzie można się super tanio przespać w tygodniu. Cóż, pora na zmianę zdania. Na zakończenie Southwest Expedition zatrzymaliśmy się tu teraz na dłużej. Pożegnanie starego roku i powitanie nowego. Czyli sylwek na Stripie.
Chyba już pierwszego dnia zaczynałem otwierać oczy na to miasto, patrzeć "inaczej", złapać dystans. Zobaczyłem miejsca, które mnie oszołomiły i pozytywnie zaskoczyły. Poddałem się pokusie hazardu (ale delikatnie). Teraz zrozumiem, że to może wciągnąć i zrujnować lub uszczęśliwić. Myślę, że podzieliłbym (to subiektywy dziennik z wyprawy, więc na pewno wiele osób ma inne zdanie) Las Vegas na dwie części – stary Strip i nowy Strip. Reszta miasta hm... jest tłem, mdłym tłem i noclegownią. Oczywiście na przedmieściach rozrastającego się miasta toczy się życie. Jest dużo, a wręcz bardzo dużo centrów handlowych i rozrywkowych. Nawet baza wojskowa Nellis, gdzie co jakiś czas odbywają się międzynarodowe ćwiczenia "Red Flag". Widać gołym okiem, że duże pieniądze płyną do miasta. Kilka lat temu gdy byłem tu pierwszy raz miasto można było złazić "z buta", teraz jazda samochodem z jednego końca na drugi zajmuje sporo czasu. Nawet mój GPS nie ma w najnowszej bazie ulic niektórych dróg (przez co było kilka zabawnych sytuacji). Miasto rozlewa się na boki, a hotele powstają tak szybko, że przewodniki i kartografowie nie nadążają z aktualizacją :).
Dźwigi i place budowy to obecnie duża część Stripa. Metoda jest taka – wyburzanie "starszych" hoteli a na ich miejsce budowanie kilkakrotnie większych. Szkoda czasem... to historia miasta. Wędrując po jednym z Casino-hoteli zobaczyłem wizualizację miasta, jak będzie wyglądać niedługo. Hm... las drapaczy chmur. Spokojnie można będzie tu kręcić filmy Sci-Fi :). Tylko stary Strip, ten pierwszy od którego wszystko się zaczęło, pozostaje powiedzmy nietknięty. Wszyscy pamiętają z filmów kowboja w ruchomą ręką :), to tam. Szkoda tylko że ten pasaż jest teraz przesłonięty kopułą. Tutaj jest bardziej kameralnie, o ile można tego słowa użyć w Las Vegas. Ale widać, że już powoli odchodzi w zapomnienie. Pewnie z czasem powstanie w tym miejscu jeden wielki megahotel-casino. Spacerek po starym Stripie to chwilka w jedną i drugą stronę – miejsce warte zobaczenia. To zwykle kasyna i knajpy na Freemont Street, bez tej całej otoczki i przepychu. Nie ma tu żadnych show, które posiada prawie każdy hotel na nowym Stripie.
W połowie drogi między starym a nowym stoi coś, co pewnie miało być symbolem Las Vegas, ale chyba nie jest i nie będzie. Stratosphere. Wieża podobna do wielu innych (Toronto, Seattle, Macao itd). Jest to Hotel-Casino (mieści się obok wieży). Wjazd na górę to niezapomniane widoki z panoramą miasta. Zwłaszcza w nocy. Restauracje i atrakcje dla lubiących mocne doznania. Karuzela wysuwana na zewnątrz kopuły, kilka minut można pokręcić się nad miastem :). Jest otwarta kapsuła, która wysuwa delikwentów nad iasto, i wjazd na czubek iglicy na siedzonkach, żeby potem gwałtownie opaść. Chyba ciekawe dla ludzi spragnionych dużej dawki adrenaliny. Wychodząc ze stratosfery trafiamy na pobliskie kaplice. Można tu wziąć ślub po wypełnieniu kilku kwitków i wpłaceniu około 55 USD.Wszystk szybko i sprawnie. Jest nawet kaplica drive-throu, gdzie nie wychodząc z samochodu można zawrzeć związek małżeński :). A ważna rzecz dla nieznających języka... na tabliczkach jest informacja, że "mówimy po polsku"... Obok wieży jest stare casino Sahara z wbudowanym w nie rollercoasterem. Jak przegrasz trochę kasy, można się "zrelaksować". Idąc już nowym Stripem mijamy kasyna mniej lub bardziej znane. Ale celem większości spacerowiczów są organizowane przez wybrane hotele atrakcje - show za darmo na zewnątrz. Moim zdaniem najciekawsza i godna odczekania jest Treasure Island. Oferuje spektakl na replice statku piratów który stoi w wodzie pod kasynem. Show zrobiony jest z rozmachem a obsada hm... dla męskiej części publiczności bardzo interesująca :). Są wybuchy, walki i popisy kaskaderów. I jest niespodzianka ... ale to już przemilczę.
