okazje
Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk English Harbour Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk
  • Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk
  • English Harbour
  • Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk
  • Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk
  • Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk
  • Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk
  • Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk
  • Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk
  • Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk
  • Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk
  • Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk
  • Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk
  • Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk
  • Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk
  • Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk
  • Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk

Antigua i Barbuda - Tomasz Pająk

Żaden inny naród nie może pochwalić się 365 plażami - inną na każdy dzień roku. Co prawda nikt nie pokusił się o zweryfikowanie tej opinii ... bo i po co ?!

19.04.2010

Antigua - największa z Wysp Podwietrznych nie bez przyczyny nazywana jest BRAMĄ DO RAJU. To tu swoją karaibską przygodę rozpoczynają przybysze z Europy. Najbardziej europejska ze wszystkich Wysp Karaibskich Antigua, pełna jest jednodniowych turystów pływających ogromnymi statkami wycieczkowymi po całych Karaibach. Wystarczy jednak wsiąść w samochód, przejechać na drugi koniec wyspy, aby z zatłoczonych uliczek St. John, przenieść się w zupełnie inny świat. W świecie tym czas zatrzymał się wraz z przybyciem admirała Nelsona.

Przez długi czas wyspą nie interesowali się ani Hiszpanie, ani Holendrzy, ani tym bardziej Brytyjczycy. Co prawda wyspa została odkryta w 1493 roku przez Krzysztofa Kolumba, ale ani on sam, ani nikt z jego załogi nie zdecydował się zejść na ląd. Pierwszym w historii okrętem, który zacumował na stałe w jednej z licznych zatok Antigui był ścigający piratów, jacht gubernatora Wysp Powietrznych, który w 1671 roku – czyli na ponad 178 lat od odkrycia wyspy przez Kolumba – przybył tu, aby schronić się przed huraganem szalejącym na Antylach. W niecałe 50 lat później na wyspie powstały pierwsze stałe zabudowania, a z upływem czasu wyspa stała się jednym z najważniejszych przyczółków Zjednoczonego Królestwa na Małych Antylach. O znaczeniu założonego przez angielskich kolonistów z St. Christopher miasta St. John, niech świadczy choćby to, iż dostępu do St. John Harbour strzegły dwa świetnie ufortyfikowane obiekty wojskowe: od północy Fort James i od południa Fort Barrington. Dziś oba forty stanowią atrakcje turystyczną okolic St. John. Przy dobrej widoczności z Fortu Barrington zobaczyć można sąsiednie St. Kits i Nevis.

Miasto St. John w niczym nie przypomina już stolicy kolonii brytyjskiej w Nowym Świecie. Niemalże każdego ranka do portu w St. John, stolicy kraju i zarazem największego miasta Antigui przypływa jeden z ogromnych wycieczkowych krążowników kursujących po Karaibach. Tysiące jednodniowych turystów wylega na ulice St. John w poszukiwaniu skrawka białej plaży, banalnych pamiątek czy butelki karaibskiego rumu.

Marynarzy wpływających do Zatoki Świętego Jana z daleka wita górująca nad miastem Katedra Świętego Jana Ewangelisty, z charakterystycznymi dwiema wieżami, zwieńczonymi srebrnymi kopułami. Katedra dwukrotnie, najpierw w 1683 a potem w 1745 roku ulegała zniszczeniom wskutek trzęsienia ziemi. Dzisiejszy wygląd nadali jej brytyjscy budowniczowie w 1845 roku. Wejścia do katedry strzegą posągi Jana Ewangelisty i Jana Chrzciciela, oba zrabowane z francuskiego okrętu płynącego na Martynikę.

Z czasów dawnej świetności nie zostało wiele. W mieście dominuje, będąca świadectwem owych czasów, niska drewniana zabudowa. Atmosferę tego miejsca zabijają natomiast nowoczesne centra handlowe Heritage Quay i Redcliffe Quey, rzędy niezliczonych straganów ulicznych, a także kiczowaty pomnik pierwszego premiera kraju (Sir Vere Cornwall Bird).

Zaledwie 30 kilometrów na południe od St. John znajduje się inny świat - świat zwycięscy bitwy pod Trafalgarem, Admirała Lorda Nelsona.

