NEW
Irony Medium
iTop Internautów
Couriersafe100
NEW
4 Watt LED C...
iTop Internautów
Nowe, elektr...
Znaleziono: 104 obiekty
Wyświetlanie: 1 - 11
Autor: kotiz
data dodania: 21.08.2010 |popularność: 130 odsłon |kraj: POLSKA |typ wyprawy: aktywny wypoczynek
Opis naszego tygodniowego wyjazdu do Słowackiego Raju i w Bieszczady.
DZIEŃ I
Do słowackiego Raju dojechaliśmy ok godz.14.00 dokładnie do PODLESOKA na ATC PODLESOK (jest to jedno z najlepszych miejsc by wyruszyć na szlaki). Pole namiotowe bardzo miłe, dużo miejsca i różnych zakątków,zaplecze sanitarne (tzn prysznice niezbyt czyste ale są) i prąd. Jeżeli chcecie się umyć w miare dobrych warunkach i mieć zawsze ciepłą wodę, polecamy iść na recepcję i zapłacić 20 koron i wziąść ciepły prysznic. Na polu panuje bardzo miła atmosfera dla ludzi którzy przyjeżdżaja w góry a nie na imprezy. W pierwszy dzień się trochę zdziwiliśmy dlaczego o godz 21.00 pole namiotowe prawie wymarło tylko nieliczni (w tym my) grilujemy i popijamy piwko opraci o samchód z którego płynie muzyka MANU CHAO.
Autor: Jerzy
data dodania: 21.06.2010 |popularność: 244 odsłon |kraj: POLSKA |typ wyprawy: krajoznawcza
Jesień to pora roku w której Bieszczady i szczyty połonin mienią się wszystkimi kolorami. Wrzesień i październik to czas, gdy spotyka się mniej osób na głównych szlakach.
Co można odwiedzić mając do dyspozycji dwa dni? Postanowiliśmy pierwszego dnia wejść na Tarnicę, a drugiego odwiedzić kilka cerkiewek. Poranna rosa nie przeszkadzała podczas wspinaczki z Ustrzyk Górnych w stronę Tarnicy. Dziwnie wyglądał samotny samochód pozostawiony na parkingu. Dopiero w połowie drogi napotkaliśmy kolejnych amatorów porannych wędrówek. Celowo użyłem słowa "wędrówek", a nie "wstawania". W ich przypadku noc spędzili jadąc samochodem z Suwałk i rankiem prosto z auta ruszyli w góry.
Autor: Jerzy
data dodania: 03.06.2010 |popularność: 269 odsłon |kraj: POLSKA |typ wyprawy: krajoznawcza
Jak tylko stopnieją śniegi ciągnie nas do bieszczadzkich połonin. Wykorzystując pierwszą bezdeszczową prognozę pogody ruszyliśmy na południe Polski w kwietniu. Nie bylibyśmy sobą nie zaglądając po drodze do ciekawych miejsc.
Zajrzeliśmy do podziemi klasztoru w Wąchocku.Oprowadzeni przez zakonnego braciszka podziwialismy pozostałości romańskiego kapitularza oraz poznaliśmy zapachy i średniowieczny wystrój klasztornej kuchni. W muzealnej sali podziwialiśmy oryginały korespondencji znanych postaci historycznych sprzed kilkuset lat. W Szydłowcu oglądaliśmy pierdziele w Muzeum Instrumentów Ludowych. Muzeum umieszczone jest w zamku pięknie położonym na sztucznej wyspie.
Autor: kotiz
data dodania: 11.04.2010 |popularność: 80 odsłon |kraj: POLSKA |typ wyprawy: aktywny wypoczynek
Przez ostatnie lata upodobaliśmy sobie schronisko PTSM "Zaolzianka" w Istebnej, które pamiętamy z czasów szkoły średniej gdy jeździło się na wycieczki szkolne, co najlepsze od tego czasu to schronisko prawie się w ogóle nie zmieniło.
Samo schornisko nie posiada żadnych luksusów (jak to schronisko), ale za to posiada swój specyficzny klimat. "Zaolzianka" posiada 2 piętra i poddasze, my zawsze wybieramy poddasze, jest tańsze, nieogrzewane ale za to pokoje te mają coś w sobie. Mamy dostęp do otwartej kuchni w pełni wyposażonej i sali gdzie możemy zjeść posiłek, oczywiście na każdym piętrze znajduje się mała łazienka na jedną osobe a na samym dole mamy prysznice. Niedaleko schorniska 200 metrów wyżej znajduje się sklep gdzie rano zaopatrzymy się w świeże pieczywo a wieczorem usiądziemy przy piwku w pubie naprzeciwko schorniska.
