Norwegia: Tam, gdzie słońce świeci o północy

Nordkapp - Najbardziej wysunięte na północ miejsce w Europie

Nordkapp - Najbardziej wysunięte na północ miejsce w Europie

Widok słońca w środku nocy, trekking ścieżkami na klifach, podziwianie dzikiej arktycznej przyrody i urokliwych skandynawskich miasteczek. Blisko trzy tygodnie za kierownicą... Wszystko w czasie rodzinnej wyprawy samochodem do najdalej wysuniętych na północ krańców Europy.

12.04.2011

Od dziecka uwielbiam arktyczne klimaty. Wiele razy wcześniej odwiedziłem Norwegię. Nigdy jednak w czasie poprzednich wypraw nie dotarłem do Nordkapp, najdalej wysuniętego na północ krańca Europy. Kiedy wreszcie udało mi się namówić rodzinę do wyjazdu na bardzo daleką północ, zapaliły mi się iskierki w oczach. Perspektywa 18-dniowej wyprawy fordem focusem combi rozpaliła naszą wyobraźnię, zanim jeszcze wyruszyliśmy w tę podróż.  Zakupy zaczynamy miesiąc przed planowanym terminem wyjazdu. W czasie podróży własnym samochodem bardzo ważny jest suchy prowiant. Dlatego do bagażnika naszego forda trafiają zupki chińskie, budynie, kisiele i krojony chleb. Samochód przechodzi także gruntowny przegląd - w końcu przed nim aż 8000 kilometrów, i to po niełatwych drogach.

Przeczytaj koniecznie: Lofoty: Wakacyjna miłość

Do Trondheim

Mimo tak wczesnych przygotowań podróż zaczyna się później, niż planowaliśmy. Pakowanie ciepłych ubrań i jedzenia, tak aby znalazło się miejsce dla trzech dorosłych osób i dwojga dzieci nie jest proste. Dopiero wieczorem tankujemy samochód do pełna i ruszamy w drogę. Po trzech dniach i przejechaniu prawie dwóch tysięcy kilometrów przez Niemcy, Danię i Szwecję docieramy do Oslo. Trudno w to uwierzyć, ale to dopiero wstęp do naszej wyprawy! Do stolicy Norwegii jedziemy autostradą. Jednak zaraz za miastem droga zamienia się w dwupasmówkę, jaką dobrze znamy z Polski. Jedziemy z prędkością 80 km na godzinę. Szybciej nie można. Niełatwo się pogodzić z tym zakazem, jeśli ktoś spieszy się na spotkanie wielkiej przygody! W dodatku norwescy kierowcy nie spieszą się, jadą wolno, ściśle przestrzegając zasad. Trudno ich wyprzedzić. Pierwszym ważnym miastem na drodze jest Trondheim. Znajdująca się w nim katedra Nidaros to największy tego typu obiekt w Skandynawii. Wybudowana w XII wieku jest wzorowana na brytyjskiej katedrze w Canterbury. Nie jest tak wielka jak oryginał. Za to widok z wieży - panorama miasta i okolic - są niesamowite. Na jej szczyt prowadzi 170 bardzo stromych schodów.  Trondheim, znane wszystkim kibicom Adama Małysza z odbywających się tu co roku zawodów narciarskich, w ciągu dnia nieco senne, wieczorem przypomina tętniącą życiem metropolię. Wszystkie puby pełne są ludzi, jednak tylko w nielicznych można coś zjeść. Okazało się, że konserwy mogą przydać się nie tylko w drodze, daleko od cywilizacji.  Zaraz za Trondheim można podziwiać inny krajobraz Norwegii. Jeśli do tej pory jechaliśmy przez klimatyczne miasteczka, pełne przyjaznych ludzi, to pozostawiając Trondheim za plecami, mamy wrażenie, że to inny kraj. Za oknami forda mniej miast, mniej ludzi, za to krajobraz coraz bardziej surowy i coraz zimniej.