Kiedy w 1784 roku wówczas jeszcze kapitan Nelson, wpłynął na pokładzie fregaty HMS Boreas do English Harbour, w oczach młodego kapitana miejsce to nie jawiło się, jako raj na ziemi. Wręcz przeciwnie, Nelson traktował je jak miejsce zsyłki, trzy najgorsze lata swojego życia. O miejscu tym zwykł mawiać, iż jest to podła, nędzna dziura ("vile place", "dreadful hole"). Mocne słowa, ale w obliczu zadania, jakie stanęło przed niespełna 26 letnim kapitanem (Senior Captain), i szwadronem jego żołnierzy nie sposób się dziwić. Młodemu kapitanowi powierzono nie lada zadanie. Miał on koordynować prace nad infrastrukturą, w tym militarną portu w English Harbour, a także a może przede wszystkim wcielić w życie uchwalone w 1660 roku Akty Nawigacyjne - ustawy prawa morskiego chroniące Anglię przed konkurencją ze strony państwa kolonialnych. Wprowadzenie Aktu Nawigacyjnego oznaczało ogromne ograniczenie swobody handlu poszczególnych kolonii, uzależniając je od metropolii w sposób definitywny. W praktyce oznaczało to, iż handel zamorski Anglii i jej kolonii odbywać się miał tylko i wyłącznie na pokładach statków pływających pod brytyjską banderą. Nie trudno było przewidzieć reakcje mieszkańców wysp na przybycie młodego kapitana. Nelson do tego stopnia obawiał się wyspiarzy, iż jak donoszą jego biografowie ponad połowę czasu, jaki przyszło mu spędzić na wyspie przybywał w ciasnej kajucie fregaty HMS Boreas. Ucieczka Nelsona na sąsiednie Nevis przyniosła nieoczekiwany zwrot w życiu kapitana. To tu poznał i poslubił, mieszkającą na wyspie Frances "Fanny" Nisbet. Świadkiem na ślubie Nelsona był będący pod opieką kapitana książę Wilhelm Henryk - przyszły król Anglii, Wilhelm IV Hanowerski (syn króla Jerzego III). Zaledwie dwudziestoletni porucznik Wilhelm służbą w Indiach Zachodnich zasłużył sobie na stopień kapitana, a po koronacji na przydomek króla żeglarzy.

Dla dzisiejszych mieszkańców wyspy, świadectwem obecności kapitana Nelsona są Doki Nelsona (Nelson’s Dockyard). Zabudowania portowe powstałe za czasów kapitana Nelsona stanowią część parku narodowego o tej samej nazwie.

Zwiedzanie Nelson’s Dockyard National Park rozpocząć należy od górującego nad portem punktu obserwacyjnego Shirley Heights. Ze wzgórza rozpościera się jeden z piękniejszych widoków całych Karaibów. Oglądana ze wzgórza, malownicza zatoka English Harbour jawi się niczym skrawek raju. Na wzgórzu zlokalizowany został także, nazwany imieniem generała Sir Thomasa Shirleya, posterunek wojskowy z 1791 (Fort Shirley). W czasach swojej świetności posterunek stanowił wrażliwy element systemu obronnego wyspy, nie dość, że strzegł dostępu do zatoki to jeszcze umożliwiał obserwacje ruchów francuskich okrętów płynących na Gwadelupe. Meldunki z Shirley Heights przekazywane były alfabetem semaforowym wpierw do Fortu George na Monk’s Hill, a następnie poprzez system wartowni, aż do St. John. Z upływem czasu English Harbour coraz bardziej zyskiwała na znaczeniu. W XVII i XVIII w. zatoka służy marynarce brytyjskiej, jako główna baza morska Małych Antyli. Dopiero w latach 50. XIX w. armia opuściła posterunek a wiele obiektów utraciło swój pierwotny wygląd.

Schodząc ze wzgórza do doków warto odwiedzić Clarence House dom, w którym mieszkał przyszły król Anglii – Wilhelm IV, Gospodę Admiralską (Admiral’s Inn), Fort Berkeley, a także Muzeum Portowe (Dockyard Museum).  Dla osób poszukujących ducha tamtych czasów najlepszym miejscem na nocleg jest Copper & Lumber Store Hotel.

Doki były używane przez marynarkę wojenną, aż do roku 1815. W 1889 roku doki zostały oficjalnie zamknięte. W latach trzydziestych XX w. rozpoczęto odbudowę portu, w którą włączyły się władzę Wielkiej Brytanii, Kanady oraz Komisja Europejska. Losem portu w English Harbour zainteresowała się osobiście Lady Churchill.

