okazje
Wapienne tarasy Pamukkale Laguna Fethiye. Oludeniz Wapienne tarasy Pamukkale
  • Laguna Fethiye. Oludeniz
  • Wapienne tarasy Pamukkale

Wapienne tarasy Pamukkale

Wybrzeże Egejskie Turcji łączy przyjemne z unikalnym: turkusowe morze, fantastyczne plaże i historyczną spuściznę na miarę antycznego imperium

02.02.2011

Z Bodrum, niegdyś nazywanego Halikarnasem, w świat wyruszył Herodot, kronikarz i pierwszy reporter - jak nazywa go Ryszard Kapuściński, autor "Podróży z Herodotem". Już wówczas było to miasto bardzo kosmopolityczne: do halikarnaskiego portu zawijali Fenicjanie, kupcy z Sycylii i Italii, Grecy i Egipcjanie. Dziś w porcie (lotniczym) w Bodrum zobaczymy turystów z całej Europy. Jestem jednym z nich, spragniony w równym stopniu słońca, jak i bezpośredniego kontaktu z historią przez duże H. To tu, w Halikarnasie, przez ponad tysiąc siedemset lat stał jeden z cudów antycznego świata, grobowiec Mauzolosa, zwany Mauzoleum. Budowę nekropolii, w której miał spocząć perski satrapa, rozpoczęto jeszcze za jego życia, w połowie IV wieku p.n.e. Imponował rozmach z jakim ją wybudowano: 24-stopniowa piramida była wysoka na 49 m, porównać ją można z 20-piętrowym wieżowcem. W XV w. Mauzoleum zniszczyło trzęsienie ziemi. Dziś z ową budowlą można najwyżej porównać niektóre z tutejszych hoteli, nawet jeśli żaden na miano cudu świata nie zasłuży. Sam zatrzymałem się w skromniejszym i przytulnym Merhaba Otel, leżącym tuż przy plaży.

Przeczytaj koniecznie: Turecka przyjemność

W Zamku Joannitów

Spacerując nadmorską promenadą na każdym kroku czuje się niezwykłą, zawikłaną historię regionu. Ruiny Mauzoleum w XV i XVI w. wykorzystali wojowniczy bracia zakonni - joannici. Na halikarnaskim nabrzeżu postawili twierdzę, nazwaną Zamkiem Świętego Piotra. Ten rewelacyjny przykład średniowiecznej architektury obronnej najlepiej ocenić z morza, np. płynąc promem od strony greckiej wyspy Kos. Płacę sześć euro za wejście i spaceruję po porosłym kaktusami dziedzińcu i zamkowych korytarzach. Niewątpliwą atrakcją fortecy jest znakomite Muzeum Archeologii Podwodnej. Zgromadzono tu kolekcję posągów, biżuterii, wyrobów ze szkła, amfor oraz pieczęci z czasów antycznych i ze średniowiecza, które odnaleziono na dnie Morza Egejskiego. Wszystkie pochodzą z zatopionych statków. Dwa wraki udało się wydobyć i zrekonstruować (można je oglądać za dodatkową opłatą 3 euro). Sporą popularnością cieszy się też zbiór średniowiecznych narzędzi tortur, które sam jednak wolę ominąć szerokim łukiem. Choć kończę zwiedzanie, trudno mi oderwać się od monumentalnej twierdzy: siadam w kawiarni z widokiem na zamek joannitów. Kawa po turecku to najlepszy z pomysłów, jaki w tym momencie przychodzi mi do głowy. Przy stoliku obok siedzi sędziwy mieszkaniec Bodrum. "Jak się panu podoba w starożytnym mieście?", zagaja po angielsku. Kiedy odpowiadam, że bardzo, pan który przedstawia się jako Fatih, rozpoczyna swoją opowieść. Pochodzi z Izmiru i jak każdy izmirczyk dumny jest z historycznego dziedzictwa miasta, w którym pierwsze ślady osadnictwa pochodzą już z 3000 r. p.n.e. Zaczynamy rozmawiać o jego najsłynniejszym krajanie - Homerze. Prawdopodobnie w Izmirze, nazywanym wówczas Smyrną, słynny Grek napisał "Iliadę" i "Odyseję". Miejscem akcji pierwszej epopei jest Troja - miasto przez wiele setek lat uważane za mityczne, nieistniejące. Opinie te zostały podważone u schyłku XIX w. za sprawą archeologa-amatora Heinricha Schliemanna. Przez ponad 20 lat Niemiec prowadził badania w północnej części egejskiego wybrzeża Turcji. Wreszcie udowodnił światu, że mityczne miasto naprawdę istniało, na wzgórzach Hisarlik, nieopodal miasta Canakkale. Dziś Troja nazywa się Truva, a bohaterów homeryckiego eposu upamiętnia drewniany pomnik - koń trojański. "Ale nie tylko dla Homera warto odwiedzić Izmir", zarzeka się Fatih. "Niech Pan koniecznie zwiedzi kościół Świętego Polikarpa, jeden z siedmiu kościołów Apokalipsy. Istotnie owe kościoły (pozostałe sześć także znajduje się na terenie Turcji) są coraz popularniejszym celem pielgrzymek. Wielu pielgrzymów łączy wrażenia duchowe ze zmysłowymi w jednym z licznych basenów termalnych. Według mitu, w kojących ciepłych wodach leczyli rany żołnierze Agamemnona po wyprawie na Troję.

