okazje
przystań promowa na wulkanicznej gomerze przystań promowa na wulkanicznej gomerze Jedna z urokliwych uliczek na wyspie
  • przystań promowa na wulkanicznej gomerze
  • Jedna z urokliwych uliczek na wyspie

przystań promowa na wulkanicznej gomerze

Zimno wszędzie, ciemno wszędzie. Myśli uciekają coraz częściej ku ciepłym krajom. A Wyspy Szczęśliwe wcale nie są tak daleko - na jednej z nich można znaleźć się w ciągu 6 godzin od opuszczenia ubłoconej i skutej lodem ojczyzny

10.02.2011

Kiedy oznajmiłam znajomym, że wybieram się na wakacje na jedną z Wysp Kanaryjskich, ci nie ukrywali pewnego zdumienia. U niektórych pojawił się nawet drobny kpiąco-szyderczy uśmieszek. Gorliwych zapewnień, że na La Gomerze nie ma hord z katalogowych wycieczek, betonowej dżungli hoteli i English breakfast przy dźwiękach eurotrash w każdej knajpie, nikt zbyt serio nie traktował, szufladkując nas bezlitośnie po stronie pospolitych turystów. A jednak wybraliśmy ten azymut i wszystkie nasze nadzieje spełniły się pod każdym względem. A ci, którzy szydzili z naszej decyzji, po prostu nigdy na La Gomerze nie byli. Zaufajcie mi, to ziemia obiecana dla prawdziwych podróżników.

Przeczytaj koniecznie: La Gomera: najwieksze atrakcje wyspy ...

Sszczęśliwa Wyspa Zjednoczonej Europy

Z Polski dolatuje się na Teneryfę samolotami czarterowymi i to zasadniczo stanowi większą część wydatków, z którymi trzeba się liczyć, planując wyjazd na La Gomerę. Ceny na samej wyspie są naprawdę przyjazne. Lotnisko na Teneryfie oddalone jest ok. 10 km od portu Los Christianos, z którego co godzinę wypływają promy do San Sebastian i dalej do Valle Gran Rey na Gomerze. Jak większość czarterowych pasażerów przylecieliśmy na Teneryfę w środku nocy, a nasz prom był dopiero rano. Kwestia noclegu tranzytowego nie stanowi jednak najmniejszego problemu. Ofertę przenocowania po przylocie, z wliczonym śniadaniem i transportem z lotniska i do portu, proponują liczne małe pensjonaty, najczęściej należące do Niemców i Anglików. Ceny nie są wygórowane, a warunki przyzwoite. 38-kilometrową odległość drogą morską pomiędzy La Gomerą a Teneryfą obsługują dwa towarzystwa żeglugowe - Fred Olsen (potentat na Wyspach) i Naviera Armas. Promy są nowoczesne, wygodne i szybkie. Już pierwsze chwile na pokładzie i widok na błękitny przestwór oceanu pozwalają natychmiast zapomnieć o wszystkim, co chciałam zostawić na kontynencie. Agencja (także niemiecka, a jakże - do tego należy się przyzwyczaić na Gomerze), pośrednicząca w wynajęciu naszego apartamentu zapewniła również wynajem samochodu, który czekał już na nas w porcie. Zamieszkaliśmy w urokliwym domu starszej pani Heidi, zbudowanym w stylu kolonialnym z lokalnego drewna i kamieni, położonym malowniczo, wysoko na klifie ponad portowym miasteczkiem San Sebastian, stolicą wyspy. Z tarasu ogrodu i naszego balkonu rozpościerał się niczym nieograniczony (nie licząc palm i cyprysów na pierwszym planie) bezkres oceanu z majaczącą na horyzoncie Teneryfą i jej najwyższym szczytem, majestatycznym wulkanem Teide. Wokół kojąca cisza tylko czasami przerywana krótkim buczeniem promu wpływającego lub opuszczającego port - i to też tylko do 18. Po tej godzinie aż do rana La Gomera jest odcięta od reszty świata - a my na niej. Żeglowanie jachtami po tym akwenie jest podobno trudne, niebezpieczne i wymaga nie lada umiejętności, stąd łodzie żaglowe rzadko przybijają na La Gomerę. My akurat byliśmy świadkami uroczystego zakończenia corocznych regat żeglarskich startujących z Huelvy w Hiszpanii, a kończących się właśnie w San Sebastian na Gomerze. Zwycięzca pokonał dystans ponad 1200 km w cztery doby i przybił do kei hucznie witany z największymi honorami.