Takie imprezy odbywają się chyba 2 razy dziennie. (Nie pamiętam czy więcej). Najlepiej oczywiście późnym wieczorem. Po drugiej stronie stoi monstrualnych rozmiarów "nowy" Hotel-Casino. Wynn Las Vegas. Robi wrażenie. Budowa Bliźniaka trwa obok. Kilka kroków dalej dla lubiących akcenty europejskie jest replika Wenecji. Dosłownie. Na zewnątrz kanały i odtworzona cześć miasta. Mosty i wieża. Pływające gondole i śpiewający gondolierzy. Koniecznie trzeba wejść do środka. Tu ciąg dalszy Wenecji, spacer małymi uliczkami, gdzie panuje duży gwar i znajdują się małe knajpki. Wąskie kanały i ci sami gondolierzy :) i Piazza San Marco!!! No... to już z rozmachem zrobili. Żeby nie było mało to... wysoki sufit jest cały czas podświetlony i zrobiony a la niebo. Cały czas jest dzień!!! Wychodząc mijamy wszechobecne automaty do gier, warto włożyć dolara. Nigdy nie wiadomo...
Wychodzimy i kilka kroków do Mirage, kasyno oferuje wulkan, który wybucha o danych godzinach. Jak dla mnie słabe. Secret Garden i Delfiny zachęcają do odwiedzenia. Mijamy słynne Flamingo. Bugsy i cała gangsterska historia... Cesar Palace, czyli cofamy się w czasie... Bellagio, gdzie w rytm muzyki "tańczy" fontanna na środku jeziora. Kilka kroków i mijamy wieżę Eiffla i kawiarnie Paryża... Jest też znane z walk bokserskich MGM Grand i replika New Yorku (Statua Wolności wita, a między budynkami Manhattanu i mostem brooklinskim jeździ rollercoaster)! Wchodzimy do środka i lądujemy od razu na nowojorskim bruku. Ulice i kanały z buchającą parą... budynki jak w Little Italy i Soho, kawiarnie na zewnątrz... Rany, to powala! Jeśli komuś uda się wyjść z tych urokliwych uliczek, to obok jest Excalibur. Wita nas kolorowy zamek z wieżyczkami. W środku są różnego typu atrakcje w średniowiecznym stylu. Walki rycerzy i uczty z mięsiwem i napitkiem, he he. A potem już Luxor ze Sfinksem i świecąca w niebo piramida. Można wymienić jeszcze więcej atrakcji. Opisałem pobieżnie tylko te bardziej znane. Teraz może kilka porad, które mogą się przydać każdemu zwiedzającemu LV. :)
Po pierwsze, hi hi, nie lękaj się wchodzenia do kasyn, w Polsce pokutuje przeświadczenie, że do kasyna wchodzi się we fraku :) , sukni wieczorowej i że jest to coś exclusiv, że trzeba mieć nie wiadomo jakie pieniądze, że kasyno to ruletka i poker... Nic bardziej błędnego. Kasyna nastawiają się na taką właśnie drobnicę. Całe przestrzenie wypełniają głównie maszyny. Dominują te za 1 centa, (minimum jakie musisz włożyć do maszyny to 1 dolar), dostajesz wtedy 100 kredytów i klikasz! Proste. Strój nie ma znaczenia, przychodzą tu hip-hopowcy w powyciąganych koszulkach i stare babcie z respiratorami :). (Widziałem babcię, chyba 100-letnią, na wózku inwalidzkim w chusteczce na głowie jedząca kanapkę domowej roboty i grająca na automacie!!!) Maszyn jest tak dużo, że zawsze znajdziesz sobie miejsce, żeby poklikać. Jeśli coś wygrasz, to możesz wyciągnąć te pieniądze. Drukujesz kupon z kodem paskowym i sumą, i idziesz do automatu, który wydaje ci gotówkę. Mówimy tu o skromnych sumach :). Automaty i jeszcze raz automaty :) są wszędzie, nawet w MacDonaldzie :). Ruletki i Black Jack, i poker itp. też są wszędzie, ale to już dla tych, co potrafią się zabawić i tych, co maja kasę.