Autor: cezko
data dodania: 11.02.2010 |popularność: 322 odsłon |kraj: TANZANIA |typ wyprawy: krajoznawcza
całośc wyprawy to, poza zdobywaniem Kilimandżaro, trochę bezdroży Kenii i Tanzanii, miejskie safari po Nairobi i park narodowy Masai Mara - sześć dni na dach Afryki
kiedyś to niueosiągalna wyprawa marzeń, dziś troszkę powszedniejąca (bo wchodzą tam celebryci, kilka tygodni przed nami p. Foremniak i Abramowicz, chyba nie razem?) - ciagle jednak to duże przeżycie a w końcowej części spory wysiłek dla organizmu - trzej panowie na Kilimandżaro,
Autor: amiwa.pl
data dodania: 31.01.2010 |popularność: 152 odsłon |kraj: CHINY |typ wyprawy: krajoznawcza
Postanowiliśmy z Jankiem spędzić wigilię w Ci Zhong. Tybetańskiej wiosce w której w roku ok. 1905, francuscy mnisi wybudowali kościół by krzewić katolicyzm. Postanowiliśmy doświadczyć w jaki sposób obchodzą święta.
Wyruszyliśmy rankiem 22.12, Ja, Siyu, Paweł, Janek z żoną Felicją oraz Mateusz.
Ruszyliśmy z Dali autobusem do miasteczka tybetańskiego Zhong Dian, nazwanego przez Chinczyków dla celów turystycznej atrakcyjności, jak od wieków poszukiwany tybetanski raj : Shangerila.
Na miejsce dotarliśmy po kilkugodzinnej podróży która obfitowała w ładne górzyste krajobrazy.
Zorganizowaliśmy transport na kolejny dzień i udaliśmy sie do hotelu.
Hotel okazał sie fajnym architektonicznie obiektem zaprojektowanym przez angielskiego architekta, zbudowanym głównie z drewna.
Autor: 78dario
data dodania: 23.01.2010 |popularność: 248 odsłon |kraj: POLSKA |typ wyprawy: krajoznawcza
Za oknami śnieg i mróz -warto więc wrócić wspomnieniami do naszych letnich wycieczek. Oto jedna z nich.
Następnego dnia po zdobyciu Babiej Góry wstaliśmy bardzo wcześnie. Plan był ambitny –przejść ze Szczyrku do Ustronia pięknymi górami Beskidu Śląskiego. Aby tego dokonać w ciągu jednego dnia trzeba było jak najwcześniej wyruszyć. Niestety już na samym początku sprawy się skomplikowały gdyż autobus z Zawoji do Suchej Beskidzkiej, którym planowaliśmy wyruszyć w trasę nie jechał, a następny miał się pojawić za godzinę. Spora strata czasowa i niepewne połączenia na dalszej trasie nie zniechęciły nas jednak. Po dotarciu do Suchej Beskidzkiej i odczekaniu kolejnych długich minut, ruszyliśmy w końcu do Bielska Białej. Tu w końcu dopisało nam szczęście i prawie od razu złapaliśmy autobus do Szczyrku
Autor: vojto
data dodania: 15.07.2009 |popularność: 361 odsłon |kraj: POLSKA |typ wyprawy: aktywny wypoczynek
OD KILKU LAT, ostatnio coraz częściej, spotykamy na szlakach wędrowców z kijkami.
Sam używam kijków dopiero od dwóch lat i to mimo tego, że na czeskich szlakach od wielu lat spotykaliśmy wędrowców z kijkami. Na szczęście pojawił się Nordic Walking. Ten skandynawski sposób wędrowania z kijkami rozwija się także w Niemczech, Austrii i Szwajcarii. Dzięki temu chętniej można przezwyciężyć stare przyzwyczajenia poruszania się bez „podpórek”.
Autor: RobertS
data dodania: 12.06.2009 |popularność: 534 odsłon |kraj: WŁOCHY |typ wyprawy: ekstremalna
Relacja z sierpniowej wyprawy, której celem było wdrapanie się na oblicze szczytu Punta Penia, najwyższego wierzchołka w całych Dolomitach oraz pokonanie w drodze zejściowej pociętego szczelinami lodowca.
Autor: agapiw
data dodania: 08.06.2009 |popularność: 1867 odsłon |kraj: UKRAINA |typ wyprawy: aktywny wypoczynek
Karpaty ukraińskie są uważane za najdziksze góry Europy. Nasz pobyt tam tylko nas w tym utwierdził. Są to góry piękne i srogie.
W Karpatach Ukraińskich jest mnóstwo szczytów powyżej tysiąca pięciuset metrów. Wierzchołki przekraczają granicę lasów, powyżej której panuje już tylko kosodrzewina, a nawet limba. Dawniej przebiegała tędy granica polsko czechosłowacka i do dziś widać tego skutki. Ukraińcy tu mieszkający mają wśród swych przodków Polaków, Słowaków i Węgrów, a nawet Rumunów. Są tu też Hucułowie. Jest tu wiele śladów polskiej historii, np. schroniska pod Hawerlą, Chomiakiem i Doboszanką oraz pod Popem Iwanem. Wszędzie znajdujemy stare polskie napisy. Generalnie infrastruktura turystyczna jest tu bardzo uboga i naszym zdaniem to największa zaleta tego miejsca. Ułatwieniem w poruszaniu się po górach jest stara polska granica, oznaczona, zachowanymi po dziś dzień, słupkami granicznymi z 1920 roku.
Znaleziono: 104 obiekty
Wyświetlanie: 1 - 11
