Aktualności

Dzień św. Marcina: 11.11.2012 - Obchody Dnia św. Marcina

Rogale marcińskie są symbolem Poznania

fot.: Maciej Landsberg

Rogale marcińskie są symbolem Poznania

11 listopada 2012 poznaniacy, jak co roku zjedzą kilkaset ton słodkich rogali. Dlaczego? Otóż tego dnia obchodzony jest dzień św. Marcina,opiekuna koni, bydła, żołnierzy i ubogich. To właśnie w Poznaniu święto to obchodzone jest najhuczniej. Sprawdź, jakie ciekawe zwyczaje związane są z dniem św. Marcina.

Historia św. Marcina

Marcin, który stał się później świętym Marcinem, przyszedł na świat we wczesnym średniowieczu w Szombathely na Węgrzech. Jako, że był synem legionisty, poszedł w ślady ojca i również wybrał zawód żołnierza.

Wojna nie była jednak pisana Marcinowi - w szeregach legionistów nie czuł się dobrze. Legenda głosi, iż gdy podzielił się płaszczem z napotkanym żebrakiem, ukazał mu się Chrystus. Marcin przyjął wtedy chrzest i został pustelnikiem we Francji.

Marcin szybko zdobył sławę, jako że czynił cuda, uzdrawiał chorych i wiódł wyjątkowo ascetyczne życie. Odmówił przyjęcia godności biskupa Tours, jednak ostatecznie wierni przekonali go, ze ma zaakceptować tę propozycję. Jednak nawet jako biskup wiódł skromne, proste życie, a jego drzwi zawsze były otwarte dla ubogich i potrzebujących.

Mimo że święty Marcin nie chciał być legionistą, często jest przedstawiany na koniu i z mieczem.

Dzień św. Marcina - obchody i pochód

11 listopada odbywa się w Poznaniu przykościelny jarmark. Atrakcją dla mieszkańców jest także pochód, który przemierza ulice św. Marcina. Przewodzi mu przebrany za legionistę mężczyzna, który ma symbolizować świętego. Następnie przy Zamku Cesarskim prezydent miasta uroczyście przekazuje Marcinowi klucze do bram grodu.

Zobacz barwny pochód legionistów i wiernych za świętym Marcinem w Poznaniu:

NA TEMAT:

Dzień św. Marcina - sekret poznańskich rogali

11 listopada w Poznaniu co roku wypieka się mnóstwo rogali. Nie wszystkie jednak mogą być nazywane rogalami marcińskimi. Piekarze muszą się nieźle natrudzić, by móc raczyć swoich klientów tym specyficznym, słodkim i bardzo kalorycznym przysmakiem. Muszą zdobyć specjalny certyfikat Cechu Piekarzy i Cukierników. Co więcej, jest on przyznawany tylko na rok, więc co 12 miesięcy piekarz musi udowadniać, że potrafi wykonać te właśnie rogale.

Rogaliki są zrobione z ciasta krucho-drożdżowego lub francuskiego. W środku rogale wypełnione są nadzieniem z białym makiem, mielonymi orzechami, migdałami, z dodatkiem fig, daktyli, skórki pomarańczowej, marcepana i słodkiej śmietanki.

Średnia sprzedaż rogali w Poznaniu 11 listopada to 250 tysięcy ton!

Na Marcina gęś na stole, którą nade wszystko wolę

Niektóre rodziny z okazji dnia św. Marcina podają na obiad pieczona gęś. Podobno święty, nie chcąc przyjąć godności biskupa schował się między gęsiami. Już jako biskup Tours kazał łapać i piec te ptaki, by rozwiązać problem głodu.

Z gęsina związane są nawet prognozy pogody. Jak pierś z Marcinowej gęsi sina, to będzie sroga zima, a jak biała - to nie będzie statkowała - mówi przysłowie.

Sziget
Kuchnia włoska
Park wodny
PURA VIDA, czyli czyste życie w Kostaryce
Wyprawa tygodnia PURA VIDA, czyli czyste życie w Kostaryce

Granica Kostaryka-Nikaragua. Zmęczeni po całodziennej podróży, słyszymy od celnika „Nie ma pieczątki wjazdu do Kostaryki. Nie ma wyjazdu z Kostaryki”. Jesteśmy zszokowani, źli i uwięzieni w obcym kraju aż do wyjaśnienia sprawy...

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.