Jeśli zgłodniejesz, jest ciekawa opcja. Restauracje w kasynach oferują bufety, zwykle od godz. 16. Za 14 USD masz stół szwedzki z super jedzeniem, jest tego sporo i wybór duży. Dla mnie krewetkomaniaka to istny raj, owoce morza bez limitu. W tych lepszych kasynach to koszt 30 USD, ale więcej jedzenia i bardziej urozmaicone. Lepiej wydać 14 USD niż 10 w MacDonaldzie ;).
Jeśli chcesz zostać na noc to ceny pokoi w Las Vegas są bardzo atrakcyjne. Najtaniej jest w ciągu tygodnia. W weekend ten sam pokój może kosztować kilkakrotnie więcej. Pamiętam nie tak dawne czasy, gdy płaciłem w LV 15 USD za pokój! Teraz ceny skoczyły nawet do 50 USD. Są też pakiety, wiec jak nocować to w Las Vegas w ciągu tygodnia :). Chyba że plan zakłada weekendową rozrywkę.
Jak się znudzisz hazardem, to w ofercie hoteli są występy różnych "znanych" żyjących i nieżyjących gwiazd :). Sobowtóry czasami są lepsze od oryginałów. Zresztą tu nie da się nudzić... Zawsze każdy znajdzie coś dla siebie. Można nawet kupić jednodniową wycieczkę do Grand Canyon, polatać śmigłowcem nad miastem...
To chyba tyle, mam nadzieje, że nic nie pomieszałem.
[ Las Vegas, NV ]
Las Vegas ma klimat pustynny, który charakteryzuje się bardzo niskimi opadami i wysokimi temperaturami w lecie. 40-stopniowe upały nie są niczym niezwykłym od maja do października. Przez kilka dni w roku temperatura może przekraczać nawet 46°C. Zimy są zwykle chłodne i wietrzne. Opady występują zwykle od stycznia do marca, ale czasami nad tym suchym terenem przechodzą ulewne deszcze.
Całodobowy autobus kursuje po całej długości Stripia. Jest tez kolej magnetyczna na pylonach (na tylach hoteli)
Z Los Angeles i Grand Canyon (South Rim) to około 4 godziny jazdy samochodem.
Wieksze miasta oferuja tanie przeloty (naprawde tanie!).
Samochód można zostawić na parkingu każdego kasyna. Potem na piechotke...
Całodobowy autobus kursuje po całej długości Stripia. Jest tez kolej magnetyczna na pylonach (na tylach hoteli)
W 1900 roku dolinę zamieszkiwało zaledwie 30 osób. Sytuacja uległa zmianie 5 lat później wraz z oddaniem do użytku linii kolejowej Salt Lake City - Los Angeles, prawa miejskie otrzymało w roku 1911. Paradoksalnie Newada była pierwszym stanem, w którym w 1909 roku zakazano uprawiania gier hazardowych. W 1931 roku zakaz został zniesiony, dzięki czemu do Las Vegas zaczęły ściągać tłumy robotników pracujących przy budowie pobliskiej zapory Hoovera. Na początku lat 40-tych zaczęły powstawać hotele-kasyna min wzniesiony w 1946 roku kosztem 7 mln dolarów Flamingo, będący własnością słynnego gangstera Benjamina "Bugsy" Siegela. Dekadę później miasto przechodziło już okres naprawdę świetnej koniunktury. Las Vegas jest jedną z najważniejszych atrakcji turystycznych w USA. Las Vegas bywa nazywane Światową stolicą rozrywki i Miastem Grzechu.
Strip - Odcinek Las Vegas Boulevard o długości prawie 7 km, przy którym znajdują się najbardziej atrakcyjne kasyna i inne obiekty turystyczne. W kasynach położone są restauracje, hotele, parki rozrywki, obiekty sportowe.
