okazje
Niemrawa lama i ruiny miasta Machu Picchu = dwa symbole Peru w jednym miejscu

Niemrawa lama i ruiny miasta Machu Picchu = dwa symbole Peru w jednym miejscu

W każdym kraju są takie miejsca, których wyłączyć z planu zwiedzania najzwyczajniej nie wypada. Tego typu atrakcje stają się nie tylko wizytówką danego państwa, ale i generującą ogromne zyski machiną turystycznego biznesu. Podobnie jest z Peru, gdzie znajduje się Machu Picchu, odkryte sto lat temu niedostępne miasto. Położone na jednym z andyjskich szczytów, robi ogromne wrażenie, a osoba, która pierwszy raz odwiedza te ruiny, przeciera oczy ze zdumienia

24.11.2011

Gdzie znajduje się Machu Picchu

Po tygodniach ścierania sobie podeszew na kamienistych ścieżkach kanionu Colca i beztroskim obżeraniu się wędzonym kozim serem w andyjskich nieco zapyziałych „pueblitos”, postanowiliśmy zakończyć naszą podróż czymś naprawdę spektakularnym. Szybka kalkulacja finansów dodatkowo nas zmotywowała – okazało się, że zaoszczędziliśmy sporo pieniędzy na podróżach najtańszym transportem zbiorowym i noclegach w rozpadających się hotelach z przeciekającymi dachami. Dokładnie sto lat wcześniej pierwowzór pewnego hollywoodzkiego archeologa znanego z filmów Stevena Spielberga, Hiram Bingham III, zapragnął odnaleźć owianą legendą, ostatnią, nieformalną stolicę ojczyzny Dzieci Słońca – Vilcabambę. I znalazł ją. Jako że skromne ruiny w żadnym wypadku nie przypominały inkaskiego miasta, niestrudzony podróżnik kontynuował swe poszukiwania. Wkrótce pewien mówiący w języku keczua mężczyzna zaprowadził go do miejsca, które dziś widnieje na liście siedmiu cudów nowożytnego świata.

 

Ciekawostki i zagadki:

 

- Dziesiątki wielkich, wykutych w skale tarasów uprawnych pozwalało wyżywić miejscową ludność.

- Do dziś działa system nawadniający pola oraz dostarczający do miasta źródlaną wodę. Wykuty w kamieniu kanał ma 749 metrów.

- Przez dziesięciolecia trwał spór pomiędzy Peru a USA. Peruwiański rząd domagał się zwrotu 300 odnalezionych przez Binghama artefaktów. Ostatecznie, dopiero w tym roku znaleziska wróciły do swojej ojczyzny.

- Wiele wskazuje na to, że Machu Picchu było astronomicznym obserwatorium. Ma o tym świadczyć istnienie świętego kamienia Intihuatana (czyli "miejsca, gdzie przystaje słońce"). Podobno w czasie równonocy gdy słońce znajduje się dokładnie nad nim, kamienny słup nie rzuca cienia.

Przeczytaj koniecznie: Peru: Inkaską Ścieżką do Machu ...

Kto odkrył Machu Picchu?

O to, czy Bingham rzeczywiście był pierwszym „odkrywcą” Machu Picchu wciąż trwają spory. Istnieją nawet teorie mówiące, że o miejscu tym wiedzieli już pierwsi hiszpańscy osadnicy. Do dziś także nie ma pewności co do jego przeznaczenia, chociaż wiele wskazuje na sakralny charakter tego miasta .Dotarliśmy do Ollantaytambo – niewielkiego miasteczka otoczonego inkaskimi fortecami. Przez pewien czas była to stolica przywódcy ruchu oporu przeciwko hiszpańskim najeźdźcom, Manco Inki. Mimo że Ollantaytambo wypełnione jest anglojęzycznymi turystami, a drugą oficjalną jednostką płatniczą stanowi tam dolar, udało nam się wytargować z sympatycznym właścicielem małego hotelu całkiem przystępną cenę noclegu. Dodatkowo poczęstowano nas naparem z liści koki, a przemiły, dwunastoletni chłopiec pomógł nam pozbyć się niewielkiego skorpiona z naszej kwatery. Rano wtaszczyliśmy się do kolejki Inca Rail, która zawiozła nas do Aquas Calientes. To już ostatni przystanek przed Machu Picchu. Natężenie straganów, drogich knajp i agencji turystycznych zdecydowanie nas przeraziło. Dostaliśmy akredytację od peruwiańskiego centrum promocji turystyki i mieliśmy zgłosić się do miejscowego biura, aby odebrać dziennikarskie identyfikatory. Na miejscu wąsaty Peruwiańczyk zmierzył nasze nieco umorusane oblicza zimnym wzrokiem, a następnie poszczuł nas jamnikopodobnym psem ukrywającym się pod jego biurkiem. Obruszeni tym incydentem pozbyliśmy się horrendalnej kwoty, zakupując turystyczne bilety i, złorzecząc pod nosem, wpakowaliśmy się do niewielkiego busa, który zawiózł nas do Machu Picchu.