Przeczytaj koniecznie: Kuchnia turecka

Wodospad i Mgła

Sam dochodzę do wniosku, że wieczorem czas na coś, czym Turcja chwali się od wieków - turecką łaźnię. Wchodzę do sporego pomieszczenia. W środku kilkunastu mężczyzn obwiązanych białymi ręcznikami. Obok nich kręcą się masażyści i sprzątacze. Scena wygląda trochę nierealnie: wszyscy są oblepieni gęstą pianą, co chwila znikając w kłębach dusznej pary. Kładę się na wielkim kamiennym stole na środku pokoju. Zanim poddam się zabiegom, muszę chwilę odczekać, tak by skóra przyzwyczaiła się do temperatury i wilgotności. A potem zaczyna się prawdziwa rzeźnia, to znaczy łaźnia. W ekspresowym tempie, z pomocą specjalnej naturalnej gąbki, zostaję namydlony od stóp do głów. Od tego mydła zmuszony jestem zamknąć oczy. Leżę na brzuchu, a ktoś - przez pianę nie widzę kto - skrobie moją skórę za pomocą kawałka tkaniny i kremu pillingującego. Na chwilę wracam do pozycji siedzącej. Ale to rzecz jasna nie koniec niespodzianek. Z nieba (sufitu?, nie wiem skąd) na moją głowę zwala się wodospad. Piana znika, a ja jestem już smarowany eterycznymi olejkami. Towarzyszy temu mocny masaż. Wszystko dzieje się szybko, dynamicznie. Nie jestem w stanie ocenić, jak długo przebywam w łaźni i nie pamiętam zbyt dokładnie, jak stamtąd wychodzę. Fakt, że dawno już nie czułem się tak zrelaksowany. Z turecką łaźnią nie może się równać żadna popularna sauna. Mam nadzieję, że jeszcze będę miał okazję tu wrócić.

1 2 >
Autor: Maciej Wesołowski Zdjęcia: iStock, sxc
Sklep online
TURCJA

Stolica: Ankara Waluta: funt turecki (nowa lira turecka YTL Język urzędowy: turecki Inne: kurdyjski, arabski

Lokalny czas

GMT+1

Po co jechać

  • Kultura
  • Kuchnia
  • Architektura
  • Zabytki
  • Plaże

Kiedy jechać

Kwiecień - maj, wrzesień - październik

Niezbędne informacje

więcej

CZYTAJCIE NAS

W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Poradnik
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Sklep on line
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Projekty.muratordom.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Wymarzonyogrod.pl
Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Poltrip.pl
Zdrowie i rodzina:
Poradnikzdrowie.pl
Dlarodzinki.pl
Dzieckozakupy.pl
www.Mjakmama24.pl
Rolnictwo:
Rolnictwoonline.pl
Wideo:
Jestem.pl
Porady:
Mowimyjak.pl
Rozrywka informacje:
Se.pl
Seusa.info
Eska.pl
Eskarock.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
Fabrykamuzy.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Zakupy:
Zakupy.muratordom.pl
Zakupy.urzadzamy.pl
Zakupy.wymarzonyogrod.pl
Zakupy.poradnikzdrowie.pl
Zakupy.zagle.com.pl
Supertanio.pl
Wgrupiekupie.pl
Sklep on line
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Zbuduj dom
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on line