Przeczytaj koniecznie: Norwegia: Śladami rysia

Mewy Nad Głowami

Jedziemy w kierunku archipelagu Lofotów. Planujemy przepłynąć promem z miejscowości Bodo do Moskesnes na Lofotach. W Bodo spotyka nas przykra niespodzianka. Na prom należy wcześniej zrobić rezerwację. Ponieważ jej nie mamy, musimy czekać na następny. Tracimy sześć godzin. Archipelag Lofotów ktoś określił mianem Tatr wyłaniających się z wody. Miał rację! Płynąc statkiem, mamy wrażenie, że na naszej drodze stoją pionowe niczym ściana skały. Między górami, w niewielkich zatoczkach, mieszkają ludzie. Trudnią się wyłącznie rybołówstwem. Archipelag słynie z tego, że ryby biorą tu na sam haczyk. Nie pozostaje nam nic innego, jak przekonać się o tym. Od właściciela dawnego domku rybackiego - rorbu, dziś udostępnianego turystom, pożyczamy łódkę. Warto było! Jeszcze nigdy w tak krótkim czasie nie udało nam się złowić tylu ryb, w dodatku konkurując ze stadem mew, które nad naszymi głowami wypatrywały najdorodniejszych okazów. Te, które nie skończyły w brzuchach ptaków, są suszone. W wielu miejscach archipelagu spotykaliśmy drewniane konstrukcje, na których osobno głowy i tusze dorszów wystawione były na działanie powietrza. Kemping na Lofotach znajdujemy w wiosce A. Jej nazwa to ostatnia litera norweskiego alfabetu. Sama miejscowość leży na końcu archipelagu. Rankiem budzą nas mewy, które są nieodłącznym elementem tutejszego życia. Ptaki towarzyszą nam przez całą drogę, aż do chwili, gdy opuszczamy wyspy. Woda na Lofotach jest czysta, wręcz przezroczysta. Plaże są piaszczyste. Jednak temperatura wody wynosi nie więcej niż 10 stopni Celsjusza. Dlatego w czasie pobytu rzadko spotykamy amatorów kąpieli.

1 2 >
Autor: Adam Kasprzak Zdjęcia: Frithjof Fure..Innovation Norway
Sklep online
PRENUMERATA
PODRÓZE

Portugalia: kolory Madery i smaki Porto, Polska: ptasi raj w Ujściu Warty, Krasnogruda i Bieszczady z dziećmi i paralotnią nad

CZYTAJCIE NAS
Wideo Podczas 3-tygodniowej wyprawy motocyklista Wiktor Kammer przejechał 11,5 tys. km i sfilmował 15 krajów starego kontynentu. Przedstawiamy pierwszy odcinek nowego programu motocyklowo-podróżniczego MOTOVBLOG. Chronione zwierzęta i rośliny, podróbki i pirackie płyty, zbyt duża ilość alkoholu i papierosów - uważaj co przewozisz przez granicę! Pompka, rękawiczki, zestaw kluczy imbusowych, sprawdź co jeszcze trzeba zabrać na rajd rowerowy
MOTOVBLOG – ODC. 1: ...

Podczas 3-tygodniowej wyprawy motocyklista Wiktor Kammer przejechał 11,5 tys. km i sfilmował… 

Jakich pamiątek z podróży ...

Chronione zwierzęta i rośliny, podróbki i pirackie płyty, zbyt duża ilość alkoholu… 

Niezbędny ewkipunek na wyprawę ...

Pompka, rękawiczki, zestaw kluczy imbusowych, sprawdź co jeszcze trzeba zabrać na rajd… 

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody MURATOR S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody MURATOR S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Porady
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Polityka Cookies
Sklep on line
Polityka prywatności
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Ofero24.pl
Projekty.murator.pl
Tuznajdziesz.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Stronywnetrza.pl
Wymarzonyogrod.pl
Rosliny.urzadzamy.pl
Muratordom.com.ua
Zrobiszsam.pl
Styl życia:
Poradnikzdrowie.pl
Mjakmama24.pl
Mowimyjak.pl
Glamki.pl
WFormie24.pl
DlaPacjentow.pl
Rozrywka, informacja:
Se.pl
Eska.pl
Eska.tv
Eskarock.pl
Polotv.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
eskaGO.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Superseriale.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Archirama.pl
Zakupy:
Zakupy.tuznajdziesz.pl
Zakupy.mjakmama24.pl
Sklep on-line
Wideo:
Fokus.tv
SuperExpress.tv
murator.tv
Polotv.pl
Voxmusic.tv
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on-line