Dziś English Harbour to niezwykle urokliwa przystań portowa - miejsce pamięci i dumy mieszkańców wyspy.

info

Jednostką monetarną Antigui i Barbudy jest dolar wschodniokaraibski (XCD).

Jeden dolar wschodniokaraibski = sto centów wschodniokaraibskich

Dolar wschodniokaraibski jest również jednostką monetarną pięciu innych państw (Dominika, Grenada, Saint Kitts i Nevis, Saint Lucia oraz Saint Vincent i Grenadyny) i dwóch terytoriów zależnych Wielkiej Brytanii (Anguilla i Montserrat). Spośród członków Organizacji Państw Wschodniokaraibskich (ang. Organization of Eastern Caribbean States) tylko Brytyjskie Wyspy Dziewicze nie przyjęły dolara wschodniokaraibskiego jako swojej waluty. Dolar wschodniokaraibski jako jednostka monetarna obowiązuje od 1965 roku kiedy to zastąpił Dolara Brytyjskich Indii Wschodnich.

W obiegu są monety o nominałach: 1, 2, 5, 10 i 25 centów a także 1 dolar. Banknoty będące w obiegu to natomiast: 5, 10, 20, 50 i 100 dolarów. W sklepach ceny podawane w dolarach wschodniokaraibskich mają oznaczenie EC$.

Za emisję pieniądza i politykę pieniężną wszystkich tych państw odpowiada Wschodniokaraibski Bank Centralny z siedzibą w Basseterre (Saint Kitts i Nevis).

Aktualny kurs dolara wschodniokaraibskiego

transport

Międzynarodowy port lotniczy imienia Sir Vere Cornwall Bird, pierwszego premiera Antigui i Barbudy zwany po prostu V. C. Bird International Airport położony jest na wyspie Antigua, zaledwie osiem kilometrów od St. John stolicy kraju. Każdego dnia port obsługuje kilkanaście lotów z rejonu Karaibów, Ameryki Północnej a także Europy.

Najprostszym sposobem dotarcia do Antigui jest bezpośredni lot z londyńskiego lotniska Gatwick liniami British Airways lub Virgin Atlantic. Do Antigui dostać się można także lotem z Mediolanu / Malpensa (linie Livingston / Lauda) oraz z Frankfurtu (linie Condor). O ile linie Lauda, Condor i Virgin oferują loty sezonowe to British Airways oferuje bezpośrednie loty do V.C. Bird International Airport przez cały rok. Innym sposobem dotarcia do St. John jest loty z przesiadką w Stanach Zjednoczonych: Miami (American Airlines), Atlanta (Delta), Nowy York (Continental i Delta) oraz Charlotte (US Airways).

warto wiedzieć

Jest 25 września 1493 roku Krzysztof Kolumb wypływa z Kadyksu w drugą podróż do Nowego Świata. Rozmiar tej wyprawy trudno porównać do jakiejkolwiek innej wyprawy ówczesnej Europy. Tym razem Kolumb staje na czele armady liczącej 17 okrętów na pokładach, których znalazła się załoga licząca według różnych źródeł od 1,5 do 2,5 tys. ludzi. Większa jest skala wyprawy, ale i oczekiwania są nieporównywalnie większe.

W niedziele 3 listopada 1493 roku Krzysztof Kolumb przybywa do brzegów malutkiej wysepki, którą ochrzcił Dominiką (po włosku – domenica). Tak oto zaczyna się historia Wysp Zawietrznych i Podwietrznych. Krzysztof Kolumb dociera na Dominikę, Marie-Galante, Gwadelupe, odkrywając kolejno najpierw Wyspy Zawietrzne a następnie Wyspy Podwietrzne. 10 listopada Krzysztof Kolumb dociera na wyspę, którą nazwał Antigua - na cześć posągu z sewilskiej katedry Santa Maria La Antigua. Sąsiednia Barbuda swoją dzisiejszą nazwę zawdzięcza drzewom figowym, a dokładniej długim zwisającym korzeniom figowca, które przypominają brodę – „Barbuda” (port. „brodata”). Pierwotnie Hiszpanie wyspę ochrzcili jednak „Dulcina” (z hiszp..dulce – słodki).  

atrakcje

Zatoka Dickinsona (The Dickenson Bay) jest głównym resortem Antigui położonym w północno-zachodniej części wyspy, zaledwie trzy mile od St.John – stolicy kraju. Zatoka jest wymarzonym miejscem do uprawiania sportów wodnych. Białe plaże Zatoki Dickinsona należą do najpopularniejszych na całej wyspie. W Zatoce znajduje się kilka niezamieszkałych wysepek oraz długa na mile rafa koralowa. W zatoce znajduje się także małe delfinarium.