Przeczytaj koniecznie: Wyspy Kanaryjskie: Wyspy Szczęśliwe

Zielona Kraina Guanczów

Kiedy nad wyspą wschodzi księżyc, firmament rozbłyska milionem gwiazd, morze lśni srebrnym blaskiem, a mnie owiewa przyjemna bryza, mogę już tylko powtórzyć za Faustem: "Trwaj chwilo, jesteś piękna". Jakkolwiek kiczowato by to brzmiało, w istocie bezpretensjonalna uroda natury to jedna z największych zalet La Gomery. Każdy zakątek wyspy, który odwiedziłam podczas dwutygodniowego pobytu, utwierdzał mnie w moim zachwycie. Soczysta zieleń gór pokrywających większość wyspy, tropikalna roślinność - hibiskusy, storczyki, orchidee, awokado i papaje na wyciągnięcie ręki, bananowe sady i pomarańczowe gaje - to krajobraz iście jak z ulotek świadków Jehowy. Trudno uwierzyć, że mimo tak sprzyjających warunków dla życia rdzenni mieszkańcy wyspy, Guanczowie, zatrzymali się na bardzo pierwotnym poziomie rozwoju, nie zbudowali rozwiniętej cywilizacji i zostali niemal całkowicie unicestwieni przez hiszpańskich najeźdców. Po ich wielosetletniej bytności na wyspie nie pozostał praktycznie żaden materialny ślad, jedynie kamienny krąg ofiarny na szczycie najwyższego wzniesienia La Gomery - góry Garajonay. Według miejscowej legendy nazwa tego szczytu wiąże się z parą nieszczęśliwych kochanków o imionach Gara i Jonay. Potępieni przez swoje rodziny właśnie na tej górze zdecydowali się na wspólne samobójstwo, rzucając się w przepaść i ginąc w śmiertelnym uścisku. Pewne wyobrażenie o czasach Guanczów przybliża muzeum historyczne znajdujące się w San Sebastian, a imponująca muskulatura postać przystojnego, długowłosego wojownika tego plemienia odlana ze spiżu, która góruje nad wybrzeżem Valle Gran Rey, przypomina o pierwszych mieszkańcach wyspy. Spuścizną po Guanczach jest ponoć także oryginalny gwizdany język El Silbo, którym do dziś posługują się najbardziej wtajemniczeni Gomerańczycy. To sposób porozumiewania się systemem modulowanych gwizdów słyszalnych na dużych odległościach, umiejętność przydatna w górach i pozwalająca zachować tajność informacji dla postronnego słuchacza.

1 2 >
Autor: Agnieszka Wojtowicz-Jach Zdjęcia: Agnieszka Wojtowicz-Jach
Sklep online

Weekend w Granadzie

kalendarz

Granadzie

więcej

CZYTAJCIE NAS

W serwisie:
Kierunki
Aktualności
Wasze Wyprawy
Forum
Poradnik
Kuchnie Świata
Murator S.A:
O wydawnictwie
Kontakt do serwisu podroze.pl
Redakcja miesięcznika Podróże
Reklama
Licencje
Regulamin serwisu
Sklep on line
Serwisy internetowe:
Dom i ogród:
Muratordom.pl
Forum.muratordom.pl
Projekty.muratordom.pl
Muratorfinanse.pl
Urzadzamy.pl
Wymarzonyogrod.pl
Muratordom.com.ua
Architektura i budownictwo:
Muratorplus.pl
Architektura.muratorplus.pl
Tuznajdziesz.pl
Hobby i wypoczynek:
Podroze.pl
Zagle.com.pl
Poltrip.pl
Zdrowie i rodzina:
Poradnikzdrowie.pl
Dlarodzinki.pl
Dzieckozakupy.pl
www.Mjakmama24.pl
Rolnictwo:
Rolnictwoonline.pl
Wideo:
Jestem.pl
Porady:
Mowimyjak.pl
Rozrywka informacje:
Se.pl
Seusa.info
Eska.pl
Eskarock.pl
Voxfm.pl
Radiowawa.pl
Fabrykamuzy.pl
Gwizdek24.pl
Superauto24.pl
Zakupy:
Zakupy.muratordom.pl
Zakupy.urzadzamy.pl
Zakupy.wymarzonyogrod.pl
Zakupy.poradnikzdrowie.pl
Zakupy.zagle.com.pl
Supertanio.pl
Wgrupiekupie.pl
Sklep on line
Miesięcznik:
Murator
Dobre wnętrze
M jak mieszkanie
Moje mieszkanie
Podróże
Żagle
Zbuduj dom
Architektura
Zdrowie
M jak mama
Sklep on line