Poszczególne kasyna i hotele często starają się przyciągnąć turystów i graczy poprzez unikalny styl lub gatunek rozrywki. Do najciekawszych obiektów należą:
The Venetian - otwarte w 1999 r. kasyno i hotel z 4049 pokojami. Wewnątrz znajduje się centrum handlowo-restauracyjne Grande Canal Shoppes, w którym znajduje się kanał z pływającymi po nim gondolami. W kompleksie znajduje się również Muzeum Figur Woskowych Madame Tussaud oraz Muzeum Ermitaż-Guggenheima.
New York-New York - otwarte w 1997 r. kasyno i hotel z 2024 pokojami. tematem przewodnim jest Nowy Jork: wieże są stylizowane na nowojorskie drapacze chmur, m.in. Empire State Building, przed wejściem 46-metrowa (w skali 1:2) replika Statuy Wolności. Do atrakcji należy kolejka górska z wagonikami stylizowanymi na starą nowojorską taksówkę, o wysokości 62 m, z największym spadkiem z wysokości 42 m, która osiąga prędkość 108 km/h, repliki uliczek i kawiarni (zadbano nawet o parę wydobywającą się z kanałów).
Treasure Island (pol. Wyspa Skarbów) - otwarte w 1993 r. kasyno i hotel z 2885 pokojami. Przed kasynem można obejrzeć przedstawienie na żywo przedstawiające walkę 2 statków pirackich. Według mnie najbardziej widowiskowe show na stripie.
The Mirage - otwarte w 1989 r. kasyno i hotel z 3044 pokojami. Atrakcją są białe tygrysy (albinotyczne tygrysy bengalskie), akwarium, las tropikalny pod dachem, wybuchający co godzinę wieczorem wulkan, pokaz delfinów oraz widowisko Love poświęcone zespołowi The Beatles.
Paris Las Vegas - otwarte w 1999 r. kasyno i hotel z 2915 pokojami. Jak nazwa wskazuje, atrakcje odwołują się do Paryża: znajduje się tu m.in. replika wieży Eiffla o wysokości 164,6 m (w skali 1:2). Pierwotnie planowano zbudowanie repliki w skali 1:1, jednak ze względu na bliskość lotniska konieczne było jej zmniejszenie.
Circus Circus - otwarte w 1968 r. kasyno i hotel z 3774 pokojami. W środku można obejrzeć ogólnie dostępne pokazy cyrkowe, salę gier ze strzelnicami i innymi grami, w których można wygrać m.in. pluszowe zabawki, a także park rozrywki pod dachem z kolejką górską, ścianą wspinaczkową i innymi atrakcjami.
Luxor - otwarte w 1993 r. kasyno i hotel z 4407 pokojami . Cały kompleks utrzymany jest w stylu starożytnego Egiptu, a główny budynek ma kształt 30-pietrowej pustej w środku piramidy o wysokości 106 m, z czubka której nocą pionowo do góry wysyłana jest silna wiązka światła, którą widać z dużej odległości. Do atrakcji należy replika grobowca Tutanchamona i Sfinx.
Bellagio - otwarte w 1998 r. eleganckie kasyno i hotel z 3933 pokojami. Przed hotelem można obejrzeć w dzień co pół godziny, a wieczorem co kwadrans, pokaz podświetlanych fontann z towarzyszeniem muzyki. Wewnątrz znajdują się ogrody botaniczne i muzeum sztuk pięknych.
Wynn Inn - niedawno oddane kasyno i hotel z 2,716 pokojami. Obecnie budowane jest drugie "lustrzane odbicie" kasyna. Na mnie zrobiło największe wrażenie. Gigant.
Hotel Excalibur - otwarte w 1990 r. kasyno i hotel z 3991 pokojami. Nazwa pochodzi od miecza Króla Artura. Fasada stylizowana jest na bajkowy zamek, z różnokolorowymi dachami wież. (Ludzie często mylą z parkiem Disneya) Jedną z atrakcji jest Turniej Królów (ang. Tournament of Kings) - przedstawienie średniowiecznego turnieju, z udziałem publiczności w roli kibiców, połączone z obiadem.
Stratosphere - otwarte w 1996 r. kasyno i hotel z 2444 pokojami. Umieszczone najbardziej na północ na The Strip, w wieży o wysokości 350 m - najwyższym budynku w Nevadzie. Jako jedyne kasyno jest w granicach miasta Las Vegas (pozostała część The Strip jest już poza granicami miasta). Na wysokości 329 m można skorzystać z najwyżej na świecie położonej karuzeli: The Big Shot. Dwie inne atrakcje tego typu są umieszczone także na wysokości 274 i 264 m. Na górze wieży jest też platforma obserwacyjna i obracająca się restauracja.