Przeczytaj koniecznie: Peru: wolontariat, tajemnice i Machu Picchu

Peru: Andy, Inkowie i turyści

To jeden z najważniejszych obiektów peruwiańskiej turystyki. Praktycznie każdy obcokrajowiec zostawia w tym miejscu kilkaset dolarów. Nawet na przełomie lutego i marca, kiedy w Andach panuje sezon deszczowy, ilość odwiedzających to miejsce "gringos" jest zatrważająca. Aby zwiedzić cały obiekt składający się ze 170 budynków zbudowanych z idealnie ociosanych kamieni, których waga dochodzi nawet do 50 ton, potrzeba wielu godzin. Tym bardziej, że na tej wysokości (2090-2400 m n.p.m.) powietrze jest dość rozrzedzone i niejeden turysta wypluwa swe płuca podczas wspinaczek po licznych kamiennych schodach. Prace nad tajemniczym miastem trwały od połowy XV wieku. Na krótko przed przybyciem Francisca Pizarra i jego konkwistadorów, z jakiegoś powodu, obiekt ten został opuszczony. Może gdyby prace zostały zakończone zgodnie z planami, dziś wiedzielibyśmy, czym Machu Picchu naprawdę dla Inków było? Na razie jest to prawdopodobnie najczęściej odwiedzany "plac budowy" w Ameryce Południowej. Nie trzeba dużego wysiłku, aby wyobrazić sobie, jakie wrażenie musiało to miejsce zrobić na Binghamie, kiedy w 1911 roku, stanął przed opustoszałym, zarośniętym, ogromnym kompleksem budowli położonym na szczycie "Starego Szczytu" - bo to w języku keczua znaczy właśnie Machu Picchu. Teraz, patrząc na to miejsce trudno nie odnieść wrażenia, że w Peru, gdzie przy odrobinie dobrej woli można trafić do zakątków niemalże wyjętych z (mocno podrasowanej programem graficznym) bajki, Machu Picchu jest opakowanym w kolorowe pudełko, sterylnym produktem sprzedawanym rozgorączkowanym turystom, którzy, trzymając kurczowo dłoń swego przewodnika, nawet nie myślą o tym, że ten kraj to coś więcej niż malownicze ruiny, lama, pikujący kondor i chiński breloczek z napisem "Kocham Peru".

1 2 >
Autor: Jan Repetto Zdjęcia: Dominika Czapska
Sklep online
PERU

Stolica: Lima Waluta: nowy sol (PEN), w obiegu także dolar amerykański Języki urzędowe: hiszpański, keczua Inne: ajmara

Lokalny czas

GMT+1

Niezbędne informacje

więcej

CZYTAJCIE NAS

W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Poradnik
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Sklep on line
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Projekty.muratordom.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Wymarzonyogrod.pl
Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Poltrip.pl
Zdrowie i rodzina:
Poradnikzdrowie.pl
Dlarodzinki.pl
Dzieckozakupy.pl
www.Mjakmama24.pl
Rolnictwo:
Rolnictwoonline.pl
Wideo:
Jestem.pl
Porady:
Mowimyjak.pl
Rozrywka informacje:
Se.pl
Seusa.info
Eska.pl
Eskarock.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
Fabrykamuzy.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Zakupy:
Zakupy.muratordom.pl
Zakupy.urzadzamy.pl
Zakupy.wymarzonyogrod.pl
Zakupy.poradnikzdrowie.pl
Zakupy.zagle.com.pl
Supertanio.pl
Wgrupiekupie.pl
Sklep on line
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Zbuduj dom
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on line