Przystań i plaża „Jolly” położone są w St.Mary, zachodniej części wyspy – na południe od stolicy kraju. Plaża Jolly jest długą na mile plażą z białym piaskiem i turkusową wodą. Przystań Jolly to m.in. szeroka baza noclegowa, pola golfowe, centra handlowe, kasyna, kluby nocne, restauracje, itp. 

Plaża Galleon jest najpopularniejszą plażą południowej Antigui. Miejsce odwiedzane głównie przez turystów mieszkających w English Harbour i Nelson’s Dockyard. 

Zatoka Dickinsona (The Dickenson Bay) jest głównym resortem Antigui położonym w północno-zachodniej części wyspy, zaledwie trzy mile od St.John – stolicy kraju. Zatoka jest wymarzonym miejscem do uprawiania sportów wodnych. Białe plaże Zatoki Dickinsona należą do najpopularniejszych na całej wyspie. W Zatoce znajduje się kilka niezamieszkałych wysepek oraz długa na mile rafa koralowa. W zatoce znajduje się także małe delfinarium.

Przystań i plaża „Jolly” położone są w St.Mary, zachodniej części wyspy – na południe od stolicy kraju. Plaża Jolly jest długą na mile plażą z białym piaskiem i turkusową wodą. Przystań Jolly to m.in. szeroka baza noclegowa, pola golfowe, centra handlowe, kasyna, kluby nocne, restauracje, itp. 

Plaża Galleon jest najpopularniejszą plażą południowej Antigui. Miejsce odwiedzane głównie przez turystów mieszkających w English Harbour i Nelson’s Dockyard. 

Autor: Marco Polo
Sklep online
LOT daje zniżki na Facebooku
Kiedy: do 09.06.12
Cena: minus 10%
Więcej promocji

Podziel się wrażeniami i zdjęciami ze swoich wypraw, zamieść relację z wyjazdu i wygraj aparat fotograficzny Fujifilm FinePix XP30!

Zobacz inne konkursy
ANTIGUA I BARBUDA

Stolica: Saint John’s Waluta: dolar wschodniokaraibski (XCD) Język urzędowy: angielski

Lokalny czas

GMT+1

Niezbędne informacje

więcej

CZYTAJCIE NAS

Wideo

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia aparatem analogowym, brać udział w konkursach, a także jak fotografować ludzi na ulicy.

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak przygotować bohatera do zdjęć i o tym czy sprzęt ma duże znaczenie.

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i ceny paliw w krajach europejskich

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej podróży dookoła świata.

Wywiad z Rafałem Milachem ...

Część druga wywiadu z Rafałem Milachem. Fotograf opowiada, czy warto robić zdjęcia… więcej

Wywiad z Rafałem Milachem

Rafał Milach, laureat Word Press Photo, opowiada jak zrobić dobry reportaż, jak… więcej

Samochodem po Europie - ...

Jak zaplanować podróż samochodem po Europie? Warto znać przepisy drogowe, opłaty i… więcej

2 lata w podróży ...

158536 kilometrów, 25 państw, 19 par zdartych klapek, czyli opowieść o dwuletniej… więcej

PODRÓZE

Lwów nostaligiczny i wypiękniony na EURO 2012; Najlepsze parki rozrywki w Europie; Szczecin - zielone miasto żaglowców; Turcja -  3 tys. km

więcej
W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Poradnik
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Sklep on line
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Projekty.muratordom.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Wymarzonyogrod.pl
Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Poltrip.pl
Zdrowie i rodzina:
Poradnikzdrowie.pl
Dlarodzinki.pl
Dzieckozakupy.pl
www.Mjakmama24.pl
Rolnictwo:
Rolnictwoonline.pl
Wideo:
Jestem.pl
Porady:
Mowimyjak.pl
Rozrywka informacje:
Se.pl
Seusa.info
Eska.pl
Eskarock.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
Fabrykamuzy.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Zakupy:
Zakupy.muratordom.pl
Zakupy.urzadzamy.pl
Zakupy.wymarzonyogrod.pl
Zakupy.poradnikzdrowie.pl
Zakupy.zagle.com.pl
Supertanio.pl
Wgrupiekupie.pl
Sklep on line
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Zbuduj dom
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on line