Kasyna na starym Stripie. Bardzo kameralnie bez przepychu. To na Fremont Street w centrum miasta Las Vegas rozpoczęła się historia hazardu w Las Vegas, jednak później trudno było tej części miasta dorównać sławie The Strip. Przy ulicy znajduje się kilka kasyn, jednak obecnie główną atrakcją są tu widowiska "światło-dźwięk" pokazywane każdego wieczora na dachu, który przykrywa Fremont Street.
Możliwość zawarcia związku małżeńskiego w dużej ilości kaplic na terenie miasta ; niewielkie formalności i małą opłata. Widziałem kilka kaplic, oferujących ślub po polsku :)
Pobliska baza lotnicza. Można pooglądać współczesne samoloty wojskowe.
Atrakcja są jednodniowe wycieczki do Grand Canyon (West Rim).
Kasyna. Nie trzeba mieć przy sobie wielkich pieniędzy żeby spróbować
spędzić ciekawie czas. Większość maszyn przyjmuje banknoty 1 dolarowe
(100 kredytów).
Kolejki górskie na zewnątrz kasyn.
Baseny. Większość hoteli ma na swoim terenie.
Dobra wiadomość przed wakacjami: tańszy roaming w krajach UE
godz. 04:45 Niedziela 27.5.2012 Autor: podróże.plPodziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!
Stolica: Waszyngton Waluta: dolar (USD) Język urzędowy: angielski Inne: języki mniejszości narodowych, głównie hiszpański
Lokalny czas
Kiedy jechać
Przez cały rok
Niezbędne informacje
więcejPrzydatne adresy
- www.hotels-in-usa.net Hotele
- www.art-collecting.com Galerie
- www.museumsusa.org Muzea
- www.usatourist.com Turystyka
CZYTAJCIE NAS
Wywiad z Rafałem Milachem ...
Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej
Wywiad z Rafałem Milachem
Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej
Samochodem po Europie - ...
Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej
2 lata w podróży ...
158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej
Tagi
- W serwisie:
- Kierunki
- Aktualności
- Wasze Wyprawy
- Forum
- Poradnik
- Kuchnie Świata
- Murator S.A:
- O wydawnictwie
- Kontakt do serwisu podroze.pl
- Redakcja miesięcznika Podróże
- Reklama
- Licencje
- Regulamin serwisu
- Sklep on line
- Serwisy internetowe:
-
- Dom i ogród:
- Muratordom.pl
- Forum.muratordom.pl
- Projekty.muratordom.pl
- Muratorfinanse.pl
- Urzadzamy.pl
- Wymarzonyogrod.pl
- Muratordom.com.ua
- Architektura i budownictwo:
- Muratorplus.pl
- Architektura.muratorplus.pl
- Tuznajdziesz.pl
- Hobby i wypoczynek:
- Podroze.pl
- Zagle.com.pl
- Poltrip.pl
- Zdrowie i rodzina:
- Poradnikzdrowie.pl
- Dlarodzinki.pl
- Dzieckozakupy.pl
- www.Mjakmama24.pl
- Rolnictwo:
- Rolnictwoonline.pl
- Wideo:
- Jestem.pl
- Porady:
- Mowimyjak.pl
- Rozrywka informacje:
- Se.pl
- Seusa.info
- Eska.pl
- Eskarock.pl
- Voxfm.pl
- Radiowawa.pl
- Fabrykamuzy.pl
- Gwizdek24.pl
- Superauto24.pl
- Zakupy:
- Zakupy.muratordom.pl
- Zakupy.urzadzamy.pl
- Zakupy.wymarzonyogrod.pl
- Zakupy.poradnikzdrowie.pl
- Zakupy.zagle.com.pl
- Supertanio.pl
- Wgrupiekupie.pl
- Sklep on line
- Miesięcznik:
- Murator
- Dobre wnętrze
- M jak mieszkanie
- Moje mieszkanie
- Podróże
- Żagle
- Zbuduj dom
- Architektura
- Zdrowie
- M jak mama
- Sklep on line

